Patria i Kongsberg łączą siły. Moździerz Nemo dla US Army?

1 lipca 2020, 11:31
AMV_Nemo
Fot. Patrick A. Albright (Patria Group)

Fiński koncern Patria oraz norweski Kongsberg Defence & Aerospace łączą siły. Celem jest wspólne uczestnictwo w przyszłych programach wdrożenia autonomicznych wieżowych moździerzy na wykorzystywanych przez US Army platformach uzbrojenia.

Z oficjalnego komunikatu prasowego o podpisaniu współpracy możemy się dowiedzieć, że głównym celem porozumienia będzie dostarczenie amerykańskiej armii autonomicznego wieżowego systemu uzbrojenia z moździerzem NEMO w ramach uruchomionego w sierpniu 2018 roku programu FIFT (120 mm Mortar Future Indirect Fire Turret). Dzięki podpisanej umowie o współpracy fińska Patria wykorzysta do produkcji swoich moździerzy zakłady Kongsberga w Johnstown w Pensylwanii. Tym samym zostanie spełniony jeden z wymogów stawianych przez Amerykanów o produkcji uzbrojenia na ich rynek na terenie USA. 

W zakładach w Johnstown od blisko 20 lat Kongsberg produkuje na amerykański rynek zdalnie sterowane systemy uzbrojenia rodziny Protector, w które wyposażane są pojazdy amerykańskich sił zbrojnych. Systemy MCT-30 zamontowane są m.in. na transporterach opancerzonych Stryker. W maju 2020 roku Kongsberg podpisał umowę na dostawę systemów RWS dla kołowej amfibii ACV przeznaczonej dla żołnierzy US Marine Corps.

Moździerz NEMO (NEw-MOrtar) to wieżowy bezzałogowy system moździerzowy 120 mm zdolny do prowadzenia ognia bezpośredniego jak i pośredniego. NEMO może również wykonywać misję strzelania salwowego (MRSI - Multiple Rounds Simultaneous Impact), tj. strzelać maksymalnie 6 pociskami z różnymi kątami podniesienia lufy, tak aby pociski osiągnęły cel jednocześnie. Dzięki zastosowaniu elektrycznego półautomatycznego systemu ładowania teoretyczna szybkostrzelność NEMO wynosi 10 strz./min oraz 6 strz./min. w trakcie ciągłego ognia. Istotnym elementem wyposażenia NEMO jesi nowoczesny system kierowania ogniem umożliwiający otwarcie ognia w czasie poniżej 30 sekund. Donośność moździerza to około 10 km. Jak zapewnia producent, dzięki kompaktowym wymiarom oraz masie około 1900 kg, system wieżowy NEMO jest łatwy do zainstalowania zarówno na lekkich podwoziach gąsienicowych jak i kołowych pojazdach opancerzonych. 

Podpisanie umowy pomiędzy koncernami Patria a Kongsberg jest kolejnym krokiem, po umowie o współpracy badawczo-rozwojowej CRADA  (Cooperative Research and Development Agreement) z Centrum Badawczym Uzbrojenia US Army CCDC podpisanej w maju 2020 roku, na dotyczącej oceny możliwości wdrożenia autonomicznego wieżowego moździerza w ramach programu FIFT.  Jej celem jest zapewnienie Pancernym Brygadowym Zespołom Bojowym (ABCT) oraz Brygadowym Zespołom Bojowym Strykerów (SBCT) możliwości prowadzenia szybszego i bardziej precyzyjnego ognia przy jednoczesnym zapewnieniu lepszej ochrony obsłudze systemu artyleryjskiego i możliwie maksymalnej automatyzacji strzelania.

RS/MM

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 43
Reklama
Kóma
wtorek, 7 lipca 2020, 15:08

Wujek Sam wypiął się na polskie produkty przemysłu zbrojeniowego i nawet Raków nie chce od Polski. A my bezkrytycznie kupujemy z USA uzbrojenie i to bez offsetu - ot kelneryzm w pełnym wydaniu....

X
czwartek, 2 lipca 2020, 10:35

Hmmmm, czyżby amerykanie kupowali "oczami"..? I wolą tego futurystycznego (a może po prostu bedącego takim, na jaki wygląda) NEMO, a nie naszego nie mającego anałłogów RAKa..?

XYZ
środa, 1 lipca 2020, 16:28

W tvp mówią że Polska to największy sojusznik USA a Duda to przyjaciel Pana Trumpa to nie może naszych Raków im sprzedać?? Skoro jesteśmy największymi sojusznikami to USA zgodzą się żeby Raki było robione u nas i wysyłane do nich

Feluś
czwartek, 2 lipca 2020, 01:29

To gienialny pomysł, Sprzedając Raki Trumpowi Duda osągnie tak oczekiwany efekt Win-Win

Bumarek Marek
czwartek, 2 lipca 2020, 00:41

Kumpel pisze te BREDNIE JUZ 5 rok Hahahaha

Troll z Polszy
środa, 1 lipca 2020, 17:58

Przyjaźń to bajki dla Bantustanów, a liczy się "KASA MISIU"

XYZ
środa, 1 lipca 2020, 23:59

Czyli powiadasz że tvp kłamie ?? :)

Ustawiator
środa, 1 lipca 2020, 15:02

GDLS JUZ WYGRAŁO HALO ZIEMIA Nawet lynx3 nie DAŁ rady a to wspianaly wóz bojowy US army chciał armaty 50mm to taka ich USTAWKA

Trebla
środa, 1 lipca 2020, 15:01

Rak nie odbiega od innych systemów, a niektóre chwalone przez internetowych specjalistów nawet przewyższa, np. kąt podniesienia lufy.

Jabadabadu
środa, 1 lipca 2020, 18:41

Porównaj zdjęcia (tylko tyle) raka i nemo. Wnioski są proste - to dwa różne systemy + brak możliwości zainstalowania wieży od raka na czymkolwiek innym + brak fabryki w USA + brak amunicji + itd. Nie ma szans.

Marek
czwartek, 2 lipca 2020, 11:49

Jasne. Od razu widać, że brak możliwości posadzenia Raka na czymkolwiek innym. Dziwnym jednak trafem Patria oficjalnie oświadczyła, że ten system wieżowy można założyć na nowej Patrii 6x6. Jeszcze dziwniejszym trafem był najpierw na podwoziu Opal a później na LPG. Najdziwniejszym zaś trafem trafił się niemiecki Marder, na którym też go posadzono.

ppp
środa, 1 lipca 2020, 14:16

Czy Rak nie ma szans na eksport?

Troll z Polszy
środa, 1 lipca 2020, 17:53

Właścicielem praw intelektualnych i dokumentacji Raka jest MON, i to od MON zależy nawet to czy Rak będzie wystawiony na MSPO

Sam
środa, 1 lipca 2020, 14:05

A HSW nie startuje?

Sidematic
środa, 1 lipca 2020, 15:35

HSW nie ma fabryki w USA.

Ślązak
środa, 1 lipca 2020, 18:17

Musieli by znaleźć poważnego partnera w USA, nie wiem czy nie próbują

Feluś
czwartek, 2 lipca 2020, 01:35

PFN napewno znajdzie partnera w USA który za kilka mln USD,będzie gotowy wysłać kilka maili do przypadkowych firm za wielko wodo

Marek
czwartek, 2 lipca 2020, 20:02

Już se poszukali przy okazji ich własnego Lynxa. Gdzie on teraz jest?

werte
środa, 1 lipca 2020, 15:11

A maja fabrykę w USA?

Piotr ze Szwecji
środa, 1 lipca 2020, 18:23

Radom Łucznik mają rusznikarnię w USA, więc PGZ mógłby przez amerykańską fabrykę Łucznika zaoferować Raka z HSW. Pewnie tylko mają te same problemy, co z produkcją cywilną na polski rynek. Fanatyzm produkcji jeno dla WP i ssania pieniędzy wyłącznie polskiego podatnika. USA musiałoby wysłać na kolanach delegację do MON, a potem do PGZ, błagającą o Raki. Wówczas może któryś z tych nieudolnych PGZ menadżerów, którzy nigdy nie sprzedali ani jednego cywilnego produktu na cywilny rynek, może by się pogłaskali po głowie wykorzystać możliwości koncernu PGZ, aby produkt jednej z PGZ fabryczek opchać przez amerykańską fabrykę drugiej fabryczki PGZ. Może na stole położyć tym PGZ menadżerom walizkę z paru milionami dolarów do powdychania. Dać im te perspektywy, co może ich i ich fabryki lekko czekać na zaliczeniu takiego kontraktu. Na świecie są całe rządy ministrów i premierów, które razem z prezydentami się osobiście przechodzą do innych krajów w wizytach obustronnych (nie tylko z USA), aby zagwarantować taki kontrakt swojej rodzimej firmie zbrojeniowej. Rząd Morawieckiego ani prezydent Duda nie wykorzystali jak widać ostatniej wizyty w Waszyngtonie wystarczająco ostro do promocji produktów polskiej Zbrojeniówki. Ile firm zbrojeniowych wręcz korumpowało urzędników, aby tylko dostać taki kontrakt choćby w takich Indiach? W PGZ zaś śpią. W polskich ministerstwach głośno śpią: Hrrrprrr... Zzz... Hrrrprr... Zzz... No bo kto potrzebuje zamówień z zagranicy, kiedy kontrakty od WP jeszcze są, a Polską rządzi partia konserwatywna, która im chętnie wypłaci socjal jałmużnę, kiedy nie będą mieć nic więcej do składania tam w kupę w ramach tzw "postojowego".

Marek
czwartek, 2 lipca 2020, 11:58

A oglądałeś może co było na MSPO 2013? Otóż był tam Rak na Marderze przewidziany dla klienta na Daleki Wschód. I pewnie by tam pojechał, tylko, że po tym jak sytuacja międzynarodowa zaczęła nabierać rumieńców Niemiaszkom się koncepcja na wykorzystanie posiadanych Marderów zmieniła.

werte
czwartek, 2 lipca 2020, 06:36

FB ma jakiś zakład w USA? A kiedy to niby to cudo powstało? Jedyna inwestycja jaką kojarzę to spektakularna klapa firmy FB Radom USA LLC. w 2015 roku zarejestrowała w Texasie spółkę FB Radom USA LLC. Po początkowych planach zwojowania najpierw amerykańskiego rynku cywilnego a następnie zostania dostawcą armii amerykańskiej skończyło się jak zwykle. Spółkę w 2017 zamknięto, a jeden z podanych powodów to brak powodzenia prób uzyskania certyfikatu dopuszczenia broni do obrotu na rynku cywilnym. W 2018 rozpoczęła współpracę z dwoma amerykańskimi firmami Atlantic Firearms i Arms of America oferującymi broń na cywilnym rynku w USA. Obecnie obejmuje ona jedynie sprzedaż części broni i akcesoriów, ale ma zostać poszerzona. I to ma być poważna firma mająca konkurować z Patrią przez którą mielibyśmy przepchną RAKa? Bez żartów. Taką samą współpracę ma z Arms of America również broń i akcesoria firmy WBP Rogów czyli Wytwórnia Broni Jacek Popiński. Jest to producent karabinków systemu AK współpracujący z FB Radom. Może niech Popiński zaoferuje RAKi amerykanom? Albo po co szukać daleko, niech zaoferuje to jakaś knajpa prowadzona przez polonusa. Polonię mamy liczną. Znajdzie się ktoś kto ma pewnie nawet warsztat samochodowy. Albo wytwórnię ciastek i pizzy. Ale dość bajek. FB nie ma żadnej fabryki w USA i nikt poważny z US Army nie bawiłby się w rozpatrywanie takiej oferty.

Piotr ze Szwecji
czwartek, 2 lipca 2020, 12:21

Zasada dosyć prosta. W Polsce produkujemy części i wysyłamy je do USA, by tam poskładali to Amerykanie w kupę. To nie jest wielki wyczyn. Taka fabryka nie wymaga nawet robotów spawalniczych. Cudzoziemcy robią to w Polsce non-stop od 30 lat. Airbus na serio chciał coś takiego uruchomić w 2016 w jednym z hangarów WZL nr 1 w Łodzi dla produkcji przemysłowej Caracali w Polsce. Bałwana z wolną halą za wielką wodą do składania cacek w kupę jeno znaleźć. Ciekawe jest, że FB Radom nie udaje się sprzedać karabinka MSBS na cywilnym amerykańskim rynku. Kolekcjonerów broni tam jest więcej niż żołnierzy w WP. Ciekawe dlaczego zawalili certyfikację i dłużej nie próbują nawet. To jakiś ostry strategiczny zwrot w PGZ w wyłączność produkcji jeno na potrzeby WP? Karabinek MSBS w żadnym stanie USA nie sprzeda się na rynku cywilnym? Nie wierzę. W USA są stany gdzie wyrzutnie Grom/Piorun/Igła są legalne w handlu cywilnym.

Marek
czwartek, 2 lipca 2020, 15:08

Tylko, że Amerykanie mają olej w głowie. Dlatego od bardzo dawna wolą, żeby tego typu sprzęt robiono w całości w ich kraju. I wcale się im nie dziwię.

Dyktatorek
środa, 1 lipca 2020, 13:47

Chociaż w jednym typie uzbrojenia nie jesteśmy do tyłu....ale RAK-i to scheda po poprzednich rządach tak samo jak KRAB-y....tymczasem mija 5 lat i zero nowych efektów modernizacyjnych A o Eksporcie w/w broni zapomnijmy... bo obecni włodarze mają zbyt duże deficyty intelektualne

Pracowałem whsw
środa, 1 lipca 2020, 15:49

O czym Pan pisze za PO hsw z 2.800pracowników zostało 800! Podejdź Pan pod bramę HSW i to powiedz komuś z pracowników zobaczymy jak bardzo będzie fioletowo pod oczami. Co do programów obecnie: Borsuk, pirat, amunicja apr120mm, szczerbiec155mm, Dron, Moskit, podwozie LPG, automat ładowania do Kraba( tak hsw nad tym pracuje). Pozdrawiam

Fsd
czwartek, 2 lipca 2020, 00:02

Wszystkie programy które wymieniłeś zostały rozpoczęte za poprzednich rządów, obecni nie rozpoczęli żadnych nowych a i te którą są próbują uwalić ( HSW nie może się doprosic pieniędzy na drugi CIĘŻKI prototyp borsuka)

Marek
czwartek, 2 lipca 2020, 12:02

Nie może się także doprosić o silnik rodzimej produkcji, bo spece z PO postanowili opylić pion cywilny HSW Chińczykom.

LMed
środa, 1 lipca 2020, 17:59

Ten optymizm jest nam potrzebny bardzo, niezależnie od faktów.

fksdjfksdjfkjdskl
środa, 1 lipca 2020, 14:39

Siejesz propagandę i próbujesz ludziom wepchnąć fałszywą narrację, jakoby rządy PIS miały straszne deficyty intelektualne, a rządy PO to były same orły. Obecnie trwa nasycanie Armii, uzbrojeniem, których procesy R&D zaczęły się wcześniej i udało się przejść do produkcji seryjnej (Kraby, Raki, Pilica, Poprad). Oraz kończenie procesów R&D w takich tematach, jak Borsuk, Tytan. Takie kontynuowanie procesów modernizacji, przez wiele różnych rządów, dobrze świadczy o wszystkich tych rządach, zarówno PO jak i PIS, ale też wcześniejszych. Zasługą wcześniejszych rządów jest rozpoczęcie procesów R&D, a zasługą obecną ich kontynuacja i znalezienie pieniędzy na wyposażenie w tą broń armii.

panako
środa, 1 lipca 2020, 15:25

Ale wada obecnych rzadow jest zaniechanie jakichkolwiek nowych procesow R&D ktore moglyby by byc zakonczone produkcja przez nastepcow. I to jest duzy problem...

Gg
środa, 1 lipca 2020, 21:52

Bo faceta poznaje się jak kończy, a nie jak zaczyna

Ffh
czwartek, 2 lipca 2020, 00:06

Ale spicie smietanki którą ktoś przygotował i przypisanie sobie wszystkich sukcesów to nie jest coś co trzeba chwalić, chwała im że kontynuują to co zaczęło poprzednicy ale dlaczego nie rozpoczynają nowych programów za parę lat jak te zostaną ukończone obudzimy się z ręką w nocniku

X
środa, 1 lipca 2020, 18:14

Prawda

Rudy z Brukseli
środa, 1 lipca 2020, 14:11

poczytaj sobie jeszcze raz od deski do deski ( wraz ze zrozumieniem ) historie naszych Krabów i Raków i wróć do dyskusji a jak już przeczytasz to napisz nam wszystkim bo bardzo chcielibyśmy wiedzieć co wyeksportowało PO-PSL? pewnie te Rosomaki z czasów Kopacz co miały na Słowacje jechać tylko jakos nie pykło

panako
środa, 1 lipca 2020, 15:21

Zamiast sie unosic przeczytaj post "Dyktatorka" ze zrozumieniem. On nie pisze o eksporcie za PO-PSL bo tak naprawde nie bylo co eksportowac. Pisze wyraznie, co jest prawda, ze wszystkie obecnie produkowane i wprowadzana nowe uzbrojenie bylo robione (projektowane) za czasow PO-PSL. Obecna ekipa (PiS) w ciagu ostatnich 5-ciu lat nie rozpoczela nic nowego. Nie ma doslownie niczego czym moglo by sie chwalic PO-PSL jak znowu przejma wladze, tak jak to robi obecna ekipa. Tyle w tym temacie.

Marek
czwartek, 2 lipca 2020, 12:07

Gdyby swego czasu szefujący w MONie "hrabia error" nie wpakował Kraba do lodówki to już dawno by był w wystarczającej ilości. Najlepszym zaś przykładem jak rządziło PO było finansowanie budowy Gawrono/Ślązaka z późniejszą opartą na łgarstwach próbą zatopienia włącznie

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 16:25

Marek masz zdecydowanie cos ni tak z datami:) Ale po kolei; HSW podpisało umowe dopiero w 1999r, montaz pierwszego Kraba to 2000r, pierwsza wieża to 2001r, do 2011r. powstały tzry prototypy z czego jedynie ostatni z wiezą powstała w Polsce. Po drodze okazało sie ze podwozie ma mikropeknięcia, brytyjczycy zakończyli pordukcje AS-90 i tzreba było szukac nowego dostawcy luf a sami mozemy je produkowac dopiero od 2016r po trwajacej 2lata modernizacji lufowni HSW, nowe podwozia to zakup licencji w 2014r, jakos tu żadnej lodówki nei widac?

Marek
czwartek, 2 lipca 2020, 19:52

Mam zdecydowanie tak z datami. Pierwsze prototypy były wtedy, kiedy sekretarzem stanu w MON był Pan Romuald Szeremietiew. MONem rządził wtedy "hrabia error". Jak Szeremietiew wyleciał to "hrabia" raczył wstawić Kraba do lodówki i czas dłuższy niczego przy nim nie robiono. Co więcej pan "hrabia" publicznie oświadczył, że jeśli Pan Szeremietiew okaże się być niewinnym to on zrezygnuje z polityki. Kiedy okazało się, że jest niewinny, słowa nie raczył dotrzymać. Parafrazując więc to co przy innej okazji raczył rzec pan "hrabia", powiem jaki "hrabia" taka wartość jego "słowa".

Także ten
środa, 1 lipca 2020, 16:08

Nie prawda, kwestia krabów ciagnela soe niemal 22 lata i nie orawda że nie zrobili nic nowego bo BWP Borsuk kończy testy i zaniedlugo bedzie zwarty i gotowy nie mowiąc np o karabinie Grot

Davien
środa, 1 lipca 2020, 20:12

A zobacz kiedy wystartował Borsuk czy Grot. Bo chyba jak na razie ejdyna zasługa PiS to fakt ze ich nie zamkneli jak wiele innych

środa, 1 lipca 2020, 14:04

Zgadza się prezes słabo handluje bronią. Ciekawe czym w tym czasie zajmują się prezesi PGZ?

JSM
środa, 1 lipca 2020, 15:37

W/g ostatniego filmu prezes zajmuje się challengem (#GaszynChallenge).

Tweets Defence24