Polityka obronna

Ukraińscy żołnierze szpiegowani dronami w bazie Bundeswehry

Fot. Pixabay, licencja Creative Commons CC0

W nocy z 30 września na 1 października niezidentyfikowani sprawcy próbowali szpiegować z wykorzystaniem dronów teren szkoleniowy Bundeswehry - Wildflecken. Poinformował o tym w niedzielę portal Business Insider, a ministerstwo obrony potwierdziło te doniesienia.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Bundeswehra szkoli tam ukraińskich żołnierzy na pojazdach opancerzonych Dingo. Niemcy zobowiązały się dostarczyć 50 takich wozów Ukrainie. Ministerstwo potwierdziło też, że w bezpośrednim sąsiedztwie poligonu wojskowego na granicy Bawarii i Hesji po odkryciu dronów przeprowadzono operację policyjną. "Policja została natychmiast poinformowana i rozpoczęła dochodzenie. Te działania są w toku".

Business Insider dowiedział się z kręgów bezpieczeństwa, że dronów miało być kilkanaście. Zapytane, kto stoi za akcją, ministerstwo nie odpowiedziało. Za kulisami podejrzewa się jednak, że za akcją może stać Rosja. Niemieckie Ministerstwo Obrony poinformowało także, że wojskowy kontrwywiad zaobserwował w obszarze przelotów podejrzane pojazdy, z których takie bezzałogowe statki powietrzne mogły być sterowane, lecz dodano, że nie stanowi to zagrożenia dla ludności. Póki co nie podano więcej informacji w tej sprawie.

Czytaj też

W ciągu ostatnich kilku miesięcy na całym świecie zdarzały się tajemnicze przypadki pojawiania się dronów w miejscach o strategicznym znaczeniu, jak kilka dni temu na norweskich platformach wiertniczych, kiedy kilka urządzeń wtargnęło do strefy bezpieczeństwa. W styczniu nad szwedzkimi elektrowniami jądrowymi również zaobserwowano drony - przypomina Business Insider.

Minister obrony Christine Lambrecht poinformowała w połowie września br., że Niemcy dostarczą Ukrainie kolejne dwie wyrzutnie rakietowe Mars, 50 pojazdów opancerzonych Dingo i 200 pocisków do wyrzutni rakietowych. Na początku sierpnia niemiecki MON informował także, że przekazał pierwszą partię wyrzutni Mars II w liczbie trzech zestawów oraz trzy samobieżne haubice PzH 2000, co miało dać w sumie 10 haubic.

Źródło:
PAP
/ Defence24

Komentarze (3)

  1. Agencja Prasowa Lech Czech Rus

    Tacy oni porządni i zorganizowani, a niczego upilnować nie potrafią.

  2. Był czas_3 dekady

    To jest dowód na konieczność ochrony istotnych obiektów także w Polsce.

  3. Valdi

    Cała akcją dronow kieruje kieruje SPD, Kumple Kremla