Reklama
  • ANALIZA
  • KOMENTARZ
  • WIADOMOŚCI

Tajwańscy politycy przed wyborami w Chinach. Co dalej?

Czy wizyta Kuomintangu w Pekinie to przełom w relacjach chińsko-tajwańskich? Prof. Piotr Ostaszewski pisze o misji Cheng Li-wun, roli Konsensusu 92 i osłabieniu więzi z USA. Jaki wpływ mają działania KMT na budżet obronny wyspy i przygotowania gruntu pod szczyt Xi Jinping-Donald Trump?

Cheng Li-wun, przewodnicząca Kuomintangu.
Cheng Li-wun, przewodnicząca Kuomintangu.
Autor. Chang Yung-tai / Voice of America

Autor: prof. dr hab. Piotr Ostaszewski, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie

Możliwe konsekwencje delegacji Kuomintangu w Chinach

Po raz pierwszy od dekady w dniach 7-12 kwietnia 2026 r. Chińską Republikę Ludową odwiedziła delegacja Kuomintangu (KMT) pod przewodnictwem pani Cheng Li-wun. Kuomintang, który trzykrotnie przegrał wybory prezydenckie na Tajwanie, pozostaje w opozycji wobec sprawującej rządy od 2016 r. Demokratycznej Partii Postępu (Democratic Progressive Party, DPP), a jedną z głównych kontrowersji pozostaje kwestia relacji z Chińską Republiką Ludową (ChRL) i Komunistyczną Partią Chin (KPCh).

Niegdyś zdecydowanie antykomunistyczny i sprawujący niepodzielne rządy na Tajwanie KMT przeszedł znaczącą ewolucję od wprowadzenia transformacji politycznej w latach 90. po politykę zbliżenia z ChRL, co plasuje go na przeciwległym biegunie wobec DPP. Wizyta pani Cheng, choć wzbudzająca również kontrowersje w łonie KMT, jest postrzegana przez Pekin jako wyraz polityki „Konsensusu 92”, nadając jej wymiar wewnętrzny, jak i symboliczny, w którym opcja zbliżenia z Chinami ma nie tylko swoich zwolenników, ale jest reprezentowana przez konkretnych liderów politycznych uznających bilateralne porozumienie za koncepcję tańszą i bardziej pragmatyczną aniżeli polityka zbrojeń i odstraszania. Wizyta pani Cheng odbyła się w trakcie parlamentarnych debat dotyczących uchwalenia i wprowadzenia przez Tajwan w życie tzw. specjalnego budżetu defensywnego opiewającego na kwotę 40 mld USD oraz w perspektywie mającego odbyć się w Pekinie 14 maja spotkania na szczycie Donald Trump-Xi Jinping.

Reklama

Konsensus 92 i ECFA, 2010

Demokratyzacja Tajwanu była procesem zainicjowanym i realizowanym przez Lee Teng-hui, który pełnił urząd prezydenta Republiki Chińskiej i zarazem przewodniczącego KMT w latach 1988-2000. Konsensus 92 był działaniem tyleż pragmatycznym, co i odpowiedzią na wyzwania nowej, postzimnowojennej epoki. Chcąc wyrwać Tajwan z izolacji, prezydent Lee zawarł niepisane, ale wciąż uważane przez ChRL za obowiązujące porozumienie, które uznawało co prawda politykę „Jednych Chin”, ale przy zastosowaniu różnej interpretacji formy rządów – „Jeden kraj, dwa systemy”. Stało się ono podstawą do dalszych bilateralnych negocjacji przy jednoczesnej redukcji napięć wraz z rozwojem relacji handlowych, kulturalnych i turystycznych po obu stronach Cieśniny Tajwańskiej.

Późniejsze ośmioletnie rządy opozycyjnej DPP w latach 2000-2008 pod przywództwem prezydenta Chen Shui-biana ochłodziły relacje na linii Tajwan-ChRL, co było wynikiem lansowanej przezeń koncepcji odrębności Tajwanu jako „normalnego państwa”, w czym zawierała się sugestia odmiennej tożsamości Tajwańczyków. Wykreowany wizerunek polityka dążącego do suwerenności Tajwanu zmuszał Chen Shui-biana do powstrzymywania się od stosowania otwartej retoryki niepodległościowej, w czym zresztą tonowały go Stany Zjednoczone, obawiające się w przeciwnym razie wybuchu pełnoskalowego konfliktu z Chinami. Konsensus 92 nie został co prawda wypowiedziany, ale ani prezydent Chen, ani większość DPP nie kryła się wobec niego ze swym sceptycyzmem.

Zdecydowany zwrot w polityce wobec Chin nastąpił wraz z powrotem KMT do władzy i dwiema kadencjami prezydenta Ma Ying-jeou w latach 2008-2016. W 2010 r. podpisano Ramowe Porozumienie o Współpracy Gospodarczej (Economic Cooperation Framework Agreement, ECFA), którego celem było obniżenie barier celnych, a w konsekwencji wzmocnienie więzi gospodarczych między stronami. Z pozoru była to umowa gospodarcza mająca na celu zarządzanie handlem bez negocjacji na szczeblu międzyrządowym, co pozwalało uniknąć poruszania kwestii politycznych. To w interpretacji ówczesnych władz tajwańskich pociągało za sobą stopniowe wychodzenie z marginalizacji Tajwanu. Przeciwnicy umowy, i to zarówno wywodzący się z DPP, jak i frakcji umiarkowanej w łonie KMT, wskazywali na rosnącą zależność i coraz głębszą penetrację gospodarki Tajwanu przez chińskiego partnera.

Najwięcej kontrowersji wzbudziła sprawa sektora usług, zwłaszcza w sferze bankowości i finansów oraz pełnego otwarcia tajwańskich uniwersytetów dla studentów z Chin kontynentalnych, co w 2011 r. wywołało falę protestów na tajwańskich uczelniach, podczas których młode pokolenie otwarcie artykułowało obawy o bezpieczeństwo narodowe i zachowanie odrębności wyspy. To właśnie wówczas, gdy DPP znajdowała się w opozycji, z inicjatywy późniejszej prezydent Tsai Ing-wen zaprezentowano alternatywne rozwiązanie w postaci Konsensusu 2011, czyli „demokratycznego mechanizmu” negocjacji z Chinami, w myśl którego wszelkie rokowania po obu stronach cieśniny wymagałyby autoryzacji tajwańskiej opinii publicznej. Rychło też postępowała erozja porozumienia ECFA, obracając je w przysłowiową „martwą literę”. KMT przegrał wybory prezydenckie w 2016 r., oddając władzę wykonawczą w ręce DPP, którą ta dzierży do dziś, chociaż obecnie w 113-osobowym parlamencie KMT zachowuje nieznaczną większość 52 mandatów wobec 51 przypadających na DPP (pozostałe 8 miejsc przypada na Tajwańską Partię Ludową oraz 2 na przedstawicieli niezależnych).

Reklama

KMT i ChRL po 2016 r.

Wyniki wyborów prezydenckich 2016 r. ujawniły rosnące zaniepokojenie Tajwańczyków polityką KMT wobec Chin kontynentalnych, stawiając partię w trudnej i niejednoznacznej pozycji. Wybór na stanowisko przewodniczącej KMT pani Hung Hsiu-chu (2016-2017), znanej ze swej przychylności wobec KPCh, zdawał się utwierdzać wizerunek partii jako zwolennika ECFA i pogłębiania relacji gospodarczych z ChRL. Dowodem tego była jej wizyta w ChRL w 2016 r. i spotkanie z prezydentem Xi Jinpingiem, które nie przyniosło wprawdzie żadnych formalnych porozumień, ale potwierdziło uznanie obu stron Konsensusu 92 za podstawę relacji w Cieśninie Tajwańskiej, ukazując również KMT jako swoisty „pomost” w kontaktach z kontynentem i przywrócenie wzajemnej komunikacji pomimo przerwania rozmów po przejęciu władzy przez DPP. Istotnym elementem było również przedstawienie przez Hung Hsiu-chu propozycji porozumienia pokojowego, które miałoby zakończyć stan wrogości między Tajpej a Pekinem, przez co rozumiano ustabilizowanie stosunków między obiema stronami oraz pogłębienie Konsensusu 92, co miałoby przeciwdziałać ewentualnym działaniom DPP zmierzającym do poszerzania suwerenności wyspy.

Wizytę przewodniczącej Hung przyjęto pozytywnie w kręgach KMT, aczkolwiek nie brakowało też głosów krytycznych, postulujących zachowanie dystansu wobec KPCh i zbliżenia z ChRL. Nowe spojrzenie w aspekcie taktycznym zasygnalizował kierujący KMT w latach 2021-2025 jej późniejszy następca Eric Chu, według którego należało zastosować politykę opartą na dwóch filarach: dialogu i obrony (tzw. 2D, dialogue and defence), którą to formułę następnie rozszerzył kandydat KMT w wyborach prezydenckich 2024 r. Hou Yu-ih, dodając do tego punkt o deeskalacji. Tym samym w łonie KMT wyłoniła się opcja postulująca poszerzanie relacji z Chinami na szczeblu międzypartyjnym na rzecz deeskalacji konfliktu, ale przy założeniu utrzymania odrębności wyspy i wzmacniania jej potencjału obronnego. Formuła ta nie eliminuje możliwości utrzymywania kontaktów przez KMT z przywództwem chińskim, co potwierdziły nieoficjalne wizyty byłego prezydenta Ma Ying-jeou w latach 2023 i 2024, a także symboliczny, ale jakże wymowny gest pani Hung, która we wrześniu 2025 r. wzięła udział w organizowanych w Pekinie obchodach 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej i tzw. II wojny chińsko-japońskiej (1937-1945), co wzbudziło wiele kontrowersji zarówno ze strony rządzącej DPP, jak i niektórych frakcji wewnątrz KMT.

Oficjalna wizyta Cheng Li-wun, 2026

Cheng Li-wun rozpoczęła karierę polityczną w 1996 r., kiedy przez cztery lata zasiadała w parlamencie tajwańskim z ramienia DPP. Po długotrwałym sporze prawnym z zarządem partii opuściła jej szeregi w 2002 r., by w 2005 r. dołączyć do KMT, a w listopadzie 2025 r. objąć funkcję przewodniczącej partii. Działalność polityczną pani Cheng znamionuje diametralna zmiana poglądów w odniesieniu do KMT i KPCh, wobec których jeszcze w latach 90. nierzadko nie wahała się używać terminu „tyranii”. Niemniej nie oznaczało to jej akceptacji dla suwerennościowych dążeń DPP, a przysłowiową czarę goryczy przelały skandale korupcyjne otaczające prezydenta Chen Shui-biana.

Jako zdecydowana przeciwniczka niepodległości Tajwanu kieruje ostre słowa krytyki wobec DPP i obecnego prezydenta Lai Ching-te, oskarżając zarówno jego, jak i jego formację polityczną o „zielony terror” (nazwa od barw partyjnych DPP), w czym zawierają się historyczne konotacje związane z tzw. „białym terrorem” uprawianym niegdyś przez Chiang Kai-sheka, a także stosowanie praktyk autorytarnych, prześladowanie opozycji i manipulowanie mediami. Co więcej, w jej ocenie DPP, dążąc do niepodległości, prowadzi aktywną politykę tzw. „desinizacji” Tajwanu, przez co należy rozumieć chęć utrwalania odrębnej tożsamości mieszkańców wyspy, a w konsekwencji doprowadzenie jej do suwerenności jako odrębnego państwa i narodu. DPP nie pozostaje dłużna, kierując ostre oskarżenia pod adresem pani Cheng jako polityka dążącego do uznania przez Tajwan władzy Pekinu jako jedynego legalnego rządu chińskiego, czego konsekwencją jest zjednoczenie wyspy z Chinami.

Trudno się zatem dziwić, że kwietniowa wizyta przewodniczącej Cheng nie spotkała się z przychylnością DPP, tym bardziej że odpowiedź na zaproszenie ze strony KPCh nastąpiła niemal w tydzień po jego otrzymaniu, tj. 30 marca. Program wizyty zawierał komponent polityczny i gospodarczy, niemniej za najważniejsze należy uznać jej główne przesłanie, wskazujące na KMT jako jedyny kanał relacji z kontynentem, co sprowadza je do poziomu międzypartyjnego, ukazując też KMT w świetle „mediatora” po obu stronach Cieśniny Tajwańskiej, który dąży do instytucjonalizacji stosunków z partnerami z Chin.

YouTube cover video

Podczas spotkania z Xi Jinpingiem 10 kwietnia w swej narracji pani Cheng podkreślała „pokojowy” charakter podróży, niedwuznacznie odnosząc się do kwestii tajwańskiej w wymiarze wewnętrznym, której genezę upatruje w I wojnie japońsko-chińskiej (1895), kiedy Tajwan na kolejne pół wieku stał się japońską kolonią, będąc ofiarą imperialnej polityki Tokio. Stanowisko to wydaje się idealnie wręcz skorelowane z chińskim punktem widzenia, albowiem prezydent Xi określił Japonię jako jeden z głównych czynników podsycających napięcia w Cieśninie Tajwańskiej. Otwarcie też wystąpił przeciwko jakimkolwiek „separatystycznym” dążeniom Tajwanu, aczkolwiek ostrożnie poruszał zasadę „jednych Chin”, niejednokrotnie powołując się na Konsensus 92.

Pokojowe przesłanie misji pani przewodniczącej Cheng zawiera w sobie podtekst obniżenia napięcia po obu stronach cieśniny, co przekłada się na jej sceptyczne podejście do debaty w tajwańskim parlamencie na temat uchwalenia specjalnego budżetu obronnego przeznaczonego na zakup broni w Stanach Zjednoczonych.

Po spotkaniu Xi-Cheng prezydent ChRL ogłosił dziesięciopunktowy program tzw. środków politycznych zmierzających do zacieśnienia współpracy gospodarczej między Chinami a Tajwanem, wśród których znalazły się m.in. stworzenie mechanizmów normalizacji komunikacji między KMT a KPCh, utworzenie platform dwukierunkowego mechanizmu wymiany młodzieży między obiema partiami, promocja regularnych bilateralnych lotów pasażerskich, ułatwienia tajwańskim przedsiębiorstwom sektora spożywczego w rejestrowaniu ich firm na kontynencie, ułatwienia dla tajwańskich statków rybackich w dostępie do łowisk chińskich oraz ułatwienia w obrotach drobnotowarowych.

Istotne znaczenie miał również komponent gospodarczo-biznesowy, w ramach którego pani Cheng spotkała się z przedstawicielami tajwańskich sfer biznesowych działających w Chinach, ale również odbyła serię spotkań związanych z chińskim sektorem nowoczesnych technologii i sztucznej inteligencji, m.in. w siedzibie firmy Meituan w Pekinie oraz w laboratoriach sztucznej inteligencji przy Tsinghua University High School, a także w fabryce samochodów Xiaomi. Jej szczególnym zainteresowaniem cieszyły się chińskie mechanizmy adaptacyjne innowacji technologicznych i szerokie zastosowanie sztucznej inteligencji.

Rezultaty

  1. Wizyta pani przewodniczącej Cheng wydaje się potwierdzać jej dążenia do uzyskania przez KMT statusu jedynego kanału kontaktowego z KPCh i ChRL, zdolnego do zinstytucjonalizowania wzajemnych relacji, co może mieć daleko idące konsekwencje w przypadku przejęcia przezeń władzy na Tajwanie.
  2. Chcąc pełnić funkcję swoistego „mediatora", KMT będzie usilnie dążył do realizacji własnego pojmowania złagodzenia napięć w Cieśninie Tajwańskiej poprzez chociażby sprzeciw wobec tzw. specjalnego budżetu obronnego. Jego uchwalenie 7 maja 2026 r. w kwocie zmniejszonej o niemal połowę, z proponowanych 40 do 25 mld USD przeznaczonych na zakup broni w Stanach Zjednoczonych, ukazuje skuteczność działań KMT na forum parlamentarnym, a to niewątpliwie wzmacnia jego pozycję w relacjach z Chinami i KPCh.
  3. Poprzez otwarte artykułowanie percepcji dwustronnych relacji na linii KMT-KPCh w odniesieniu do kryzysu w Cieśninie Tajwańskiej jako sprawy polityki wewnętrznej, pani Cheng wysyła wyraźny sygnał w stronę USA, co stanowi zagrożenie dla koncepcji amerykańskiego systemu obrony na Pacyfiku (pierwszy łańcuch wysp), w którym Tajwan spełnia kluczową rolę. To samo zresztą dotyczy antyjapońskiego stanowiska KMT, skorelowanego z Chinami.
  4. Chociaż wizyta miała charakter międzypartyjny, to może mieć ona znaczenie wizerunkowe dla ChRL w kontekście zbliżającego się w Pekinie w dniach 14-15 maja spotkania na szczycie z prezydentem USA Donaldem Trumpem, jako że prezydent Xi może wskazywać na wciąż utrzymujące się kontakty z KMT jako opcją alternatywną dla sprawującej władzę DPP i prezydenta Lai Ching-te. Priorytetem będą oczywiście kwestie gospodarcze, ale nie należy wykluczać pojawienia się tematów bardziej wrażliwych — a takim jest właśnie Tajwan.
Reklama
WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama