- WIADOMOŚCI
Trump: Chiny ingerowały w nasze wybory
W czwartek prezydent USA wygłosił orędzie do narodu. W głównej mierze skupiło się ono na Chinach, które zostały oskarżone o ingerowanie w wybory prezydenckie.
Czwartkowe orędzie do narodu rozpoczęło się od poruszenia tematów gospodarczych oraz migracyjnych. Amerykański prezydent stwierdził, że od czternastu miesięcy granicy Stanów Zjednoczonych nie przekroczył żaden nielegalny migrant, a obecnie granice USA „są najlepsze w historii kraju”.
W dalszej części przemówienia Trump skupił się na omówieniu odtajnienia „kluczowych materiałów wywiadowczych, ujawniających szokujące słabości amerykańskiej infrastruktury wyborczej”. Jak powiedział amerykański prezydent, władze Chin były zaangażowane w ingerowanie w proces wyborczy w Stanach Zjednoczonych. Trump wymienił tu wybory prezydenckie z 2020 roku oraz wybory połówkowe z 2018 roku.
„Na przestrzeni kilku lat, począwszy od cyklu wyborczego w 2020 roku, Chińska Republika Ludowa przeprowadziła to, co uważa się za największe w historii naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych” – powiedział, informując, że Chiny miały zdobyć dane 220 milionów amerykańskich wyborców. Zaapelował też do kongresmenów o uchwalenie ustawy Save America Act, która nakłada obowiązek potwierdzenia obywatelstwa USA przy rejestracji na wybory.
Wystąpienie spotkało się z reakcją chińskich władz. Tamtejszy resort spraw zagranicznych nazwał zarzuty prezydenta Trumpa „bezpodstawnymi oskarżeniami, szkalującymi Chiny”.

