Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

„Flamingo to rakieta-mem”. Kontrowersyjna wypowiedź Petra Poroszenki

W fabryce, gdzie odbywa się końcowy montaż nowych pocisków. Na początku sierpnia Ukraina twierdziła, że wyprodukowała już 211 takich pocisków.
W fabryce, gdzie odbywa się końcowy montaż nowych pocisków. Na początku sierpnia Ukraina twierdziła, że wyprodukowała już 211 takich pocisków.
Autor. Jerzy Reszczyński

Były prezydent UkrainyPetro Poroszenko w jednym z wywiadów odniósł się krytycznie do systemu określanego jako Flamingo, używając wyjątkowo dosadnych i ironicznych słów. Jego wypowiedź szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i została odebrana przez część komentatorów jako uderzenie w obecne kierownictwo państwa oraz w sposób realizacji projektów zbrojeniowych.

Poroszenko potwierdził, że Flamingo faktycznie istnieje, jednak według niego jego realna wartość bojowa jest bardzo ograniczona. Jak stwierdził, pociski te „nie trafiają w cel, ale efektownie startują”.

Były prezydent zwrócił uwagę na problemy techniczne, w szczególności na zastosowane silniki. Według Poroszenki są to bardzo stare jednostki napędowe, pochodzące z ograniczonych zapasów. Jak podkreślił, nie zostały one zakupione w ramach nowych kontraktów, lecz wykorzystano rezerwy zgromadzone jeszcze w okresie jego prezydentury. W jego ocenie świadczy to o braku realnego postępu technologicznego w tym programie.

Najmocniejsza część wypowiedzi dotyczyła rzeczywistej roli Flamingo na polu walki. Poroszenko stwierdził, że system ma sens wyłącznie wtedy, gdy działa w parze z rakietami Neptun. Według niego w takim scenariuszu Flamingo leci równolegle, ale to Neptun faktycznie trafia w cel. Jeśli natomiast Flamingo działa samodzielnie, „nie trafia nigdzie”.

Sformułowanie „rakieta-mem” sugeruje, że Flamingo pełni raczej funkcję demonstracyjną lub medialną niż bojową. Słowa Poroszenki wywołały żywą dyskusję w internecie. Dla jednych są przykładem szczerej, choć brutalnej diagnozy stanu części ukraińskich programów zbrojeniowych. Dla innych, elementem walki politycznej i próbą podważenia zaufania do obecnych struktur państwowych w czasie wojny.

Niezależnie od interpretacji, wypowiedź byłego prezydenta pokazuje, że Flamingo stało się nie tylko projektem wojskowym, ale również symbolem sporów politycznych, narracji medialnych i rywalizacji o ocenę skuteczności ukraińskich zdolności militarnych.

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować