Przemysł szykuje się na śmigłowce przyszłości. Szansa dla Polski?

23 czerwca 2020, 15:37
Valor_turn
V-280 Valor. Fot. Bell.
Reklama

W Stanach Zjednoczonych trwają prace nad budową rodziny generacyjnie nowych śmigłowców, przeznaczonych dla armii. Wczesne zaangażowanie w te projekty mogłoby stanowić szanse dla krajowego przemysłu.

Modernizacja floty śmigłowców to jeden z obszarów polsko-amerykańskiej współpracy, wymienianych w doniesieniach medialnych dotyczących możliwych tematów rozmów prezydenta Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa. Choć większość komentatorów skupia się na projektach przeznaczonych do realizacji w najbliższej perspektywie czasowej i mających spełnić pilniejsze potrzeby, warto pomyśleć również udziale w rozwoju całkiem nowych platform, oczywiście uwzględniając realizację istniejących projektów. Mowa o programie Future Vertical Lift. Gdyby Polska zaangażowała się w FVL na odpowiednio wczesnym etapie, być może mogłaby liczyć na korzyści przemysłowe podobne do tych, jakie dziś odnoszą partnerzy programu F-35.

Future Vertical Lift

Jednym z priorytetów modernizacji wojsk lądowych USA jest program Future Vertical Lift – platform śmigłowcowych nowej generacji, które najpierw uzupełnią, a w perspektywie zastąpią maszyny używane dziś w brygadach lotnictwa wojsk lądowych US Army. Założenia programu FVL przewidują, że pozyskiwane w jego ramach platformy będą stanowić skok jakościowy w stosunku do obecnie wykorzystywanych maszyn, dysponując nie tylko nowoczesną awioniką, ale też lepszymi parametrami lotnymi (prędkością, manewrowością itd.). To jednak wymaga zastosowania nowych rozwiązań konstrukcyjnych i technicznych.

Obecnie armia amerykańska prowadzi dwa programy w zakresie FVL. Pierwszym jest FARA (Future Recconnaisance Attack Aircraft), dotyczący śmigłowca rozpoznawczo-bojowego. Te śmigłowce mają zastąpić wycofane wcześniej maszyny OH-58D Kiowa Warrior i wspierać uderzeniowe AH-64E Apache Guardian. Drugi z tych projektów, FLRAA (Future Long-Range Assault Aircraft), dotyczy maszyn wielozadaniowej oraz uderzeniowej, mających uzupełnić a następnie zastępować najpierw Black Hawki, a w dalszej kolejności Apache. W FARA rywalizacja toczy się między Bell 360 Invictus oraz Sikorsky Raider X, a FLRAA konkurują Bell V280 Valor oraz SB>1 Defiant tandemu Sikorsky/Boeing.

image
SB>1 Defiant. Fot. Lockheed Martin.

FVL a Polska

Oczywiście nawet po wyborze ofert ich wprowadzenie będzie na pewno czasochłonne, będzie wymagało np. budowy całkiem nowego systemu zabezpieczenia logistycznego. Od rozpoczęcia dostaw (około 2030 roku) do pełnego wdrożenia w armii może upłynąć kilka dekad. Przykładowo, Apache mają pozostać w służbie jeszcze po 2060 roku, oczywiście będą modernizowane.

Co za tym idzie, w wypadku Polski, której flota śmigłowcowa opiera się w dużej części na maszynach pamiętających czasy Układu Warszawskiego, potrzeba pozyskania istniejących śmigłowców, na przykład w programach Kruk i Perkoz, nie budzi żadnych wątpliwości. Tym bardziej, że sami Amerykanie – będąc w o wiele lepszej sytuacji – nadal pozyskują istniejące śmigłowce.

Nie zmienia to faktu, że konfiguracje konsorcjów przemysłowych do realizacji przyszłościowych programów śmigłowcowych tworzone są już teraz. Co za tym idzie, jeśli chcemy wprowadzić za około dwie dekady na wyposażenie Sił Zbrojnych RP pozyskane w ramach kooperacji (a nie „z półki”) nowe maszyny, można już dziś rozważyć zaangażowanie w te programy. Przykładowo, obecni uczestnicy programu F-35 dziś w wielu przypadkach korzystają z decyzji podjętych jeszcze pod koniec lat 90. ubiegłego wieku. Przykładowo – Dania i Holandia wstępnie zgłosiły się do programu JSF jeszcze w 1997 roku, a więc wtedy gdy nie wybrano jeszcze finalnego wykonawcy projektu. Dziś państwa te mogą czerpać garściami z poczynionych inwestycji, znajdując się w zamkniętym łańcuchu dostaw dla F-35.

Jeden z uczestników programu FVL, koncern Bell, złożył już publiczną deklarację dotyczącą ewentualnego udziału Polski w tym programie. Przepustką do udziału w tym projekcie może być pozyskanie śmigłowców Bell rodziny H-1 (w programie Kruk oferowany jest AH-1Z Viper, natomiast w programie Perkoz – UH-1Y Venom lub inne maszyny - w zależności od finalnych wymogów).

Wiceprezes Bella powiedział niedawno: „Dostrzegamy solidny potencjał i kompetencje polskiej branży lotniczej i jesteśmy gotowi do daleko idącego dialogu o współpracy przemysłowej. Wejście Bella w kluczowe programy modernizacji śmigłowców otworzy nowe możliwości dla branży lotniczej, a jednocześnie wzmocni bezpieczeństwo łańcucha dostaw”. (…) „W opinii Bella, Polska znajduje się w wyjątkowej sytuacji, aby stać się liderem branży wiropłatów w Europie”.

Deklaracja Bella świadczy o tym, że polski przemysł ma możliwość włączenia się w prace nad śmigłowcami przyszłości w ramach FVL. Choć te projekty znajdują się na wstępnym etapie, i wciąż nie wiadomo którzy partnerzy przemysłowi będą je realizować, to już dziś powinno się uwzględniać możliwość zaangażowania w przyszłe projekty.

Szansa na eksport?

Wiadomo jednocześnie, że tego rodzaju inicjatywy wymagają udziału nie tylko przedstawicieli poszczególnych podmiotów przemysłowych. Niezbędne jest zaangażowanie rządów, nawet na najwyższym szczeblu, tak aby zawczasu ustalić choćby wstępne ramy transferu technologii i podziału prac. Im wcześniej Polska będzie zaangażowana w program (nawet jako obserwator), tym większe szanse ma na odniesienie korzyści w przyszłości.

Amerykańskie dowództwo Combat Capability Development Command (CCDC), będące częścią Army Futures Command jest otwarte na współpracę międzynarodową w różnych wspieranych przez siebie programach, także w FVL. Również europejskie państwa NATO prowadzą już prace koncepcyjne, dotyczące wprowadzenia generacyjnie nowych śmigłowców, bo podobnie jak armia amerykańska, w perspektywie kilku dekad będą potrzebować maszyn nowej generacji. Wydaje się jednak, że siły zbrojne nawet wiodących krajów europejskich są nieco dalej od zdefiniowania swoich wymagań i wystąpienia do przemysłu z konkretnym zapotrzebowaniem.

Paradoksalnie więc państwa, które przystąpią do amerykańskiego programu FVL jako jedne z pierwszych mogą znaleźć się na korzystniejszej pozycji względem innych partnerów i odnosić korzyści również na rynkach międzynarodowych. Wydaje się więc, że przyszłe śmigłowce już dziś powinny być tematem polsko-amerykańskich rozmów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 167
Reklama
ito
sobota, 27 czerwca 2020, 07:45

Z całą pewnością Amerykanie są tak głupi żeby dopuszczać do programu kontrahenta, który słynie z bałaganu i niesolidności, a zbudowane śmigłowce i tak kupi.

Patriota
środa, 24 czerwca 2020, 22:38

Panowie spokojnie najpierw debaty 20 lat A potem się zobaczy, acha najpierw trzeba fabrykę wybudować bo Nasze Nasi wspaniali Patrioci Politycy sprzedali i wyszła dupa zimna pozdrawiam

Alek
czwartek, 25 czerwca 2020, 22:52

W ramach odsetki będziemy produkować uchwyty na gaśnice .

Adamrudy
środa, 24 czerwca 2020, 22:21

Naszych Mi niepotrafimy zmodernizowac a tu smiglowiec przyszlosci nasz udzial ma polegac na 30 letnim dokladaniu kasy do Amerykanskiego projektu to tosamo warteco europejski projekt szukają głupiego ? My potrzebujemy śmigłowiec na dzisiaj a raczej na wczoraj. Bo to co aktualnie mamy do transportu sie nadaje albo na złom do walki sie napewno nie nadaje!!!

zawsze_wierny_Imperium
środa, 24 czerwca 2020, 20:22

Palpatine szykuje się na Gwiazdę Śmierci. Szansa dla Polski?

Jan BZ
środa, 24 czerwca 2020, 19:40

USA + Polska Wierny Sojusznik. Wynikiem może być tylko kolejny świetny biznes.

Zły jest tylko jeden
środa, 24 czerwca 2020, 19:10

Jakie to szczęście, że nie dożyję końca planu PMT 2035. Bo w połowie tego "planu" umrę ze śmiechu. A dlaczego szczęście? Bo lepiej umrzeć z radości, z uśmiechem na twarzy, niż z rozpaczy i zgryzoty, walcząc z myślami, czemu moi krajanie są aż tacy głupi by wybierać do rządzenia ludzi, dla którzy rządzenie to ostatnia rzecz do jakiej ktoś normalny by ich wynajął. Nasz MON to ministerstwo najgorzej zarządzane ze wszystkich innych. Choć wydawałoby się, że akurat tam powinni trafiać najwięksi patrioci Polski. Tymczasem, najwyraźniej trafili tam najwięksi ale wrogowie Ojczyzny. Śmigłowce przyszłości? U nas? Od 2003r. MON "buduje" Baobaba. Od coś 2000r. "wybiera" granatnik ppanc. Od 2005 r. do 2019 "integrował" Spike na Rosomaku. Od 2001r. "budował" Gawrono/Ślązaka. Śmigłowiec p r z y s z l o s c i w Polsce??? Ha ha ha ha ha!!...… Uff, chwila przerwy na "wyśmianie się", aż mnie brzuch rozbolał!! Ale to ponoć bardzo zdrowe, bo śmiech pobudza mięśnie, których żadna inna czynność nie porusza!! Śmigłowiec PRZYSZŁOŚCI, ha ha, ha ha. Ale ubaw! Tyle radości tylko z powodu krótkiego artykułu, ha ha ha ha. Brawo, znakomite. Poproszę więcej takiego science fiction. Może też być o dobrych wróżkach, smokach i latających dywanach. Oczywiscie w kontekście wprowadzenia ich przez nasz MON na wyposażenie naszej p r z y s z ł e j armii.

Jan BZ
środa, 24 czerwca 2020, 19:45

Ma Pan oczywiście rację. Ale czy słabość naszych "elit", chyb szczególnie w zarządzaniu obronnością, to rzeczywiście przypadek ? Trwający 30 lat?! Ja obawiam się, że jesteśmy bardzo podatną strefą wpływów dla każdego bogatszego gracza. Nasza siła nie jest w interesie tych graczy.

F. Kiepski
środa, 24 czerwca 2020, 18:28

Niema sensu iść w śmigłowce, śmigło takie czy inne to nadal śmigło lepiej wyprzedzić konkurencje i zrobić UFO

gegroza
środa, 24 czerwca 2020, 17:50

Ale my nie mamy polskiego przemysłu śmigłowcowego ! Między innymi dzięki rządzącej partii

Pike
środa, 24 czerwca 2020, 21:59

Dokładnie... Świdnik jest w rękach Włochów. WZL-1 Łódź to tylko obsługi...

środa, 24 czerwca 2020, 12:20

Kraj który nie ma żadnej całej autostrady ma budować helikopter przyszłości haha. Czy jest kraj na świecie ,który nie ma dróg a ma przemysl zbrojeniowy? Deszcz popada,pół banana stanu zalany a ci o helikopterze haha...z dachu się leje ,piwnice zalewa a ci będą obraz wieszać. Nawet tego nie czytam ,jestem za duży by czytać bajki braci Grimm

środa, 24 czerwca 2020, 13:24

Tac6jak tydo dziś mieszkają w łepiankach wyborców po

Dudley
środa, 24 czerwca 2020, 15:55

A tacy jak ty może zaczęli by pisać bardziej zrozumiale? Bo post, trąci wtórnym analfabetyzmem.

Polak
środa, 24 czerwca 2020, 11:49

My nawet śmigłowca przeszłości nie robimy a wy to Przyszłości :) Zaraz będziemy Gwiazdę Śmierci budować ....

dajcie to
środa, 24 czerwca 2020, 11:09

Pytam po co, przecież robimy już całkiem udany kopter we współpracy z Ukrainą. Sam A. Macierewicz o tym mówił, oni silniki, my resztę.

Kaczor
środa, 24 czerwca 2020, 12:30

Macierewicz na króla Polski

R
środa, 24 czerwca 2020, 10:54

Rownie dobrze mozna by napisac, ze mamy szanse przylaczyc sie do budowy nowych lotniskowcow dla US Navy i lotu na Marsa.

Kopara
środa, 24 czerwca 2020, 12:26

Remontowa ma plany lotniskowca JP Ii

SOWA
środa, 24 czerwca 2020, 14:42

Oraz trzy śmigłowcowce ORP Duda, ORP Trzaskowski i ORP Kosiniak. Dlaczego śmigłowcowce? Wygrana w wyborach tych partii kończy się zawsze desantem w spółkach skarbu państwa. Wracając do tematu. Nie mamy szans na znaczący udział naszego przemysłu w amerykańskich projektach, gdyż takim przemysłem nie dysponujemy. W dodatku kto miałby negocjować warunki przyszłej współpracy? Firmy które nie potrafią sprzedać na rynku własnych produktów? Czy może wreszcie nagocjatorzy odpowiedzialni za zakup F-35, ludzie którzy nie ukroili nawet małego kawałka z tureckiego tortu.

panako
środa, 24 czerwca 2020, 10:12

Ok zgoda ale... Dania i Hoalndia przystapily do programu F-35 wplacajac jakas tam skladke i deklarujac ze sa gotowe ten produkt kupic. Bell zada zakupu swoich smiglowcow w zamian za mozliwosc wplaty pierwszej skladki... to nie jest partnerstwo.

Ceska Meska
środa, 24 czerwca 2020, 12:28

Bell Czechy DAJE polatac za darmo Hahahaha

El ninio
środa, 24 czerwca 2020, 09:49

Leonardo ponoć tworzy swego szturmowca pod wymagania polskiej armii na prośbę naszych władz. Oby nie było lipy tak jak z Francuzami...

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 14:23

Leonardo pracuje nad nastepca Mangusty dla armii Włoch a nei dla Polski.

gegroza
środa, 24 czerwca 2020, 17:52

Wielokrotnie nas zachęcał do udziału - a dla kogo ma robić jak sie nie zgłosiliśmy ?

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 19:15

Dla siebie?? Bo AW-249 powstaje jako następca włoskiej mangusty?

Lekko z dystansu
środa, 24 czerwca 2020, 19:18

Może najpierw sprawdźmy, który deal z Leonardo nam wyszedł? Zachęcił nas do kupna wieży Hitfist, na której miał być Spike, ale nie ma. Zachęcił nas do kupna Masterow, na których miały być np. treningowe systemy symulacji ataku - ale ich nie ma, same Mastery były spóźnione. My zaś zachęcalismy go do współpracy przy Sokołach i Anakondach, ale nas olali. Ale t e r a z zachęca nas do wydawania kasy na jego projekt? Hmmm!

Werter
środa, 24 czerwca 2020, 09:40

Zamiast sie żreć jak psy o historię upadku branży lotniczej w Polsce może wreszcie ruszylibyscie głowy i myśleli o przyszłości. Ciągle kto co sprzedał komu i za Ile jest już niestrawne. Nie dziwne że ciągle drepczemy w miejscu i jesteśmy jak skansen. Nie potraficie działać wspólnie i.myslec racjonalnie? Ciągle tylko obrzucacie się blotem. Jak nie PIS to Po i tak w kółko. Szkoda na to czasu. Świat uciekać do przodu. Albo coś wymyślimy cobzrobic by dołączyć do świata technologii albo na zawsze będziemy się żreć między sobą o dni dawnej chwały. Świdnika i Mielca już dawno nie ma. To są obce firmy i warto to wreszcie zrozumieć. Nie jesteśmy też potęga jak USA co wszystko musi sama robić. To też warto sobie wbić do łba i przestać snuć nierealne plany. MON jest biedny jak mysz i nigdy nie wejdzie w żaden program wieloletni wymagający stabilnego finansowania na poziomie milionów iść czy euro. Każdy to wie nawetvdcieci zatem o co się spieracie? Nie dociera do was że u nas nie ma pól ropy naftowej i gazu? U nas same zboża i ziemniaki. Ludzie biedni a kraj zacofany. Gdzie nie spojrzeć brakuje pieniędzy a wy tu o projektach za miliony. Ręce opadają.

Ryszard 56
środa, 24 czerwca 2020, 22:39

Pełna zgoda, gdzie dwóch się bije trzeci korzysta

wert
środa, 24 czerwca 2020, 11:36

Tyle że spór jest fundamentalny i dopóki nie zostanie rozstrzygnięty będzie jak jest. Konstytucję 3Maja jak uchwalono? Dziś jak wtedy jurgieltników jest wielu. Zakładasz nierealne że wszyscy działają pro publico bono. Ci wszyscy wysługujący się przez lata moskwie zniknęli, czy berlinowi czy paryżowi wreszcie chinom i USA? Poczytaj teksty o naszych politykach ujawnione przez Snowdena. Całe archiwa bezpieki szły fotokopiami do KGB, leżą tam sobie nieużywane? Kiedy ogniem i żelazem wytniemy agentury będzie lepiej. My możemy zacząć od oceny polityków, realizujesz co obiecałeś jesteś, kłamiesz robisz inaczej nie ma cie, to wszystko z jednym warunkiem- równa miara dla wszystkich. Dziś tak się nie da, dominują emocje kto ładniejszy, mądrzejszy, nasz, nie nasz. Politycy to NASZE lustro

Dudley
środa, 24 czerwca 2020, 16:27

Niestety, demokratyczne państwo prawa buduje się dekadami, a zrujnować je można w parę lat, lub szybciej. Przykład taki mamy obecnie gdy partia w imię partykularnych interesów wywróciła porządek prawny mozolnie i budowany przez 20 lat. Oczywiście nie obyło się bez błędów ale szliśmy w dobrym kierunku. Teraz zmierzamy w kierunku azjatyckiego systemu "demokracji". Każdego będzie można kupić, i to nie będzie nic złego, czy nienormalnego. Wchodzimy w erę że to jest oczywista oczywistość. Czy pamiętacie ministra który stracił stanowisko za nie wpisanie zegarka jako majątku, czy teraz to byłoby to możliwe? Trzeba się przyzwyczaić że nasi politycy mają tylko i wyłącznie na względzie dobro własne i swoich najbliższych, myślenie w kategorii państwa i narodu legło w gruzach, wraz ze świadomością że się to po prostu nie opłaca. Bo przyjdzie buc jeden z drugim i będą się licytować który obieca naiwnemu Kowalskiemu więcej. A rozwijanie technologii, nauki i kultury zajmuje dużo czasu, znacznie więcej jak kadencja parlamentarna, i pieniędzy które nie przekładają sie bezpośrednio na wzrost poziomu życia obywateli. Za to są inwestycją w przyszłość naszych dzieci, tak jak dobra szkoła i rozwijanie zdolności i umiejętności. A tak mamy teraz powtórkę z historii lizaliśmy tyłki Ruskich, to teraz robimy to Jankesom. Co Polacy złego Bogu zrobili że pokarał nas taka "klasą polityczną"? A agentów to musiałbyś teraz szukać takich po amerykańskich uczelniach, bo tych po radzieckich to raczej na cmentarzu. To oni teraz decydują gdzie i ile utopić mld dolarów .

wert
środa, 24 czerwca 2020, 21:07

jaki porządek prawny? ten który klepnął kradzież kasy z OFE? Masz na myśli TK który to potwierdził? Wolne żarty. 20 lat budowano "żondy" oligarchii jedynie słusznej i jaśnie oświeconej. Miliardy których nawet nie potrafili "zagospodarować" tylko pozwalali na ich wypływ do rajów? Wszystko zgodne z "prawem" Otake Polske walczylim? Może Ty, ja nie! "Naiwny" Kowalski płacił 30 lat bezrobociem, emigracją, niską płacą i zwykłym ordynarnym wyzyskiem! Znasz takich? Ja znam wielu, wyjechali, pracują znacznie ponizej kwalifikacji i nie śpieszą się do powrotu bo tam maja normalne zarobki i godne życie. Dlaczego tego tutaj nie mieli? Taki yntelygentny i wyksztaucony może powinien to wiedzieć. W TVNie nie powiedzieli, w wyborczej nie napisali? Dzisiejsza klasa polityczna trafnie odczytuje sytuację geopolityczną i działa w najlepszym interesie Polski. I tyle. A demokracja wiesz na czym polega? rządy maja być dla ludzi, nie wydumanych, samozwańczych "yelyt"

Edek
środa, 24 czerwca 2020, 09:25

Ale brednie. Kto niby miałby być partnerem z naszej strony w takim projekcie? No śmiało konkrety proszę a nie kolejne fantazje na ten temat. PGZ? A jakie kompetencje w lotnictwie ma ten twór? Jakie konstrukcje projektuje i buduje? Gdzie te biura projektowe i masa inzynierow?. Przypomnę że firm lotniczych to dawno nie mamy. Nie mamy też kasy na takie projekty. Dziwne ze autor tych fantazji nie widzi realiów naszych zdolności do udziału. Przypomnę tylko że Państwa które weszly do programu F35 posiadają pieniądze i firmy wnoszące coś do projektu a nie tylko chęci i wielkie EGO. Koszt udziału w takich projektach to nie 1mln PLN to miliony usd. Dorośli ludzie zdają sobie sprawę z możliwości a nie wypisują brednie.

Obserwator
środa, 24 czerwca 2020, 13:36

Kasa może by się i znalazła, ale wydawana jest na bzdury. 2 mld zł na TVPis, żeby zrobić za państwowe pieniądze kampanię PAD to ok. 0,5 mld . Jeśli dodamy kolejne 2 mld zł na przekop mierzei wiślanej, który nic szczególnego nam nie da, bo Elbląg nigdy nie zostanie pełnomorskim portem, a okręty wojenne tez tam nie wpłyną, bo nie mają po co, to razem mamy już 1 mld . Pod Łodzią mamy WZL, który umie naprawiać helikoptery. OK., to nie to samo co produkcja, ale byli przygotowywani do montażu Carracali, a potem częściowej produkcji. Personel i inżynierów można szkolić. Tylko trzeba mądrze wydawać kasę. Tak wszyscy jadą po SLD, nie jestem ich fanem, ale to oni zakupili 48 sztuk F16. Może offset im nie wyszedł, bo dopiero politycy uczyli się tego i dali się trochę wykiwać Amerykanom, ale podjęli na ówczesne czasy odważną decyzję i zapłacili spoza budżetu MON. Jak się chce to można.

wert
środa, 24 czerwca 2020, 16:20

tak prostackie "2 mld zł na TVPis, żeby zrobić za państwowe pieniądze kampanię PAD to ok. 0,5 mld . Jeśli dodamy kolejne 2 mld zł na przekop mierzei wiślanej" ucina dyskusję. Odmawiam walki na rozum z osobą nieuzbrojoną

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 19:21

Wert, a co zabolała prawda w sprawie TVP? Co do mierzei wislanej to jej przekop mija sie z celem i to całkowicie, no chyba że chcesz zrobic dobrze dla włascicieli jachtów bo i tak nic większego tam nei wpłynei przy maks głebokości kanału 5m.

Frantz
środa, 24 czerwca 2020, 19:21

Brawo, Wert!! Trudno ująć to konkretniej!

Obserwator
środa, 24 czerwca 2020, 18:54

Nie domyśliłeś się, że chodzi o dolary. Uciekło mi znaczek dolara i tyle w temacie.

wert
środa, 24 czerwca 2020, 11:38

Polska "nic" nie ma a Microsoft inwestuje 1 mld a Google 2 mld zielonych. Dziwaki

Edek
środa, 24 czerwca 2020, 14:27

Microsoft i Google to polskie firmy? Nie. Jaka Polska firma jest wstanie zainwestować 1mld dolarów? Żadna. Nie odwracaj kota ogonem. Ile kasy idzie z budżetu na projekt Borsuka? 20mln PLN? Ile takie projekty kosztują na zachodzie? Miliony euro. Z czym do ludzi.

wert
środa, 24 czerwca 2020, 21:20

wiesz co miał Clinton wypisane tłustym drukiem na ścianie? It's the economy, stupid. Demokrata ale to dobre credo i zastosowane przez PAD i PMR. A to że nie ma takiej polskiej firmy komu zawdzięczasz? nie guru balcerkowi z mocodawcami i jego teoriami dzielenia, rozdrabniania i sprzedawania wszystkiego co się tylko dało? Wiesz że w latach 80-tych Korea Płd była na poziomie Polski? Prześledź różnice w polityce gospodarczej, może coś ogarniesz. A co do firm to zobacz jak urósł Orlen i pod czyimi rządami, nie zdziwię się że jak Białoruś się otworzy to Orlen będzie pierwszy

H2O
środa, 24 czerwca 2020, 19:25

A mimo wydania tylko na wieżę ZSSW30 marnych.. 80mln są trzy sztuki na krzyż!! I nadal żadnych konkretów kiedy wejdzie na wyposażenie. Dodam , że równolegle na dokończenie c a ł e g o projektu WWO Anders przeznaczono oszałamiającą kwotę... 5 (słownie: pięć) mln. Popieram pytanie: z czym do ludzi.

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 21:03

A czy ten kto został zmuszony do zainicjowania programu ZSSW (IC MON) jest nadal nim zainteresowany. Nie sądzę, przecież się boją, bo to jak było z Głuszczem: "O k..., wyszło i co teraz? Będą męczyć o wdrożenie. Nic nie kupimy za granicą, na c... nam to. Pozwlekajmy, może samo umrze, a jak nie to zamówimy partie kilku sztuk - na próbę (ale wtedy zmienimy wymagania i na pewno już zdechnie)" To taka próbka (niestety nie daleka od prawdy) z myśleniem w IC MON.

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 19:23

Gnom wszystkie BWP Borsuk i nowe Rosomaki mają byc wyposazone w ZSSW-30 więc cos ci chyba nie wyszło. Info było nawet na def 24.

Gnom
poniedziałek, 6 lipca 2020, 22:39

Czy ktoś je już zamówił? - nie i o tym mowa.

Grzyb
środa, 24 czerwca 2020, 09:07

No dobra, przyjmijmy teoretycznie, że Polska chce wejść do łańcucha dostaw. Ba, chcemy budować nawet całe śmigłowce. To co, będziemy teraz odkupować te zakłady które przestaliśmy za złotówkę, czy budować od podstaw nowe, ściągając fachowców z konkurencyjnych firm?

wert
środa, 24 czerwca 2020, 11:40

A jak zbudowaliśmy COP? Na świat można patrzeć z wieżowca, można i z psiej budy. Do którego jest Ci bliżej?

Olo
środa, 24 czerwca 2020, 14:29

A ten znowu o historii. Wspomn8j jeszcze jak przeszliśmy z lepianek do chat z drewna. Albo jak zmieniliśmy luki na broń palną. No dawaj historyku z netu.

wert
środa, 24 czerwca 2020, 21:24

Naród bez historii ginie ale co taki Olo może o tym wiedzieć. Mieszka w lepiance to świata nie zna

Dyktatorek
środa, 24 czerwca 2020, 08:23

Ja się pytam wszystkich "entuzjastów ówczesnej świetności " Świdnika , Stoczni Gdańskiej ...itd itd ...co te firmy miały do zaoferowania w ówczesnych czasach ???? ...to było przecież niezyt dawno , można sprawdzić ...można sprawdzić czy i jakie kontrakty sprzedaży miały podpisane te przedsiębiorstwa ...było to kompletne zero !!! ...zero rentowności !!! Jedynie rozdmuchane Związki Zawodowe o wybujałym ego ...pamiętacie takiego np.Wrzodaka z Ursusa który defacto doprowadził do upadłości w/w zakładów

Normalny Polak
środa, 24 czerwca 2020, 19:47

Bzdury piszesz, wręcz w obronie rządów, które wolały stocznie niemieckie. Stocznia Szczecińska miała kontrakty na co najmniej 5 lat. Ale rządy najpierw SLD, a potem PO zrobiły wszystko, by ją zniszczyć. Za to związki zawodowe wspierały kierownictwo stoczni do końca. W podobnej sytuacji były setki innych wyprzedawanych "za grosze" firm. Zero, ale wiedzy u Ciebie. Rządy lewackie jak AWS, SLD, PSL, PO "sprywaryzowały" grubo ponad 11 tysięcy firm, w tym całkowicie rentownych i wyplacalnych. A z tych sprzedanych już ponad 40% nie istnieje, bo ich nowi właściciele utrzymali przez 2-3 lata zatrudnienie, po czym firmy pozamykali, a teren zaorali lub sprzedali developerom pod bloki i biurowce! Weź, przemyśl to sobie, i napisz wreszcie coś z sensem!

Więcej wiedzy i r9ze
środa, 24 czerwca 2020, 19:38

Wrzutka tendencyjna i nieracjonalna. Bo np. Stocznia Szczecińska miała kontrakty na bodaj aż 5 lat naprzód i to nie jest jedyny taki zakład, który celowo zniszczono, np. "bo są stocznie niemieckie". A tamte związki zawodowe wspierały kierownictwo firmy do końca. Zniszczyły ją rządy SLD i PO. Przypomnę, bo najwyraźniej nie wiesz, że rządy lewackie typu SLD, PSL, AWS, PO "sprywatyzowały" ponad 11 tysięcy państwowych tzw. większych zakładów przemysłowych, w tym setki całkowicie rentownych i wypłacalnych. I ponad 40% z nich już nie ma! Mimo, albo właśnie z powodu "prywatyzacji"! Przemyśl to sobie, a potem napisz jakiś bardziej sensowny post.

Dyktatorek
czwartek, 25 czerwca 2020, 15:35

Jak stocznie były takie rentowne to dlaczego państwo/podatnicy rok w rok dopłacały do tych molochów ???? Lepiej pomyśl samodzielnie sprawdź sobie a nie powtarzaj bezmyślnie propagandy rodem TVP-info Np.Stocznia Szczecińska wyłożyła się na złych kontraktach w dolarach Co z tego że miała umowy , które były źle skalulowane w walucie ...zalecam sprawdź sobie...nie kompromituj się

Gucio77
środa, 24 czerwca 2020, 10:12

Niestety przespali ćwierć wieku na styropianie, a to przepaść nie do odrobienia

Andy
środa, 24 czerwca 2020, 09:39

upraszczasz sprawę ... rozwój naszych produktów był moim zdaniem sabotowany brakiem środków na badania i sprzedaż eksportową oraz krajową - a co do Ursusa to przytoczony przykład jest też spłaszczony ... - znaleźli kozła ofiarnego w postaci p. Wrzodaka i jego niekonwencjonalnych działań ... i zostało to propagandowo wykorzystane

wert
środa, 24 czerwca 2020, 11:42

Weźcie pod uwagę że dominowała doktryna "prywatyzacji" przez likwidację. To była świadoma polityka Mitteleurope

środa, 24 czerwca 2020, 13:44

Nieprawda. Akurat jestem z Ursusa, a mój ojciec przepracował tam 40 lat. Wrzodak to był pijak, który wybił się na populistycznych hasłach. Ursus nie musiał zbankrutować. 2 razy dostawał pomoc od rządu. Połowa lat 90-ych to była bieda w całym kraju i był mały popyt na ciągniki, bo nasi rolnicy nie mieli kasy. Żeby przetrwać, Zarząd ZPC zaplanował restrukturyzację zakładu, co wiązało się oczywiście z redukcjami zatrudnienia. chodziło o przetrwanie. Wrzodak zaczął organizować strajki, protesty na ulicach i Zarząd i rząd ugięły się. Skończyło się to katastrofą. Teraz porównaj dla przykładu ZNTK Bydgoszcz (obecna PESA). Byli w znacznej gorszej sytuacji niż Ursus. Byli praktycznym bankrutem. Pracownicy zgodzili się na znaczne redukcje aby ratować zakład. Pomalutku wychodzili z dołka, nowe zlecenia i stopniowo wyrośli na potęgę. Później potęga uderzyła im do glowy i o mało znowu nie zbankrutowali, ale się odbili. Jak się mądrze rządzi, to można, a jak się słucha populistów takich jak Wrzodak, to kończy się jak Ursus.

wiarus
środa, 24 czerwca 2020, 15:37

Bywałem tam na praktykach /nie mój ojciec/ i współpracowałem z tą firmą do jej końca i twierdzę, że Wrzodak mógł sobie co najwyżej pokrzyczeć na Niedźwiadku. Zakład ten rozwalono głupimi decyzjami gigantomanii Gierka, potem likwidacją wszystkiego co jest konkurencją i nawet swoje dołożyli Czesi. Na końcu ponownie zagrała polityka i szaber naszych kacyków. Musiał upaść bo był kąskiem, bo przeszkadzał, bo bez niego było łatwiej. Pracownicy nie mieli nic do gadania, a na pewno nie mieli szans na rozwalenie, czy ratowanie czegokolwiek.

say69mat
środa, 24 czerwca 2020, 08:23

Po pierwsze, jaki ... przemysł??? Przecież przemysł lotniczy to elementy struktury konsorcjów Lockheed Martin i Leonardo. Po drugie, jak widzimy kompetencje przemysłu lotniczego w Polsce należy budować w oparciu o przekształcenia wuzeteli w zakłady przemysłu lotniczego. Zajmującego się serwisem samolotów na stanie Sił Powietrznych, oraz dysponującego potencjałem do produkcji licencyjnej w kooperacji z zagranicznym inwestorem. Po trzecie, proszę zwrócić uwagę na strukturę konsorcjum opracowującego projekt Bell 360 Invicitus. Tworzy je dziesięć przedsiębiorstw z branży lotniczej oraz zaawansowanych technologii. Wyspecjalizowanych w projektowaniu i produkcji lotniczych silników, zespołu napędowego, cieczowego tłumienia wibracji, systemów optoelektronicznych, hard i software, awioniki. Z kolei Bell jest koordynatorem projektu. Proszę mi znaleźć tego typu strukturę w obszarze naszego przemysłu zbrojeniowego??? Paradoksalnie, jedyną jaskółką - zwiastunem zmiany - jest konsorcjum powstałe dla realizacji projektu okrętów klasy Kormoran.

Gnom
czwartek, 25 czerwca 2020, 08:22

Pokaż mi w Polsce element struktury rządowej, który chce realizować (nie udawać realizację) długofalowego programu badawczo-rozwojowego. Pokaż mi jakikolwiek projekt oczekiwany przez MON , w którym choć raz na rok nie zmieniono diametralnie wymagań (to nie najlepiej świadczy o jakości tych, którzy te wymagania ustalają). Ten kij z USA ma dwa końce, w Polsce nie ma końca podobnego do zamawiającego z USA, a tworzone konsorcja firm (są tworzone, też z podziałem zadań i kasy) nie wytrzymują trzeciej zmiany projektu: z czołgu na samolot, z samolotu na okręt i po roku znowu czołgu, a jak RPW przyjdzie na odbiór etapu to i tak zapyta "dlaczego nie lata i nie pływa". Oczywiście przesadzam, ale w niektórych przypadkach wręcz ciśnie się słowo - nieznacznie. A firm lotniczych, także z z przewaga polskiego kapitału trochę znajdziesz (gdy nie szukasz tylko ostatecznego montażu).

Edek
środa, 24 czerwca 2020, 14:32

Nasi tutejsi spece z netu tego nie ogarniaja. Żyją w jakiejś iluzji potęgi naszych firm super inżynierów i budżetu z ogromem kasy do wydania. Moim zdaniem w obecnej chwili z naszej strony do takiego konsorcjum mogłaby wejść Biedronka o ile byłaby Polska a nie jest. Przynajmniej byśmy zaoferowali catering dla innych.

Gnom
czwartek, 25 czerwca 2020, 08:30

Gdyby władza (podobno polska) miała odrobinę wiedzy i wyobraźni to weszłaby do takiego programu po to by owym inżynierom (których tak wyśmiewasz) dać szansę na pokazanie, że można skutecznie uczestniczyć w takich projektach i przynieść zyski. Ale do tego trzeba wiedzy, wyobraźni i odwagi, a nie plucia na kraj i ludzi (jak ty) o których dokonaniach jak widać pojęcia nie masz. A tu wbrew temu co mówisz coraz więcej firm ze "wykształconego zachodu" współpracuje z wyśmiewanymi przez Ciebie zespołami inżynierskimi i to nie przymuszone porozumieniami międzyrządowymi czy offsetem. Pewnie są durni, a może po prostu po kolejnej serii bezsensownych spotkań i prezentacji w programach rządowych (które i tak nie dochodzą do skutku) uznają polskie dokonania i ze to odpowiedni partnerzy.

Pablo
środa, 24 czerwca 2020, 08:21

Przemysł szykuje się na śmigłowce przyszłości. Szansa dla Polski? odpowiem. NIE.

realista
środa, 24 czerwca 2020, 07:54

Czyżby artykuł na zamówienie? Problem jest dużo szerszy. Nie ma POLSKICH zakładów lotniczych ponieważ ekipy rządzące wyprzedały potencjał firmą zagranicznym. Firma Bell w obu programach konkuruje z Sikorskim który jest właścicielem PZL MIelec więc na pewno nie uruchomi produkcji/montażu konkurencyjnej maszyny w swoich zakładach. PZL Świdnik jest własnością LEonardo które już promuje swoje wyroby... Więc...marzenia ściętej głowy...

mniauuu
wtorek, 23 czerwca 2020, 23:08

...jak na razie są to kopie polskich smigłowców.. widac jedynie chęć typową przejęcia polskiego przemysłu i zamówień.. jak wiemy akwizytorzy domokrążcy "bilionerzy-milionerzy podwiezowcowi" "farschafscy pałetający sie po Warszawie, tylko czekaja na taka okazję.. trzeba patrzeć im na ręce.. aby nie powtórzyła sie sytuacja Sticzni Gdańskiej, Szczecińskiej, BUMARU itp w szcególnie scenariusza przeecia i likwidacji PZL w Świdniku.. wiemy kto stał za tym..wszyscy wiemy...

Opel
środa, 24 czerwca 2020, 14:32

Leki... Weź leki

Pim
środa, 24 czerwca 2020, 10:02

A kto kopiuje polskie śmigłowce?

say69mat
środa, 24 czerwca 2020, 07:40

... dobre, bo ... Polskie ;)))

Polish blues
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:57

Pic i Ściema - od pięciu lat to samo. Obietnica goni obietnicę, monumentalny projekt, go ni monumentalny projekt - o dalej mamy Pastwisko i Ściernisko

Gg
środa, 24 czerwca 2020, 00:11

Taaaak, jak Pospolici Oszuści sprzedali Świdnik za bezcen , to możemy buty czyscic

Opel
środa, 24 czerwca 2020, 09:26

Pisowski trollu już tutaj dotarles? Ile płacą za takie wpisy? 2pln? Ze tez nie masz wstydu i przyzwoitości. Tfu.

Napij się melisy
środa, 24 czerwca 2020, 19:54

PO sprzedało niepotrzebnie zakład funkcjonujący i w dobrej kondycji. PiS sprzedał zakład zadłużony i plajtujący z godziny na godzinę. Tylko troll tej różnicy nie zauważy. Lewactwo (AWS, PSL, SLD, PO) sprzedało ponad 11 tysięcy firm polskich, rząd Kaczynskiego tylko 130, a rząd Jana Olszewskiego "aż" 80. Nie kumasz różnicy?? Więc kto tu jest niedouczonym, niedoinformowanym, tępawym i histerycznym trollem?

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 19:30

Akurat ty jestes tym trollem bo bawisz sie w kiepskie manipulacje , uzywasz okreslenia"lewactwo" które jest wymysłem bolszewików a dokładnie Lenina nazywającego tak wszystkich co mu się nei podobali.

wert
środa, 24 czerwca 2020, 11:43

Brejzolisz

Tropiciel
środa, 24 czerwca 2020, 07:34

Za to PIS sprzedał Mielec, w 2 lata swoich rządów się z tym uwinęli.

ryba
środa, 24 czerwca 2020, 07:33

poczytaj wcześniej o świdniku w tamtym okresie a dopiero sie wypowiaaj.

ar2r
środa, 24 czerwca 2020, 10:19

czyli jak zakład przemysłowy ma problemy to trzeba go sprzedać i najlepiej w obce ręce tobie proponował bym poczytać o Korei południowej i Japonii i porównać gdzie oni przemysłowo i technologicznie stoją a gdzie my ale oni tacy mądrzy jak ty nie byli nie sprzedawali wszystkiego

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 08:42

Spójrz na wyniki finansowe i przygotowywane umowy, a na to tło nałóż za ile sprzedano Świdnik (mielec zresztą też) i dołóż do tego zamówienia natychmiast złożone przez Rząd RP iw obu firmach - dopiero się wypowiadaj. Do tego zapytaj dzisiejszych obrońców polskiego przemysłu z PO i PiS (a wtedy AWS i UW) dlaczego oddali za bezcen PW firmę ówcześnie szczególnie istotną w procesie produkcji silnika PT-6 i w ten sposób zablokowali produkcje napędów do AN-28 i W-3 oraz M-18/21/24 i jakikolwiek rozwój tych samolotów i śmigłowców (tu także zablokowali produkcje przekładni). Zatem jeszcze raz: "poczytaj wcześniej o ... w tamtym okresie a dopiero sie wypowiaaj." To chyba Twoje słowa?

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 14:35

Gnompo pierwsze Rzeszów nie produkował silników pt-6 ale jedynie niektóre podzespoły dla P&W Canada i to od 1976, po drugie co ma wspólnego PT-6 z W-3 czy Dromaderem to zapewne sam nie wiesz:) Zwłaszcza że silniki do Dromadera produkował PZL Kalisz i robi to nadal. Wyjasnij może tez jakim cudem przejęcie PZL Rzeszów zatrzymało produkcje silników PT-6C których producentem jest Pratt&Whitney Canada a nei UTC?? Aha co to za maszyny M-21 i M-24?? Bo cos takeigo chyba nie istnieje?

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 21:19

Bo już nie istnieje, dzięki AWS i sprzedaży Rzeszowa. To mały i duży Dromader - wygoogluj, chyba było w sieci. Nie, to M-24 jeszcze stoi jako pomnik w Mielcu koło Aeroklubu. Był jescze 2 miejscowy M-18. Jak zwykle mało wiesz a dużo pyszczysz. Bez produkcji z PZL Rzeszów nie powstałby żaden PT-6, a do tego ich udział był nie tylko znaczący ale i spory. Oczywiście "nie ma żadnych powiązań" pomiędzy P&W a PWC (ciekawostka). A do W-3, czy AN-28 to aktycznie UTC nic nie miał, poza tym, że kilka dni po przejęciu podniósł bez uprzedzenia 3 krotnie cenę nowego silnika (PZL-10) i przekładni do nich oraz koszty obsług i remontów tychże. (zapewne nadal uważasz, że to nie wpłynęło na konkurencyjność W-3 i AN-28 na rynku). Do tego UTC praktycznie odmówiło wytwarzania nowych przekładni zarówno do W-3 jak i do AN-28. To wg ciebie oczywiście nie miało żadnego wpływu na ich produkcję (??!!). No cóż! A Kalisz musiał dość gwałtownie zreorganizować przez sprzedaż Rzeszowa swoją produkcję, podobnie jak Hydral, który nie miał do czego wytwarzać sporej części swojej produkcji. Ot tak jest, jak "prywatyzację" przemysłu lotniczego zaczyna się od zakładów silnikowych. Nie sądzę, że zrobili to idioci, stąd stale uważasz, żę szukam teorii spiskowych. Odpowiedz sobie sam - czy władze RP to faktycznie idioci, czy bezwzględne i chytre cwaniaki garnące wszystko do siebie (od wielu, wielu lat). A tak z ciekawości: wiesz w ilu krajach demoludów były jeszcze zakłady produkujące samodzielnie silniki lotnicze, śmigłowce i samoloty. Samodzielnie to znaczy także posiadające własne biura projektowe z jakimiś dokonaniami. Czas start - ruszaj do sprawdzania.

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 19:48

Gnom był jeden samolot M-18 Dromader produkowany do 2007r z silnikami z PZL Kalisz a nie z Rzeszowa. Bez produkcji z Rzeszowa PT-6 powstawałyby normalnie to był jedynie poddostawca którego P&W Canada mógł zastapic jakby chciał czy musiał P&W Canada mimo tego ze jest oddziałem P&W prowadzi całkiem neizalezna działalność marketingową, produkcyjna i badawczą od P&W, co taki znaffca jak ty Gnomie nei wiedział tego??:)) Produkcja AN-28 Gnomie została wstrzymana w Polsce w 1992r wiec czyzby znowu twoja koszmarna wpadka. A M28 jest napedzany silnikiem PT-6C a nie PZL-10S M28 miał pierwszy lot w 1993r. No Gnomku dawno tak kaszmarnej wtopy nie zaliczyłes:) Co do W-3 to silniki PZL 10W sa ciagle orodukowane w Rzeszowie. Aha zrozum GNomie jedno: silniki do An-28, W-3 czy Lim-ów nei były polską konstrukcja ale rosyjskimi licencyjnymi silnikami ale jak tak chceszsie bawić to Czechosłowacja, Rumunia i oba te państwa miały własne opracowania a nei jak w Polsce licencje. Jedyny nasz wyjatek to Iskra a i to ledwo dostalismy zgode z Moskwy na jego produkcje dla nas i na eksport poza UW. Zrozum panie Gnom że w UW produkowałeś i opracowywałes to na co zgodził sie ZSRS czyli Polska miała robic lekkie smiglowce i pod to był rozwijany polski przemysł lotniczy, Czechosłowacja maszyny szkolne , Rumunia miała szczególny status w UW, była bardzo niezależna i sami sobie wybierali co robia. PZL Kalisz od początku robił zwykłe silniki tłokowe, wiec nic ni reorganizowali bo turbosmigłowych jak Rzeszów nie robili a produkcja Asz-62 trwa do tej pory.

Żartujesz?
środa, 24 czerwca 2020, 19:56

Wstyd Davien. Nawet Wikipedia "wie" co to były M21 i M24, a ty nie?

Davien
sobota, 4 lipca 2020, 14:03

Projekty odmian Dromadera, które nigdy nie weszły do produkcji?? Wow istotnie "zablokowano" produkcje napedów do nieprodukowanych maszyn w zakładzie który ich nigdy nie robił:))

ppp
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:53

Wykupić Świdnik/ Mielec etc. Kupić licencje. Bogatsi i doświadczenia powinniśmy powoli rozwijać własne prohekty.

Wera
środa, 24 czerwca 2020, 09:29

Jakie ptohdkty? Te z dykty i styropianu?. Do główki jeszcze nie dotarło że takie projekty są kosmicznie drogie i trzeba na nie milionów euro i usd? Nie dociera że dzisiaj państwa łącza siły i razem coś robią?. Wbij sobie do główki że nie jesteśmy mocarstwem a kasa nie rośnie na drzewach. U nas nie ma firm kasy i kadr do tego typu projektów. Dorosnij.

FTF
środa, 24 czerwca 2020, 09:48

w tym kraju gdyby nawet kasa rosła na drzewach to i tak by je wycinali żeby sprzedawać deski.

wert
środa, 24 czerwca 2020, 11:45

Czyli w sowietach. Jak trafiłeś na polskie forum?

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 21:23

Nie tędy droga, w zwracaniu uwagi takim ludziom. Jeden z moich kolegów mawiał do takich" "w naszym lub moim, jak nie to zmień obywatelstwo". Może masz rację i ten skorzystał, a może po prostu nie jesteś zbyt grzeczny. On tylko mówi jak wielu z nas - marudzenie i jednocześnie robienie tego co trzeba to taki nasz narodowy sport w Polsce. Odkop sobie kabaretową piosenkę K. Piaseckiego to zrozumiesz o czym mowa.

rydwan
środa, 24 czerwca 2020, 07:35

czyli klepac rożej niż maja wszyscy wkoło ? i co tak potęgę chcesz budować ,nie to bedzie kolos na glinianych nogach który przewruci sie przy najmniejszym zawirowaniu finansowym .

Michał
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:25

Właśnie wystartował projekt badawczo - rozwojowy USA i Izraela na użycie broni laserowej w systemie przeciwlotniczym i antyrakietowym. To byłoby coś dla nas.

asc
środa, 24 czerwca 2020, 08:49

Wlasnie w latach 90tych?

ryba
środa, 24 czerwca 2020, 07:59

zgoda ale najwczesniej za 20 lat

Kamil
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:15

Jak na razie mamy sprzęt z ubiegłego wieku i powinniśmy skupić się na pozyskaniu współczesnego a nie bulić na program, który będzie trwać 40 lat (za tyle to może nas nie być a z programem może się różnie zadziać). Z drugiej strony to dobry sposób aby sojuszników trzymać krótko i dzielić według zasług. Moim zdaniem rząd sam nie powinien decydować i obciążać przyszłe pokolenia na okres znacznie wykraczający po za kadencję (powinno być referendum). Moja propozycja to kooperacja z HAL który ma ciekawe i nowe śmigłowce dhurov i LCH (Są nie drogie). HAL szuka partnerów eksportowych (chętny w programie perkoz), chętnie dzieli się technologią i cała technologią należy do nich więc nie są zależni oraz cały czas prowadzone są badania nad nowym uzbrojeniem.

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 09:05

Kamil Dhruv nie jest nowy, to konstrukcja prawie 30-sto letnia powstała wspólnie z Niemcami i napedzana francuskimi silnikami a LCH na Kruka się zupelnie nie nadaje.

Marek
środa, 24 czerwca 2020, 07:31

Akurat wchodzenie w tego typu programy to nie jest głupia rzecz. Obojętnie czy dotyczy to śmigłowców, samolotów czy czołgów.

Opel
środa, 24 czerwca 2020, 09:30

Tylko trzeba mieć od tego odpowiednią firmę z kapitałem i odpowiednie finansowanie. Jak tego nie ma to z czym wejdziesz? Z checiami? Bo ty dziecko jestes?

robol
wtorek, 23 czerwca 2020, 21:51

pewnie załapią się na kołpaki do kół

Troll i to wredny
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:02

Równie duże szanse dla polskiego przemysłu ,jak przy projektach Ka-90 , Ka-92, czy Ka-102 Kamova...taki sarkazm....jakby ktoś nie załapał.

Koba
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:27

Polska, niestety nie może skorzystać na ambitnym amerykańskim programie śmigłowcowym, bo niby w jaki sposób? Chyba tylko w taki, że Amerykanie będą produkować nowe amerykańskie śmigłowce w amerykańskich zakładach produkcyjnych (Mielec) na terenie Polski polskimi rękami. Ale korzyść niewielka... Pozostałe zakłady śmigłowcowe to Świdnik/Leonardo i WZL w Łodzi ale to tylko serwis.

michalspajder
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:09

Raczej wieksze szanse widze w kooperacji z Leonardo.Ze nie chca wspierac Sokola,to nie ma znczenia.To sprzet schodzacy.

MateuszS
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:52

Jak nie chcą wspierać sokołów to wypad z przetargów. To60 meszyn - więc spora część naszych śmigłowców. Później kupimy od nich jeszcze 20-40 maszyn i co? Znów po 20 latach wypną się na nas?

michalspajder
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:46

Niestety,nie takie to proste.Swidnik jest w stanie wspierac Sokoly,ale poza jednym arcywaznym elementem.Silnikiem.Te sa produkowane w Pratt&Whitney (kiedys WSK-PZL) Rzeszow.To przestarzala konstrukcja,ale bez niej smiglowiec nie poleci.Amerykanie kombinuja jakby tu pozbyc sie tego zakladu,ale o dziwo nawet upolityczniony PGZ go nie chce.Wiec Rzeszow oglosil,ze za jakis czas przestanie wspierac eksploatacje silnikow,na co Swidnik zareagowal stwierdzeniem,ze w takim razie oni nie beda w stanie wspierac smiglowca.Leonardo za duzo nie ma do powiedzenia.Bo co moga zrobic?Kupic nierentowna fabryke w celu wsparcia starej konstrukcji?Ktorej nie kupuja juz nawet sluzby cywilne w Polsce.Socjalizm sie dawno skonczyl,mamy gospodarke rynkowa.A Caritasem tez przeciez Leonardo nie bedzie.

Adam
środa, 24 czerwca 2020, 09:21

Służby cywilne chętnie by kupiły Sokoły, a wojsko chciało kupić Gluszcze. Tyle że ich produkcja została zakończona 10 lat temu.

asc
środa, 24 czerwca 2020, 08:52

Moga podpisac umowe na serwis i kupic na zapas silniki i czesci. Proste?

michalspajder
środa, 24 czerwca 2020, 11:59

Podpisac mozna, ale nie z samym soba. Rzeszow nie jest zainteresowany, bo wlasciciel, czyli Pratt&Whitney nie jest. Tu lezy problem. Oni nie chca produkowac na zapas czegos, czego im sie nie oplaca produkowac. Dla nich czesc silnikowa Rzeszowa to balast, a nie zlota kura.

Gnom
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:38

Nie jest i teraz. Podniosło wielokrotnie cenę serwisu wcale nie podnosząc jego jakości. A wykupienie prawie wszystkich W-3 z Półwyspu Iberyjskiego raczej świadczy o ich postawie. Wycinają W-3 niezależnie o PW Rzeszów. Zresztą to sprzedaż Rzeszowa w 2001 roku wycięła rozwój i Świdnika i Mielca. W lotnictwie bez napędu nic nie zrobisz. A pierwszym krokiem PW w PZL-Rzeszów było prawie 3 krotne podniesienie cen, a potem faktyczna odmowa produkcji silników i przede wszystkim przekładni.

Adam
środa, 24 czerwca 2020, 09:26

Właśnie dlatego Czesi wycofują Sokoły

Adam
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:53

A jaki to problem wziąść silniki z Ukrainy? Ale każda wymówka jest dobra.

kris
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:52

No taki problem, że nie wystarczy ot tak sobie wsadzić inny silnik. Tylko trzeba praktycznie skonstruować nową wersję Sokoła, przetestować, certyfikować. Pozostaje jeszcze kwestia przekładni. Nic dziwnego, że Leonardo nie chce się w to bawić. Winę jednak ponoszą ci, którzy sprzedawali Świdnik i Rzeszów.

Ot co
środa, 24 czerwca 2020, 20:03

Ukraińcy już oblatali swoją własną wersję Sokoła ze swoimi silnikami i awioniką. Niecertyfikowaną, co prawda ale dali radę? A i owszem.

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 08:45

Uzupełniające badani typu nie są kompletną certyfikacja nowego typu śmigłowca, trwają krócej i są tańsze. Na pewno są też tańsze (z punktu widzenia państwa) niż alarmowa wymiana całej floty blisko 70 śmigłowców (dowodem brytyjska modernizacja Pum).

Ok bajdur
wtorek, 23 czerwca 2020, 23:19

A kto je sprzedał, która partia, który rząd?

ryba
środa, 24 czerwca 2020, 08:06

dobra nie ogląać sie do tyłu .problem powstał po nadmiernej ilości modernizacji sokołów ,gdyby sie je w odpowiednim czasie wycofało dzis mielibyśmy nowe z dostepem do czesci inne mmaszyny ,nawet 109 lub 139 sa niebo lepsze od sokołów .Trudno ta lepsza POwska zmiana wsadził nam jak zwykle zbuk aby dobrzze śmierziało.

asd
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:43

"Bo fantazja jest od tego by bawić się na całego...". Po co taki szumny tytuł? Dla większej liczby wyświetleń?

Dobre
środa, 24 czerwca 2020, 20:03

Dobrze podsumowane!

Fanklub Daviena
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:59

Pamiętam czołówkę z Gazety Wyborczej: "89 miliardowy offset za F-16 odmieni oblicze polskiej gospodarki"... Tak nam to odmieniło polską gospodarkę, że lata kupna F-16 to lata największego bezrobocia... Aż strach się bać co przyniesie zakup F-35... :)

Kałboj
środa, 24 czerwca 2020, 00:03

Kłamiesz. Jak zwykle zresztą. Umowa offsetowa była na 6 mld USD. W 2015 roku ogłoszono jej pozutywne wykonanie, nawet tu na Def24. W Wyborczej żadnych takich bzdur nie pisali. Czemu piszesz takie bezczelne kłamstwa, które można sprawdzić w 5 min?

He he
środa, 24 czerwca 2020, 20:05

Ale nie jest kłamstwem, że do offsetu włączono nawet zakłady Opla w Gliwicach. Koniec dyskusji.

Marek
środa, 24 czerwca 2020, 07:34

Bo liczy na to, że ludzie są leniwi i nie sprawdzą.

Gvhhgff
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:27

Zauważ, że kupno f16 niema nic wspólnego z bezrobociem, tak jak i kupno f-35

fifi
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:53

Przeczytaj jeszcze raz to co kolega napisał. Nie widzisz związku z NIE wpompowanymi w polską gospodarkę 89 miliardami i poziomem bezrobocia?

Adam
środa, 24 czerwca 2020, 09:16

Przecież PiS tylko w tym roku wpompował 200 mld w polską gospodarkę

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 09:09

Fifik a niby skąd miałyby sie wziaść urojone przez funkluba 89mld jak cały offset to 6mld usd i został w pełni wykonany do 2015r?

w
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:35

przeciez swój zakład- WSK PZL Świdnik - sprzedalismy za grosze. Polski przemysł ??? Garaz pod Łodzia moze co najwyzej sciagac folie ochronna z kontenerów. Bo ze smigłowców to nie maja kompetencji. Ani wiedzy

Swidniczaneczka
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:52

Przypominam że Świdnik 30 lat temu to byl mobbing seksizm chlanie wódy smrud,w kiblu i ruski Chłam ktory byl dawany ZA DARMO DO LIBII gdzie nasi piloci ich szkolili Warto złomowa i nikt TEGO nie chcial Zapraszam do sali wspomnień

Gnom
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:43

Podziwiam precyzję i fachowość terminologii - szkoda, że nie lotniczych. Przede wszystkim chciano wszędzie "powiewu zachodu" bo wszystko co polskie było do dupy - tak propaganda podziemia obalała komunę, że obaliła i wiarę we własne siły i dopiero po kilku latach, jak za grosze wyprzedano to co było najlepsze i ludzie trochę "zachodu" zobaczyli z bliska przyszło trochę opamiętania. Jak widać @Świdniczaneczka do dziś dnia żyje w tych kategoriach.

rmarcin555
środa, 24 czerwca 2020, 08:39

@Gnom. Skoro te zakłady były takie świetne to czemu nie zarabiały? Przecież maszyna jeśli wierzyć Tobie i paru innym, co w życiu rysunku technicznego nie widzieli, była fantastyczna, cudowna. To ile Świdnik ich wyprodukował? Dlaczego nie był w stanie sfinansować modernizacji? Przecież musiał mieć setki zamówień. Nie rozumiem. Możesz mi to wyjaśnić?Pewnie Żydzi, KGB, Targowica i Cykliści zawinili. Jak wiadomo gdzie rowery tam są pedały, a to już w ogóle Sodoma i Gomora. Sokół był super, prawie jak gwiazda śmierci. Weź zainwestuj w książkę do historii (ale historii, a nie mitologii polskiej), potem matematyki i makro. Zrób warsztaty dla paru kolegów z forum. Może wreszcie przestaniecie pisać bzdury o cudownych zakładach PRL. Przypominam. Papier toaletowy i sznurek do snopowiązałek to były towary deficytowe.

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 22:11

Bo w 1989 roku doszło do przemian (polecam zobaczyć kiedy faktycznie oblatano W-3 i od kiedy miał być produkowany seryjnie). W 1990 roku niejaki Leszek Balcerowicz z dnia na dzień zerwał bez zapowiedzi zasady współpracy z odbiorcami w krajach RWPG nie proponując firmom państwowym nic w zamian (a kary trzeba było płacić). Pomimo to w ciągu kilku lat wiele z tych firm (w tym lotniczych) odnalazło się na rynku i powoli zaczęło wychodzić na swoje. Wtedy, w 1997 roku, wrócił ów Leszek Balcerowicz i dołożył nowe podatki (ważne że niektóre z nich tylko firmom państwowym), zablokował kredyty dla tych firm i rozpoczął dziką prywatyzację, a właściwie totalną wyprzedaż dla ratowania budżetu. Jak to jego barbażyństwo zawaliło budżet to na początku 2001 roku uciekł z rządu razem ze swą partią UW. Ja to pamiętam, dawno byłem po studiach - a Ty to też pamiętasz? "Piękną" Kamelę Sowińską (AWS), która przygotowała barbarzyńską prywatyzację Rzeszowa też pamiętasz? A nieskrywane parcie na prywatyzację wielu prezesów firm państwowych by zarabiać więcej w firmie po prywatyzacji przez unikanie ustawy kominowej też pamiętasz? To są własnie owe warsztaty dla takich jak Ty - chcesz masz. Ta historia działa się na moich oczach, a niekiedy i z moim udziałem, dlatego książka nie jest mi specjalnie potrzebna. Z bliska też widziałem gotowość decydentów w mundurach do brania od ręki Alpha-Jetów (wtedy oferowano te składowane i zalatane do remontu w kraju producenta), F-16A z popękana strukturą kadłuba i skrzydłami (po ok. 3000 h lotu) wycofane z USAF z powodów ekonomicznych. "Bogaci" generałowie braliby wszystko jak leci: Leo 1, M-48, UH-1/AH-1 (jednosilnikowe dla jasności) - to taki czas bezwzględnego wychodzenia z "komuny". Tylko okazało się, że nowy wielki brat nie chce tego sponsorować, a zapłacić nie ma czym. Po kilku latach zaczęto się przepraszać z krajowymi firmami, ale wtedy okazało się, że wielu firm, a szczególnie istotnych (i często nowoczesnych) poddostawców już nie ma (bo "sprzedano" je w pierwszej kolejności). Chcesz wykładu to go miałeś, sam sięgnij po książki, artykuły, dokumenty z tego okresu (także z matematyki, ekonomii, sytuacji politycznej, nastrojów społecznych) - masz szansę zrobić nawet szybką habilitację, ale tylko za granicą - tu cię zjedzą bo nie będziesz mówił tego co wszyscy. Zatem powodzenia również w porównywaniu parametrów śmigłowców rynkowych z przełomu lat 80/90 z wyrobem Sokół, może to być dla Ciebie ciekawe.

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 20:20

Pierwsze 10 seryjnych W-3 oblatano w 1987r, a pierwszy lot był w 1978r w 1988r ciagle ZSRS nie wydał certyfikatu dla Sokoła i smigłowiec latał na polskim certyfikacie. I jakos nie moge znależć by ZSRS/Rosja wydal kiedykolwiek taki certyfikat , także zadna z serii Sokołów nei była spzredawana ani przeznaczona dla Rosji a to dla neij miały byc W-3 jako zastępstwo za Mi-4 Sokoły były budowane jeszcze przez kilkanaście lat po sprzedazy Rzeszowa dla UTC. Aha panie Gnom cos bliżej o tych od dawna złomowanych na Zachodzie M-48 czy Leo-1 jakie podobno Polska chciała brac?? O Alpha-Jetach sam słyszałem, ale o tym.... A co do porównywania Sokoła z maszynami zachodnimi to panei Gnom, w klasie srednich śmigłowców wielozadaniowych to i, choćby taka Puma jest od niego znacznie lepsza przy podobnym MTOW. S-76 podobny z osiagami do Sokoła, Bell-214 tak samo,podobnie jak Bell-412, Natomiast obecnie Sokół neistety jest znacznie gorsza maszyna od innych w tej klasie .

Marek
środa, 24 czerwca 2020, 07:37

Żeby była ona jedna, to jeszcze pół biedy. Niestety sporo ludzi w tym także młodych wierzy jeszcze w bzdury. Ze względu na pisanie o "mobbingu seksiźmie" Podejrzewam, że ta pani właśnie do młodszego pokolenia się zalicza.

bender
środa, 24 czerwca 2020, 17:30

Mówisz, że stojący ponad prawem aparatczycy z PZPR nie lubili sobie pociupciać? Że nie mieli okazji i nie (nad)używali ich? Czy raczej sugerujesz, że to nic złego, takie dyrektorskie ciumkanie tylko i robotnice powinny być w sumie zadowolone?

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 21:44

A po zmianach coś w tej materii poza nazewnictwem się zmieniło?

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 08:47

Nick to jeszcze nie płeć, chyba, ze i do tego dojdzie w ramach postępującego cymbalstwa. Zwróć proszę uwagę na cały szereg podobnie brzmiących postów owej postaci w wielu innych dyskusjach. Nie jest to zapewne przypadek.

bender
środa, 24 czerwca 2020, 17:34

Ty natomiast z uporem maniaka wierzysz w coś, co nie miało miejsca, a dodatkowo się nie klei. To PRL jest winna zapaści przemysłu i temu, że w 1989 byliśmy biedni jak mysz kościelna. Tak biedni, że PZPR nie była w stanie dłużej utrzymać władzy. I to upadkowi komuny, reformom i własnej pracy zawdzięczamy to, że dziś jesteśmy 100 razy bogatsi.

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 21:43

Tak, ale najpierw, "za komuny" większość kradła co mogła i opierdzielała się ile wlezie, jeszcze po 1981 krzycząc, że to walka jak za okupacji - metodą żółwia. Do tego wujek Regan nałożył ze swoim towarzystwem sankcje i wypier.... nas z rynków zachodnich. To też fakty i warto je zauważyć. Jak ludzie po wojnie zapier... dla siebie (a przynajmniej takk przez jakiś czas myśleli) to odbudowali dużo więcej niż świat sądził że można. To wszystko nie jest i nie było tak proste jak piszesz - to tylko wygodna wizja medialna.

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 20:22

Jakbys zapomniał Gnomie to wtedy bylismy wrogiem USA i Zachodu wiec co się dziwisz ?? a po 1989r Polska zaczeła sie rozwijać io to szybko ale jak widać dalej zyjesz czasami kolejek po papier toaletowy:)

Wojciech
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:07

Podziękuj tym co sprzedali. Poniżej wartości towaru na magazynie.

w
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:42

do końca zycia tych zdrajców i nieudaczników bede przeklinac. I dziwic sie ze sa tacy jak Ty. Dzieki nim stalismy sie bantustanem, gdzie za siekierki i koraliki sprzedano Polaków do pracy na zachodzie. tylko znaczka "P" im nie zapewniono, ale obecnie i na to jest metoda

bender
środa, 24 czerwca 2020, 17:43

Dziś jesteśmy 100 razy bogatsi niż w 1989. Wówczas Polacy uciekali jak mogli z PRL, masa ludzi na Śląsku przypomniała sobie o niemieckich przodkach byleby dostać paszport RFN. Dziś Polacy mogą uczyć się, pracować i mieszkać w całej UE, a obywatele UE u nas. Sami staliśmy się ekonomicznym rajem, gdzie znalazło zatrudnienie i lepsze życie setki tysięcy emigrantów zza Buga. Przeklinaj, jak już musisz, ale tych, którzy nas w bagno wojny i 45 lat komuny wpuścili. O Stalinie nie zapomnij.

Navigator
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:43

Zaraz zaraz WZL DOSTAŁY JUZ, 120 mln pln za POSTOJOWE A flota migow LEŻY

Gnom
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:45

Kolejny raz to samo - powiedz o postojowym w WZL-1 i wskaż też co mają wspólnego z MiG-29. Jestem ciekaw jak ich z 29 powiążesz, powodzenia!

MateuszS
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:54

Tylo mi wydaje się, że te 120mln powonno być przeznaczone na remonty maszyn ( żeby zakłady nie musiały mieć postojowego )?

w
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:21

ale oni maszyn nie mieli. Planowali je miec

w
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:25

Migi to chyba nie oni. A co do kasy ?? Niedługo przejedza cała kase za Świdnik. A kompetencji jak nie było tak nie ma . Ale sa posadki

Ślązak
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:10

Bell to w tej chwili firma która fajnie opowiada ale oni to mogą oferować udział w budowaniu ich śmigłowca przyszłości który nie musi koniecznie wygrać, udział w programie ok załatwiamy sobie sami w Waszygtonie, a jak program padnie ofiarą cieć budżetowych jak RAH-66? Pomysł autora bardzo dobry,ale na ile realny jak na parę Herkulesów nas nie stać?

Ceska Meska
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:42

Bell radzi sobie w czechach tymi STARYMI GRATAMI HAHAHAHA

w
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:08

fakt. Te ich smigłowce sa w wieku młodych Mi-2 ( lata 50-te). Ale w przeciwieństwie do nas, one sa cały czas modernizowane, rozwijane i unowoczesniane. I sa jednymi z najlepszych. Ale amerykanie nie sa głupi- w przeciwieństwie do polaczków, zwłaszcza tych sprzedajnych, rzadowych

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 09:12

UH-1Y to nowoczesna maszyna zaprojektowana praktycznie od podstaw, jedynie z sylwetki podobna do starych Hueyi

w
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:16

60-te. Przepr

Gnom
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:47

Tylko z ogólnej sylwetki. Proponuję przyjrzeć się bliżej szczególnie 2 krotnie większej masie startowej.

w
wtorek, 23 czerwca 2020, 23:23

przeciez pisze o rozwoju . To samo z F-16. Te z lat 70 sa mniejsze , obecne sa wieksze i przekonstruowane. A my ( raczej nie ja) chcemy wszystko zniszczyc i za kazdym razem zaczynac od nowa, robiac takie konstrukcje max w rok. No ale ja nie skonczyłem historii lub geografii jak prezie

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 09:13

Nie panie w UH-1Y był projektowany praktycznie od podstaw jedynie sylwetka nawiazujac do starych UH-1

Gnom
czwartek, 25 czerwca 2020, 08:34

Nie do końca. Sami amerykanie przyznali, ze kilka pierwszych wykorzystywało elementy przodu kadłuba i belki ogonowej (dotyczyło UH-1, poszukaj to znajdziesz). Jakoś trzeba było uzasadnić, ze to modernizacja a nie produkcja nowego typu.

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 20:25

Tak, miały byc pzrebudowywane z UH-1N i kilka nawet powstało tak w 2005r ale okazało sie to tak samo realne jak zrobienie z Gripena C Gripena E i wszystkie UH-1Y sa budowane od podstaw. A maszyna była projektowana od podstaw jako nowy śmigłowiec ale chcieli tez przebudowywać stare UH-1N.

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 08:49

Cssssst!!! Przygotowanie władców państwowego przemysłu zbrojeniowego i lotniczego w Polsce to ścisła tajemnica (tyle że raczej to tajemnica poliszynela). Horror, brak nie tylko wiedzy ale i decyzyjnosci!!!!!

Gts
wtorek, 23 czerwca 2020, 17:49

Z czym do ludzi drogi autorze, co to za fantazjowanie, nie mające szans na realizację? Program F-35 od początku był międzynarodowy, a ten jest od początku wewnętrzną sprawą USA. Inni co najwyżej będą mogli wpłacić kasę i czekać na dostawy z Bella albo Sikorskiego. Amerykanie nie są skłonni dziś tworzyć miejsc pracy poza USA. Nastały inne czasy.

tifaret
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:59

program bell czerpie z bezmiaru informacji pozyskanych w czasie tworzenia f35. Usa winne sa nam offset za f16 . My mielusmy tylko dostosowac infrastrukture i to sie stalo.

Jabadabadu
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:38

USA nic nie są nam winne. To rząd w Polsce (celowo nie piszę "polski") tak załatwił problem. Podziękujmy SLD i PSL. Aby żyło się lepiej - niektórym.

DT
wtorek, 23 czerwca 2020, 21:28

Mylisz się. Pełny offset za F-16 został dostarczony zgodnie z postanowieniami umowy offsetowej

Gnom
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:48

To zobacz "zoobowiązania" z okresu podpisywania umowy, z tym co zostało rozliczone, ba ile firm przymuszono tez do stwierdzenia, że offset został wykonany.

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 09:14

Panie Gnom to sprawdz sobie raport NIK-u na temat offsetu za F-16.

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 22:12

Poważnie, to nie instytucja polityczna tylko rzeczywiście bezstronna instytucja kontrolna?

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 20:26

Czyli nawet ci się sprawdzic nie chciało.... ech Gnomku taka wtopa:))

środa, 24 czerwca 2020, 08:53

Tia, bajki dla potłuczonych.

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 22:16

A wiesz chociaż jak wygląda Polska ustawa offsetowa i kiedy powstała? A może też wiesz dlaczego wielu z ans ją wtedy odsądziło od czci i wiary i po latach praktycznie wszystkie te uwagi się sprawdziły? Wtedy byli dobrzy ludzie ze świata, którzy już mieli swoje doświadczenia offsetowe, anie startowali w Polsce z ofertami. Ale politycy nie słuchają w Polsce ekspertów tylko lobbystów i jest jak jest.

Davien
piątek, 26 czerwca 2020, 20:27

A ty Gnom wiesz, jak właśnie przyznałes ze nawet ci sie do raportu NIK o wykonaniu offsetu zajrzec nie chciało?? No ale twoje fantazje to tylko fantazje:)

Tweets Defence24