Northrop Grumman: „Znaczący” polski wkład przemysłowy w IBCS dla Narwi

14 sierpnia 2020, 13:32
Patriot_US_Army
Strzelanie pociskiem rodziny Patriot PAC-3 (zdjęcie ilustracyjne) Fot. US Army.
Reklama

W rozmowie z Defence24.pl William Lamb, Dyrektor działu Multi-Domain Mission Command koncernu Northrop Grumman mówi o ofercie w programie obrony krótkiego zasięgu Narew i związanej z nią koncepcji udziału polskiego przemysłu w konfiguracji systemu, a także o trwających testach IBCS i perspektywach jego wdrożenia w armii Stanów Zjednoczonych.

Jakub Palowski: Niedawno rozpoczęły się testy systemu IBCS w ramach Ograniczonych Testów Użytkownika (ang. Limited User Test) w White Sands, stan Nowy Meksyk. Jakie jest znaczenie tych testów? Kiedy IBCS będzie mógł zakończyć fazę projektową (ang. Engineering and Manufacturing Development Phase - EMD) i przejść do fazy produkcji?

William Lamb, Dyrektor, dział Multi-Domain Mission Command, Northrop Grumman: Test LUT jest kluczowym testem zdolności operacyjnych, na który składa się szereg testów. Ich celem jest symulacja realistycznych warunków operacyjnych panujących na polu walki, co polega na bardzo intensywnym testowaniu osiągów systemu. W zamyśle ma to zapewnić niezawodność IBCS nawet w najbardziej wymagających warunkach po jego wdrożeniu do służby.

Wspieramy Siły Lądowe USA (U.S. Army) w LUT od momentu rozpoczęcia testów na początku lipca. Zakończenie tych działań planowane jest na połowę września. Zakres LUT obejmuje testy hardware in the loop, testy w powietrzu oraz dwie próby strzelania z użyciem pocisków rakietowych (live fire), które przewidywane są w połowie sierpnia. LUT jest zaplanowany i przeprowadzany przez U.S. Army. Przeszkoleni żołnierze sprawdzą działanie systemu w rzeczywistym środowisku, przeciwko bardzo realistycznym zagrożeniom.

Powodzenie LUT oznaczać będzie, że U.S. Army nabędzie niezbędne informacje o IBCS, potrzebne do podjęcia decyzji o przejściu do fazy Produkcji Małoseryjnej (Low Rate Initial Production, LRIP) oraz wdrożeniu programu do służby. Decyzja Milestone C, która formalnie uruchamia fazę LRIP, spodziewana jest jeszcze w tym roku.

Czy jest Pan pewien, że IBCS sprosta obecnemu harmonogramowi przewidzianemu dla osiągnięcia Wstępnej Gotowości Operacyjnej (Initial Operational Capability, IOC)? Czy pandemia COVID-19 w jakikolwiek sposób wpłynęła na wdrożenie IBCS?

Pomimo pandemii COVID-19, program nie napotyka na opóźnienie w żadnym obszarze, poczynając od projektowania oprogramowania, poprzez testowanie i szkolenia na wsparciu w terenie kończąc. Mamy pełne zaufanie co do systemu IBCS, oraz jego zdolności do zapewnienia pełnego spektrum funkcjonalności oraz cech, zgodnie z założeniami i projektem.

Od marca, zespół Northrop Grumman odpowiedzialny za program IBCS pracuje na poligonie White Sands Missile Range w Nowym Meksyku, zapewniając szkolenie żołnierzy, wsparcie techniczne dla systemu jak również wsparcie logistyki i obsługi w terenie dla ocenianej jednostki testowej. Nasz program Wisła również nie napotyka opóźnień, a rozpoczęcie jego produkcji przewidywane jest jeszcze w tym roku.

Testowe strzelanie pociskiem Patriot z wyrzutni zintegrowanej z IBCS. Fot. US Army.
Testowe strzelanie pociskiem Patriot PAC-2 z wyrzutni zintegrowanej z IBCS. Fot. US Army.

Przed testem LUT, system IBCS przeszedł szereg innych testów, obejmujący strzelania live fire i współpracę z sensorami należącymi do innych rodzajów wojsk. Jak testy te przygotowały IBCS do przeprowadzanego właśnie LUT – oraz do potencjalnego rozpoczęcia produkcji?

Na przestrzeni ostatniego roku program osiągnął szereg kamieni milowych w obszarze testowania i rozwoju. Przeprowadziliśmy dwa udane testy w locie, w sierpniu i grudniu 2019. Przełomowe zdolności oferowane przez IBCS zostały pokazane w teście FT-04 w sierpniu 2019, kiedy to dokonano udanego zestrzelenia rakiety manewrującej i osiągnięto najdłuższy w historii dolot i zestrzelenie rakietą PAC-3. Było to możliwe dzięki architekturze sieciowej, która pozwoliła radarom krótkiego zasięgu Sentinel na wykrycie rakiety manewrującej i przekazanie IBCS informacji niezbędnych do otwarcia ognia. Cały proces zestrzelenia miał miejsce zasięgiem widoczności radaru Patriot.

Kolejne przełomowe osiągnięcie nastąpiło podczas FT-05 w grudniu 2019, kiedy IBCS z powodzeniem zademonstrował możliwość zestrzelenia dwóch rakiet manewrujących. Test został przeprowadzony w oparciu o architekturę sieciową, obejmującą dwa myśliwce wielozadaniowe F-35 włącznie z integracją ich sensorów z siecią IBCS.

Oba testy stanowią część szerszego zakresu badań rozwojowych, który demonstruje dojrzałość systemu IBCS oraz jego gotowość do przejścia niezależnych testów operacyjnych, czyli do trwającego na poligonie White Sands Missile Range testu LUT.

W porównaniu do poprzednich testów, które wymusiły przesunięcia w harmonogramie wdrażania systemu IBCS do służby, w jakich obszarach systemu nastąpiła poprawa?

Test LUT z 2016 był pierwszym operacyjnym testem IBCS, a doświadczenia pozyskane w jego trakcie poskutkowały stworzeniem znacznie ulepszonego systemu. Od czasu LUT w 2016 roku, Stanowisko Operacji Bojowych (Engagement Operations Center, EOC) oraz Radiolinia Zintegrowanej Kontroli Ognia (Integrated Fire Control Relay) zostały przeprojektowane. We współpracy z U.S. Army udało nam się również wprowadzić znaczące ulepszenia w oprogramowaniu IBCS, od jego osiągów po niezawodność, jednocześnie zwiększając moc obliczeniową. Od roku 2015 U.S. Army oraz Northrop Grumman przeprowadziły udanych pięć testów w locie, które kończyły się przechwyceniem złożonych celów reprezentujących zagrożenia powietrzne. Te testy, ćwiczenia i inne wydarzenia dostarczyły bezcennych informacji zwrotnych oraz danych, które pozwalały znacząco zwiększać osiągi IBCS na przestrzeni całego rozwoju programu. Stanowiły również dowód na to, że cele programu są możliwe do spełnienia, że architektura systemu jest solidna, a sam system jest dojrzały.

Serwerownia S-280 będąca elmentem stanowisk dowodzenia EOC, COC i FOC, osadzona jest na platofmie transportowanej przez ciężarówkę z systemem hakowym fot. Northrop Grumman 
Serwerownia S-280 będąca elmentem stanowisk dowodzenia EOC, COC i FOC, osadzona jest na platofmie transportowanej przez ciężarówkę z systemem hakowym fot. Northrop Grumman 

W kontekście rozwoju IBCS mówi się o Programowaniu Zwinnym (Agile Software Development Framework). Czemu wprowadzono tę właśnie metodologię i jakie są wynikające z niej korzyści?

Podejście zwane programowaniem Agile polega na adaptacji praktyk stosowanych w przemyśle w celu przyspieszenia rozwoju oprogramowania oraz systemu. Celem jest szybsza dostawa i wdrożenie nowych systemów i zdolności. Na przestrzeni ubiegłego roku Northrop Grumman, we współpracy z U.S. Army, wdrożył procesy Agile i już widać efekty tych działań. Oprogramowanie IBCS, które jest obecnie poddawane testom LUT, zostało opracowane przez zakład produkcyjny Northrop Grumman stosujący oprogramowanie Agile.

Dzięki wdrożeniu Agile, nasze zespoły programistów mogą przyspieszyć i posunąć naprzód rozwój systemu, umożliwiając wcześniejsze testowanie i szybsze wdrażanie do służby potrzebnych zdolności. Dzięki temu potrzebujemy mniej czasu by reagować na obecne i pojawiające się potrzeby, oraz szybciej dostarczać żołnierzom innowacyjne rozwiązania. Metodologia Agile pozwala na regularny kontakt z naszym klientem, którym jest U.S. Army, oraz otrzymywanie informacji zwrotnej od personelu wojsk lądowych we wczesnych etapach procesu, co ułatwia rozwiązywanie pojawiających się zagadnień.

Ostatnie testy IBCS, takie jak ten z grudnia 2019, obejmowały nie tylko radary Patriot i Sentinel, ale również szereg innych czujników, w tym sensory myśliwca wielozadaniowego F-35. Jak integracja tych środków wpływa na wzmocnienie, opartej na IBCS, architektury Zintegrowanej Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej?

Zważywszy na to, że IBCS jest systemem otwartym i sieciocentrycznym, jego integracja z F-35 jest prawdziwie przełomowym wydarzeniem, zarówno z perspektywy obrony powietrznej i przeciwrakietowej, jak i z perspektywy Wielodoomenowego Systemu Dowodzenia i Sterowania (Multi-Domain Command and Control, MDC2). Poprzez integrację platformy F-35 program IBCS udowodnił, że sensory powietrzne mogą wspierać tworzenie Wspólnego Obrazu Działań (Common Operating Picture, COP), który umożliwia zwalczanie zagrożeń będących potencjalnie poza zakresem wykrywania i śledzenia czujników naziemnych. Ponadto myśliwce F-35, poprzez swój wkład w tworzenie sieciowych ścieżek w ramach IBCS, ulepszają obraz sytuacji powietrznej, rozszerzają pole walki i zwiększają całkowite osiągi systemu w zakresie pokonywania zagrożeń powietrznych i rakietowych.

Czy rząd USA wprowadził wymagania w zakresie integracji takich sensorów (tzn. innych niż Patriot, Sentinel czy THAAD) z IBCS?

Jesteśmy świadomi wysiłków U.S. Army w zakresie rozwoju przyszłych wymagań dotyczących integracji czujników U.S. Army oraz Sił Połączonych (Joint Forces). Stosowana w IBCS Modułowa Otwarta Architektura Systemowa (Modular Open System’s Architecture, MOSA) pozwala na ten poziom integracji - niewielkim nakładem kosztów oraz znacznie szybciej w porównaniu do systemów nieopartych na MOSA.

U.S. Army planuje wdrożenie własnego systemu Obrony Powietrznej Krótkiego Zasięgu o nazwie IFPC Inc-2l. Rozważane są różne systemy rakietowe. Czy prowadzicie Państwo dyskusje dotyczącą integracji IBCS z efektorami, które mogą być użyte w IFPC Inc-2l?

IBCS jest centralnym elementem strategii modernizacji AIMD prowadzonej przez U.S. Army. Zgodnie z naszą wiedzą, w ramach tej strategii U.S. Army planuje integrację nowych sensorów i efektorów, takich jak IFPC, które umożliwią urzeczywistnienie wizji jednolitego sytemu C2 dla całej AIMD U.S. Army.

Na podstawie publicznie dostępnych informacji mogę powiedzieć, że U.S. Army planuje przeprowadzenie testów poligonowych (ang. Shoot-off) w przyszłym roku. Po podjęciu decyzji przez U.S. Army odnośnie systemu, który stanie się stałym rozwiązaniem dla IFPC, zostanie on wpisany w modernizacyjną mapę drogową prowadzącą do integracji z IBCS.

U.S. Army wdraża obecnie mobilne, przejściowe jednostki OPL (Interim-Maneuver SHORAD), które wykorzystują istniejący system FAAD C2. Czy Pana zdaniem w przyszłości IBCS będzie zdolny integrować również bardziej mobilne systemy, takie jak IM-SHORAD? I czy IBCS będzie częścią docelowego rozwiązania Objective Maneuver SHORAD dla U.S. Army?

FAAD C2 zostanie zintegrowany z IBCS. FAAD C2 jest jednym z systemów na mapie drogowej U.S. Army przeznaczonych do integracji z IBCS. Ramy czasowe dla tej integracji nie zostały jeszcze ustalone. Musimy odwołać się do U.S. Army, jeśli chodzi o szczegóły harmonogramu tej integracji.

Na dzień dzisiejszy współpraca jednostek wyposażonych w komponenty systemu IBCS oraz jednostek używających FAAD C2 realizowana byłaby poprzez łącze Link 16. Istnieje różnica pomiędzy używaniem Link 16 a prawdziwą integracją bezpośrednio z IBCS. Pierwsza opcja polega bardziej na dzieleniu się Wspólnym Obrazem Sytuacji Powietrznej (Common Air Picture, CAP), natomiast ta druga to bezpośrednie włączenie się w sieć IBCS, co oznacza, że elementy systemu stają się elementami sieci IBCS. Dlatego też, nawiązując do pierwszego pytania, choć IFPC będzie zintegrowany bezpośrednio z IBCS, to FAAD C2 – przynajmniej początkowo – będzie współpracował z IBCS za pośrednictwem Link 16.

Z IBCS w US Army będą współdziałać radary Sentinel. Fot. ThalesRaytheonSystems.
Z IBCS w US Army będą współdziałać radary Sentinel. Fot. ThalesRaytheonSystems.

W Polsce, oprócz programów Wisła i Narew, wdrażane są projekty dotyczące mobilnych systemów VSHORAD, np. Poprad czy Pilica. Jak te systemy mogłyby współpracować z IBCS?

Systemowi IBCS ujmowanemu w kategorii programu zostały postawione wymagania dotyczące możliwości rozszerzenia zasięgu sieci na pewną, dość znaczącą odległość. Jeśli jednostka OPL krótkiego lub bardzo krótkiego zasięgu operuje w tym obszarze, to powinna być w stanie odbierać wspólny obraz sytuacji powietrznej stworzony przez IBCS.

Aby móc go odebrać, jednostka musi być w stanie się połączyć. Na dzień dzisiejszy, takie połączenie realizowane byłoby za pośrednictwem Link 16. W przyszłości, jeśli zapadnie decyzja o integracji systemów VSHORAD bezpośrednio z IBCS tak, by stały się elementami sieci IBCS, architektura systemu posiada odpowiednie zdolności by tego dokonać.

W Stanach Zjednoczonych trwa dyskusja o systemie Połączonego Dowodzenia i Kontroli Siłami Własnymi (Joint All-Domain Command and Control, JADC2). W jakim zakresie IBCS mógłby uczestniczyć w JADC2? Czy widzi Pan IBCS jako system, który może zintegrować obronę powietrzną z innymi jednostkami, takimi jak artyleria polowa czy lotnictwo taktyczne?

Jako sieciocentryczny, oparty o MOSA i zbudowany wokół oprogramowania system, IBCS może odegrać krytyczną rolę w powstających zdolnościach JADC2. Architektura, która stanowi podwalinę IBCS może służyć jako główny komponent architektury systemu JADC2, łącząc pole walki wszystkich domen wojskowych. Dzięki udowodnionej zdolności do integracji czujników i efektorów z wielu domen, IBCS może być rozszerzony w sposób pozwalający na integrację z innymi sieciami i zdolnościami z zakresu C2.

Dlatego Northrop Grumman spodziewa się, że w przyszłości zostaną podjęte decyzje o inwestycjach polegających na rozwoju i poszerzeniu architektury IBCS. W ten sposób pogłębione zostaną możliwości IBCS w zakresie operacji wielodomenowych oraz w zakresie wspierania zdolności takich jak program Precyzyjnego Ognia Dalekiego Zasięgu (Long Range Precision Fires).

W USA rozważane jest wprowadzenie doktryny połączonego prowadzenia ognia obrona-atak (joint offensive-defensive Fires). Jaką rolę może odegrać IBCS jeśli ta doktryna wejdzie w życie?

Myślenie o roli IBCS w prowadzeniu połączonego ognia obrona-atak jest na bardzo wczesnym stadium. Istnieje jednak przeświadczenie, że wzmacnianie tych zdolności wymagałoby architektury sieciowej oraz parowania sensor/efektor podobnych do tego, co IBCS potrafi już dziś.

Porozmawiajmy o Polsce i Europie. IBCS został zaproponowany w ramach programu Narew oraz w fazie 2 Wisły. W jaki sposób zapewnicie Państwo udział polskiego przemysłu obronnego w realizacji obydwu projektów – zważywszy, że oczekuje się jego zwiększenia w stosunku do fazy 1 Wisły?

Jeśli IBCS zostanie wybrany jako system C2 w programie Narew, polski wkład przemysłowy będzie znaczący. Nasze podejście określamy jako podejście pakietów instalacyjnych (payloads). Na pakiet instalacyjny IBCS składają się urządzenia sieciowe (komputery, serwery, routery) oraz oprogramowanie wymagane do stworzenia sieci zdolności, na których IBCS jest zbudowany.

Polski przemysł zaprojektuje i wyprodukuje komponenty architektury takie jak węzły dowodzenia oraz radiolinie łączności. Z wyjątkiem samych pakietów instalacyjnych IBCS, polski przemysł wyprodukuje i dostarczy główne komponenty i produkty końcowe systemu Narew. To między innymi ciągniki, schrony/kontenery, radiostacje i urządzenia łączności związane z węzłami dowodzenia i odpowiednikami radiolinii łączności (nazywanymi Ruchomymi Węzłami Łączności – Mobile Communication Centers, MMC). Wszystkie te elementy byłyby wyprodukowane i zmontowane w Polsce, przez polski przemysł.

Co więcej, podejście Northrop Grumman polegać będzie na instalacji pakietów IBCS i wykonaniu testów wyjściowych systemu w Polsce, wspólnie z polskim przemysłem. W tym zakresie byłaby to znacząca zmiana w porównaniu do prac przy fazie 1 Wisły. Podobne podejście mogłoby być wdrożone w fazie 2 Wisły, jeśli Ministerstwo Obrony Narodowej podejmie taką decyzję.

Idąc dalej, oprócz znaczącego udziału w produkcji, planujemy zaangażować polski przemysł w proces integracji wyprodukowanych w Polsce czujników oraz – po jego wskazaniu przez MON – nowego efektora. Tutaj polski przemysł wykonywałby prace rozwojowe nad oprogramowaniem, umożliwiającym integrację tych systemów z IBCS. Naszym celem jest zapewnienie znacznego poziomu udziału polskiego przemysłu zarówno z perspektywy sprzętu, jak i oprogramowania. Wszystkie te czynności pozwolą na wdrożenie do służby sensorów i efektorów Wisły oraz Narwi w ramach jednej, zintegrowanej sieci sterowania i dowodzenia, która będzie w pełni interoperacyjna z siłami USA. Dlatego też polski wkład przemysłowy w Narew będzie znaczący. Poparcie dla tej konfiguracji wyraził Departament Obrony USA - jeśli IBCS zostanie wybrany w ramach programu Narew.

Czy rozpoczęliście Państwo działania zmierzające do integracji polskich sensorów, takich jak radar dalekiego zasięgu P-18PL, pasywny system PCL-PET czy radar krótkiego zasięgu Bystra?

Po pierwsze, chciałbym podkreślić, że architektura systemu pozwala na taki poziom integracji wymienionych sensorów z IBCS. Umowa offsetowa w projekcie Wisła jest ściśle powiązana z technologiami umożliwiającymi integrację polskich sensorów z IBCS. Jest to tak zwana integracja strony A (A-side integration), w której polski przemysł jest beneficjentem transferu know-how w zakresie rozwoju oprogramowania oraz urządzeń niezbędnych do integracji wymienionych sensorów.

Nawiązując do planów Ministerstwa Obrony Narodowej i zakresu prac w programach Narew oraz w fazie 2 Wisły, to z całą pewnością widzimy zainteresowanie integracją polskich sensorów. Jednak na chwilę obecną nie podjęliśmy prac w tym kierunku. Od chwili wybrania IBCS jako systemu C2 dla fazy I Wisły w marcu 2018, jesteśmy w pełni zaangażowani w dostarczenie tych zdolności Polsce. Jesteśmy przekonani, że te prace zostaną zakończone zgodnie z harmonogramem. Nie posiadamy jeszcze umowy na przeprowadzenie integracji polskich sensorów.

Umowy wykonawcze dla offsetu fazy 1 Wisły nie zostały jeszcze podpisane. Czy widzi Pan zagrożenie dla harmonogramu fazy 1 z powodu tego opóźnienia?

Opóźnienia w zakończeniu prac nad umowami wykonawczymi do offsetu są godne ubolewania, lecz nie wpłyną na produkcje i dostawę zestawów Wisła. Niemniej jesteśmy coraz bardziej zaniepokojeni ich brakiem pod kątem wykonania programu Narew, zakładając że IBCS zostanie wybrany jako C2 dla tych zestawów. Nasze projekty offsetowe w programie Wisła zapewnią szkolenie oraz transfer technologii, który umożliwi wdrożenie przełomowych projektów rozwojowych i da polskiemu przemysłowi zdolności do integracji polskich sensorów i efektorów z IBCS. 

W Polsce pojawiają się wątpliwości dotyczące mobilności systemu IBCS, zwłaszcza w kontekście Narwi – ten systemu ma pełnić służbę w pobliżu terenów działań wojennych i musi być zdolny do częstego oraz szybkiego przerzutu. Zatem elementy systemów musiałyby być zainstalowane bezpośrednio na pojazdach. Czy wprowadzają Państwo zmiany w systemie w celu zwiększenia mobilności i spełnienia polskich wymagań?

Na dzień dzisiejszy nie prowadzimy prac nad zmianami w zastosowaniu systemu dla fazy 1 Wisły. W oparciu o zakres i wymagania programu Narew, rozumiemy, że można spodziewać się zmian w stosunku do konfiguracji zakupionej już dla Wisły. Jednak zmiany te implementowane byłyby w ramach programu Narew, dla którego Ministerstwo Obrony Narodowej nie wybrało jeszcze systemu C2. Dla fazy 2 Wisły możliwe jest wdrożenie podobnego podejścia jak w Narwi, tzn. opartego o pakiety instalacyjne. Ta decyzja leży w gestii Ministerstwa Obrony Narodowej.

W jaki sposób polski przemysł może skorzystać na współpracy z Northrop Grumman w zakresie programu Narew? Czy obserwujecie zwiększone zainteresowanie ze strony partnerów międzynarodowych? I czy Polska może odegrać rolę w przyszłej sprzedaży eksportowej systemu?

Jesteśmy otwarci na pojawiające się możliwości partnerskiej współpracy z polskim przemysłem w zakresie sprzedaży i dostarczania zdolności w Polsce, jak i globalnie, na rosnącym rynku zintegrowanych systemów OPL oraz wielodomenowych systemów C2. W tym kontekście podjęliśmy aktywne rozmowy z polskim przemysłem i mamy nadzieję, że po wybraniu IBCS na system C2 dla Narwi, program ten pozwoli na rozwój współpracy i partnerstwa przemysłowego.

Jak Pan wie, Polska jest pierwszym krajem, który pozyskał IBCS, a przez ten zakup przyczynił się do znaczącego zainteresowania z jakim program spotyka się ze strony innych krajów. Test w locie FT-05 był obserwowany przez przedstawicieli z Polski oraz pięciu innych krajów.

Czy może Pan zdradzić które kraje, oprócz Polski, wysłały swoich przedstawicieli?

Nie mogę wymienić innych krajów, poza Polską. Lecz nawiązując do Pana pytania chciałbym je sformułować w następujący sposób: Polska oraz Ministerstwo Obrony Narodowej bardzo wcześnie dostrzegło przełomowe zdolności oferowane przez IBCS. I jeśli spojrzymy na modernizację systemów Patriot na całym świecie, widzimy że ponad 15 krajów kupiło lub jest w trakcie zakupu tego systemu.

W kwestii modernizacji – przez ostatnie lata modernizacja odbywała się poprzez zakup i integrację rakiet PAC-3 MSE. Obecnie, w miarę jak IBCS wchodzi w fazę rozwoju i wdrożenia do służby, system ten staje się kolejnym etapem modernizacji dostępnym dla użytkowników systemu Patriot. A ponieważ architektura systemu pozwala na taki poziom integracji, kraje stają przed bardzo atrakcyjną możliwością włączenia w IBCS narodowych sensorów i innych, już posiadanych zdolności. Dlatego też uważam, że IBCS jest odpowiednim systemem C2 dla Narwi.

Chciałbym również zapytać o koszty. Z publicznie dostępnych wypowiedzi wiemy, że udział IBCS w kosztach fazy 1 Wisły wyniósł około 15%, co przy całościowym koszcie równym $4,75 miliardów dolarów daje około 713 milionów dolarów. Biorąc pod uwagę liczbę baterii planowanych w Narwi, prawdopodobnie kilkanaście, koszt IBCS mógłby być znaczący. Czy może Pan odnieść się do tego tematu, czy Polska może w jakikolwiek sposób skorzystać na inwestycji poczynionej w IBCS w fazie 1 Wisły? I co z kosztami cyklu życia systemu?

Z uwagi na fakt, że zakres programu Narew nie został określony ani potwierdzony umową pomiędzy rządami Polski i USA, jest zbyt wcześnie by dokonać porównawczej oceny kosztów. Możemy zapewnić, że proponowane przez nas podejście pakietów instalacyjnych IBCS znacząco obniży koszty jednostkowe systemu w zestawach Narew w stosunku do cen z umowy na Wisłę. Jak już wspominałem, nasze podejście dla Narwi zakłada dostawę urządzeń sieciowych (serwerów, routerów, etc.) z oprogramowaniem IBCS w celu ich instalacji w zbudowanych w Polsce węzłach dowodzenia, łączności czy węzłach prowadzenia działań bojowych. Instalacja zostanie wykonana w Polsce, ze wsparciem ze strony polskiego przemysłu. Koszt zakupu IBCS będzie zatem odpowiednio mniejszy, gdyż w programie Narew ciągniki, schrony/kontenery, agregaty, urządzenia łączności, etc. będą zakupione w Polsce i wyprodukowane przez polski przemysł.

W odniesieniu do ostatniego pytania, pragnę podkreślić, że od samego początku, dzięki użyciu architektury MOSA, program IBCS był budowany z myślą o obniżeniu kosztów cyklu życia. Był to jeden z podstawowych celów przyświecających U.S. Army w podjęciu decyzji o wyborze IBCS jako pojedynczego systemu sterowania i dowodzenia obroną powietrzną i przeciwrakietową, w miejsce wielu systemów silosowych (ang. stove-piped). Jeżeli Polska wybierze IBCS w programie Narew, całkowite koszty cyklu życia będą niższe z uwagi na posiadanie jednego systemu C2 i jednego oprogramowania – w porównaniu do kosztów posiadania dwóch osobnych systemów w przypadku wyboru innego C2 dla Narwi. Dla przykładu, koszty szkolenia będą niższe, gdyż żołnierze będą szkoleni na jednym systemie C2, a nie na dwóch lub więcej. Ponadto, możliwość do niedrogiej modernizacji i integracji nowych zdolności odpowiednich dla nowo powstających zagrożeń zapewniana jest przez otwartą architekturę systemu IBCS. Na koniec, odnosząc się do skorzystania z poczynionych już przez Polskę inwestycji w Wisłę, spodziewamy się synergii kosztowych przy opisanym powyżej utrzymywaniu oprogramowania, jak również z wykorzystania zasobów organizacyjnych oraz infrastruktury leżącej u podstaw programu Wisła.

Dziękuję za rozmowę.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 79
Reklama
Radarowiwc z Radomia
środa, 19 sierpnia 2020, 15:23

HUBERT dawaj te radary offset czeka Koniec zabawy w przedszkole

Śliwka Wegierka
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 22:46

Węgierski radar pola,walki został wybrany przez Marine corp TAKŻE WP NARESZCIE MA,COŚ BEST IN CLASS

Koniec snów
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 09:48

Do zrobienia sobie Narwi to mamy niemal wszystko własne. Brak nam tylko efektora. A co gorsza z żadnej aktualnej wypowiedzi, żadnego przedstawiciela, żadnego koncernu amerykańskiego NIE wynika byśmy mogli pozyskać technologie rakietowe. Ostatnie oficjalne wypowiedzi to - zamiast udzielenia technologii na SkyCeptora/Stunnera - oferta wyłącznie ordynarnej sprzedaży GEM-T w wersji "uproszczonej" i "znacząco obniżonej cenie"! W sumie: od USA jak dotąd, nie pozyskaliśmy nigdy żadnego efektywnego offetu, ani żadnego takowego NIE DOSTANIEMY!! Technologii należy zatem szukać absolutnie poza USA. Trzeba to powiedzieć głośno i otwarcie: USA nie jest dla Polski absolutnie żadnym partnerem w biznesie zbrojeniowym.

Hen9
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 16:51

Mamy radary Soła, Bystra, w opracowaniu Sajna. Co kupuje MON? Izraelskie Elta oraz węgierskie radary pola, walki. Mamy artyleryjskie radary Liwiec, ale aż do 2035 MON nie zaplanował w o g ó l e ich zakupu, a na całą polska artylerię mamy ich... oszałamiające 7 szt. Mamy nadbrzezne, wysoce mobilne, "ciche" i "zimne", praktycznie niewykrywalne bo pracujące z niewielką mocą, na tzw fali ciągłej radary RM100, ale dla MJR MON wybrał wielkie, kobylaste, ciężkie, niemobilne i łatwe do wykrycia, pracujące z dużą mocą radary impulsowe, będące wariantem radarów... przciwlotniczych TRS15. Nasz przemysł opracował mnóstwo bardzo dobrych radarów, ale MON ich nie chce. A Błaszczak mówi że wspieramy polski przemysł i co, ano kupuje radary izraelskie i węgierskie. A sama Narew nietknieta od 5 lat. Błaszczak za to urządzi kolejną defiladę, i wręczy parę nominacji generalskich. Oto cały MON. NAREW?, A kogo ona w Mon obchodzi? Polskie radary? A czy one Błaszczaka obchodzą, a skoro woli izraelskie czy węgierskie?

jurgen
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 02:02

NG i Reythen to po prostu krętacze - powinno się ich wykluczyć z wszelkich postępowań w Polsce - nie ma offsetu , to na drzewo

KrzysiekS
sobota, 15 sierpnia 2020, 19:50

Ta wypowiedź to kpina i tyle w temacie!!!!!

gość
niedziela, 16 sierpnia 2020, 03:02

Dokładnie kanapowy specjalisto, tak jest w istocie !

KrzysiekS
niedziela, 16 sierpnia 2020, 14:09

gość najgorzej jak ktoś ma w tym interes i przekonuje wszystkich że to samo dobro.

Marek1
sobota, 15 sierpnia 2020, 19:37

"Z wyjątkiem samych pakietów instalacyjnych IBCS, polski przemysł wyprodukuje i dostarczy główne komponenty i produkty końcowe systemu Narew" ... i WSZYSTKO jasne. Po Wiśle mamy następny, główny syst. obrony powietrznej RP nad którym NIE będziemy mieć żadnej kontroli. No bo przecież po co armii kolonialnej złożonej z tubylców możliwości decyzyjne zarezerwowane dla Pentagonu ??

Kopara
sobota, 15 sierpnia 2020, 18:55

Mon przeznaczyl mikre 56mln plm na integrację ŻENADA to na stare gacie Amerykanie popatrzyli na naszą ofertę i dalej testują SWOJE płacąc NG sporą KASĘ

Me
sobota, 15 sierpnia 2020, 18:45

Ja czuje to tak. Polski przemysł zbrojeniowy i MON jest jak urodzeniowo uzdolniony człowiek z problemami psychicznymi. Spotkałem wielu ludzi z wielkim potencjałem ale ich umysły są tak źle ukształtowane przez ich dotychczasowe przeżycia że nic nie potrafią zrobić ze swoimi talentami. Nawet jak im ktoś mówi że je mają. Panowie, prawdziwy wybór jest taki. Albo amerykańskie z półki albo nic. Cieszyć się trzeba że coś będzie bo inaczej fazy analitycznej nie przejdzie. Jeżeli chodzi o Northrop Grumman to pewnie że leją wodę i zarobią krocie. Producenci broni to elity przemysłowe. Produkują najbardziej zaawansowane systemy i urządzenia na świecie i sprzedają na najwyższych marżach. Następną kwestią jest że będziemy na sznurku to rzecz jasna. Jak byśmy nie potrzebowali amerykanów do obrony to byśmy nie byli ich sojusznikiem. Oni chcą żebyśmy ich potrzebowali więc zapomnijcie o autonomi. Między takimi Niemcami i Rosją z bronią atomową to Polska ni będzie autonomiczna jeszcze przez 30 lat. Ktoś powie to PL powinna mieć broń atomową ? Marzenie ściętej głowy, przecież wiadomo że to może mieć tylko klub wybrańców i więcej wolnych miejsc nie ma.

Er
niedziela, 16 sierpnia 2020, 10:42

Głos rozsądku, 100/100

ABC
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:43

Ten cytat "cieszy" mnie najbardziej: "Dlatego też polski wkład przemysłowy w Narew będzie znaczący." Amerykanie już teraz obiecują nam malowanie Narwi. Jak nie bedziemy sami budować Narwi mimo możliwości przemysłowych ... . Po co nam IBCS no po to żeby robić opłaty, zaczynamy od 2026 r. za jego użytkowanie i modernizację. Jest to zawarte w umowie na Wisłę 1. Więcej IBCS więcej opłat. Polskie C2 dublujące IBCS. PGZ sama wybuduje Narew, pociski na licencji, dziękujemy Amerykanom.

ubawiony
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:33

wycie oszolomow bezcenne jeszcze nic nie zapadlo ale bicie piany trwa w najlepsze zenada

Rain Harper
sobota, 15 sierpnia 2020, 12:14

Wszystkim eurofilom przypominam, że "podarowane" nam Leopardy były tak zapieczętowane, że nawet na zmianę oleju trzeba było bulić w Reichu. Więc nie zmieniano. Przez piętnaście lat.

Marek1
sobota, 15 sierpnia 2020, 19:39

Kłamiesz z braku wiedzy, czy za kasę ?

rollox
niedziela, 16 sierpnia 2020, 15:18

a jaką łączność mają Leo 2A5 ? wiesz chociaż ?

K.
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:08

Przez 15 lat to nasze Leo były wpięte w ich logistykę . Po co tak kłamiesz ?

Lord Godar
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:48

Włazy też były zaplombowane i nie można było wejść do środka ?

rozczochrany
sobota, 15 sierpnia 2020, 10:47

Narew powinna być całkowicie polskim autonomicznym systemem pod pełną polską kontrolą. Jeśli choć jeden element będzie zagraniczny to system może przestać działać w razie wojny jeśli dostawca dogada się z agresorem i Polska będzie całkiem bezbronna.

MOBILNY.PL
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:57

....Zgadzam się....oczywiście masz rację lecz zauważ że kupiliśmy Wisłę która wraz z Narwią (a łapy amerykanie na niej połżą to pewnik i taki Hu jak będzie nasza) zostaną wpięte w IBCS a więc....Taky Hu jak będziemy to kontrolowali a dodaj jeszcze mityczne ikary35....Dziś Błaszczak podpisał umowę o stacjonowaniu wojsk USA w Polsce! BO w 2014 roku po aneksie Krymu i wojnie w Donbasie Pisowcy zesrali się co zresztą skrzętnie wykorzystali yankesi budując w ich umysłach stan lękowy pt Rosja. W tle skandaliczne zachowanie się wobec Polski i polaków strony amerykańskiej i Izraelskiej przy okazji konferencji dot. Iranu. Wycofanie się zdrajców z ustawy o IPN pod naciskiem USA. WRESZCIE ustawa 447< TAK się robi politykę panowie TAK się doi Naród. Wybory przegrała Konfederacja, Przegrała POLSKA. Obecna władza to współczesna TARGOWICA....

wert
niedziela, 16 sierpnia 2020, 09:45

tako rzecze schizofreniczny schizofrenik spod znaku ruskiej onucy. DOKTORA

lsd
sobota, 15 sierpnia 2020, 23:06

Konfederacja nie jest żadnych rozwiązaniem i tak jak PIS są oderwani od rzeczywistości, Ich hasła to homofobia i rasizm. Głosują na nich zadeklarowani prawicowcy, którzy z rożnych przyczyn nie zagłosują na PIS. Żadna elita. Jak chce się coś stworzyć to wpierw trzeba wiedzieć jakie umiejętności się posiada. Ja zamiast kupować IBCS rozbudowałbym system Jaśmin, gdyż i tak musimy korzystać z naszych radarów i mieć możliwość ze względów licencyjnych na włączanie do niego coraz to nowych systemów. Z IBCS i innymi systemami z USA nigdy nie stworzymy kompletnego systemu obronnego, gdyż będzie on zbyt skromny ze względu na koszty. Należy kroczyć drogą krajów takich jak Izrael czy Korea Południowa. Nikt tam nie planuje korzystać z IBCS bo to ogranicza użycie ich krajowego wyposażenia. Wdrożenie IBCS oznacza iż i w ilościach homeopatycznych będzie mieli dostępne środki rozpoznania, jak f-35, oraz niewielką liczbę zdolnych do współpracy z IBCS radarów i efektorów. IBCS to jest dobry wybór dla krajów arabskich, które mają nadmiar gotówki, za to zero ambicji aby stworzyć coś własnego.

Lord Godar
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:01

Mamy dużo swoich rozwiązań , wystarczy je tylko połączyć z zachodnimi , których nie mamy i sami nie jesteśmy w stanie zbudować . IBCS jest takim systemem , który jest poza naszym zasięgiem , ale damy radę go podpiąć przez Link 16 i to powinno wystarczyć.

Lord Godar
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:49

C2 może być zrobiony z partnerem zagranicznym , ale musimy mieć na nim 100% kontroli . A nie tylko w postaci "skrzynek" do których nie mamy dostępu.

Marek1
sobota, 15 sierpnia 2020, 19:44

Mamy już od dość dawna wszystkie główne komponenty dla własnego syst. C2. Wystarczy tylko ich integracja. Ale NIC z tego, bo to dałoby autonomiczność decyzyjną stronie polskiej, do czego nasz sojusznik i hegemon nie może dopuścić. Więc WSZYSTKO zostanie wpięte pod IBCS całkowicie i we wszystkim oddając decyzyjność w ręce US Army. Sorry, taki mamy klimat i takie "elity" ...

jkkk
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:47

a ty byś gdzie go podłączył... do tv polsat? ten system jest też systemem nato ---musi być integrowany od satelitów po wszystkie możliwe czujniki radary naziemne i lotnicze... decyzyjność będzie zachowana --"grzebanie" w głównych programach ibcs będzie ograniczone ( i bardzo dobrze) bo system nie może być w tej materii ruszany ---systemy podległe tak --wpinanie sensorów to podstawa i sens tego systemu.

Lord Godar
środa, 19 sierpnia 2020, 13:41

A nasz obecny system kontroli obszaru powietrznego i opl wyposażony w posowieckie , polskie i zachodnie systemy to do czego jest podpięty ? Jakoś to działa i to całkiem nieźle i to za zasługą naszych specjalistów .

Frantz
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 09:59

I znowu trafiłeś w samo sedno. Brawo!!

Er
niedziela, 16 sierpnia 2020, 10:59

100/100

Wwp
sobota, 15 sierpnia 2020, 09:50

Zaczyna się ujadanie zza wschodniej granicy...

jkkk
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:48

jest tu tego od groma...racja:)

Lord Godar
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:54

Tak , pewnie i tacy tu są i ujadają . Natomiast trzeba umieć oddzielić bełkot ruskiego trolla od głosu rozsądku . No chyba , że nie zależy Ci na tym , abyście Ty czy Twoje dzieci mieli pracę , emeryturę ?

Marek1
sobota, 15 sierpnia 2020, 19:45

Zostaw. Tłumaczenie matołowi czegokolwiek jest daremnym trudem ...

Dyktatorek
sobota, 15 sierpnia 2020, 08:02

Było 5 lat koniunktury gospodarczej ,wtedy była kasa na takie programy Narew , Homar , itd . Możnabyło chociaż jeden program sfinalizować ...niestety kasa poszła na social , lub została roztrwoniona na bzdurne repolonizacje typu kolejka górska lub Pekao SA itd Dziś budżet Polski jest na mega minusie , także zapomnijmy przez najbliższe lata o realizacji programów modernizacyjnych WP....ale cóż takich decydentów sami sobie wybraliśmy

Co ty za brednie wypisujesz?
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:03

Megaminus? Ha ha ha. Ale "cóż", możesz pisać t a k i e bzdury, pomijając taki "drobiazg", że skoro po raz pierwszy w historii nowożytnej de facto uzyskaliśmy zrównoważony budżet? Pomijam oczywiście efekty "przekrętu" z rzekomą epidemią bezobjawowej choroby.

Kuba
niedziela, 16 sierpnia 2020, 08:25

Na żadnym „ megaminusie”, na „megaminusie” to są Włochy i Grecja.

Noo ?
sobota, 15 sierpnia 2020, 03:22

..taaa..jak sie zgodzimy to nie dość , ze sami wyprodukujemy wczesniej projektując juz 30 lat temu ten system.. ..tylko za co zapłacimy..jeśli nasz projekt jest 10 krotnie bardziej nowoczesny i skomplikowany... za co niby mamy płacic..obcym..za co ?

3 fazy byłu do 3 tokaja zosyrały 2 ale nadal miedzy fazowe niezle trzepie
sobota, 15 sierpnia 2020, 02:40

Amerykańskie szmelc baz anałogów ale za dolary czaisz

y
niedziela, 16 sierpnia 2020, 07:59

???????? Zmień translator ;-)

fxx
sobota, 15 sierpnia 2020, 01:44

Do cholery - Narew to miało być polskie C2, zintegrowane z polskimi radarami/sensorami oraz zagranicznym efektorem. A wygląda na to że będziemy sobie mogli co najwyżej pomalować ciężarówki i dostarczyć namioty... :(

Bumarowiec
sobota, 15 sierpnia 2020, 18:31

BO PGZ dalo CIAŁA PO RAZ KOLEJNY Z CZYM DO LUDZI?

Tomek pl
niedziela, 16 sierpnia 2020, 12:53

Nie PGZ tylko MON nie rusza z programem Narew. Zobacz co zrobili z Homarem była licencja na rakiety prawie podpisania i nagle zmiana planów i że chcemy mieć pełną kontrolę nad kodami źródłowymi ( dobrze że ktoś o tym pomyślał ) tylko że za takie żeczy trzeba słono zapłacić i wyszło 3x drożej niż Himars Ale tylko z pozoru bo przez serwis i modyfikacje kasa wracać mogła do budżetu państwa przez 40 lat a tak będziemy płacić USA. I co najważniejsze w programie Homar mielibyśmy nabyć prawa licencji do budowy i modyfikacji rakiet i z tego zrezygnować to się nadaje pod sąd i to samo chcą nam zrobić z Narwią mieliśmy kupić licencję na rakiety A tu się słyszy że łaskawie pozwolą nam podstawić nasze Jelcze i to wszystko... dramat dramat dramat!!!!!!!!!!!

jkkk
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:51

brednie koleszko piszesz....dramat to jest to że piszesz banialuki.

Ot co
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:15

Dokładnie, i dlatego Macierewicz musiał odejść pod pozorem "cieniutkiej" aferki z aptekarzem "z Łomianek"! Od zawsze, od początku to on głośno mówił , że cały możliwy do pozyskania sprzęt dla WP ma być z polskich fabryk!! I zobaczcie : zabrakło Macierewicza i co mamy? Już są amerykańskie Himarsy zamiast Homara z PGZ, amerykańskie f35, szwedzkie Orki zamiast tych budowanych w polskich stoczniach, zamiast polskich radarów Pilica już ma izraelskie a będą jeszcze kolejne radary węgierskie, zamiast polskiej Narwi będą rozwiązania amerykańskie, oczko w głowie Macierewicza Kryl całkowicie wygaszony. Zamiast szturmowego Kruka już tylko śmigłowce lekkie. Zamiast okretow wojennych - holowniki. To już nie jest żadne "robienie... łaski" Amerykanom, to dużo... głębsze jest!! Bez mydła!!

Lord Godar
piątek, 14 sierpnia 2020, 21:15

Czyli dostajemy klocki i pudełka do zamontowania na swoich podwoziach , a to oznacza brak kontroli i wpływu na C2 . Do tego jak zrozumiałem oni oczekują , że już teraz zdecydujemy się na Narew z IBCS ... W takim razie nam powinno wystarczyć połączenie Narwi z IBCS przez Link 16. Wolę to rozwiązanie i kontrolę nad C2 .

Pentagram
piątek, 14 sierpnia 2020, 19:53

Fajny wywiad zapomniał dodać ze firma,dostaje kolejne 275 ,mln usd za integrację po testach to takie BUGS FIX na tzw niedoróbki Zapomnial tez powiedzieć że POLSKA tez musi za SWOJE bugs fix zapłacić Halooooo BŁASZCZAK

Misiek
piątek, 14 sierpnia 2020, 18:46

Jakikolwiek system C2 w Narwi, inny niż polski, to będzie porażka i założenie nam kagańca na długie, lata. Politycy którzy do Narwi kupią zagraniczny system dowodzenia i kierowania ogniem będą zdrajcami.

Tomek pl
niedziela, 16 sierpnia 2020, 12:55

1000% racji i trybunał stanu

Mobilny
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:32

....czyli czas pokaże....przyszlosc to dalsza....i jak amerykanie za Narew sie wezma to....wklad Polskiego przemyslu bedzie za prawde spory....spawanie kontenerow....moze ciezarowka.....a na pewno malowanie....drama

Cat
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:32

A wiecie o ile spadło PKB 8,2 procenta programy socjalne rosną, pomyście komu zabrać pieniądze aby zapłacić za ten program.

ag1971
sobota, 15 sierpnia 2020, 09:54

wszystkim wolakom z p.i.s

y
niedziela, 16 sierpnia 2020, 08:03

To przypomnij wszystkim co PO przez 8 lat swych rządów zrobiło dla obronności kraju? Ile wprowadziło nowych systemów uzbrojenia? Co zrobił super minister Klich poza oddawaniem pieniędzy z MON do budżetu, a tym samym nie wykonując obowiązujących wtedy ustaw? I co PO teraz proponuje w tym temacie? Oczywiście poza mówieniem, że PIS jest zły i trzeba go odsunąć od władzy.

100%
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:18

I niech doda jakie przy tym wszystkim Polacy uzyskali wsparcie od... Obywatelskiej platformy. I za jakie obiadki i cygara PO-wcy płacili służbowymi kartami ministerialnymi.

codybancks
piątek, 14 sierpnia 2020, 18:27

Najlepiej wszystkim PeOwcom i KOlaborantom, co kolejny raz prze****li wybory , bo nic nie proponują po za koryto dla nich z wielokrotnym ++++++ !!!!

Marcyk
sobota, 15 sierpnia 2020, 12:17

Z treści wpisu wynika że masz poważne problemy emocjonalne ! Mam tylko nadzieję, że nie służysz i nie masz dostępu do broni !

jkkk
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:53

popieram...:)

Ha ha ha
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:22

Gdybyś sprawdził sobie, to w Polsce najmniej jakichkolwiek naruszeń prawa, czegokolwiek, jest wśród posiadaczy broni. Twoja sugestia jest więc tak idiotyczna, że więcej nie warto pisać. Może tylko warto przypomnieć, że to akurat zwolennik PO dokonał jedynego mordu politycznego na przedstawicielu PIS.

;)))
sobota, 15 sierpnia 2020, 12:09

Poszesz o ostatnio uchwalonwej podwyżce dla posłów..?

df
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:42

Dzięki za ten wywiad i kluczowe pytania. Przedstawiciel LM również okazał się dobrze przygotowany i uczciwie odpowiadał na pytania. Wnioski są takie że istnieje możliwość wstępnej integracji C2 Narwii z IBCS za pomocą Link16. Co więcej jest to na teraz jedyny sposób by wykorzystać polskie sensory w Narwii bo nie rozpoczęto nawet ich integracji z IBCS. Amerykanie otwarcie przyznają że "payload" będzie amerykański czyli brak jakiegokolwiek dostępu do kodu i hardware'u IBCS. Polski wkład to nośniki i łączność. No comments

pragmatyk
sobota, 15 sierpnia 2020, 21:11

Nareszcie kompetentny dyskutant.Ale tego że nie dadzą należało sie spodziewać.Tym bardziej ,ze oprogramowanie Agile jest oprogramowaniem dynamicznym ,co jest nowością i zaletą gdyż mozna je łatwo dostosowac do róznych wariantów sprzętu.

Zmienić bezwzględnie zasady "współpracy" z USA
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:32

Należało się spodziewać już dawno, gdyż jak dotąd, w żadnej dziedzinie i przy żadnym kontrakcie z USA - n i g d y nie dostaliśmy żadnego istotnego offsetu od USA. NIGDY!!

deza
niedziela, 16 sierpnia 2020, 16:50

Chlopcze, Agile to sposob taiego i szybkiego pisania oprogramowania ale przy zalozeniu ze klient przetestuje i dostanie wynik z pewna iloscia bledow. W starym V-modelu bylo wolniej i drozej ale stopa bledow byla nizsza przy dobrze zrobionych zalozeniach L1, wymaganiach L2, L3 i testach integracji.

Razparuk
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:20

My wam sprzedamy a wy to możecie pomalować...:0 Przetłumaczyłem w wielkim skrócie...

Edek
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:49

Czyli innymi słowy mówiąc IBCS chętnie by wessał polskie środki na Narew. To oczywiście byłoby cegiełką do do jego rozbudowy - jakąś - bo jednak budżet amerykański jest ogromny nawet w sytuacji narastającego powoli kryzysu. To amerykański punkt widzenia i siedzenia. Niezależnie od tego jest polski punkt widzenia i siedzenia, gdzie ogromne środki mogłyby napędzić rozwój polskich rozwiązań a druga kwestia to kwestia niezależnego działania polskiej OPL w razie problemów z rozwiązaniami amerykańskimi. Jakimikolwiek jak np. niedocierające komponenty zza oceanu.

mobilny
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:33

Amerykanie nad zintegrowana opl kontrole moec beda a w razie czego to nam ją....no wiesz....atuty po ich stronie

Meska
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:37

Chyba nikt nie wierzy w to, że będzie Narew i druga faza Wisły.

Ot co
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 10:35

Będzie, będzie! Tylko że już całkowicie amerykańska!!!

Gts
piątek, 14 sierpnia 2020, 23:58

I pięciu płatnych dymanych trolli juź się znalazło. Jak sie czujecie pisowiety z podwyżką wynagrodzeń od 50 do 100% w sejmie, radzie ministrów, senacie, u prezydenta, prezydentowej... Kolejne 60 mln przefikane, a wy za 30 gr szczekacie w internecie. PKB o 8% w dół, mrozi się pensje w budżetówce, doi przedsiębiorców, a w tvp wielki sukces - 15 km autostrady. W 6 lat jeszcze stówki pis nie zbudował. O przedszkolach, oddziałach szpitalnych, taborze, liniach kolejowych, to już w ogóle nie ma co rozmawiać. Zresztą dla was ważne jest tylko zachlać się w weekend za pincet plus.

Rah Warsz
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:56

to już nie Ceska Meska a ino Meska?

gugluk
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:16

Nikt w Rosji

Meska
piątek, 14 sierpnia 2020, 19:03

Oj tak tak, wszyscy którzy myślą realnie i nie wierzą w działania rządu to ruskie onuce...

Janek Kos
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:12

Narew będzie ale Made in USA.

Łuki
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:16

Nikt w Rosji

King
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:59

Nikt w Rosji.

vivo
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:51

nikt w rosji

Ving
piątek, 14 sierpnia 2020, 17:15

N(n) ikt w Rosji. nikt w rosji

;)))
sobota, 15 sierpnia 2020, 12:11

No dobraaa, to teraz ja !: NIKT W ROSJI

BUBA
sobota, 15 sierpnia 2020, 17:00

I ja NIKT W POSJI

Tweets Defence24