Polityka obronna

Polski Fundusz Rozwoju finansuje koszary WOT. Pierwszy taki program z wielu?

Fot. PFR

W warszawskim Centralnym Domu Technologii odbyło się podpisanie umowy, która umożliwi realizację budowy kompleksu wojskowego umożliwiającego zakwaterowanie całego batalionu Wojsk Obrony Terytorialnej wraz ze sprzętem i pojazdami. Możliwe, że to pierwszy z całej serii podobnych obiektów dla wojska.

Inwestycję sfinansuje Polski Fundusz Rozwoju (PFR), we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej i miastem - Limanowa, a całe przedsięwzięcie jest traktowane jako program pilotażowy. Oznacza to, że w przypadku sukcesu podobne elementy infrastruktury będą mogły być dofinansowywane przez PFR na terenie całego kraju.

Projekt kompleksu jest już wybrany, a wykonawca powinien zostać wyłoniony już w styczniu 2023 r. Budowa ma się zakończyć w IV kwartale roku 2024. Wartość całej inwestycji to 100 mln złotych. W międzyczasie zapewne zostanie oceniona efektywność programu, który jak podkreślano jest oparty na rozwiązaniach rynkowych i może być łatwo powielany.

Kompleks ma zapewnić zakwaterowanie dla 114. batalionu lekkiej piechoty OT w Limanowej, należącego do 11. Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej, czyli dla 440 żołnierzy.

Fot. Maciej Szopa/Defence24

"Nie ma rozwoju bez bezpieczeństwa, więc dzisiejsze spotkanie poświęcone jest ważnej inwestycji wzmacniającej infrastrukturę obroną. Nie jest to pierwszy projekt w tym obszarze. PFR miał okazję wcześniej zainwestować w WB Electronics, które jest dostawcą technologii dla wojska, dziś mówimy o rozwoju infrastruktury" – powiedział Paweł Borys, Prezes Zarządu, Polski Fundusz Rozwoju – "Inwestycja prowadzona jest przez MON, które rozwija infrastrukturę wspierającą WOT, poprzez budowę kompleksu wojskowego w Limanowej. To nowa formuła finansowania tego typu inwestycji. Dość innowacyjna, zaawansowana, realizowana wspólnie z MON, miastem Limanowa i PFR. To tzw. forma partnerstwa publiczno-publicznego. (...) Przez udział trzech podmiotów, WOT mają w krótkim czasie otrzymać nowoczesną infrastrukturę służącą celom wojskowym. Miasto pozyskuje kolejną inwestycję, sprzyja to też rozwojowi regionu, a PFR jako podmiot finansujący udziela finansowania na blisko 10 lat. Mamy nadzieję że nie jest to ostatnia inwestycja".

Komentarze (4)

  1. Filemon 21

    Podsumowując Limanowa brak pożądanego szpitala, oczyszczalni ścieków centrum sportu i kultury Nawet toalety publicznej Po 7 latach mają koszary

  2. Piotr Glownia

    WOT to nie WO, więc garnizon miejski winien być bardziej usługowy nie tylko dla WOT, lecz też miejskiej ludności. Dla przykładu ludności lokalnej może służyć usługami kryta miejska strzelnica, ośrodek treningowo-sportowy (może nawet kryty basen?) i oczywiście koszarowy hotel (taki z paroma łóżkami w 1 pokoju, jak na promie). Inną usługą publiczną mógłby być parking strzeżony. Magazyny strzeżone WOT winny być dzielone z logistyką WP, a może także z policją. Do tego dochodzi plac do lądowania dla śmigłowca. Takie wykorzystanie garnizonu miejskiego pozwoliłoby na pokrycie kosztów zatrudnienia cywilnej ochrony, usług i administracji tego obiektu.

  3. mc.

    Obrazek piękny. Tylko jedno gigantyczne zastrzeżenie - miejsca parkingowe muszą być "pod dachem". I nie chodzi o to że "latem samochody się nagrzewają" - przeciwnik nie widzi, więc nie wie.

    1. X

      A nie lepiej, aby każdy z nich zainwestował w kamuflaż multispektralny z Lubawy..? ;)

  4. Filemon19

    Podsumowując to już taki fundusz założony przez MON poza budżetem obrony narodowej Fundusz jest zasilany przez bank BGK czyli pośrednika w transakcjach prania pieniędzy Rzeczywistym sponsorem da spółki skarbu państwa z gigantycznymi umowami rządowymi