Prezydent: mamy sojuszników, sami także niesiemy bezpieczeństwo

26 maja 2021, 07:39
dwnld1522889758
Fot. Jakub Szymczuk/KPRP
Reklama

My, Polacy, mamy wielkie szczęście, że mamy wolną, suwerenną, niepodległą ojczyznę, żołnierzy, którzy sprawdzili się w wielu miejscach, oraz sojuszników, którzy gotowi są stanąć w naszej obronie. My także niesiemy bezpieczeństwo – mówił prezydent Andrzej Duda w bazie wojskowej Incirlik w Turcji.

Prezydent, który przebywa z wizytą w Turcji, wraz z pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą odwiedził we wtorek Polski Kontyngent Wojskowy w Incirliku.

"Mamy wielkie szczęście, my wszyscy, Polacy, że mamy dzisiaj swoją wolną, suwerenną, niepodległą ojczyznę, która jest coraz mocniejsza, coraz więcej znaczy w przestrzeni Europy i świata. Mamy armię, żołnierzy, którzy sprawdzili się w wielu miejscach, dając dowody męstwa, odpowiedzialności i doskonałego wyszkolenia. Mamy sojuszników, którzy gotowi są stanąć w naszej obronie, i jesteśmy członkiem największego i najmocniejszego sojuszu obronnego na świecie, Sojuszu Północnoatlantyckiego" – mówił prezydent podczas uroczystego apelu.

"Właśnie dlatego jesteśmy i dlatego służymy, i dlatego oczekujemy, że nie tylko sojusznicy w razie potrzeby będą stawali w naszej obronie, w obronie naszych granic, że przyjdą nam z pomocą, gdybyśmy zostali napadnięci, ale także i my niesiemy bezpieczeństwo, pokój, niesiemy przyjaźń i gotowość do stawania ramię w ramię z naszymi sojusznikami, jak czynicie to tutaj w Turcji" – powiedział prezydent, zwracając się do żołnierzy z polskiego kontyngentu.

Jak stwierdził, "Turcja potrzebowała sojuszniczego dowodu obecności". "I dajecie go w tej chwili. Jestem za to ogromnie wdzięczny. Nie mam żadnych wątpliwości, że sprawicie się doskonale, zrealizujecie wszystkie swoje zadania, jak wcześniej znakomicie potrafiliście to zrealizować, chociażby na Sycylii" – mówił prezydent. Dodał, że "komandor Cezary Kurkowski ma tutaj znakomite doświadczenie, dowodził bowiem pierwszą zmianą tamtego kontyngentu".

Reklama
Reklama

Duda podkreślił, że misja obserwacyjna w Turcji jest co najmniej równie ważna, jak ta na Sycylii, ponieważ odbywa się "w pobliżu granic, za którymi cały czas tli się konflikt".

Prezydent wyraził przekonanie, że spotkanie polskich i tureckich żołnierzy, "sojuszników NATO", w ramach misji w Turcji będzie nie tylko kolejną okazją, by doskonalić procedury, współpracę i interoperacyjność, ale też "okazją do pogłębienia istniejących przyjaźni".

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przypomniał, że podczas wizyty prezydenta Dudy w Turcji podpisał dwie umowy dotyczące obronności, w tym jedną w sprawie zakupu bezpilotowców dla polskich sił zbrojnych. "Ta umowa i sam fakt, że już w przyszłym roku ten sprzęt trafi na wyposażenie Wojska Polskiego, wzmacnia zdolności obronne Rzeczypospolitej Polskiej. To jest niezwykle istotne zawsze. Również w czasach, w których żyjemy" – mówił szef MON.

Wskazywał, że druga z podpisanych w poniedziałek umów dotyczy wymiany informacji niejawnych i stanowi podstawę do dalszej współpracy w dziedzinie obronności między Polską i Turcją. "Myślę, że jest to wielka sprawa, że ta współpraca polsko-turecka w ramach NATO tak dynamicznie się rozwija" – oświadczył Błaszczak.

Minister zwrócił się także do żołnierzy Polskiego Kontyngentu Wojskowego. "Zaczynacie nową misję, misję w Turcji. Jest to pierwsza zmiana, choć jesteście doświadczonymi żołnierzami. Budujecie w ten sposób z jednej strony silną pozycję Polski w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, a z drugiej strony zdobywacie doświadczenia, które budują wasze zdolności wojskowe" – mówił.

Polski Kontyngent Wojskowy stacjonuje w Turcji w ramach misji NATO monitorowania bezpieczeństwa w basenie Morza Czarnego i Morza Śródziemnego. PKW Turcja to najmłodszy polski kontyngent wojskowy: uruchomiony został na początku maja i jest polską odpowiedzią na apel Turcji do sojuszników z NATO o wsparcie w związku z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa w regionie.

W ramach PKW Turcja służbę pełni morski samolot rozpoznawczo-patrolowy M28 Bryza 1R, wydzielony przez Gdyńską Brygadę Lotnictwa Marynarki Wojennej. Kontyngent liczy do 80 żołnierzy. Turcja zadeklarowała ze swojej strony rozmieszczenie myśliwców F-16 w Malborku, w misji Baltic Air Policing. Ponadto Ankara rozpoczęła już w kwietniu br. loty samolotów wczesnego ostrzegania E-7 w ramach misji NATO nad Rumunią. 

PAP/Defence24.pl

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
Nerv
środa, 2 czerwca 2021, 12:49

Turcja strategicznym sojusznikiem... W jakim sensie? Patrząc na doświadczenia z takowymi sojusznikami to wiemy jak to się skończy. Przynależność do najsilniejszego paktu... W teorii to może i tak ale czy będą umierać za nasz kraj? Bardziej gdy należeliśmy do bloku warszawskiego Moskwa by w razie potrzeby przyszła nam z pomocą niż obecnie usa..

Ass
wtorek, 1 czerwca 2021, 23:18

Wolność nie zależy od szczęścia, a od mądrych elit i kasy, czego przez wieki nam brakowało. Zaś żeby nieść bezpieczeństwo silniejszym trzeba by najpierw pomyśleć o odrobinie własnego.

Ass
niedziela, 30 maja 2021, 13:24

Nie można nieść innym bezpieczeństwa, jeśli nawet sobie nam go nie starcza i to nie kwestią szczęścia jest posiadanie kraju, ale pieniędzy i mądrych elit. Czy coś mamy do zaoferowania sojusznikom poza mięsem armatnim ?

Barbara
niedziela, 30 maja 2021, 12:55

Jestem ciekawa myśli na ten temat generała Ben Hodges.

Trzcinq
środa, 26 maja 2021, 17:11

Słowa słowa słowa nic nie znaczą nic nie kosztują a ile złego potrafią wyrządzić

Oszołom
środa, 26 maja 2021, 16:19

Sens by mialo, gdyby przez turcje szedl polski gaz na podbrzusze europy...

udo
środa, 26 maja 2021, 14:18

jedno zdanie - cztery razy mijanie się z prawdą. Chyba, że nasz prezydent wiedzę o świecie czerpie z TVP

Dr House
środa, 26 maja 2021, 13:52

Ok...zgadzam się że Turcja to fajny sojusznik do akcji militarnych tylko z tym że powinniśmy mieć armię na poziomie armii tureckiej bo póki co to jesteśmy bardzo, bardzo daleko do poziomu armii tureckiej. Nie jesteśmy partnerem dla Turków.

Polish blues
środa, 26 maja 2021, 11:52

Jeszcze mamy ale ubywa ich z każdym rokiem, za to krajów niechętnych przybywa. Przypomina to do złudzenia lata 1926-1939

Wallenrood
środa, 26 maja 2021, 11:32

W końcu zmiana myślenia geostrategicznego. Jeszcze od północy ścisła współpraca wojskowa ze Szwecją

Wallenrod
środa, 26 maja 2021, 11:06

No w końcu patrzenie geostrategiczne. W interesie Rzeczpospolitej jest ścisła wojskowa współpraca z Turcją, a od północy ze Szwecją

Kelt
środa, 26 maja 2021, 11:53

XD z nacjonalistyczną Turcją romansująca z Rosją, która jest coraz bardziej na cenzurowanym w NATO i UE? No geostrategiczne spojrzenie mocno. Równie dobrze mogli rzucić kośćmi po mapie świata i próbować układać stosunki geostrategiczne na co tam padło. Poza tym myślisz że amerykanie pozwolą sprzęgnąć systemowo drony z Wisłą czy czymkolwiek u nich kupionym?

Hassasin
środa, 26 maja 2021, 14:16

A moze to karta przetargowa zeby zdobyc dostep do technologii i obnizyc koszta jej pozyskania? Usa lubi dawac cos extra jesli w grze sa osoby trzecie. Od usa dostaniemy tylko drony plus kilka podzespllow do wyprodukowania. U turka mamy mozliwosc wykupic technologie. Ale ruski trol to ruski trol

Hassasin
środa, 26 maja 2021, 14:13

A nie pomyslales ze tureckie drony to moze byc nasza karta przetargowa z usa w wielu sprawach finansowych jak i technologicznych. U turka mozemy wykupic ich technologie i ja rozwijac u siebie. Dla usa jedyne co to mozemy byc producentem czesci i podzespolow bez dostepu do technologii.

Andrzej
sobota, 5 czerwca 2021, 07:49

Nie mogą być "kartą przetargową" bo z USA możemy się tak targować jak ongiś z ZSRR: Wielki Brat każe, a my "ruki pa szwam" i bierzemy. Najlepszy przykład to słynny offset za F-16. Poza tym Turek nie oferuje licencji tylko gotowy wyrób.

Polish blues
środa, 26 maja 2021, 11:52

A od zachodu z AfD-owską NRD a od wschodu z Białorusią?

Bimbo
środa, 26 maja 2021, 11:01

Warto poczytać historie relacji polsko-tureckich od XV do XIX wieku. Większość tego okresu to był czas pokoju a rywalizacja toczyła się o dostęp IRP do Morza Czarnego i kontrolę handlu czarnomorskiego poprzez porty Kilia i Białogród. Stąd min liczne kampanie w MołdawII i bitwy pod Cecorą, Chocimiem czy Obertynem. Hospodarstwo Mołdawii było raz wasalem IRP a raz Turcji.

;)))
środa, 26 maja 2021, 10:45

Pierwszy sekretarz komunistycznej partii związku radzieckiego niech żyje, niech żyje, niech żyje !

hej
środa, 26 maja 2021, 13:26

związku Wolskiego

Greg
środa, 26 maja 2021, 10:57

A ten komentarz to co ma wspólnego z artykułem powyżej? Może chciałeś go napisać pod jakimś innym?

Tweets Defence24