Chiny przestrzegają przed "nową zimną wojną"

26 stycznia 2021, 11:12
Xi Jinping
Fot. en.kremlin.ru
Reklama

Przywódca Chin Xi Jinping przestrzegł w poniedziałek przed „nową zimną wojną” i dążeniem do globalnej dominacji. W swoim wystąpieniu na wirtualnym Światowym Forum Ekonomicznym w Davos wzywał do otwartości, dialogu i przestrzegania międzynarodowych norm.

Xi podkreślił, że ożywienie światowej gospodarki trapionej pandemią koronawirusa pozostaje niepewne. Zaapelował o międzynarodową współpracę w zarządzaniu kwestiami zdrowia publicznego, gdyż – jak ocenił – w przyszłości mogą się pojawić kolejne kryzysy podobne do Covid-19.

Chiński przywódca wezwał do większej koordynacji polityki makroekonomicznej oraz wspólnego promowania „silnego, zrównoważonego i inkluzywnego wzrostu światowej gospodarki”. Podkreślił, że świat mierzy się z „najgorszą recesją od zakończenia drugiej wojny światowej” – wynika z zapisu 25-minutowego przemówienia, opublikowanego przez oficjalną agencję prasową Xinhua.

W Chinach pandemia Covid-19 została zasadniczo opanowana wiele miesięcy temu, co pozwoliło im – jako jedynej dużej gospodarce świata – osiągnąć wzrost PKB w 2020 roku. Według komentatorów Xi stara się pozycjonować swój kraj jako kluczowy podmiot w nowym ładzie międzynarodowym, podczas gdy USA wciąż mierzą się z koronawirusem.

„Świat przechodzi obecnie przemiany, jakich nie widzieliśmy od wieku, i teraz jest czas na znaczący rozwój i znaczącą transformację” – powiedział chiński przywódca.

Reklama
Reklama

Było to pierwsze międzynarodowe wystąpienie Xi od inauguracji prezydentury Joe Bidena w USA. Przywódca ChRL nie odniósł się bezpośrednio do stosunków amerykańsko-chińskich, które określane są obecnie jako najgorsze od dziesięcioleci, ale wyraził sprzeciw wobec „przestarzałej zimnowojennej mentalności”, jaką Pekin często zarzucał Waszyngtonowi.

„Budowanie małych kół lub wszczynanie nowej zimnej wojny, odrzucanie innych, grożenie im i zastraszanie ich, umyślne narzucanie rozłączenia (gospodarczego - PAP), zakłóceń dostaw czy sankcji oraz tworzenie izolacji lub separacji zepchnie tylko świat w podziały, a nawet konfrontację (…) Musimy powrócić na drogę z przeszłości” – powiedział Xi.

Chiński przywódca oświadczył również, że państwa świata powinny przestrzegać prawa i norm międzynarodowych, a nie „poszukiwać własnej dominacji”. „Bez prawa i reguł międzynarodowych, stworzonych i uznanych przez globalną społeczność, świat może stoczyć się z powrotem do prawa dżungli, a konsekwencje byłyby druzgocące dla ludzkości” – zaznaczył.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 26 stycznia 2021, 21:18

Chiński przywódca poucza innych a sam robi dokładnie odwrotnie. Akurat nowa zimna wojna ze wszystkimi jej konsekwencjami a przede wszystkim gospodarczymi skutecznie by ostudziła zapędy Chińczyków do dominacji.

lolo
wtorek, 26 stycznia 2021, 14:25

Prezydent Xi jest oczywiście mądrym człowiekiem. Wyłonionym wprawdzie nie demokratycznie lecz z uwzględnieniem wiedzy i doświadczenia w ramach partii komunistycznej. Niestety jak to każdy człowiek jest wytworem środowiska w którym żyje. A są nim Chiny. I dlatego nawołując do pokoju i dialogu, niestosowania siły patrzy jednocześnie przez pryzmat chęci i potrzeb swego państwa. I tutaj już nie widzi tego, że łamiąc jakiekolwiek zasady Chiny jako państwo wbrew Prawu Międzynarodowemu powoli ale systematycznie zagarniają terytorium Morza Południowochińskiego obwieszczając wszem i wobec, że to ich wewnętrzne morze. Jedynie USA póki co stoją tam na straży wolności przepływu po wodach tego morza. Świat widzi i niestety nie chce albo nie może nic zrobić widząc jak Chińczycy z kilku już wysp na tym morzu o statusie prawnym dotąd nierozstrzygniętym uczynili bazy wojskowe ( wyspy Spratly ) , a kilkadziesiąt lat wcześniej na wyspach Paracelskich zrobili to samo skąd siłą wyrzucili Wietnam. Prawa innych państw leżących wokół Morza Południowochińskiego oczywiście dla Chin są nieważne.

Olo
środa, 27 stycznia 2021, 08:50

niestety, ale każdy rozpychający się łokciami woła o konieczności przestrzegania międzynarodowego prawa. I go nie przestrzega. Dotyczy to i USA i Chin. A ci mali, milczą i liczą że to prawo jednak będzie przestrzegane.

Polak
wtorek, 26 stycznia 2021, 13:21

A Xî przestrzega międzynarodowych norm?

Eee tam
wtorek, 26 stycznia 2021, 12:39

Dożywotni dyktator Chin zwany dla żartu prezydentem zaatakował wszystkich dookoła i ostrzega przed konfliktem. Identycznie jak Adolf co do samego końca twierdził że nie chce wojny a tylko broni interesów Niemiec. Obaj zapomnieli dodać że CUDZYM KOSZTEM.

bobry w Montanie są bystrzejsze
wtorek, 26 stycznia 2021, 19:16

"Dożywotni dyktator Chin zwany dla żartu prezydentem zaatakował wszystkich dookoła..." No popatrz, to może porównamy kogo w XX wieku zaatakowały (i to niekoniecznie "dookoła" a wszędzie) USA a kogo Chiny?

Eee tam
wtorek, 26 stycznia 2021, 21:40

No to dajesz. Czekamy. Twoje pokojowe Chiny Ludowe w XX wieku zaatakowały Koreę, Tybet, Tajwan, ZSRR, Indie, kogoś zapomniałem?

sai
środa, 3 lutego 2021, 10:58

so many stupid people here. Don't go to china, I will kick your ass there if you don't respect china

bobry w Montanie są bystrzejsze
środa, 27 stycznia 2021, 09:43

Ani te Chiny nie moje ani nie pokojowe ale Jak widać z powyższego o tych bobrach to szczera prawda..

Tomek
środa, 27 stycznia 2021, 09:15

Mozna dodać jeszcze Wietnam

Olo
środa, 27 stycznia 2021, 08:55

tylko? co za krótka lista, może porównajmy ją z osiągnięciami głównego antagonisty...

staszek
środa, 27 stycznia 2021, 08:10

celna riposta

Skleroticus
środa, 27 stycznia 2021, 06:36

Cały świat, swoim wirusem. I nie wierzę w przypadek. Nowy porządek świata z hegemonem w postaci Chin się panu Xi zamarzył a cel zaczął w czasach Trumpa uciekać.

Bukaj
środa, 27 stycznia 2021, 00:28

Jeszcze Wietnam w 1979

Tweets Defence24