- WIADOMOŚCI
Kluczowa reforma w wojsku coraz bliżej. MON zapowiada
Podsekretarz stanu w MON Stanisław Wziątek poinformował, że „jeszcze w tej kadencji” parlamentu będą prowadzone prace nad nowym systemem kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP.
Autor. St. szer. spec. Łukasz Gradowski
Deklaracja wiceministra obrony padła podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Obrony Narodowej poświęconego stanowi realizacji i planu rozbudowy oraz wzrostu liczebności Sił Zbrojnych RP. Oznacza to, że projekt ustawy wprowadzającej nowy system dowodzenia ma szansę trafić do parlamentu, i potencjalnie zostać przyjęty i wdrożony, jeszcze przed planowanymi na jesień 2027 roku wyborami parlamentarnymi.
Będziemy na pewno prowadzić, jeszcze w tej kadencji, bardzo rozwiniętą dyskusję na temat nowego SKiD-u – całego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi. I kiedy będziemy rozmawiali o tych szczegółach, zwłaszcza jeśli będziemy dochodzili do obszaru WSyD-u, czyli Wojennego Systemu Dowodzenia, będzie na pewno dobra dyskusja, żeby rozważać różnego rodzaju warianty
podsekretarz stanu w MON Stanisław Wziątek
Podsekretarz Stanu w MON wspomniał o zmianach w systemie dowodzenia i kierowania Siłami Zbrojnymi odpowiadając na pytanie posła Andrzeja Zapałowskiego (Konfederacja) dotyczące ewentualnego odtworzenia okręgów wojskowych. Wiceminister MON stwierdził, że od czasu gdy funkcjonowały okręgi wojskowe, w Siłach Zbrojnych zmieniło się bardzo wiele i są nowe struktury, jak Inspektorat Wsparcia czy Dowództwa Operacyjne i Generalne RSZ.
Jak dodał wiceminister, z powodu innych realiów funkcjonowania armii, nie jest przewidziane odtworzenie jakichkolwiek okręgów wojskowych „w takiej formule, jak to było dawno temu”.
Kwestia zmian w systemie kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP podnoszona jest od dłuższego czasu. Obecny system, z podporządkowaniem wielu jednostek wojskowych Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej bezpośrednio Dowódcy Generalnemu RSZ, odpowiedzialnemu za ich przygotowanie i szkolenie w czasie pokoju (Inspektorzy poszczególnych rodzajów wojsk pełnią rolę doradczą), oraz z funkcjonującym odrębnie Dowództwem Operacyjnym RSZ odpowiedzialnym za przygotowanie i prowadzenie operacji był wielokrotnie krytykowany.
Jednakże, taka struktura funkcjonuje od 2014 roku. Od tego czasu – poza zmianami związanymi z Dowództwem Komponentu Wojsk Specjalnych i Dowództwem WOT – wdrożono jedynie tzw. „mały SKiD”, wprowadzający w 2018 roku podporządkowanie Dowódcy Operacyjnego RSZ i Dowódcy Generalnego RSZ Szefowi Sztabu Generalnego.
Choć próby dalszych zmian, w tym odtworzenia poszczególnych dowództw rodzajów wojsk i zmian w dowodzeniu połączonymi siłami, były podejmowane w czasie funkcjonowania tak poprzedniego, jak i obecnego kierownictwa MON, to z różnych przyczyn nie zostały wprowadzone w życie. Dodajmy, że ewentualne zmiany SKiD wymagają regulacji na poziomie ustawy, a więc muszą być wprowadzone w ramach zgody parlamentu i prezydenta.
W niedawnym wywiadzie dla Defence24.pl gen. dyw. Krzysztof Zielski, zastępca szefa Sztabu Generalnego mówił o zmianach w systemie kierowania i dowodzenia armią: Nawet najlepiej naoliwiony organizm bez sprawnego zarządzania może obrócić się w byt dysfunkcyjny. Dlatego też na bazie naszych doświadczeń (…) intensywnie również pracujemy nad założeniami pod reformę system kierowania i dowodzenia”
Nie będę chyba odkrywczy kiedy powiem, że chcemy aby jego struktura czasu pokoju była jak najbardziej zbliżona do zdefiniowanych przez nas założeń dla systemu dowodzenia na czas kryzysu i wojny. Naszym założeniem jest uniknięcie powielenia błędów z okresu międzywojennego, kiedy to sprawy obronności państwa permanentnie rozbijały się o „wyspy interesów" różnych ugrupowań politycznych, odchodząc ostatecznie na dalszy plan. II RP nie zdążyła na czas z przygotowaniami do wojny. My chcemy zdążyć nie tylko z przygotowaniem odpowiednich struktur, ale i ich wyszkoleniem oraz sfinansowaniem zakupów uzbrojenia i amunicji
zastępca szefa sztabu generalnego WP gen. dyw. Krzysztof Zielski.
Podczas odprawy kadry kierowniczej Sił Zbrojnych RP w lutym 2026 roku o konieczności zmian w Systemie Kierowania i Dowodzenia armią mówili prezydent Karol Nawrocki, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Prezydent podkreślił, że „sytuacja wciąż wymaga naprawy” i konieczne jest podjęcie prac nad wojennym systemem dowodzenia, podczas gdy minister obrony zadeklarował „Nie rozważamy już czy, tylko kiedy. Dodał, że termin wejścia w życie jest newralgiczny – bo powoduje reorganizację sił zbrojnych, a w momencie zagrożenia zawsze trzeba rozważyć, czy reorganizacja nie powoduje więcej zamieszania niż korzyści.



WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!