Przemysł Zbrojeniowy

Chwałek: wkrótce polsko-koreańskie konsorcjum pancerne

Fot. Hyundai Rotem

Prezes PGZ Sebastian Chwałek poinformował, że do końca obecnego miesiąca zostanie zawiązane konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej i koreańskiej firmy Huyndai Rotem, którego zadaniem będzie produkcja czołgu K2PL – spolonizowanej wersji czołgu K2.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Południowokoreański czołg K2 to jeden z systemów kupionych przez MON w ostatnich miesiącach. W dalszej kolejności resort planuje zamówienie kolejnych wozów w wersji K2PL, które mają być produkowane w Polsce. Chwałek przypomniał w Polsat News, że dotychczas zakontraktowana partia czołgów, zamówionych jako wypełnienie luki po sprzęcie przekazanym Ukrainie, zostanie kupiona bezpośrednio od Koreańczyków.

"Jeśli chodzi o K2PL, czyli dalszy etap naszej współpracy, fazę drugą tej umowy, będziemy z firmą Huyndai Rotem występowali wobec Agencji Uzbrojenia jako konsorcjum. Mamy plan, że do końca miesiąca zawrzemy taką umowę" – powiedział. Dodał, że "kończą się w tej chwili negocjacje wszystkich niezbędnych elementów umowy, zarówno umowy konsorcjum, jak i umowy międzyprzemysłowej, która będzie omawiała zakres, jaki zamierzamy realizować w Polsce".

Czytaj też

W lipcu wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak zatwierdził umowy ramowe na zakup czołgów K2, armatohaubic K9 i samolotów szkolno-bojowych FA-50 z Korei Południowej.

Zawarta w sierpniu umowa wykonawcza na zakup czołgów K2 od koncernu Hyundai Rotem przewiduje dostawę 180 wozów w latach 2022-2025, r. wraz z pakietami szkoleniowym i logistycznym oraz zapasem amunicji. W dalszej kolejności resort zapowiedział zakup ponad 800 czołgów w wariancie K2PL, którego produkcja ma się rozpocząć w Polsce w 2026 r. Docelowo także czołgi z pierwszej partii mają zostać doprowadzone do wersji K2PL.

Czytaj też

Źródło:
PAP

Komentarze (11)

  1. Box123

    [3/3] z tego projektu (ewentualnie można by go zaprojektować tak żeby ważył np 63t i w tedy nawet z system aktywnej ochrony byłby lżejszy od abramsow i Leopardow - jeśli te 2t robiło by jakąkolwiek różnice), a nawet jeśli system aktywnej ochrony zwiększy to bezpieczeństwo to skoro można mieć i mocniejszy pancerz i system ochrony to po co celowo się osłabiać i zmniejszać szansę załogi na przeżycie, a załóg czołgów raczej nie będziemy mieli w nadmiarze

    1. Box123

      [1/2] Pozwolę sobie zacytować wypowiedź Damiana Ratki z lutego 2021 roku na temat ważności posiadania pełnej izolacji amunicji i czołgu K2 w obecnej wersji. "Drugim problemem jest metoda składowania amunicji. O ile amunicja w tylnej niszy wieży jest odizolowana od załogi solidną pancerną płytą z małym otworem z pancernymi drzwiami przez który amunicja jest ładowana do armaty. A sam magazyn posiada spec. panele (blow off panels). O tyle w kadłubie nadal znajduje się nie izolowany magazyn amunicji ze zwykłym regałem amunicyjnym. Jest to rozwiązanie bardzo niebezpieczne dla załogi. PONIEWAŻ GŁÓWNYM CZYNNIKIEM NISZCZĄCYM CZOŁG I ZABIJAJĄCYM JEGO ZAŁOGĘ, JEST AMUNICJA PRZEWOŻONA WEWNĄTRZ A NIE WROGI POCISK. Już Turcy zdążyli się przekonać jak niebezpieczne jest to rozwiązania tracąc bezpowrotnie w taki sposób kilka swoich Leopardów 2A4

    2. Box123

      [2/2], które posiadają podobny magazyn amunicji w kadłubie. Nie ma ŻADNEJ SKUTECZNEJ METODY pozwalającej powstrzymać pożar amunicji (przypis - w przypadku braku pełnej izolacji amunicji). DLA SZ RP, KTÓRE Z NATURY RZECZY BĘDĄ MNIEJ LICZNE NIŻ POTENCJALNI PRZECIWNICY, TAKIE ROZWIĄZANIE POWINNO BYĆ NIEDOPUSZCZALNE. Czołgiści to bardzo wysokiej klasy specjaliści, znakomicie wyszkoleni, na których wyszkolenie i utrzymanie poświęcamy dużo czasu i środków. Jak zatem chronić załogi czołgów w wypadku przebicia pancerza ich maszyny i zapłonu przewożonej wewnątrz amunicji. JEDYNĄ SKUTECZNĄ METODĄ JEST PEŁNA IZOLACJA AMUNICJI w bezpiecznych magazynach z panelami bezpieczeństwa, tzw. blow off panels." Może teraz ta wypowiedź zyska większą popularność, bo dwa lata temu nie miała zbyt dużo wyświetleń, sądząc po zerowej liczbie odpowiedzi i średnio kilkunastu lajkach pod każdą jej częścią ale to nie były jeszcze czasy wzmożonego zainteresowania obronnością:)

  2. Box123

    [2/3] , a sytuacja, że 5 z 6 dywizji będzie dedykowana do walki na mazurach, a tylko jedna w pozostałych obszarach kraju i okolic nie jest optymalna i przypomina wymóg pływalności dla borsuka czy latania (herkulsem) dla kryla, gdzie ten pierwszy nie będzie przez to tak dobry jakby mógł być, a tego drugiego nie ma do dziś w ogóle... Dlatego jeżeli Koreańczycy są otwarci na taką współpracę powinniśmy z niej skorzystać. Jeżeli projekt by się nie powiódł to najwyżej zostaniemy prze zwykłym k2/pl ale warto spróbować, bo możemy stworzyć być może najlepszy czołg na świecie. Natomiast jeśli chodzi o wagę K2PL to czołgi takie jak abrams czy leo2a7 też ważą 65t (a z obroną aktywną nawet 67t), a przecież to na nich opieramy od lat nasze bezpieczeństwo licząc na pomoc sojuniczą, więc to nie powinien być argument za rezygnacją

    1. Paweł P.

      Mazurach.

  3. Był czas_3 dekady

    Kierunek wydaje się słuszny tylko... czy będzie wszystko po naszej myśli i naszych założeniach czy Koreańczyków? Słowem, czy nasi decydenci dopilnują byśmy nie wyszli jak Zabłocki na mydle, jak w przypadku offsetu za F16?.

  4. Zawisza_Zielony

    Pożyjemy i zobaczymy skąd PGZ weżnie kasę na swoją część udziału w tym projekcie ?

    1. RAF

      [email protected] A do kogo należy PGZ? Przy tej władzy kasa się znajdzie.

  5. bc

    Izolacja amunicji od przedziału załogi jest do zrobienia nawet w obecnym kadłubie, to nie jest fizyka kwantowa. Po doświadczeniach z Ukrainy czołgów postsowieckich i BMP3 niszczonych nawet przez granaty 40mm to musi być standard. Zabudowany osłonięty magazyn bębnowy/rewolwerowy obok kierowcy albo dwa mniejsze po jego bokach, ewentualne panele wybuchowe w dnie itp.

  6. Antonioo

    Szykujemy się do wojny i słusznie, jeżeli będzie pauza w Ukrainie to rosja będzie chciała nas też zaatakować.

    1. Ogame

      Zwłaszcza z naszymi rezerwami haha. Co wezwanie na ćwiczenia inny przydział bez względu co potrafisz XD Zbijanie bąków pod karą więzienia. Idziesz odbębnisz niewiele robiąc i do domu :) Z resztą w pewnym wieku nie masz motywacji jak ludzie po 20 czy 30 lat mają gdzieś ćwiczenia i się dobrze bawią bo nie byli w ZSW.

    2. Skal

      Niby czym ta rosja miałaby nas zaatakować? Tramwajami z Petersburga?

    3. Stern

      Kto ci naopowiadał takich bzdur? Rosja ma chcieć zaatakować Sojusz NATO? Chyba z byka spadłeś. Przecież oni nawet nie atakują konwojów ciężarówek jadących z Rzeszowa do centralnej Ukrainy żeby nie wywołać eskalacji. Do dzisiaj nie wykonali uderzenia z Białorusi wzdłuż granicy polskiej co by odcięło dostawy ale mogłoby spowodować wzrost napięcia między Rosją a NATO.

  7. Piotr Glownia

    Wejście kapitałowe PGZ w koreańską fabrykę czołgów zupełnie zmienia stan rzeczy. Wpierw to wykorzystanie w maksymalnym stopniu polskich podzespołów i polskiej produkcji przemysłowej, co winno odciążyć pociąg logistyczny części z Korei Południowej. W drugim rzucie to potrzeba robotyzacji nie tylko tej fabryki czołgów (gdzieś na Śląsku ona będzie?), lecz też HSW, Jelcza, Autosanu i etc. Przemysł 4.0 kłania się nie tylko samej produkcji podwozi K9, budowie Mieczników w Stoczni Wojennej, czy produkcji amunicji w Mesko. Może Koreańczycy sprzedadzą Polsce jakieś roboty przemysłowe? Życzę powodzenia!

    1. wert

      fabryka czołgów ma powstać na bazie WZM Poznań., Mają doświadczenie zebrane na Leo, mają dobrą prezes więc temat ogarną. Technologie będą niezbędne a najważniejszą będzie dla wytopu surówek luf i innych stali specjalnych. Zebyśmy do Borsuka kupowali blachy w Szwecji to co najmniej dziwne. Robotyzacja to jedyna szansa na szybką produkcję, HSW 3 lata zajęło zwiększenie produkcji Kraba z 16 do 24 szt rocznie

    2. Alsecco

      Pytanie, czy sam Poznań wystarczy?

    3. Stern

      wert, "dobra Prezes" to niby ta co okradła Bumar z dokumentacji i zlecała tłumaczenie tego co już było przetłumaczone płacąc po kilka tysięcy pln za stronę?

  8. Box123

    [1/3] Czy nie wydaje się sensowne żeby wrócić do projektu czołgu K2PL w wersji 7osiowej z lepszym pancerzem i izolowaną amunicją? 1) taki czołg gwarantował by nieporównywalnie większy poziom bezpieczeństwa załogi w porównaniu do czołgu k2/pl i być może przewyższał nawet abramsa - nie ma żadnej gwarancji że zwykły k2/pl nie będzie miał syndromu "latającej wieży" tak jak t72 czy leopardy w Turcji, więc gra jest chyba warta świeczki 2) jeżeli przeprojektowanie K2 i uruchomienie produkcji zajęło by nawet 8 lat to i tak do tego czasu nie wyprodukujemy wszystkich z 800 planowanych k2/pl ale pewnie max połowę co oznacza, że można by w tedy płynnie przejść do produkcji prawdziwego K2PL w liczbie ok 400szt 3) pozwoliło by to wyposażyć w najcięższe czołgi klasy abramsa 3, a nie jak to jest planowane dzisiaj 1 dywizję

    1. Ogame

      Ten czołg w wojnie manewrowej to bzdura totalna. Po bokach jest biednie opancerzony. No ale w Polsce MON myśli kategoriami rosyjskich generałów. Mamy dużo chłopa jako mięso armatnie. Tylko czołgów mniej... W razie wojny możemy Koreę wspomóc wersją lepiej opancerzoną jeśli by miała dodaną jedną parę kół, a oni nas obecną wersją. Tylko czy w razie W uda im się dopłynąć do nas albo nam do nich z takim transportem?

    2. Alsecco

      Racja. Czołg w rodzaju tureckiego Altaja w wersji docelowej jest perspektywiczny także modernizacyjnie.

    3. zibikiler

      Nie zapominaj że te czołgi mają system obrony własnej

  9. Ma_XX

    zarząd konsorcjum rozumiem już wyznaczony, zarobki też? - reszta cóż wciśnie się, że problemy z łańcuchem dostaw

  10. Filemon19

    To nie pierwszy raz kiedy PGZ grubo przecenia swoje możliwości BUMAR majster klepka i Cegielski który istnieje tylko na papierze. Czyli po 3 mld PLN na inwestycje Luzik

    1. Box123

      Warunkiem przekazania produkcji krabow do bumaru powinno być przyjcie tego ostatniego przez HSW. Bumar nie prawa dostać kraba do póki nie zostanie zrobiony tam porządek. Dwa: skoro bumar ma dostać K9 i kraba to gdzie będzie druga linia dla borsuka? Też w bumarze? Trzy: a może by tak zacząć budować fabryki pod ziemią o czym w przypadku hsw pisałem już kilka lat temu, bo to czy będą w Stalowej Woli czy na Śląsku to niewiele zmieni, bo Polska i tak nie ma zbyt dużej głębi strategicznej i raczej w najbliższym czasie się to nie zmieni

    2. Key

      Chciałbym przypomnieć, że to Koreańczycy wybrali Cegielskiego do przyszłej produkcji czołgów na długo przed podpisaniem umowy kupna tychże k2 prze premiera Błaszczaka. Więc nie siej defetyzm.

    3. Jan24

      To jest tylko gdybanie i narodowy pesymizm. Nic nie wiesz a krytykujesz. Poczekaj miesiąc to coś powiedzą ale i tak tylko zarys. Nie ma kraju na świecie gdzie wszystko o produkcji zbrojeniowej podadzą prasie. To byłby sabotaż. Liczy się wyrób finalny i ilość a nie w jaki sposób to produkują. Mogą różdżką wyczarować jak będzie 800 szt dobrej jakości to nie jest ważne czy na jednej linii technologicznej czy na trzech liniach. Teraz był lot z NASA w kierunku Księżyca. Była awaria i przełożono start. Trzech młodych inżynierów usiadło i coś wymyślili.. Nikt z zewnątrz poza kierownictwem NASA nie wie co zmienili. A start się odbył. Ty od razu byś chciał wiedzieć wszystko albo byś twierdził, że nic im nie wyjdzie. A start był udany.

  11. Cyber Will

    Kierunek jak najbardziej słuszny. Poza wzmocnieniem WP przy udziale polskiej zbrojeniówki otwiera się też perspektywa zagospodarowania rynku EUROPY CENTRALNEJ i wypchnięcia firm zza Odry z korzyscią dla polskiej gospodarki.