Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wspólne zakupy dronów? NATO przyspiesza po serii incydentów

Państwa należące do NATO rozważają uruchomienie przyspieszonego programu zakupu bezzałogowych statków powietrznych. Dyskusja nabrała tempa po serii incydentów związanych z rosyjskimi dronami w pobliżu granic Sojuszu, w tym po niedawnym zdarzeniu w Rumunii, gdzie w wyniku katastrofy drona ucierpiały dwie osoby.

NATO wprowadzi nowe rozwiązania chmurowe w ramach porozumienia z Google Cloud.
NATO wprowadzi nowe rozwiązania chmurowe w ramach porozumienia z Google Cloud.
Autor. freepik.com

Podczas zamkniętego spotkania ambasadorów 32 państw członkowskich NATO omówiono możliwość pilnego zwiększenia liczby dronów wykorzystywanych do monitorowania przestrzeni powietrznej nad krajami znajdującymi się na wschodniej flance. Celem jest poprawa zdolności wykrywania i reagowania na potencjalne zagrożenia pojawiające się w pobliżu granic Sojuszu.

Reklama

Prezydent Rumunii Nicușor Dan podkreślił, że wojna prowadzona przez Rosję przeciwko Ukrainie nadal generuje poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa regionu euroatlantyckiego, szczególnie w rejonie Morza Czarnego. Zaznaczył również, że NATO powinno wzmacniać swoją obecność oraz zdolności operacyjne na terytorium Rumunii.

Jak podaje Politico, podczas rozmów uzgodniono przyspieszenie prac nad projektami związanymi z przeciwdziałaniem zagrożeniom ze strony dronów. Konkretne propozycje mają zostać przedstawione podczas szczytu NATO, który odbędzie się w dniach 7–8 lipca w Ankarze.

W ostatnich tygodniach państwa bałtyckie również mierzyły się z podobnymi wyzwaniami. NATO kilkukrotnie podrywało samoloty wojskowe w celu przechwycenia i identyfikacji podejrzanych obiektów latających nad Estonią i Łotwą. Zdaniem przedstawicieli Sojuszu liczba tego typu incydentów wzrosła bezpośrednio w związku z trwającą wojną w Ukrainie.

Choć NATO nie dysponuje rozbudowanym własnym arsenałem wojskowym, organizacja może koordynować zakupy sprzętu oraz wskazywać priorytety modernizacyjne państwom członkowskim. Następnie zakupione systemy mogą zostać włączone do struktur dowodzenia Sojuszu i wykorzystywane w ramach wspólnych operacji.

W trakcie rozmów zwrócono również uwagę na bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej na Morzu Czarnym. Szczególne znaczenie ma rumuński projekt wydobycia gazu Neptun Deep o wartości około 4 mld euro. Inwestycja ma rozpocząć działalność w przyszłym roku i jest postrzegana jako strategiczna dla bezpieczeństwa energetycznego regionu.

Dyplomaci oraz przedstawiciele wojskowi analizują także możliwość zwiększenia liczby systemów obrony powietrznej rozmieszczonych w Rumunii. Takie rozwiązanie miałoby poprawić zdolność wykrywania, śledzenia i neutralizowania dronów operujących w pobliżu granic NATO.

Reklama

Rosnąca aktywność bezzałogowych statków powietrznych sprawia, że kwestia ochrony przestrzeni powietrznej staje się jednym z najważniejszych tematów nadchodzącego szczytu w Ankarze. Państwa członkowskie chcą wypracować wspólne rozwiązania, które pozwolą szybciej reagować na nowe zagrożenia i skuteczniej chronić wschodnią flankę Sojuszu.

WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama