Polityka obronna

Soloch: zwiększenie budżetu obronnego istotne w polityce międzynarodowej

Fot. 18 Dywizja Zmechanizowana/Twitter

Prezydent Andrzej Duda popiera zwiększenie w przyszłym roku budżetu obronnego, to konieczne w obecnej sytuacji bezpieczeństwa - powiedział PAP szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

We wtorek rząd przyjął projekt przyszłorocznego budżetu państwa. Premier Mateusz Morawiecki prezentując jego założenia poinformował, że wydatki obronne mają wynieść blisko 98 mld zł, zakładane tegoroczne wykonanie budżetu w części przeznaczonej na obronność to 58 mld zł. "Prezydent Andrzej Duda w pełni popiera zwiększenie budżetu obronnego. Szczególnie w obecnej sytuacji bezpieczeństwa jest to konieczne" - powiedział Soloch PAP. "Przypomnę, że analizy prowadzone w ośrodku prezydenckim już od 2015 r. wskazywały, że nie jesteśmy w stanie osiągnąć założonych celów modernizacyjnych bez zwiększenia nakładów obronnych" - dodał. Zaznaczył, że "jeszcze przed szczytem NATO w Warszawie prezydent rozmawiał o tym z rządem, a następnie zapisał to w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego", a "wojna na Ukrainie przyspieszyła te procesy".

Czytaj też

Szef BBN wyraził przekonanie, że fundusze wynikające ze zwiększenia budżetu powinny zostać przeznaczone nie tylko na sprzęt i infrastrukturę, ale i na bieżące utrzymanie wojska. "Z punktu widzenia prezydenta wskazałbym na trzy rzeczy. Po pierwsze na dodatkowe środki powinniśmy patrzyć nie tylko w kontekście zakupów uzbrojenia, ale także pod kątem zwiększenia liczebności sił zbrojnych. Bez dofinansowania systemu rekrutacyjnego oraz zwiększenia atrakcyjności służby armia nie będzie w stanie konkurować dziś na rynku pracy, chociażby w obszarze nowoczesnych technologii" - powiedział.

Dodał, że "znaczne nakłady obronne są bardzo mocnym argumentem w międzynarodowej polityce bezpieczeństwa". "Już nakłady na poziomie 2 proc. PKB przekładały się na silną pozycję Polski i stanowiły ważny argument, do którego prezydent odwoływał się w relacjach sojuszniczych. Ostatnie decyzje wysuwają Polskę na czoło państw, które szczególnie poważnie traktują sprawy bezpieczeństwa i przesądzają o pozycji Polski, jako centrum bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej" - ocenił. "Szczególnie ważne dla prezydenta, jest także takie zarządzanie środkami obronnymi, by w możliwie dużym stopniu wracały one do krajowych ośrodków badawczych, naukowych i przemysłu. O to prezydent będzie na pewno zabiegał" - zapewnił Soloch.

Czytaj też

Udział wydatków na obronność w PKB ma ustawowo w 2023 r. osiągnąć 3 procent, bez uwzględnienia Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, którego wydatki szacowane są na ok. 30-40 mld. Łączny udział w PKB to około 4 proc. lub nawet trochę więcej.

Ustawa o obronie Ojczyzny wprowadziła także pozabudżetowe źródła finansowania wydatków obronnych, takie jak wpływy z kredytów, pożyczek, obligacji, spadków i darowizn, a po nowelizacji także odszkodowania i kary umowne oraz zwrócone zaliczki wpłacone w poprzednich latach budżetowych. Planowane na przyszły rok wydatki MON wiążą się m.in. z zakupami uzbrojenia i sprzętu, w tym nabytkami zagranicznymi jak np. czołgi i armatohaubice z Korei Południowej, czołgi Abrams od USA, samolot F-35, a także zestawy IBCS/Patriot i HIMARS. Resort, który zaznacza, że kontynuuje także zakupy w krajowym przemyśle zbrojeniowym, zapowiedział też zwiększanie liczebności wojsk operacyjnych i WOT.

Czytaj też

Źródło:
PAP
/ Defence24

Komentarze (1)

  1. Chyżwar

    To oczywista oczywistość. Zasada si vis pacem, para bellum obowiązywała, obowiązuje i obowiązywać będzie.