Polityka obronna

Amerykańska konfiguracja IBCS w polskich Patriotach

Podstawowe elementy pierwszego etapu programu obrony powietrznej Wisła. Infografika: Defence24.pl

Amerykańska konfiguracja systemu obrony powietrznej Patriot w programie Wisła, o której niedawno informowało MON, oznacza tak naprawdę wersję systemu zarządzania walką IBCS. W 2022 r., gdy Wojsko Polskie ma otrzymać pierwsze baterie Patriota, oprogramowanie IBCS ma w nich być takie samo jak US Army. Konfiguracja samych baterii ma być taka, jaka wynika ze znanego już polskiego zapytania ofertowego.

Najnowsze wieści na temat programu Wisła przedstawił we wtorek wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz. W ramach tego przedsięwzięcia MON zamierza kupić system obrony powietrznej, w tym przeciwrakietowej średniego zasięgu. Jeszcze w 2015 r. wybrany został amerykański system Patriot, a w lipcu 2017 r. zapadła decyzja, że będzie on pozyskiwany w dwóch fazach. Pod koniec stycznia zakończyły się negocjacje, w których uzgodniona została treść umowy LOA (ang. Letter of Offer and Acceptance) w pierwszej fazie. Toczyły się one z rządem amerykańskim w ramach procedury Foreign Military Sales (FMS).

Skurkiewicz we wtorek powiedział: Po dokonaniu analizy kosztów oferty amerykańskiej podjęto decyzję o zmianie w fazie pierwszej konfiguracji na typową dla armii amerykańskiej i pozyskaniu przez FMS jedynie kluczowego elementu systemu. Natomiast pozostałe elementy zakupione zostaną w ramach procedur krajowych od polskiego przemysłu obronnego.

Wypowiedź o "konfiguracji typowej dla armii amerykańskiej" wywołała pytania i spekulację, jak daleko idące są zmiany między tym, co polskie MON chciało kupić a tym, co będzie w umowie.

Z ustaleń Defence24.pl wynika, że znaczących zmian nie będzie. Chodzi bowiem o nie tyle o konfigurację systemu Patriot, lecz systemu zarządzania obroną powietrzną IBCS (ang. Integrated Air and Missile Defense Battle Command System). Ten rozwijany przez koncern Northrop Grumman system będzie w przyszłości zarządzał obroną powietrzną zarówno w USA, jak i w Polsce. Polska otrzyma taką konfigurację systemu IBCS, jaką będzie miała armia amerykańska w 2022 r., kiedy – jak poinformował Skurkiewicz – mają do Polski trafić obie baterie systemu Patriot pozyskiwane w pierwszej fazie programu Wisła.

"Amerykańska konfiguracja" – jak dowiedziało się Defence24.pl – nie oznacza, że np. bateria systemu Wisła będzie wyglądała tak, jak bateria systemu Patriot w US Army. Nie będzie zmian w liczbie ani rodzaju elementów systemu Patriot pozyskiwanych w ramach programu Wisła.

undefined
Podstawowe elementy pierwszego etapu programu obrony powietrznej Wisła. Infografika: Defence24.pl

W opublikowanym w listopadzie 2017 r. komunikacie amerykańskiej agencji DSCA mowa jest m.in. o czterech zestawach stacji radiolokacyjnych AN/MPQ-65, czterech stacjach kontroli i kierowania ogniem systemu Patriot, takiej samej liczbie systemów Radar Interface Unit (łączących radar Patriot z siecią systemu łączności nowej generacji IFCN używanym w systemie IBCS), 18 zestawach Launcher Integration Network Kit (LINK), w tym dwóch zapasowych (są przeznaczone do łączenia wyrzutni z systemem IFCN), i szesnastu wyrzutniach M903. Komunikat mówił też, że w polskim pakiecie jest też 208 pocisków PAC-3 MSE (kupowanych z myślą o obu fazach programu Wisła) plus 11 rakiet testowych, a także elementy systemu IBCS, w tym oprogramowanie, 14 jednostek koordynujących Engagement Operations Center (EOC) w kilku wariantach, 15 jednostek systemu IFCN, cztery jednostki generowania energii Electrical Power Plant III, i pięć terminali systemu MIDS-LVT, przeznaczonych do łączności z systemem Link 16.

Wszystkie te elementy mają znaleźć się w bateriach systemu Patriot pozyskiwanych w ramach pierwszej fazy programu Wisła. Z żadnego z nich MON nie zrezygnowało w trakcie negocjacji. Natomiast część z nich ma zostać wyprodukowana w polskim przemyśle, np. pojazdy i kontenery (kabiny kierowania walką).

MON do tej pory nie podało, ile Polska zapłaci za pierwszą fazę Wisły. W listopadowym komunikacie DSCA padła maksymalna kwota kontraktu: 10,5 mld dolarów, czyli ponad 37 mld zł. Wiadomo, że podczas negocjacji udało się ją zbić (co jest typowe dla programu FMS). Kwoty podawane przez polskie media i polityków wahają się między 4,5 mld a 6 mld dolarów.

Obecnie amerykańskie siły zbrojne dysponują piętnastoma "operacyjnymi" batalionami (dywizjonami) Patriot. W każdym znajdują się cztery baterie tego zestawu. Każda z nich dysponuje sześcioma wyrzutniami rakiet, na ogół większość z nich wykorzystuje pociski PAC-2 (standardowo cztery – Polska ich nie kupuje) a pozostałe – PAC-3/PAC-3 MSE. W skład baterii wchodzą też sektorowa stacja radiolokacyjna (jedyna obecnie zintegrowana z systemem Patriot) oraz elementy kontroli i dowodzenia, specyficzne dla tego systemu – np. zestaw Antenna Mast Group, stanowisko dowodzenia baterii BCP czy stacja kontroli ECS, przeznaczona do kierowania ogniem Patriota.

Na poziomie batalionu/dywizjonu znajdują się elementy dowodzenia wyższego szczebla – Centrala Koordynacji i Kontroli ICC oraz stacja dowodzenia TCS, i to głównie z nich mogą być pozyskiwane informacje ze źródeł zewnętrznych. Dlatego jednostki z systemem Patriot działają na ogół w większych ugrupowaniach (np. batalionami). Wprowadzenie dodatkowych stacji kontroli (DPICC) w pewien sposób zwiększa autonomię baterii Patriot w standardowej konfiguracji.

W przyszłości, po przyłączeniu do sieci IBCS struktura organizacyjna ulegnie jednak znaczącej zmianie. Większość obecnych elementów dowodzenia i kontroli Patriota zostanie wycofanych. W służbie pozostaną jedynie stacje kontroli ECS, służące za interfejs do standardowych radarów Patriota. Przyszłe radary dookólne, które chce pozyskać także Polska (w drugiej fazie Wisły) będą łączone bezpośrednio z IBCS, ale na razie Amerykanie muszą wybrać nowy typ stacji radiolokacyjnej. Natomiast wyrzutnie i radary będą dołączane do sieci IBCS, dysponującej jednolitymi (takimi samymi dla wszystkich systemów przeciwlotniczych) stanowiskami dowodzenia Engagement Operations Center w trzech wariantach: Current Operations EOC, Engagement Operations EOC oraz Future Operations EOC. Nie będzie potrzeby utrzymywania sztywnej struktury batalionowej.

Korzystanie z „sieci” IBCS pozwoli na użycie danych ze źródeł zewnętrznych nawet, jeżeli w danym miejscu zostanie rozmieszczona mała jednostka Patriot (np. radar i 4 wyrzutnie – tak ma wyglądać fire unit polskiego Patriota). Będzie ona mogła działać w sposób autonomiczny i współpracować z innymi elementami obrony powietrznej, np. krótkiego zasięgu, o ile są one połączone z siecią.

Polska zamierza od początku zakupić zestawy Patriot zintegrowane z systemem IBCS. We wniosku FMS znalazło się aż czternaście stacji kontroli EOC – sześć w wariancie Engagement Operations EOC, sześć Current Operations EOC i dwa Future Operations EOC. Z dostępnych informacji wynika, że w celu minimalnej obsługi jednostki ogniowej potrzeba jednego centrum EOC, co najmniej po dwa mają być na wyższych szczeblach (przede wszystkim batalionu). W polskiej strukturze, zgodnie z wnioskiem FMS na każdą jednostkę ogniową przypadają dwa centra „current operations” i „engagement operations” (razem 8). Kolejne dwa takie zestawy znajdują się na szczeblu każdej z baterii, a dodatkowo w Polsce będą dwa „future operations EOC” (przeznaczone do planowania operacji). Polska struktura - nawet jeśli bedzie wyglądała nieco inaczej niż powyższy opis - będzie więc bardziej rozbudowana niż amerykańska.

Rafał Lesiecki i Jakub Palowski

Komentarze (38)

  1. JÓZEK uzupełnił

    NO TO mamy system do wystąpień defiladowych i realizacji filmów propagandowych .gdyby tego było 3x razy więcej ale cóż .... dobrze do brudnej roboty zostały stare ale jare systemy typu OSY , 2K12 Kub , S-125 NEWA odstrzeliwująca niewidzialne latadełko typu F-117 czy stare ale skuteczne S-200 WEGA robiąca qq w strefie lotu samolotów typu F-35 ....i przez to że są z innej opcji zostały zaniedbane zaniechaniem ..czy nie można "metodą na Chińczyka" usprawnić a następnie zbudować polskie "novum" ..mamy nadal niedopracowane Poprady w wymiarze symbolu ..dobrze że system Biała został zmodernizowany przed politycznymi działaniami blokady modernizacji po radzieckiego sprzętu ..i nasuwa się pytanie czy Polska myśl techniczna umarła..czy polityka zbrojeniowa obstawiona jest "misiami" dyletantami typu mierny bierny ale wierny a wojskowi architekci odnowy armii stal się li tylko klakierami a może stać nas li tylko na wiernych "misiów w mundurach " ..swoistych "krokodylków" oj dylematy ... Ale widzę światełko w tunelu znając tzw " czas procedowania słynnych polskich dialogów" .....Polska powinna uruchomić zapytanie do uruchomienia dialogu w celu pozyskania amerykańskiego systemu THAAD...czas procedowania rozłożyć na okres 25 lat...ale za to te posunięcie wizerunkowo ,medialnie i politycznie będzie sukcesem ...bo w świat usłyszy news że Polska pozyskuje w następnej kolejności po systemach Patriot systemy THAAD...coś w stylu pozyskiwania samolotów 5 generacji ..a że daty nie podano ... zawsze można dać info że to tajemnica i tajne ....no bo jak to będzie wyglądało że zakup samolotów 5 generacji nastąpi dopiero w 2035 ..gdy w tym czasie po niebie będą mykać samoloty 6 generacji..grunt to wizerunek polityczny coby nie zorientowanym masom się wydawało że ma armię...... natomiast zorientowani cichcem dopowiedzą Polska ma armię na miarę "misia"

  2. technik

    Informacja z ostatniej chwili dla Daviena. Kolejny (na pewno drugi start) rosyjskiej rakieta anty-balistycznej/przeciwsatelitarnej z systemu NUDOL potwierdziła gotowość systemu. Dziś pofrunęła sobie w kosmos nie wiadomo w jakim celu.

    1. Davien

      Tak jasne, start rakiety o osiagach 2x gorszych od THAAD-a jakims newsem? Chyba dla rosjan bo w końcu moga stzrelac dalej niz na 60km:)

  3. Boczek

    \"Koszt zakupu wszystkich ośmiu wraz ze szkoleniem załóg można obecnie szacować na ok. 60 mld zł.\" Przy czym kluczowe słowo to OBECNIE. ### O ile dobrze pamiętam Siemoniakowi zarzucano 47 mld. PLN. ### A takie kwiatki pojawiały się w mediach: \"Nie 16 mld zł, a 47 mld zł miała kosztować Polskę tarcza antyrakietowa i nie w 2016 roku lecz najwcześniej w roku 2024 miały ruszyć pierwsze dostawy elementów systemu Patriot. Tak, według naszych informacji, miał wyglądać fatalny kontrakt, który negocjowali politycy Platformy Obywatelskiej z amerykańskim koncernem zbrojeniowym Raytheon.\" ### Ale, \"jak widać na załączonym obrazku\", jedna zasługa PiS istnieje, generalnie udało się jemu i całej ekipie, to co tej pory się to nikomu nie udało, żeby ciepło tarcia powstające przy rolowaniu własnego elektoratu, było przezeń odbierane jako ciepło ogniska domowego.

    1. KrzysiekS

      Panie Boczek mogę się z Panem zgodzić iż AM zaklinał rzeczywistość koszty na 100% będą większe niż on podawał. Problemem jest tylko ,że nikt nie mówi że to my zapłacimy w dużej mierze za modernizację sytemu Patriot co grosza niestety zawaliliśmy sprawę z produkcją pocisku SkyCeptor i to w dużej mierze nasza wina.

    2. Boczek

      Nie rozumiem. Co zawaliliśmy produkcją SkyCeptor? Przede wszystkim SkyCeptor w ogóle nie istnieje.

    3. KrzysiekS

      Czym jest SkyCeptor czy nie modyfikacją Stunnera? Jak podaje Rafael 75% Stunnera wytwarza USA (chyba bez głowicy namierzającej). Dla firmy Raytheon Company nie widzę problemu żeby dać swoje naprowadzanie. Problem jest jednak inny U.S.Army wyraziło zainteresowanie ta rakietą (a w zasadzie modyfikacją tego efektora) i dlatego pewnie nie dostaniemy nic.

  4. KrzysiekS

    Zestaw Patriot kupimy to już fakt możemy dyskutować na temat ceny i offsetu jak go poznamy. Pytane na ta chwilę co z systemem NAREW!!!

  5. 100%procent

    Należy wysłać pozew przeciwko Niemcom do którego przyłącza się Amerykanie w 100% za straty poniesione w łączności między kontynentalnej i utracone zyski do dnia dzisiejszego jaka była zniszczona radiostacja w Babicach w 1945 r i nakazanie jej odbudowy wraz zapłaceniem bilionowych strat. Bo dziś moglibyśmy być dostawca usług na cały świat.Dodam że to była jedyna w Europie a 2 w USA.

  6. Willgraf

    postawie kropkę nad \"i\" .. system Patriot nie spełnia założeń programu Wisła i wymagań w nim zawartych, zatem jego zakup jest niezgodny z założeniami dla tego programu a co za tym idzie jest Przestępstwem działania na szkodę własnego kraju zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat 20

    1. PPP

      No i mamy znawcę tematu. Postawił kropkę nad \"i\" i wszystko zrobiło się jasne. Gdybyśmy mieli więcej takich genialnych \"fachowców\" sami już dawno zbudowalibyśmy nie tylko głupiego Patriota ale Saturan 5 czy Falkona 9 i polecielibyśmy na Marsa. A tak, smutno jakoś bo tam wybiera się jakiś Amerykanin i to z Teslą od razu.

    2. K.

      No to skromnie zapytam , jakie wymagania spełniają ? Liczę na odpowiedz .

    3. prawieanonim

      Zwalczają Iskandery-M.

  7. BUBA

    Przecież tu nie chodzi o wzmocnienie Polski i jej technologii ale wytransferowanie miliardów z Polski do USA w zamian za oklepanie po plecach. Skuteczność PAC-3+ z antybalistycznymi pociskami PAC-3 CRI, PAC-2 GEM-T widać jak na dłoni wystarczy policzyć ile Arabia Saudyjska zużywa pocisków na zwalczanie przestarzałych systemów balistycznych opartych o zmodernizowanego SCUDa. Jak przyjdzie do wojny Polacy będą ginąć a kogo trzeba zabierze się z Polski się na ciepłą posadkę za oceanem. Swojego czasu premier Leszek Miller po wysłaniu wojsk do Iraku i zakupie F-16 miał cykl wykładów w USA \"O niczym\" i nie za darmo. Może historia się powtórzy?

    1. Willgraf

      100 % racji..a rakiety do testów ..te 11 sztuk..to tylko te które możemy sprawdzić poligonowo :) no super i tylko z tej konkretnej partii 11 sztuk możemy sobie strzelać:)))

    2. Gts

      Tak jasne. Zapomiasz ze Arabia nie dostaje rakiet w najnowszej konfiguracji oraz nie posiada do nich wyrzutni jak to twierdza niektorzy. Jak chcesz produkowac sam to prosze cie bardzo, problem w tym ze nie jestesmy w stajie zrobic niczego do calego programu patriot. Nawt jesli cos mamy np hakas forme radaru to jego produkcja seryjna lezy. Prototyp poskladany recznie to nie produkcja seryjna ktora nalezy zaprojektowac, wdrozyc i wykonac. My nawet fanryki do tego nie mamy. Juz pomijam fakt ze wiele z naszych technologii jest archaiczna i jak sie z nami ktos nie podzieli to sami nic nie zrobimy. Uwielbiam takich \"znafcuf\" kanapowych, wiedza najlepiej co i jak tylko dlatego ze obejrzeli sobie fimlik na youtubie, z wyksztalcenia pedagog - wychowanie swietlicowe na prywatnej mizernej uczelni. Znawca tematow wszelakich od himalaizmu przez skoki narciarskie po okrety podwodne.

    3. Rafal

      W ostatniej strzelaninie nad Rijadem lecialy PAC-2 i PAC-3, lacznie 5 do jednego \"Scuda\" efekt taki, ze najprawdopadobniej zadna nie trafila.

  8. Ciekawski

    Ciekawe kto będzie miał kody do odpalenia rakiet my, czy Amerykanie...

    1. Willgraf

      my tylko możemy odpalić 11 rakiet testowych i tylko tych , pozostałe to zagadka na tzw. czas W ..mogą równie dobrze być wydmuszkami i tak tego nie sprawdzimy ...a swoja drogą to ciekawa polityka, zamiast kupić przykładowo 219 rakiet i z nich potem brać rakiety do testów..to mamy specjalna pule ..specjalnych rakiet:) tylko do testów ... robią z nas naiwniaków na max-a

    2. wela

      nie ma czegos takiego jak do kody do odpalenia. sa kody do softu zeby nie modyfikowac go.

    3. vvv

      do strzelania bojowego bez wykorzystania rakiet bojowych. to jest normalna rzecz

  9. Willgraf

    po jaką ..... radar dookólny do wyrzutni która jest nastawiona kierunkowo 120 stopni, a jej przestawienie to około 45 minut ??? z tym systemem nie da się zestroić radaru dookólnego...albo zmiana konfiguracji wyrzutni i sposobu wystrzeliwania rakiet albo zwiększenie 4 krotne liczby wyrzutni aby zamknąć koło jakie pokryje radar dookólny .... prościej byłoby kupić system którego bateria dostosowana jest do strzelania w kącie 360 stopni a nie staroć patriot z kątem 120 stopni

    1. Gts

      Na razie nie ma takiego systemu... wlasnie Patriot jest w etapie przejsciowym gdzie ma byc wybierany radar, wdrazany IBCS a na koncu zaklada sie pozyskanie nowej wyrzutni, choc o tym sie nie mowi, bo to odlegla przyszlosc.

  10. Ryszard

    \"Wszystkie te elementy (z FMS) mają znaleźć się w bateriach systemu Patriot pozyskiwanych w ramach pierwszej fazy programu Wisła. Z żadnego z nich MON nie zrezygnowało w trakcie negocjacji.\" Drodzy redaktorzy! Czy naprawdę Wasi forumowicze mają uwierzyć, że uda się tak znacząco zbić cenę (4,5-6 mld $) bez rezygnacji z istotnych elementów zgody w ramach FMS? Toż to nie może być prawda!

    1. Kozi

      Myślę że się uda. Wystarczy przeanalizować inne zakupy z FMS cena maxymalna jest powalająca potem dostaje się minimum 40% obniżki i jest się szczęśliwym jak w naszym przypadku, że płaci się za 2 baterie 5mld $ zamiast 30mld zł za 8 bateri

    2. Gts

      Tyle ze potem kazda z tych 2 baterii bedzie kosztowac 6-8 mld, albo i wiecej bo jak pan juz kupil to pan sie musisz trzymac oferenta. Co do ceny, raczej zrezygnowalismy z prwnych rzeczy ale nigdy sie nie dowiemy jakich. Dlaczego bo tak jak w przypadku Caracali nie bylo zadnej poprzedniej umowy. Byla oferta, ktora zostala zmodyfikowana w trakcie negocjacji.

  11. sęp1100

    chyba trzeba było dać tytuł amerykańska konfabulacja sytemu Wisła. Nic nie kupować stamtąd. Walą w nas prosto w jaja za holokaust, w którym uczstniliśmy razem z żydami, i owszem, ale wyłącznie jako ofiary. A raporty Pileckiego i Karskiego USA wywalało do kosza, ew. Times zamieścił na 10 stronie, jako rzekome obozy śmierci dla Żydów (polecam do sprawdzenia jak ta poczytna gazeta opracowała ten fakt). Nie kupować tam nic. Ponadto USA nam nie pomoże, wycofają wojsko natychmiast jak kupimy ten badziew na resorach. Nie będa ginąć za trzeciąrzędnego satelitę. Chcemy mieć jakiekolwiek szanse obrony postępujmy jak Turcy, czy nomem omen Żydzi w Izraelu. Kontakty ze Stanami, jako narzędziem, a nie Bożyszczem. Za co mamy im dziękować? Za system, któy w istocie jest starą bezzębną babcią, a rakiety nie trafiają w cel - jak to było z 5 rakietami na Rijadem w ubiegłym roku, zresztą NY Times analizował, wbrew temu co Tramp usiłował obrócić w sukces - zresztą ciekawe prawda, jak amerykanie potrafią z katastrofy zrobić niby sukces, szkoda że nasi tego nie umieją

    1. Gts

      Uwielbiam takich. Wg ciebie i innych takich nie mamy kupowac juz w: USA, FRANCJI, IZRAELU, NIEMCZECH, SZWECJI, WLOSZECH (Leonardo), ROSJI (To wiadomo)... no i mamy powazny problem skad wziac cokolwiek? Od Wielkiej Brytanii ktora sama ma wszystko od innych? CAMM to produkt MBDA, jest to odddzial brytyjski ale jednak MBDA... z waszymi pomyslami za chwile rzeczywiscie zostana nam Chiny ludowe ze swoja propaganda, a nie prawdziwymi produktami. Akad chcesz wobec tego wziac OPL, Samoloty, Smiglowce?

  12. Aaa

    Już widzę jak USA sprzedadzą taka samą wersję IBCS

    1. prawieanonim

      Póki co to Polacy stworzyli narzędzia programistyczne przy pomocy których IBCS został napisany.

  13. Kapitan 10 BKPanc

    Pytanie - 4 radary i 4 stanowiska dowodzenia, czy to przypadkiem nie są w istocie 4 baterie sektorowe obrony punktowej z 4 wyrzutniami każda? Bardzo jestem ciekaw rzetelnej odpowiedzi do końca na to pytanie. I wszelkich \"za i przeciw\" różnych opcji. Tylko proszę o odpowiedź kogoś, kto faktycznie zna temat, a nie jakieś głupie wrzutki.

    1. Davien

      Nie , bierzemy dwie baterie. W skład kazdej wchodza dwie FU każda z własnym radarem i 4-ema wyrzutniami.

    2. prawieanonim

      Artykuł wprowadza spore zamieszanie (podobnie jak poprzedni) bo sugeruje że wszystko sprowadza się tylko do wspólnej wersji IBCS. Biorą po 4 wyrzutnie na FU a nie po 3 tak jak maja Amerykanie. Jednak z drugiej strony te wyrzutnie zostaną rozdzielone między 16 FU czyli na 8 baterii. Potem wystarczy skompletować 32 wyrzutnie pod SkyCeptory w drugiej fazie i wtedy wyjdzie faktycznie konfig USA. Pozostanie też kwestia wymiany radarów kiedy już armia amerykańska dokona wyboru. Pytanie tylko w jaki sposób rozliczymy się z Amerykanami za te 4 radary obecnej generacji.

    3. Polanski

      Nie jestem pewien, ale gdzieś kiedyś podali, że te radary mają być wymienione na nowe. W ramach kontraktu.

  14. mandaryn

    Czy nie można prowadzić rozmów z Chinami??Trzeba Jankesom pokazać,że muszą też być rozważni.Te ostatnie dni pokazały,że są kiepskim sojusznikiem.

    1. Jacek

      Same ciche rozmowy z Chinami uświadomiłyby naszym braciom zza wody możliwość piwotu. Puki co, bardziej bezpieczne są opcje współpracy z Japonią i Koreą Południową. Japonia to nasz stary sojusznik i przy tym co dzieje się na Kurylach byłby skłonny do współpracy. Z Koreą mamy dobre doświadczenia z Kraba. Mają na przykład rakiety które mogły by być elementami Homara i Orki. Nie rozumiem dlaczego ograniczamy się tylko do dużego i małego brata.

    2. Razparuk

      Duży brat zagroził nam ukaraniem jak spróbujemy kupić od kogoś innego...a my mamy kaczuszkę \"tropiciela antysemityzmu\" a nie Recepa Erdogana

  15. pol

    tylo rakiety z bronią nuklearną dają nam skuteczne odstraszanie. Wystarczy popatrzeć ns koreę, nikt tam sie nie wcina, pomimo tego że mają sprzęt stary 50 lat (czołgi itd)... ale nają broń jądrową i jest spokój. My musimy wyciągnąć wnioski z tej lekcji, zamiast drogich systemów jakiś anty rakiet, parę rakiet z głowicami i namy spokój, szkoda kady na pseudo systemy, drogie okręty i pseudo sojuszników. Jak ktoś nam podskoczy to cała Europa skażona. Pseudo sojusxnicy sprzedają nam za mega kasę pseudo broń.

  16. seb

    Panowie nie ma sie tu co podniecac , S 400 jest tanszy i o wiele lepszy niz te stare Patrioty.

    1. prawieanonim

      20-sto letni S400 jest o wiele lepszy w czym od \"starych\" Patriotów? I przede wszystkim gdzie udowodniono tą lepszość?

    2. Leman

      Jakieś argumenty na potwierdzenie?

    3. loki

      no chyba nie.

  17. Patriota

    To w ramach offsetu będziemy mogli dać nasze ciężarówki pod wyrzutnie WOW !!! To jest dopiero offset,nie dziwię się że tyle lat się już o niego kłócą :) Nasze ciężarówki będą pod wyrzutniami,super sprawa :) A ciekawo czy USA w ramach offsetu przekaże nam technologię farby maskującej ktorą pomalujemy wyrzutnie.

    1. mewa

      ofset ma byc na scyceptora......

  18. niki

    Wiele patentów do Skyceptora posiada Izrael który po ostatnich wydarzeniach może nie być zainteresowany sprzedażą tych rakiet do Polski albo zarząda takiej ceny, że nam się odechce. Głupotą ciężką do zmierzenia jest kupowanie Patriota w dwóch częściach. Albo od razu cały kontakt albo rezygnacja.

    1. Rex

      Nie można kupić czegoś co na razie nie istnieje. Podzielenie zakupu na dwa etapy jest rozsądną decyzja.

    2. niki

      Rozsądną decyzją to by było szybkie rozstrzygnięcie Narwi czyli np. zakup CAMM (ER) a z Wisłą to poczekać aż ukończą nowe radary 360\', IBCS i Skyceptora. Wtedy zamówić.

  19. czyt

    To jest od kilku lat kolejna ekipa, ktora poki co stale rozglasza publicznie rozne deklaracje odnosnie nowego systemu obrony pplot i rakietowego dla RP.Czas mija i rozne &drogie reanimacje post sowieckich systemow genruja koszty ale absolutnie nie wzmacniaja poziomu -jakosci -wydajnosci tej obrony i tak de facto nasze niebo jest dziurawe jak sito.Bo mala ilosc F-16 i ich rozproszenie po bazach to max iluzja. MIG-29 no coz de facto czesciej w disperalu niz w powietrzu ( klopoty z pozyskaniem czesci zamiennych) bo SU-22 to wiecej niz latajacy zlom i potencjal PSP ilosciowo wzmacnia tylko na papierze. Nadal sami niszczymy NASZ potencjal i mysl techniczna tak jak bylo w przypadku IRYDY i SKORPIONA.Kasa wydana i to spora chco de facto nalezy uzyc slowa wyrzucona w bloto i to bezkarnie zarowno w odniesieniu do cywilow i wojskowych i ile lat bedzie strwal taki stan rzeczy....???Poki takie decyzje zawsze beda sie konczyc bezkarnie nadal bedzie trwac takie dziadowanie, klepanie bzdur i nieefektywne dzialanie na dobro RP, jej przemyslu i rozwoju mysli techniczno-technologicznej,blokowanie mysli przewodniej aby tworzyc i uaktualniac dotkryne obronna naszej armii w oparciu o rodzimy przemysl i dostep do nowych technologii. Zaniedbania sa kosmiczne i pieniadz nie nadrobi straconego czasu. RP to nie kraje arabskie gdzie nadmiar kasy zezwala szybko kupic tyle sprzetu ,ze kazdy producent skwapliwie pojdzie na kazdy deal.Jedno co my musimy zrobic na \'Naszym\' podworku to rozliczyc tych co spaprali swoja prace i wygenerowali straty finansowe i za nowymi decyzjami -spoleczenstwo winno znac nazwiska tych decydujacyh aby pozniej bylo wiadomo kogo swiadomie i za co rozliczyc i sadzic.Dosc tej cichej-skrytej animowosci i brania kasy za co...obecnosc w pracy?

  20. masa

    Dotrwamy do tego 2022? czy będzie jak z Hawker Hurricane czy M.S 406 w 39m?

    1. Box

      To jest cena odwołania Macierewicza. Ale może ambicje Dudy są tego warte... Ciekawe czy ciężka dywizja i stale bazy które Macierewicz i jego ludzie negocjowali od pół roku tez się rozplyna jak orka i homar

    2. Kozi

      I Pana zdaniem 5mld$ za 2 baterie to tanio?? To znaczy że 8bateri kosztowało by przynajmniej 20mld $ to ponad 250% tego co mieliśmy zapłacić. To oznacza że drugiego etapu nie będzie bardzo bardzo długo... Macierewicz załatwił bazy USA w Polsce?? Przecież decyzja o szczycie w Warszawie zapadła już w 2015 roku za PO, juz wtedy mówiło się stałych bazach w Polsce. Zresztą żadne Rząd nie ma tu zasługi, Amerykanie umieścili bazy ze względu na podkreślenie sojuszu Nato. Po prostu nie zdecydowali się na realna pomoc Ukrainie a chcieli podkreślić swoją zaangażowanie. Jednym słowem Projekcja siły USA a nie zasługa tego czy tamtego ministra, rządu czy prezydenta.

    3. K.

      To nie za Macierewicza była wstępna cena 10,5 mld. USD ? Nie ma tematu stałych baz , są stałe-rotacyjne (taka nowo mowa) . Nikt nie obiecywał , że po załagodzeniu stosunków Rosja-NATO one pozostaną . Mało tego , decyzja o ich powstaniu zapadła w Newport . Wtedy AM nie był jeszcze ministrem.

  21. Realista

    Jak będziemy mieli złe stosunki z żydami, to nie będzie żadnych dostaw, potrzebna jest dywersyfikacja uzbrojenia i maksymalna autonomia.

  22. Fanklub Daviena

    Czy to taka sama bateria opl jak \"saudyjska\" z \"nieamerykańską\" obsługą, zniszczona przez irańskie drony w Jemenie? Coś mi się tak właśnie wydawało, że atak dronami na rosyjską opl w Syrii nie pozostanie bez odpowiedzi...

  23. SZELESZCZĄCY W TRZCINOWISKU

    jakby tu rzec..mamy coś co ma wymiar symbolu ..a nie skutecznego \"systemu odpowiedzi\"...czemu..- System Patriot PL, gdzie efektorem do zwalczania pocisków balistycznych jest PAC-3, nie jest w stanie zwalczać rakiet o charakterystyce lotu płasko-torowych, takich jak np Iskander na wysokości przelotowej, zatem w zasadzie nadaje się tylko do obrony punktowej. Chcąc wiedzieć na jakim obszarze będzie efektywny, wystarczy skopiować kontur\"missile range\" na poligonie White Sands w Nowym Meksyku ( poligon rakietowy USA) i przenieść go na mapę Polski. wychodzi prostokąt 20 na 30 kilometrów - tyle jest w stanie bronić jedna bateria i na takim obszarze posiada udowodnioną skuteczność. Wszystko ponad to jest teoretyzowaniem .....pocisk PAC-3 w dzisiejszym wydaniu jest za wolny, żeby zniszczyć na kursie pościgowym rakietę npla o szybkości ok 7 Ma ( cały czas mówię tu o Iskanderach nie mylić ze SCUDami które apropo potrafiły przełamywać obronę Arabii Saudyjskiej) a może to robić jedynie na kursie spotkaniowym pod warunkiem że dostanie współrzędne z kilku systemów naprowadzania.. A to ogranicza jego szybkość reakcji systemu no i jego ułomność -zasięg .Jedynym sposobem na podniesienie możliwości systemu Patriot jest doposażenie go w pociski klasy Stunner o szybkości i pułapie wystarczającym, aby zwalczać Iskandery na wysokości przelotowej jest jeszcze jeden niuansik bliska lokalizacja systemów klasy Iskander zawęża szybkość reakcji systemu z kilku minut do około minuty ..4 baterie PAC-3 mogą obronić Warszawę, rejon Poznania z bazą w Krzesinach i np. elektrownię Bełchatów wraz z nieodległą bazą lotniczą w Łasku czy rejon przemysłowy wraz aglomeracją lokowany np w Gliwicach Tyle i tylko tyle. ..Do obrony Trójmiasta czy przyszłej elektrowni atomowej w Żarnowcu czy bazy w Redzikowie już nie posłużą, z uwagi na to, że są w zasięgu pocisków Toczka, umożliwiających atak saturacyjny, przeciążający możliwości systemu Patriot ( którego jak państwu wiadomo pojedynczy pocisk kosztuje kilka milionów dolarów) Tam potrzebne są ( zresztą wszędzie gdzie występuje infrastruktura krytyczna ,specjalna ) odpowiedniki Iron Dome, z tanimi pociskami, umożliwiającymi ich użycie w dużej ilości. Poza tym nawet najlepszy system przeciwrakietowy to zaledwie połowa obrony. Nie mniej realnym zagrożeniem są pociski manewrujące, przeciw którym najlepszą obroną jest ich wczesne wykrywanie na tle ziemi. Potrzebne są zatem samoloty AEW&C z radarem SAR, lub wersja uboższa system dronów balonów-sterowców z aparaturą wykrywania -rozpoznania i zobrazowania sytuacyjnego przestrzeni oraz synchronizowane z nimi wysoko mobilne systemy obrony punktowej, w rodzaju zarzuconej Loary...czy na początek rewitalizacja i modyfikacja w ilościach znacznych systemów plot Biała..i współpracujących z nimi systemów Poprad ..jeśli chodzi na teraz i najbliższe 5lat a potem widzę PK-6 - polski pocisk przeciwlotniczy dla systemów POPRAD i OSA i razem to z synchronizowane systemami Patriot lub iść dalej i zainteresować się zakupem amerykańskim system antybalistycznym THAAD...w ilości jednej baterii....będącym \"ostatnią modlitwą\"

    1. Kozi

      Zgadzam się w 100% problem jest taki że kupujemy 2 baterie za 5mld$ przy tej cenie drugiego etapu nie będzie przez następne 15 lat z przyczyn finansowych. Dodatkowo ustawa o IPN oddaliła pozyskanie taniej rakiety. Także Wisła w ilości 2bateri bez skaycopter będzie służyć bardziej do poprawy nastrojów jak żeczywistej obrony najważniejszych obiektów.

    2. Infernoav

      Czy ty sobie wyobrażasz co oznaczałoby atak na elektrownię atomową? W zasadzie równałoby się to z atakiem termojądrowymi na Polskę. Poza tym Jasm ER spokojnie ma w zasięgu ich elektrownie nuklearne a mają ich znacznie więcej.

    3. WW2

      W pełni się z Tobą zgadzam z małym wyjątkiem,nam potrzeba dwie baterie THAAD i wtedy cała Polska byłaby pod ich osłoną

  24. Marek1

    ...\"część z nich ma zostać wyprodukowana w polskim przemyśle, np. pojazdy i kontenery (kabiny kierowania walką)\" ... a więc potwierdza się to na co zanosiło sie od początku - za koszmarnie wielkie pieniądze zakupimy \"zdolność\" produkcji pojazdów pomocniczych, ogumienia, łączności i kontenerowych kabin kierowania walką dla \"polskich\" Patriotów !! Nawet agregaty prądotwórcze będziemy musieli kupować i sprowadzać zza Oceanu. Tak będzie wyglądała szeroko propagowana w mediach \"polonizacja\" syst. Patriot. Czy naprawdę O TO chodziło monowskim \"asom\" negocjacyjnym ??

    1. wopo

      kolego nikt nigdy nie mowil o calkowitym robbieniu patriotw u nas....ogarnij sie. transfer technologi polska zamierza skierowac na rakiety skyceptor.

    2. Kozi

      Które są w drugim etapie którego zapewne nie kupimy. To po co przepłacać za pierwszy etap jak nie ma żadnych gwarancji co do ceny drugiego.

    3. Janek23

      A tobie się wydawało, że dla pozyskania kilku baterii będziemy tu fabryki budować?

  25. pytania2

    Kiedy Skyceptor ? Co z offsetem, kiedy radar 360, kiedy w pełni działający IBCS ? co z suwerennością wpinania własnych sensorów w IBCS ? kiedy realizacja 2giego etapu ?

    1. Infernoav

      Każdy sensorem będzie mógł być wpięty w IBCS więc nie rozumiem ostatniego pytania. Radar będzie kiedy Amerykanie wybiorą go dla siebie. Drugi etap będzie współpraca naszego i ich przemysłu, najpierw muszą przekazać nam część technologi a my musimy umieć ja wdrożyć, połączone jest to też z nowym radarem 360.