Mit 88 mld dolarów, czyli kosztowny upadek Afganistanu [ANALIZA]

18 sierpnia 2021, 12:51
ANA żołnierz Afganistan 2
Fot. Sgt Rob Knight / Crown Copyright
Reklama

W komentarzach dotyczących szybkiego upadku Afganistanu, czy raczej gwałtownego załamania się sił zbrojnych i władz tego kraju, często powtarza się suma 88 mld dolarów. Tyle w sprzęcie, funduszach, paliwie, amunicji i innych materiałach USA wydały na siły zbrojne oraz służby porządkowe Afganistanu. Spektakularna liczba, ale nie mówi wiele o realnej sytuacji. Co ciekawe, sami Amerykanie przyznają dziś, że oszukiwali siebie, podatników a nawet administrację, udając że są to pieniądze dobrze wydane, a sytuacja jest opanowana.

Obserwując zarówno reakcje mediów jak i polityków, można usłyszeć odmieniane we wszystkich językach wyrazy zaskoczenia, gwałtownym załamaniem się de facto całej afgańskiej struktury państwowej i militarnej. Drugi głos to niedowierzanie, złość i żal żołnierzy, weteranów oraz osób, których bliscy zginęli podczas trwającej 20 lat wojny w Afganistanie. Ale coraz mocniej przebija się też trzeci głos, analityków, audytorów, oficerów i urzędników którzy ostrzegali, że system po prostu nie działa i jest rusztowaniem ustawionym na obecności sił USA i NATO, a szczególnie na ich pieniądzach.

Pieniądzach, które były wyjątkowo rozrzutnie, nieskutecznie a często wręcz patologicznie wydawane. Co ciekawe, czy może raczej przerażające, informacje na ten temat były dostępne, ale nie docierały do osób podejmujących decyzje albo co gorsza, były ignorowane. Ważnym wyznacznikiem sukcesu np. dla amerykańskiej administracji były sumy jakie udało się wpompować w gospodarkę, edukację czy siły zbrojne Afganistanu, ale nie skuteczność tych inwestycji.

Bilion w błoto, czyli oszukiwanie samych siebie

Przez 20 minionych lat kraj ten wchłonął zgodnie z danymi amerykańskiej administracji niemal bilion dolarów pomocy z USA, choć niezależne źródła mówią nawet o ponad 2 bln. Są to sumy w zasadzie niewyobrażalne (roczny budżet Pentagonu to obecnie, po znacznym zwiększeniu wydatków na obronę ponad 700 mld dolarów). Co znacznie ważniejsze, jak zaznaczył w swoim raporcie dla Kongresu USA John Sopko, Special Inspector General for Afghanistan Reconstruction (SIGAR) - „Jeśli celem była odbudowa i pozostawienie kraju, który może się utrzymać nie stanowiąc zagrożenia dla interesów i bezpieczeństwa narodowego USA, to ogólny obraz jest ponury.” Zdaniem Sapko, pieniądze te zostały roztrwonione w wyniku korupcji, niegospodarności, ale przede wszystkim nieciągłości w finansowaniu projektów i braku „zrozumienia kontekstu afgańskiego”. Z analiz prowadzonych na miejscu przez SIGAR wynika, że około 30 proc. wszystkich środków kierowanych do Afganistanu marnowało się w wyniku korupcji, oszustw, defraudacji i niegospodarności.

image
Fot. Lt Sally Armstrong, RN/Crown Copyright

Na poziomie organizacyjnym i instytucjonalnym zabrakło więc, co jest typowe dla Amerykanów, podstawowego zrozumienia sytuacji. Afganistan to społeczeństwo od dekad żyjące w stanie ciągłej wojny i obecności różnych obcych sił zbrojnych, od setek lat mające strukturę klanową i tradycję zbrojnego oporu. Dodatkowo w swej masie raczej niepiśmienne i niewykształcone, nie tylko nie było zainteresowane demokracją, wyborami i tego typu „zachodnimi fanaberiami’, ale też nie miało do nich zaufania. Podobnie jak zaufanie dla administracji i władz w Kabulu było odwrotnie proporcjonalne do odległości od stolicy lub siedziby stosowanych władz regionu.

Efektem było bardzo szybkie załamanie się de facto całego systemu, szczególnie zaś sił zbrojnych. Były one zresztą głównym celem działań Talibów, zarówno ataków jak i najróżniejszych przekupstw i nacisków. Celem były szczególnie wojska specjalne i siły powietrzne, a więc formacje najbardziej karne i lojalne, bo oparte o dobrze wyszkolonych, często świetnie wykształconych żołnierzy i oficerów, w których USA „najwięcej zainwestowały”. Próbowano ich przekupić, zastraszyć, zabić. W ostatnich miesiącach nasiliły się szczególnie zamachy na pilotów sił powietrznych, które stanowiły najskuteczniejszy, choć nie pozbawiony problemów rodzaj sił zbrojnych. Wsparcie powietrzne, zapewniane przez sfinansowane przez USA samoloty A29 Super Tucano czy uzbrojone śmigłowce MD530 Defender oraz nieliczne szturmowe Mi-24, będące prezentem od władz Indii - tego najbardziej obawiali się Talibowie i te zdolności bardzo skutecznie eliminowali. Eliminując przede wszystkim ludzi, na ziemi, w domach rodzinnych, na ulicy - tam gdzie byli najbardziej narażeni i najmniej groźni.

image
Fot. Lance Cpl. Darien J. Bjorndal, U.S. Marine

Innym istotnym problemem w innych formacjach były straty i „martwe dusze”. W wielu jednostkach roczna rotacja przekraczała 30 proc. i to nie tylko ze względu na straty bojowe, ale częściej w wyniku dezercji, czy przechodzenia na stronę wroga ale również „samowolnego oddalenia się” rekrutów, którzy np. po kilku miesiącach służby znikali, żeby wziąć udział w żniwach. Oznaczało to, że często 1/3 lub więcej żołnierzy stanowili rekruci, których trzeba było szkolić i uczyć, często w warunkach bojowych, co powodowało w ostatnich latach znaczne straty… które wymagały uzupełnienia świeżymi rekrutami. Tak zamykało się błędne koło.

Rekrutacja też z czasem stawała się coraz trudniejsza, szczególnie gdy rosła siła Talibów a spadała wiarygodność władz centralnych. Warto zaznaczyć, że początkowo, szczególnie w oficjalnych raportach, wszystko wyglądało bardzo dobrze. W kwietniu 2021 roku, zgodnie z ostatnim raportem Pentagonu, policja miała ponad 118 tys funkcjonariuszy a w wojsku służyło łącznie 182 071 Afgańczyków. Co się z nimi stało. Jak się okazuje, spora część tych danych to czysta fikcja.

Na papierze wszystko wyglądało jednak znacznie lepiej niż realnie, między innymi ze względu na korupcję. Jak informował w swoim raporcie SIGAR, już kilka lat temu w niektórych prowincjach brakowało nawet 70 proc. żołnierzy, którzy wg. dokumentów służyli tam i pobierali żołd. To tak zwane „martwe dusze”, stary i bardzo niebezpieczny proceder, w którym oficerowie i urzędnicy żołd nieistniejących żołnierzy chowali do kieszeni, często wraz z pieniędzmi za jego broń i wyposażenie.

Reklama
Reklama

Ale korupcja miała znacznie szerszy wpływ na sytuację sił zbrojnych Afganistanu, dotykając wszelkich aspektów funkcjonowania administracji i wojska. Problem ten zwykle jest wprost proporcjonalny do słabości władz i poziomu bezpieczeństwa.

Poważnym problemem sił zbrojnych był też powszechny analfabetyzm rekrutów, utrudniający szkolenie w zakresie bardziej zaawansowanej techniki, która trafiała szerokim strumieniem do Afgańskich sił zbrojnych. Kosztowny, nowoczesny sprzęt na wyposażeniu słabo zmotywowanych i wyszkolonych żołnierzy to nie jest przepis na sukces. Nawet, jeśli wpompuje się w taki system niebotyczne kwoty.

88 miliardy dolarów na wojsko, które zniknęło

W relacjach amerykańskich dotyczących Afganistanu pojawiają się często dwie liczby: 88 i 83 mld dolarów. W takim zakresie mieści się łączna wartość amerykańskiego finansowania dla całości afgańskich sił zbrojnych i porządkowych w latach 2002-2021. Pieniądze te przeznaczono na szkolenie, uzbrojenie, wyposażenie, pojazdy, paliwo, amunicję i innego rodzaju pomoc. Celem miało być stworzenie działających spójnie i samodzielnie formacji wojskowych i policyjnych zdolnych do zapewnienia bezpieczeństwa w kraju. Policja stworzona od podstaw liczyła 118 tys. W tym czasie liczebność sił zbrojnych wzrosła z 6 do ponad 182 tys żołnierzy i oficerów, których szkolono, uzbrajano i wyposażano na koszt USA.

MD530F lotnictwa Afganistanu. Fot. Staff Sgt. Perry Aston/US Air Force
MD530F lotnictwa Afganistanu. Fot. Staff Sgt. Perry Aston/US Air Force

Pojazdy, od ciężarówek i HMMWV po pojazdy opancerzone, ale również bardzo ważne na tym teatrze działań samoloty i śmigłowce, kosztowały USA ponad 9,82 mld dolarów. Było wśród nich maszyny szturmowe A29 Super Tucano i dostosowane do przenoszenia uzbrojenia Cessna AC-208 Combat Caravan, ale również uzbrojone śmigłowce MD530 Defender. Dostarczono też kilkanaście śmigłowców UH-60 Black Hawk oraz niemal setkę Mi-17, które dobrze znosiły afgański klimat i poziom techniczny obsługi. Rozpoczęto kolejne dostawy Black Hawków, z których jedynie kilka zdążono dostarczyć, ale też US Army planowała zostawić w Kabulu kilka ciężkich CH-47 Chinook. Wśród pojazdów dostarczonych przez USA  były przede wszystkim ponad 8,5 tys HMMWV różnych wersji i ponad 630 pojazdów opancerzonych M1117, ale też liczne ciężarówki M35, FMTV i Navistar 7000.  

Wszystkie te maszyny były serwisowane, uzbrojone a nawet tankowane na koszt amerykańskiego podatnika. Tylko w ciągu ostatniej dekady Pentagon zgodnie z raportem SIGAR wydał 3,7 mld dolarów na paliwo dla sił zbrojnych Afganistanu, a do 2025 planowano wydać kolejne półtora miliarda. Do tego należy dodać koszty szkolenia, często przez prywatne firmy, oraz budowę całej infrastruktury, łączności, systemu dowodzenia. Jak to się stało, że przy takich nakładach i głębokim przekonaniu najwyższych czynników w Waszyngtonie i Pentagonie afgańska armia rozleciała się jak domek z kart. Większość ekspertów jest niestety zgodna – Pentagon popełnił najgorszy z możliwych błędów, uwierzył w swoje własne kłamstwa. 

Kosztowna ucieczka od rzeczywistości

Głównym problemem afgańskich sił zbrojnych była ich ogromna zależność od wsparcia USA. Nie tylko pokazana powyżej zależność finansowa, ale przede wszystkim powiązania z amerykańską strukturą dowodzenia, rozpoznania i wsparcia. Było to szczególnie widoczne na poziomie skuteczności i morale – najwyższe utrzymywały wojska specjalne i lotnictwo, które najściślej działały we współpracy z sojusznikami, a często zapewniały jedynie wsparcie operacji amerykańskich. Wraz z wycofywaniem się sił NATO i USA, skuteczność tych formacji również zaczęła spadać. Już kilka miesięcy temu działający w Afganistanie dowódcy ostrzegali, że wsparcie lotnictwa dla ANA (afgańskiej armii) jest mało skuteczne, dostawy słabo zorganizowane a misje medyczne docierają nieregularnie. Na poziomie sił lądowych, a szczególnie lokalnych garnizonów, ten proces zaczął się wiele miesięcy a może lata wcześniej.

Ważnym sygnałem, że "coś się psuje" może być fakt, że od 2015 roku Pentagon zaczął utajniać część informacji na temat funkcjonowania sił zbrojnych Afganistanu, ich liczebności, wyposażenia a przede wszystkim strat i dezercji. Organizacje pozarządowe zaczęły alarmować, że nie są w stanie realnie raportować i analizować na ile skutecznie środki amerykańskich podatników są wydatkowane na szkolenie, wyposażenie i uzbrojenie wojsk afgańskich ze względu na brak pełnych i wiarygodnych danych. Jak słusznie zauważył Steven Aftergood, szef Project on Government Secrecy realizowanego przez Federation of American Scientists - „To samo w sobie powinno być znakiem ostrzegawczym. Gdyby byli bardzo kompetentni i wysoce zmotywowani, nie byłoby to coś, co chcesz zachować w tajemnicy.”

image
Fot. Lance Cpl. Tommy Bellegarde/ US Marines

Rosły trudności, o których informacje nie przesączały się z poziomu ich występowania do środowisk podejmujących decyzje. Coraz częstsze były wspomniane wcześniej problemy z dezercją, ucieczką na żniwa i generalnie opuszczaniem posterunków. Występowało to szczególnie na placówkach oddalonych, trudnych do kontroli i zagrożonych odizolowaniem i zniszczeniem, ale też w dużych miastach. Armia afgańska traciła morale i obniżał się poziom wyszkolenia. Przy tak dużej rotacji kadr, sięgającej 30 proc., trudno było zachować nie tylko umiejętności ale też morale i spójność.

Część tych problemów wynikała z błędnych założeń, jak zauważył w rozmowie z Politico Marc Jacobson, były NATO Deputy Senior Civilinan Representative in Afghanistan - „Próbowaliśmy tworzyć pułki i brygady, kiedy naprawdę potrzebowaliśmy stworzyć armię i siły policyjne, które byłyby w zasadzie siłami specjalnymi zaprojektowanymi specjalnie do odparcia wewnętrznej rebelii, a nie do obrony afgańskich granic przed zewnętrznymi konwencjonalnymi atakami.” Afgańskiej armii nadano kształt i organizację nie pasującą do sytuacji, zbyt mały nacisk kładąc na autonomię działania i rozproszony charakter zagrożeń. Wraz z silnym uzależnieniem od sił amerykańskich stworzyło to sytuację, którą znamy dzisiaj – Afganistan pozbawiony obecności amerykańskich żołnierzy i zdolności sił zbrojnych USA poddał się niemal bez walki. Pieniądze i sprzęt nie mogły rozwiązać problemów z najsłabszym ogniwem w systemie, czyli człowiekiem i jego słabościami, ale też systemem dowodzenia, logistyki i organizacji. Zabrakło kompetencji i chęci działania. 

Siły afgańskie zmagały się z niskim stopniem kontroli, słabym przywództwem, brakiem rekrutów, dezercją i słabymi wynikami na polu bitwy. […] Podczas gdy afgańskie siły bezpieczeństwa szczycą się wyrafinowaną i zaawansowaną technologicznie bronią, cierpią z powodu braku spójności, korupcji i złego dowodzenia. Z drugiej strony talibowie, nie mają najnowszej broni, ale wydają się spójna i zmotywowaną grupą ze stabilnym finansowaniem.

Neha Dwivedi, analityk w Janes

To zdaje się najbardziej trafnym i zwartym podsumowaniem obecnej sytuacji w Afganistanie. Waszyngton zainwestował ogromne pieniądze i życie 2443 amerykańskich żołnierzy, oraz 1144 z państw sojuszu, w tym Polski, w struktury państwowe jak też militarne, które nie były w stanie zapewnić spójności i stabilności Afganistanu. W pewnym stopniu było to logiczne, gdyż prowadząc operację po 11 września amerykanie potrzebowali wsparcia w walce z Al Kaidą i wzmocnienia własnych sił. Niestety gdzieś po drodze nie zweryfikowano planu. Problemem i to dość osobliwym jest też ograniczenie przepływu informacji, co doprowadzić mogło do wielu błędnych decyzji skutkujących obecnym chaosem. Decyzji, za które Afganistan i jego sąsiedzi będą płacić przez długie lata.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 182
Reklama
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 11:53

Wietnam i afganistan były w podobnym czasie i wyobraźcie sobie,że i Amerykanie i sowieci maja remis...po 2mln ludzi. Macie mocny problem z glowami broniac bandycki napad jankesow na Afganistan porównując go do bandyckiego napadu ZSRR...jedni i drudzy to bandyci a wy się bijecie o bandytów...jak w Biblii...Barabasz czy Jezus ma iść na krzyz? Problemem jest bandycki udział wojska Polskiego w okupacji nielegalnej Iraku i Afganistanu. Uważam,że zachowaliśmy się jak nazisci i ZSRR w latach 39-89 co odbiera nam moralne prawo do mówienia,ze zostaliśmy ofiarami. Sami z ofiar staliśmy się katami,dla garsci dolarów i kilku zdjęć w waszyngtonie

Realista
niedziela, 22 sierpnia 2021, 10:05

Przynajmniej wiemy na co szedl m.in dodruk dolara przez FED

mobilnyPL
sobota, 21 sierpnia 2021, 22:59

.... Jak szczury z tonącego okrętu.... Większość plastusi którzy byli na ich usługach pozostawią by potem Taliban uznać.... 20 lat wojny, ponad 2000 żołnierzy zabitych, biliony zielonych utopione, sprzęt porzucony a ogłaszają i tu uwaga - zwycięstwo- cel osiągnięto.... Tego nawet Sowieci nie grali....

New Kids fan Daviego
środa, 25 sierpnia 2021, 09:47

Davien odpowiedź mu coś no. Prawda że USA wygrało?

Honker Haker
sobota, 21 sierpnia 2021, 00:18

A jaka część z tych miliardów została w kieszeniach niewymienionych ludzi z administracji amerykańskiej, zaciemniających obraz nędzy i rozpaczy sił zbrojnych Afganistanu dla własnych korzyści? Oczywiście, najwygodniej teraz całą winę zrzucić na anonimowych afgańskich "urzędników i oficerów". Na pewno jest to prawda, jednak trudno uwierzyć, że Amerykanie nie patrzyli gdzie idą ich pieniądze. Możliwe, że wspieranie Afganistanu było dobrą okazją do defraudacji części funduszy pomocowych również przez amerykańskich urzędników i oficerów. To by tłumaczyło tak długi okres dość bezproduktywnej obecności wojskowej w Afganistanie. Ostatecznie sprawa wydatków USA może nie być przegrana, gdyż niemal wszystkie rezerwy walutowe Afganistanu są przetrzymywane w amerykańskich obligacjach.

Davien
niedziela, 22 sierpnia 2021, 08:41

Wiesz, jakby to była Rosja to mozna się zgodzić, ale nei w przypadku USA. Pieniadze docierały do Afgańczyków w calości, a co z nimi robił Ghazni i inni mu podobni to juz inna sprawa.

trzcinq
wtorek, 24 sierpnia 2021, 09:23

I oczywiście nie mieliście na to wpływu poza samym dostarczeniem mu walizek zielonych. Nie kompromituj się gościu

wert
niedziela, 22 sierpnia 2021, 17:07

to zobacz jak ojropka "patrzy" nam na każde "darowane"/ukradzione euro? Jankesi nie chcieli ale musieli. POpierali Ghazniego jak wcześniej Diema. Tępawy naród który niczego się nie uczy. Zrobimy balans sowietom i wzmocnimy chiny itd itd. Pomyśleć jakich ograniczonych mają "wyznafców"

a
niedziela, 22 sierpnia 2021, 11:06

Jak była tam Rosja to coś budowano a zbudowali amerykanie?

nie żartuję, zobacz American University of Kabul
niedziela, 22 sierpnia 2021, 23:21

Zbudowali uniwersytet amerykański w kabulu, gdzie uczono teorii feminizmu i studiów nad seksualnością

szczekun
sobota, 21 sierpnia 2021, 14:48

Moim zdaniem masz dużo racji, ale tak to zwykle wygląda że na wszelkiego rodzaju wojnach i konfliktach zarabiają najpierw szuje i kanalie dla których liczą się tylko pieniądze. Amerykański podatnik i jego administracja winna poszukać przyczyn upadku Afganistanu w własnych strukturach, w co nie bardzo wierzę zważywszy na sumy jakie wchodzą w grę.

Konfederat
piątek, 20 sierpnia 2021, 23:43

Dozbroili Talibów a wcześniej iSIS,USA najlepiej zrobią jak przestana wprowadzac swoją demokrację z która nawet u siebie maja ogromny problem.

rozsądnypatriot
piątek, 20 sierpnia 2021, 20:35

Wszystkie siły kierują na chiny to priorytet !

terytorials
piątek, 20 sierpnia 2021, 14:53

Najwidoczniej nie smakowaly zolnierzom ANA ameykanskie racje zywnosciowe i hamburgiery w bazach ;) A tak serio. Demokracja, rownouprawnienie kobiet to nie u nich.

a
piątek, 20 sierpnia 2021, 16:08

U nich ale nie trzeba było tworzyć bandy do walki z ruskimi, a tak to maja za swoje, Rosjanie jak wkroczyli to przynajmniej budowali drogi, szkoły, tunele, zaczęli budować kolej, wysyłali nauczycieli do nauki a w tym samym czasie amerykanie wysyłali broń i szkolili największych zwyrodnialców i efekt mamy

Davien
niedziela, 22 sierpnia 2021, 08:43

Rosjanie jak wkroczyli, to zaczeli od zamordowania prezydenta Amina z cała rodzina, potem uprawiali ludobójstwo na masową skalę zabijajac ponad 2mln. afgańskich cywilów, a ż w końcu musieli sromotnie uciekac poganiani Stingerami

a
niedziela, 22 sierpnia 2021, 10:55

Taa a kto dał uzbrojenie afgańczykom? kto finansował partyzantkę - a skąd wziąłeś te 2 mln a nie 20 jak nigdy nie wiadomo było ile ludności liczy Afganistan bo nikt spisu nie przeprowadził to skąd wiesz ile zginęło? a ilu wymordowali tzw bojownicy?

wert
sobota, 21 sierpnia 2021, 01:26

Generał Siergiej Achromiejew, w latach 80. szef sowieckiego sztabu generalnego, nie krył konieczności strzelania do cywili: "Wszyscy ci starzy mężczyźni i wszystkie kobiety i dzieci są krewnymi bojowników". Wtórował mu Aleksander Ruckoj, pułkownik lotnictwa i późniejszy wiceprezydent Rosji: "Jakiś kiszłak do nas strzela i kogoś zabija. Wysyłam kilka samolotów i z tego kiszłaka nic nie zostaje. Po spaleniu kilku kiszłaków nikt do nas nie strzela". Inny weteran, Witalij Kriwienko, który przed wojną zaliczył roczną odsiadkę, opisywał, jak helikoptery zniszczyły przez pomyłkę zaprzyjaźniony z Sowietami kiszłak. Po chłopsku skwitował: "No i co z tego? Ileż innych wiosek zostało zmiecionych z powierzchni ziemi słusznie albo po prostu dla zabawy". "Dla mnie nie ma różnicy pomiędzy duchem (tym mianem Sowieci ochrzcili mudżahedinów) a cywilem" - mówił po jednej z akcji pacyfikacyjnych oficer specnazu. Szeregowy Sałabajew z artylerii rakietowej opisywał zabójstwa cywili i trzebienie ich zwierząt hodowlanych z zemsty lub ze zwykłego okrucieństwa przy namierzaniu celów. I tak na przykład żołnierze 201. Dywizji Zmechanizowanej w marcu 1980 r. w prowincji Kunar na północ od Dżalalabadu zniszczyli wioskę i zabili większość mieszkańców oraz zwierząt. 3 września 1982 r. w Pedkwabe Szana (prowincja Logar) wojsko spaliło żywcem 105 chłopów. Potem były masakry w Kaszam Kala (też Logar, ponad 100 zamordowanych) oraz w Kolczabad, Muszkizai i Timur Kalacza (rejon Kandaharu, łącznie 126 ofiar, w tym 26 dzieci). Wiosną 1979 r. sowieccy doradcy asystowali afgańskim siłom rządowym w masakrze w Kerali, gdzie w odwecie za akcje partyzantów wymordowano tysiąc osób. "Podczas ekspedycji karnych kobiet i dzieci nie zabijano z broni palnej. Zamykano ich w jakimś pomieszczeniu i wrzucano do środka granaty" - zwierzył się francuskim badaczom pewien sowiecki żołnierz w 1982 r. Jurij Jurczenko, kierowca transportera w latach 1979-1980, wspominał: "Porucznik Udałow zabił kiedyś bez powodu jakiegoś starca. Tak po prostu. Wielu żołnierzy było ogólnie wściekłych, bo wielu z naszego batalionu zginęło w tej okolicy. Nasi ludzie naprawdę mordowali naród".

Franz
niedziela, 22 sierpnia 2021, 20:30

Niestety twojej notki zaden z tych apologetow sowietyzmu, komunizmu i socjalizmu nawet nie bedzie czytal. Antyamerykanski amok ogarnal nawet znajacych jezyk polski. Porownywanie armii amerykanskiej do barbarzyncow sowieckich jest najlepszym dowodem na zupelna degeneracje i moralna upadlosc duzej czesci spoleczenstwa jezeli wezmiemy pod uwage prcentualna, kipaca z nienawisci do wszystkiego co amerykanskie, ilosci wpisow pod prawie kazdym artykulem w ktorym pojawia sie jakakolwiek wzmianka o USA. tak na marginesie to trzeba by zapytac tych molojcow z fabryki troli jakich leptopow uzywaja; ruskiej produkcji? zarcie to oczywiscie w KFC a kawa ze starbuckasa, a potem korzystanie GPS ( a nie z rosyjskiego) nie wspomne o internecie, bardzo bym chcial zeby okazalo sie ze te antyamerykanskie popisy bezczelnosci pochodzily nie od polakow tylko od tych "pokoj czyniacych"

Mistrz Yoda
wtorek, 24 sierpnia 2021, 22:35

Prawdą jest, że sowieci dopuścili się ludobujstwa w latach osiemdziesiątych w Afganistanie, ilość ofiar trudno określić, międzynarodowe szacunki mówią o 1.5- 2 milionach ludzi. Ale nie wiadomo ilu spośród nich zabiła sowiecka armia (w walce np. stosując niewspółmierne do zagrożenia środki, ilu zaś zwyczajnie mordując, np. jeńców wziętych do niewoli), ilu zaś zamordowały sprzymierzone z sowietami: afgańska armia i siły policyjne. Od rewolucji kwietniowej w 1978 roku do wkroczenia sowietów w końcu grudnia 1979 roku komuniści afgańscy wymordowali w ramach "modernizacji" społeczeństwa grubo powyżej 100 tysięcy ludzi i stało się to bezpośrednią przyczyną wybuchu powszechnego powstania przeciwko nim. Zastrzelenie Amina przez specnaz Bojarinowa i wymiana lidera było konsekwencją utraty przez afgańskich komunistów kontroli nad krajem, stąd sowiecka inwazja na kraj. Upadek ostatniego komunistycznego lidera- Nadżibullacha nastąpił w kwietniu 1996 roku, a więc ponad 3 lata po opuszczeniu Afganistanu przez ostatnich sowieckich sołdatów, zaś samego Nadżibullacha zlikwidowali w publicznej egzekucji w sierpniu lub wrześniu 1996 talibowie, uprzednio objąwszy władzę. Po upadku komunistów ujawniono w licznych więzieniach w kilku dużych miastach Afganistanu masowe groby, w których spoczywały szczątki co najmniej kilkudziesięciu tysięcy ludzi, zatem nie wszystkie ofiary spośród oszacowanych na około 1.5- 2 miliony uśmiercili sowieccy żołnierze. Nie jestem apologetą komunizmu, sowietów- absolutnie!!!, nie pałam nienawiścią do wszystkiego co amerykańskie, (co najwyżej niechęcią)zdając sobie sprawę z faktu, że obecny układ sił na świecie zdecydowanie sprzyja bogaceniu się i wyzyskowi państw i nacji uboższych i słabszych politycznie, gospodarczo i militarnie wolę świat "wielobiegunowy", który właśnie powoli nadchodzi. Nie wszystko co jest made in USA lub EU jest doskonałe lub dobre dla innych, zwłaszcza demokracja liberalna, każde imperium w dotychczasowej historii bezlitośnie eksploatowało inne ludy, państwa, podobnie będzie po schyłku dominacji szeroko rozumianego ZACHODU- USA, EU i kilku innych krajów, kiedy to świat zdominują Chiny. Nie zamykaj swoich adwersarzy w uproszczonych schematach dobra i zła, świat nie jest ani czarny, ani biały, to scena, na której toczą się gry interesów, zaś przynależność do pewnego zespołu graczy nie powinna zwalniać nas z obiektywnej oceny sytuacji. Co zaś tyczy się afgańskich ofiar amerykańskiej operacji w tym rejonie świata, to zapewniam Cię, że też idą one w setki tysięcy, choć zapewne znikoma część tej liczby byłaby rezultatem "jankeskiego ludobójstwa". W kwestii zbrodni sowieckich w Afganistanie polecam pracę pt. "Czarna księga komunizmu", w której jeden z rozdziałów poświęcono sowieckiej interwencji i wogóle afgańskim komunistom.

niedziela, 22 sierpnia 2021, 23:28

Sowieci nie próbowali zrobić z afgańczyków konsumpcjonistycznych quasi-ludzi, promując homoseksualizm, bratając się z uprawiającymi pedofilię na chłopcach (bacha bazi), pomagając przy hodowli opium i narkotyzując także miejscowych, a z ich córek i sióstr robiąc "wyzwolone" prostytutki. - W Kabulu talibowie zerwali plakaty promujące portal OnlyFans - gdzie dziewczyny sprzedają swoje filmy pornograficzne. To próbowała zrobić przez 20 lat ameryka, i jedyni którzy nie widzą w tym problemu to włąsnie tacy zdegradowani "ludzie" którym wtłoczono do czaszek program nowego liberalnego konsumenta. Mniej niż człowieka.

a
niedziela, 22 sierpnia 2021, 11:05

To samo można opisać o amerykanach gdziekolwiek się pojawią, tworzą szwadrony śmierci, różne bojówki, wspierają największych zwyrodnialców - Ameryka Środkowa, Irak Afganistan a kto stał przy ISIS gdy palono Jazydki - czy aby nie agenci amerykańskiego wywiadu? A tak piszesz o doradcach po poszukaj zdjęć z ataku chemicznego Iraku na Kurdów i zobacz kto tam asystuje. Nie usprawiedliwiam żadnych zbrodni / zresztą polscy żołnierze też zostali oskarżeni o zbrodnie a Afganistanie /

wert
niedziela, 22 sierpnia 2021, 17:12

"przykro" mi ale skali porównawczej NIE MA wystarczy sprawdzić "bilans". My Polacy coś o tym wiemy

a
niedziela, 22 sierpnia 2021, 22:20

A co wiemy, że nam d..ę uratowali. Teoria dwóch wrogów, jak można walczyć z wojskami sojusznika który jest sojusznikiem naszego sojusznika. W samej Holandii amerykanie rozstrzelali bez żadnego sądu ponad 14 tysięcy osób tylko za posiadanie broni - uzasadnienie mogą zagrozić naszej armii a nasi bojcy atakowali ACZ to się dziwisz, że ci czyścili zaplecze. To samo było we Francji, Włoszech Belgii, A bilans to dużo ruskim brakuje do amerykanów. Jest takie opracowanie wojny XX wieku i ilość ofiar.

wert
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 16:14

towarzyszu! Jednym uratowali i nawet na deklach przywiedli żeby zainstalować "waadze". Mieliśmy, mamy i mieć będziemy dwóch wrogów. To wynika z interesów tych krajów A sprzedajnych jaj wszy zawsze u nas NIE brakowało. Zalecam ocet jabłkowy, olejki eteryczne lub zwykły czosnek. towarzyszu

pomz
piątek, 20 sierpnia 2021, 14:50

Jest inny powod o ktorym nikt nie pisze. Zwyczajnie wiekszosc zolnierzy ANA nie chce ginac za demokracje, rownosc kobiet, za to wszysto co kojarzy sie nam z wolnym swiatem i naszym stylem zycia, a co jest obc ich,miejscowej kulturze! Pobyt w wojsku traktowali jedynie jako gwarancje regularnego wynagrodzenia w sytuacji mega bezrobocia. Byli amerykanie,byla kasa byla sluzba. Wszysto prysło...

Bw
piątek, 20 sierpnia 2021, 08:46

Pewno szykują się na chiny

mobilnyPL
sobota, 21 sierpnia 2021, 22:59

.... Mogą im skoczyć....

Extern
niedziela, 22 sierpnia 2021, 14:59

Jeszcze USA mogą wygrać, np. geografia Stanom jednak sprzyja. Ale z każdym rokiem, fakt będą mieli coraz trudniej. Już nawet nie zaprzeczają że walka o pierwsze miejsce na polu handlu i gospodarki jest już przez nich przegrana. Zostały im jeszcze 4 ostatnie silne karty: sojusznicy, technologia kosmiczna, dolar, no i armia, a szczególnie marynarka oczywiście. A w każdej z tych domen, Chińczycy ich powoli doganiają. Powolny upadek wiarygodności sojuszniczej też właśnie przy okazji Afganistanu obserwujemy. Nawet nas, wbrew logice realizując cudze, a nadzwyczaj nieprzyjemne dla nas postulaty, postanowili do siebie zniechęcić. Niemcy też wcale nie są jeszcze pewne że staną za nimi, okaże się po zmianie kanclerza. W Azji oczywiście mają kilku mocnych i pewnych sojuszników, ale chiny na tyle konsekwentnie podmywają pozycję USA w tym regionie że w nadchodzącym dziesięcioleciu raczej na pewno wystąpi tam jakaś erozja.

Mistrz Yoda
wtorek, 24 sierpnia 2021, 22:53

Geografia sprzyja USA , ale czy aby to nie pozór korzyści? Jeśli padnie dolar, a pierwszym krokiem będzie powolne odchodzenie dotychczasowych sojuszników (z czasem przecież proces przełoży się na obrót walutą), dojdzie do potężnego kryzysu finansowego w USA, przy którym ten z 2008, to betka. Bogate stany jak Teksas czy cała Kalifornia zechcą opuścić federację, aby nie partycypować w gigantycznych kosztach (długach) dalszej rywalizacji z Chinami, a były już takie próby referendum bodajże w przypadku Teksasu, które rząd federalny uciął. USA to olbrzymie, ale młode państwo i młody naród, w którym np. dawne stany południowe (niewolnicze) istnieje pewne poczucie odmienności od północy, czy reszty USA, co sprawia że powyższy scenariusz nie jest czystą political fiction.

wert
niedziela, 22 sierpnia 2021, 23:22

niemce będą grać na dwie strony a biden będzie jak pelikan. Ich wybór, my róbmy swoje. ZBRÓJMY SIĘ i szykujmy

Superglue
piątek, 20 sierpnia 2021, 07:37

Skoro Talibowie nie wykupili szczypawek na C19 to sami umra i nie trzeba z nimi walczyc

Mikland
piątek, 20 sierpnia 2021, 09:22

Widze ze i u nas jest duzo niewyksztalconych ludzi o mentalnosci....

Altair
piątek, 20 sierpnia 2021, 02:52

Według ostatnich doniesień napływających z Afganistanu, jedną z przyczyn klęski armii afgańskiej w walce z Talibami była ucieczka amerykańskich kontraktorów (czytaj - najemników). Okazuje się, że pracownicy prywatnych przedsiębiorstw wojskowych z USA, przezornie opuszczali Afganistan już od kilku tygodni. Amerykańscy kontraktorzy (najemnicy) zapewniali siłom zbrojnym Afganistanu wiele kluczowych usług związanych z utrzymaniem w stanie sprawności nowoczesnego sprzętu dostarczanego przez lub za pośrednictwem USA. Prywatni najemnicy obsługiwali m.in. samoloty i śmigłowce. Ponadto dostarczali dane wywiadowcze i rozpoznawcze oraz pełnili funkcje instruktorów w afgańskich resortach siłowych. Ich masowa ucieczka w znacznym stopniu osłabiła armię Afganistanu i ułatwiła zwycięstwo Talibów...

trzcinq
piątek, 20 sierpnia 2021, 09:09

Szoook.. A to nie tylko Rosjanie korzystają z usług najemników? :) Davien WhY!

sobota, 21 sierpnia 2021, 14:53

prywatni najemnicy obsługiwali m.in. samoloty i śmigłowce.

Tomasz
czwartek, 19 sierpnia 2021, 22:56

No cóż. Wielkie, amerykańskie firmy zbrojeniowe z przykrością przyjęły do wiadomości ze "sklep Afganistan" został zamknięty. I tak długo tam sprzedawały. Teraz gorsza wiadomość! Trzeba otworzyć nowy sklep w nowym miejscu.

DoDo
czwartek, 19 sierpnia 2021, 20:47

Gdyby Amerykanie w ciągu ostatnich 20 lat zainwestowali w gospodarkę i obronność flanki wschodniej 2 biliony dolarów, to Rosja mogła by nam skoczyć...

niedziela, 22 sierpnia 2021, 23:31

Ameryce nie zależy na Polsce i Europie - rozpętali wojny w Syrii i Libii żeby zalać nas migrantami.

xawer
sobota, 28 sierpnia 2021, 16:23

W Libii to wojnę rozpętali Francuzi i Anglicy(Amerykanie byli niechętni) a błagali Amerykanów o pomoc jak im się bomby w magazynach skończyły!

tad
czwartek, 19 sierpnia 2021, 15:50

"...około 30 proc. wszystkich środków kierowanych do Afganistanu marnowało się w wyniku korupcji, oszustw, defraudacji i niegospodarności". Ktoś, kto tak to oszacował, albo jest optymistą do entej potęgi, albo - co znacznie bardziej prawdopodobne - brał w tym złodziejstwie udział i teraz kryje siebie oraz wspólników. Kradzież w afgańskim wojsku wg dobrze zorientowanych komentatorów (twierdzi tak np. dr Szewko) mogła sięgać nawet 90% sum przekazywanych mu przez USA. A to świadczy o tym, że w tej grabieży brali też udział sami Amerykanie, i to z najwyższego szczebla. Notabene to już reguła znana od czasów Wietnamu, a dobitnie przypomniana w Iraku: Amerykanie wyzwalają jakiś kraj, wyszukają w nim największego złodzieja (albo przywożą go ze sobą), wprowadzają "demokrację" i wybierają go na prezydenta. Złodziej rabuje kraj i amerykańskie wsparcie przez parę lat, dzieląc się ze swymi dobroczyńcami, aż w końcu ludzie mają dość i robią powstanie albo poddają się bez walki innym drabom, bo uważają, że gorzej już być nie może.

Valdore
piątek, 20 sierpnia 2021, 18:54

Bardzo ładnei opisałes działania Rosji ale co sie dziwić, wkońcu ci za to płaca;))

gnago
niedziela, 22 sierpnia 2021, 18:29

zajrzyj na wywiad z naszym snajperem w Afganistanie w gazecie

tad
sobota, 21 sierpnia 2021, 07:16

Przez takie rozumowanie jak twoje (udawać, że nic się nie stało, bo przecież chodzi o naszych i naszych sojuszników) ten bajzel w Afganistanie trwał przez 20 lat, a jego konsekwencje potrwają diabli wiedzą, ile dziesięcioleci. Okazało się, że w superdemokratycznym państwie nie ma ani jednego medium, które by choć pisnęło na ten temat. Bilion dolarów poszedł w afgański piach, a gdy teraz USA powinny przystopować zapędy Rosji i szykować się na rozgrywkę z Chinami, muszą przymilać się do Putina i ciąć programy zbrojeniowe, bo brakuje pieniędzy. Putin zaciera rączki dzięki takim geniuszom jak ty.

Extern
czwartek, 19 sierpnia 2021, 14:59

Bardzo słuszne wnioski, armia Afganistanu była zbyt mocno wpięta w Amerykański system pozyskiwania informacji i dowodzenia. Gdy Amerykanie nagle znikli, ta armia z dnia na dzień stała się ślepa i z wykastrowaną pętlą dowodzenia żołnierze czując że nie wspiera ich ktoś kto wie co robi, rozpadła się momentalnie. Niech to będzie cenna lekcja dla nas. Samodzielność operacyjna to podstawa. Musimy mieć własne informacje wywiadowcze, łączność i kontrolę nad pełną pętlą w łańcuchu dowodzenia i wykonania rozkazów. Kwestia że żołnierz ma wiedzieć i ma mu zależeć na tym za co walczy też jest oczywiście ważna. Ale jeśli zrobimy sobie armię jedynie uzupełniającą armię Amerykańską to jeśli Amerykanie też i nam nagle znikną, bo tak im rozkaże ten czy inny ich polityk, to w potrzebie możemy być tak samo zagubieni jak armia Afganistanu.

pragmatyk
piątek, 20 sierpnia 2021, 21:27

To prawda ,wynika to z psychologicznej motywacji ,oto mamy silniejszego i w razie draki to on wezmie na siebie cały cięzar walki ,podobnie było za komuny ,bylismy tylko ochroniarzami dla wojsk rosyjskich na Zachodzie.

Tom
piątek, 20 sierpnia 2021, 13:41

To Ci co przejęli władzę przez kogo byli szkoleni i kto im pomaga?

Zenon
piątek, 20 sierpnia 2021, 08:18

Powtazasz po Bartosiaku

Patry
piątek, 20 sierpnia 2021, 09:30

i co z tego - powtarzanie i słuchanie mądrych myśli nie boli ...

rer
piątek, 20 sierpnia 2021, 15:40

Chyba inaczej, to jest już klasyczny efekt Krugera-Dunninga co tam nadają. Polska armia jeśli już to jest budowana na wzór Niemiecki a nie Amerykański.

Extern
niedziela, 22 sierpnia 2021, 14:29

Nasza armia niestety nie jest budowana ani na wzór Niemiecki ani tym bardziej na wzór Amerykański. Zobacz sobie ile mamy niezałatanych zdolności w których liczymy na sojuszników. Armia Niemiecka choć obecnie rzeczywiście dosyć niezadbana jak na nich, to jednak i tak jest zdecydowanie od naszej bardziej kompletna. Co najwyżej w razie zbliżania się W tylko domówią więcej już u nich certyfikowanego sprzętu, a u nas całe obszary zdolności zupełnie leżą odłogiem.

wert
sobota, 21 sierpnia 2021, 08:22

jakoś tak "dziwnie" sprawdza się to "nadawanie". Mylisz Krugera-Dunninga z logicznym wyciąganiem wniosków. Jest paru ogarniętych ludzi i warto słuchać ich argumentów

Anders
czwartek, 19 sierpnia 2021, 15:56

Brawo. Dobre podsumowanie. Lekcja dla nowej opl dla polski

polski podatnik
czwartek, 19 sierpnia 2021, 14:33

Nasi też tam szkolili trenowali (misja stabilizacyjna). Ciekawe za ile? Mogliby się pochwalić sukcesami w szkoleniu armii afgańskiej

Maciek
czwartek, 19 sierpnia 2021, 11:18

Możesz przyprowadzić konia do wodopoju, ale zmusić go do picia nie zdołasz. I w myśl tego przysłowia, Amerykanie nie byli w stanie zbudować armii a ludzi, którzy się do tego nie palili i nie nadawali. Dodatkowo poziom korupcji w państwie był dramatyczny. Dla zwykłych Afgańczyków talibowie to nie jakiś koniec świata. Przeciętni, prości ludzie myślą na dzień do przodu. Prawa człowieka, praworządność itp. ich nie obchodzą. Dlaczego pogodzili się ze zmianą władzy. U nas jest podobnie. Rządzi partia, która łamie konstytucję i dobre obyczaje, sieje niezgodę, jest ksenofobiczna, kradnie. I co? Ano nic. Ludu to nie obchodzi. Mamy swój własny Afganistan.

mc.
czwartek, 19 sierpnia 2021, 15:20

Sorry, ale piszesz bzdury. Amerykanie byli w Afganistanie 20 lat. Teoretycznie "władowali" w armię afgańską oraz administrację afgańską 88 mld dolarów. Ile pieniędzy byłoby potrzebne, gdyby budowali szkoły i w tych szkołach dawali jedzenie dzieciom ? Oczywiście zgodnie z tradycją afgańska klasy powinny być podzielone na "męskie i żeńskie". Przy szkołach pozwalać nauczać mułłom, tak by zdobyć zaufanie "prowincji" (ale jako zajęcie po normalnych lekcjach). Budować drogi, budować studnie - tego potrzebował Afganistan zamiast karabinów. Armia amerykańska gwarantowała bezpieczeństwo państwa, wystarczyłoby wyposażyć policjantów. Tylko że wtedy nie byłoby "Interesu".

pragmatyk
piątek, 20 sierpnia 2021, 21:33

Zapominasz o lokalnych kacykach ,ktorzy o wszystkim decydują na prowincji ,nawet o przejeżdzie jedyną w promieniu kilkudziesięciu kilometrów drogą. Taki komendant policji ,to wieksza szycha niż u nas wojewoda ,on mógł rozmawiać z talibami ,mógl negocjować z sojusznikami .czysta dyplomatyczna robota.

dr
czwartek, 19 sierpnia 2021, 15:05

Nie palili się do tego zgoda, ale nie nadawali oj, nie. Ci ludzie mają lepsze przygotowanie do walki u siebie niż dowolna grupa Rangersów czy innych marines. Gdyby ich tylko przeszkolić w nowym sprzęcie to nikt by im nie podskoczył. Ale morale w tej niby armii było zerowe. I to są skutki.

franek
czwartek, 19 sierpnia 2021, 13:51

Ta jasne, nie ma jak porównywać sytuacji Afganistanu z Polską .

BUBA
czwartek, 19 sierpnia 2021, 14:29

Przyklad Tarnowskie Gory i co i nic. Nawet NIKt nie patrzy w ta strone..... a tam wrze jak w ulu i co i nic legalnie-legalnie.

skdlfjsdklajfkldsjaklfj
czwartek, 19 sierpnia 2021, 10:26

Gdyby tylko małą część tej kasy dać Ukrainie, efekty byłyby znacznie, znacznie lepsze.

no nie mów
piątek, 20 sierpnia 2021, 19:49

Ukradli by więcej?

mc.
czwartek, 19 sierpnia 2021, 15:21

naprawdę sądzisz że nie utopiłbyś tam pieniędzy ???

Eter
sobota, 21 sierpnia 2021, 08:16

Sądzę że Rosjanie w końcu by się wycofali z okupowanych terenów i zaczęli zachowywać przewidywalnie czyli handlować.

a
niedziela, 22 sierpnia 2021, 22:23

A przecież my popieramy Nawalnego a on dąży do obudowy imperium ale w granicach carskich,

rED
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:56

Niesamowita różnica w wyglądzie żołnierza sił specjalnych i regularnych. Ci ostatni na zdjęciach wyglądają na zbieraninę która zaraz rzuci broń i ucieknie. Co też się stało.

@28cali
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:23

Afera na miarę "Wietnamu"..

David Robinsosn
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:03

Z punktu widzenia USA, wyjście z Afganistanu, było najlepszym co mogli zrobić, patrząc na koszty i zaangażowanie sił, oraz finalny efekt. Muszą teraz zbierać siły na Chiny... plus zostawiają bałagan na południowych granicach dawnego ZSRR, co tylko spowoduje dodatkowe kłopoty dla Rosji. Tak więc z naszego punktu widzenia, widzę tutaj plus tej sytuacji, nawet biorąc pod uwagę temat związany z ewentualnym problemem migracji.

a
niedziela, 22 sierpnia 2021, 22:38

Oczywiście tak jak powinni wynieść się z Iraku, Syrii ale chodzi o sposób wyjścia.

gnago
niedziela, 22 sierpnia 2021, 18:41

? Utracili jedyną bazę lądową graniczącą z Chinami jak i możliwość. Te w postsowieckich zwyczajnie za małe

Posterunkowy
czwartek, 19 sierpnia 2021, 03:40

W każdym normalnym kraju każdy grosz jest logicznie w jakiś sposób zagosdarywany lepiej lub gorzej w USA 22 miliony ludzi nie ma na czynsz spanie w namiocie lub w kartonach to jest normalny widok w usa infrastruktura autostradową to jest skansen który został wybudowany 63 lata temu system kolejowy to jest 18 wiek ale wydatki na zbrojenia gdzie jest utrzymywanie 857 baz wojskowych to w tym Amerykanie wiodą prym są najlepsi nie ma kasy nikt nie chce porzyczyc to się dodrukuje patrząc na ten senat to tam jak za ruskiej komuny KC KPZR senatorowie siedzą cale życie czym to się różni od KC ZSRR , jak i ten Biden to tak jak u ruskich za Komuny Andropow pyskiem się podpiera jedna nogą na tamtym świecie ale musi być pierwszym sekretarzem KC

Eter
sobota, 21 sierpnia 2021, 08:19

Infrastruktura w USA jest ciagle modernizowana i rozbudowana w przeciwieństwie do Rosji, w której ciagle drogi jak za cara. Statystyki są miażdżące ale dla biednej Rosji.

a
niedziela, 22 sierpnia 2021, 22:39

Taa masz na myśli Rosję gdzie infrastruktura jest rozbudowywana i modernizowana bo w USA to raczej kiepsko, tak piszą amerykanie

say69mat
czwartek, 19 sierpnia 2021, 01:01

Rzeczywisty koszt przekazania Afganistanu talibom, będzie znany jedynie przyszłym adeptom nauk społecznych i politycznych. Ponieważ nasza perspektywa plus emocje, nie pozwalają zracjonalizowanie zysków i strat jakie są efektem ewakuacji sił zbrojnych USA z Afganistanu.

światowy kongres rzymian
środa, 18 sierpnia 2021, 23:22

;) Tak, prawdę prawicie.

BadaczNetu
środa, 18 sierpnia 2021, 23:19

Zawsze mnie fascynuje, jak w 5 minut po jakimś wydarzeniu, pojawia się setka artykułów, którzy autorzy od dawna przewidywali że tak będzie.

rED
czwartek, 19 sierpnia 2021, 12:24

Typowe. "Ja zawsze mówiłem że... Tylko nikt mnie nie słuchał." - wizjonerzy.

Patry
środa, 18 sierpnia 2021, 23:17

czym mają się martwić ... jest taki kraj który kupuje od amerykanów najdrożej na świecie ... i sponsoruje ich przemysl zupełnie nie mysląc o swoich interesach a na koncu i tak zosyanie sprzedany jak krowa na targu

Extern
czwartek, 19 sierpnia 2021, 22:18

Raczej zostanie po prostu zostawiony samemu sobie. To wszystko co nam mogą zrobić Amerykanie. Afgańczycy też przecież wiedzieli że któregoś dnia Amerykanie ich zostawią a mimo wszystko nie zadbali o siebie. To mnie właśnie trochę martwi. I my za bardzo się do Amerykanów przyzwyczaimy, do tego że dają nam dane wywiadowcze, więc własnych dojść nie wypracujemy, że zapewnią łączność i OPL, że będą się dzielić zasobami wiec nie zbudujemy własnych łańcuchów dostaw itd. A kiedyś ich prezydent wyda rozkaz, oni w tydzień przez najbliższy port morski wyjadą razem ze swoim szpejem, a my zostaniemy z niekompletnymi zdolnościami militarnymi, bo od 10 lat zamiast własnej armii budujemy sobie przybudówkę do armii Amerykańskiej.

pk
piątek, 20 sierpnia 2021, 15:00

Male ale... Tylko nam jak sie da dobra bron, to bedziemy sami walczyc. Nam nie trzeba amerykanskich zolnierzy, jest wiele milionow Polakow po calym swiecie rozsianych. W razie potrzeby wrócą...

Patry
piątek, 20 sierpnia 2021, 09:26

historia lubi się powtarzać ... a "nasze" elity chyba nie słyszały o Teheranie, Jałcie i Poczdamie i układach Stalina z "naszymi" aliantami (czyt.usa i uk ) a nawet jak słyszały to nie potrafia wyciągać z tego żadnych wniosków !!! a ostatni "reset Obamy" w stosunkach z Putinem powinien zapalić im czerwone światło tzn. zamiast pchać całą kasę na uzbrojenie za ocean (powtarzam to do znudzenia bez żadnych kompensat przemysłowo-technologicznych... - te za Wisłę to propagandowa kpina z nas ...) i w dodatku do sojusznika który zachowuje sie w stosunku do nas jak do ... nie sprzymierzeńca- myslę o słowach sekretarza stanu odnośnie zwrotu mienia bezspadkowego ...budować swoje zdolności w tym obszarze, a że można pokazuje chodź by Turcja czy Korea - a jak nie potrafią to powiem za WC wszyscy wo... (wyjść )

Extern
niedziela, 22 sierpnia 2021, 22:17

Mnie też niestety boli podejście USA do nas. Praktycznie w ogóle przez lata nie zachowywali się jakby im zależało na podbudowaniu technologicznym i militarnym własnego sojusznika, od którego przecież oczekują że będzie reprezentantem ich interesów w tej części świata. A już bezpośrednie zaangażowanie się administracji USA w imieniu Izraela i jakiś prywatnych prawników z NY, aby nas zmusić do tego o czym jasno przecież zakomunikowaliśmy że na to zgody naszych obywateli nie będzie, pod względem zasad dyplomacji jest wręcz niestosowne. Jak mogą oczekiwać że będziemy z nimi w chwili ich próby sił z Chinami skoro chcą pomóc innemu krajowi nas okraść?

wert
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 22:22

dlaczego ma boleć? Jankesi wybierają SWÓJ interes. I MY mamy robić dokładnie to samo. Trump otworzył nam arsenał, za buscha i łobamy słyszeliśmy tylko: "po co wam tak nowoczesna broń, przecież nikt wam nie zagraża". Dlatego Trump jest darzony taką atencją, słusznie zresztą. Wybór bidena to równie duży plus bo otworzył oczy ślepo wierzącym w USA. Realnie oceniając dziś nie mamy startu z niemcami, decyduje siła gospodarcza dlatego biden na nich stawia. Róbmy swoje. Na szybko możemy się tylko zbroić

Hektor
środa, 18 sierpnia 2021, 23:11

Zabawne, ale analogiczna historia o "martwych duszach" była głównym tematem jednego rozdziału książki o działaniach Zielonych Beretów w Wietnamie, którą czytałem lata temu.

BadaczNetu
czwartek, 19 sierpnia 2021, 20:41

"Martwe dusze" od czasu Gogola krążą po całym świecie. USA nie jest jest tu żadnym wyjątkiem.

CM
środa, 18 sierpnia 2021, 23:05

Na wstępie napiszę, że delikatnie ujmując, targają mną silne emocje w związku ze znakomitą większością komentarzy i informacji, dotyczących obecnej sytuacji. Podstawowym problemem jest klasyczne wręcz uproszczenie, że USA i sojusznicy ginęli, bo Afgańczykom to się walczyć nie chciało. Tylko dlaczego praktycznie nigdzie nie jest podawane, że na jednego poległego członka Koalicji, przypada blisko 20-u poległych żołnierzy/funkcjonariuszy afgańskich? Dość zaskakująca statystyka, nieprawdaż? A może by tak, miast powielać "wietnamskie" niejako schematy, sięgnąć do źródeł, tudzież chociażby zapoznać się z wypowiedziami żołnierzy/weteranów Koalicji? Bo Ci oceny mają zgoła odmienne. Przede wszystkim zaś jednoznacznie stwierdzają, że gdy Afgańczycy mieli zapewnione podobne, jak siły Koalicji warunki, to walczyli i skutecznie i efektywnie i mężnie. Dla dalszej walki i utrzymywania swoistego status quo, wystarczyło pozostawienie wsparcia lotniczo/logistycznego dla sił afgańskich ze strony Koalicji. Dlaczego stało się inaczej, pozostaje zagadką, która rodzi zarazem dwa przeciwstawne dylematy: albo nasz największy sojusznik w postaci USA i wraz z nim całe NATO, to za przeproszeniem, banda naiwnych, bezprecedensowych. a zarazem skrajnie zarozumiałych dyletantów, którzy teraz zaskoczeni skutkami swojej głupoty i ignorancji, chcąc chronić własne 4 litery, fałszują jak tylko mogą rzeczywistość, korzystając ze wspólnych w tzw. "białym świecie" stereotypów, albo też w tym wszystkim jest/był jakiś inny, ukryty zamysł.

22
środa, 18 sierpnia 2021, 23:04

Polska powinna wyciągnąć z tej sytuacji daleko idące wnioski. Powinniśmy sami decydować o strukturze naszych sił zbrojnych, a nie budować je pod dyktando USA. Powinniśmy rozwinąć samodzielne rozpoznanie bliskiego i dalekiego zasięgu. I koniec z kupowaniem tego co USA nam nakaże. Inaczej skończymy jak Afganistan.

Wnuk Błochina
czwartek, 19 sierpnia 2021, 16:12

Podasz przykład tego co kupiliśmy a USA nam nakazało?

Extern
czwartek, 19 sierpnia 2021, 22:33

Podejrzewam że akurat Abramsy są takim właśnie zakupem, to wystrzeliło zbyt nagle i tuż po fiasku rozmów Bidena z Putinem. Ale fakt faktem sami się ich o te Abramsy od dawna prosiliśmy, tyle że bardzo długo dbając o równowagę sił w regionie nam odmawiali, a tu nagle bach, hej Polacy chcecie jeszcze od nas kupić te Abramsy? To bierzcie i 700 o ile was stać. Ale oczywiście USA nas do zakupów broni nie zmusza, "22" trochę pojechał. USA po prostu od zawsze wykorzystuje ssanie na ich broń u ich klientów do realizowania swojej polityki, komuś tam broń sprzedając, komuś odmawiając, i tak się to kręci i wspiera Amerykańską dyplomację.

sn3p
środa, 18 sierpnia 2021, 22:51

"...rekrutów, którzy np. po kilku miesiącach służby znikali, żeby wziąć udział w żniwach." Co się dziwią? Te makówki same się nie ponacinają.

mc.
środa, 18 sierpnia 2021, 20:13

Dwie sprawy - zaufanie do USA, czyli coś czego już nie ma. I pieniądze... Czy ktoś ma wątpliwości że lwia część tych pieniędzy wcale nie trafiła do rąk Afganczykòw ?

trzcinq
czwartek, 19 sierpnia 2021, 10:00

O zzaufaniu nie może być mowy bo dlaczego? Zrobili kocioł na Bliskim Wschodzie i zafundowali Europie kryzys migracyjny. 20 lat w Afganistanie mld utopione i uciekają z podkulonym ogonem fundując nam powtórkę z 2015roku. Szkoda Afgańczyków tylko. Oszukali nas i układają się z Putinem a dochodzi jeszcze kwestia 447 W imię kolejnej wojny o prymat na świecie wkręcają świat w wojnę z Chinami. Turcję wyrzucają poza burtę okręty zwanej NATO. Jak im wierzyć można?

Extern
czwartek, 19 sierpnia 2021, 23:12

Wierzyć to nie, ale można stawiać w ciemno że Amerykanie zrobią zawsze to co jest dla nich akurat ważne i płynąć z tym prądem. Tak więc możemy być pewni że dopóki Polska jest im potrzebna to moglibyśmy na nich stawiać. Ale niestety chyba ostatnio jakby są sygnały że bardziej od nas potrzebują jednak Niemiec i Rosji, a nas traktują instrumentalnie w rozgrywce z tymi krajami. Więc i może my również powinniśmy podobnie ich traktować. Np. używając wpływów jakie jeszcze mają jako tarczy przed zakusami KE na nasze interesy, kupując najlepszy ich sprzęt, kopiując i wyciągając ile się da technologię, taktykę itd.

trzcinq
piątek, 20 sierpnia 2021, 09:15

No właśnie się mylisz. Kto i kiedy mógł pomyśleć że Polska będzie dla nich ważniejsza od Europy Zachodniej? Kto łyknął słowa Donalda w czasie jego wizyty w Polsce? Kupując od nich coraz bardziej się uzależniamy bo zakupy te to tylko środki późniejszego nacisku na rząd RP.

Extern
piątek, 20 sierpnia 2021, 18:18

A bo widzisz to był właśnie taki moment że Niemcy im się mocno stawiali, nawet w grze słownej były groźby sankcji na Niemieckie towary itd. Amerykanie więc wspierali nas wtedy nie tylko gładkimi słówkami Trumpa, pokazując Niemcom że mają tu w europie centralnej na kogo zagrać. Oczywiście okazało się to ich tymczasowym blefem. Ale co w tym czasie załatwiliśmy np. większą swobodę w rozgrywkach w UE, opóźnienie o dwa lata NS2, wsparcie dla interkonectora gazowego z Ukrainą, pociski manewrujące itd. to nasze. To była ta właśnie chwilowa okazja gdy nasze interesy były zbieżne. Trzeba takie chwile gorliwie wykorzystywać, ale się do nich nie przyzwyczajać i broń Boże nie mamić się że to może być na stałe. Polityka USA wobec Polski od właściwie zawsze jest niestety bardzo nie równa.

Herr Wolf
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:46

Trafiła tylko nie do tych rąk do których miała. USA to nie Rosja gdzie pieniądze giną jeszcze w banku.

vincent
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:05

Powtarzam ponownie. Piniędzy po prostu nie ma. I nie będzie.

Davien
czwartek, 19 sierpnia 2021, 07:30

Aha, więc wg ciebie USA miało robic za armie afgańską i dalej tkwić w Afganistanie?? A te pieniadze trafiły do rak Afgańczyków wiec daruj sobie.

mc.
czwartek, 19 sierpnia 2021, 15:24

Dwadzieścia lat siedziała tam armia amerykańska która "podbiła" kraj. I TAK, to oni mieli gwarantować bezpieczeństwo podbitego państwa. Co do pieniędzy, to nikt poza tobą nie ma wątpliwości, że tylko część ,trafiła do Afganistanu.

Davien
piątek, 20 sierpnia 2021, 19:07

Panei Mc od kilkunastu lat nie było tam armi amerykaskeij, były siły USA w ramach ONZ-towskiej misji ISAF. I tak, te pieniadze trafiły w całosci do Afgańczyków a czy poszły dalej to juz inna sprawa ale jak widac to dla ciebie zdecydowanie za trudne do zrozumienia. Nigdy nei było żadnej okupacji Afganistanu.

niedziela, 22 sierpnia 2021, 23:34

przebijasz swoje własne rekordy skundlenia tym mydleniem oczu

Romek
środa, 18 sierpnia 2021, 18:51

Ciekawe czy w Polsce jest lepiej? Idą miliardy na armię a skutki mizerne.

fksdjfkdsfjksd
czwartek, 19 sierpnia 2021, 10:24

Bo idą stosunkowo małe pieniądze. Bardziej widoczne efekty będziesz miał do 2024, bo wtedy będzie zakończona część programów Krab, Rak, Wisła 1, Abramsy, zaczną się dostawy F-35.

Mama Leona
piątek, 20 sierpnia 2021, 01:03

Małe pieniądze, stosunkowo... W ostatnich dziesięciu latach MON otrzymał z budżetu Państwa ok. 100 miliardów dolarów. W zamian - powalające efekty wydatkowania.

rer
czwartek, 19 sierpnia 2021, 00:21

Fikcja jest podobna jedyne lekarstwo to niezapowiedziane sprawdziany gotowości przez SG jak u ruskich.

Darek S.
środa, 18 sierpnia 2021, 23:58

Może nie jest aż tak źle w MON, jak tam lub jak było na Ukrainie, jeszcze niedawno, ale jest kiepsko. Mamy siły zbrojne słabsze od Białorusi według mnie, podczas, gdy budżet MON jest wielokrotnie większy, niż budżet sił zbrojnych Białorusi.

Ja
środa, 18 sierpnia 2021, 19:30

A co?atakuje cie ktos? Twoje miasto jest wlasnie przejmowane przez talibow,czy o co ci chodzi?

xXx
czwartek, 19 sierpnia 2021, 14:20

No tak, mamy czekać aż nas ktoś zaatakuje. Co Ty za brednie wypisujesz. Prawda jest dokładnie taką jak napisał Romek.

teodor
czwartek, 19 sierpnia 2021, 11:29

jak ktoś zaatakuje to będzie za późno - jak w Afganistanie: prawda okazała się za późno. To chyba elementarna logika ale tobie jak widać obca.

BUBA
czwartek, 19 sierpnia 2021, 10:18

@Ja-tak rozumowano przed rozbiorami .... taki system jest nazucany z Uralu ...a potem my wam "pomocna dlon" podamy ...

JAck
czwartek, 19 sierpnia 2021, 00:13

A od kiedy to my mamy wolę walki? o cokolwiek? o Państwo, które wciąż funkcjonuje jak w głębokim PRLu?

Pawel
środa, 18 sierpnia 2021, 22:05

@Ja Rozumiem ze twoim zdaniem do wojny trzeba zacazc sie przygotowywac jak juz wrog wkracza na rogatki twojego miasta?Ale pewny jestes tej opinii?

Michał
środa, 18 sierpnia 2021, 21:49

Jak by chodzi o to że zbrojenie Afganistanu trwało 20 lat i poszło na to dużo kasy która nie została wydana w jeden dzień a cały kraj padł szybciej niż ktokolwiek by pomyślał podobna sytuacja może być w Polsce gdzie również trawione są miliardy również na amerykański sprzęt a konflikt może zacząć się w każdej chwili i prognozy również mogą być zaskakujące

Davien
czwartek, 19 sierpnia 2021, 07:31

Tyle że Polacy nie będa uciekac jak Agfańczycy o czym Rosjanei przekonali się nie jeden raz więc skończ .

Realista
środa, 18 sierpnia 2021, 17:46

Kiedy ponowna interwencja zbroja na terenie Afganistanu przeprowadzona przez Zachód ? bo to że takowa będzie jestem pewien, pytanie brzmi kiedy.

Funklub Daviena i GB
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:47

Teraz znów wasza kolej.

Pio
środa, 18 sierpnia 2021, 21:15

piszesz interwencja zbrojna.ale po co i komu ? załóżmy, że znów zachód wygoniłby talibow I komu ma oddać władze? tym, którzy teraz oddali ją talibom bez walki ? nikogo innego w zamian nie ma.niech sobie tam żyją jak chcą, to nie ma sensu

viper
środa, 18 sierpnia 2021, 18:02

W jaki celu?

Realista
środa, 18 sierpnia 2021, 19:43

Biorąc pod uwagę to na jakie brutalne zachowania pozwala sobie taliban pomimo ich zapewnień że nie będzie nikogo zabijał i gnębił, można przypuszczać jedną rzecz, a mianowicie cofamy się 20 lat wstecz. Afganistanem rządzą teraz terroryści którzy już zapewne w niedługim czasie będą chcieli w ramach ugruntowania swojej władzy zdobyć broń jądrową, a mają ku temu sojuszników nie ulega to żadnej wątpliwości. W Afganistanie rządzą terroryści tacy sami jak kilka lat temu w Mosulu. Jeśli zachód nie przeprowadzi kolejnej interwencji zbrojnej w tym kraju, skazuje siebie na życie u boku radykałów którzy prędzej czy później zaczną znów przeprowadzać zamachy na świecie. W moim odczuciu nie ma lepszego momentu na ponowną interwencję jak właśnie teraz, teraz kiedy wyszli oni ze swoich jaskiń tora bora, na otartej przestrzenie nie pokonają nowoczesnej silnej armii jestem tego pewien.

prawdziwy realista
czwartek, 19 sierpnia 2021, 10:04

Armia USA i NATO została pokonana przez Talibów i wycofała się. Kto miałby interweniować? Chiny? Chiny z Talibami będą współpracować i pozwolą Talibom rządzić Afganistanem, a korzyści z pracy Afgańczyków zbogacą i tak bogate już Chiny. Ponadto Chiny będą posiadać tysiące terrorystów samobójców zdolnych do uderzenia w dowolnym punkcie świata.

Davien
piątek, 20 sierpnia 2021, 19:08

Talibowie przegrywali kazde starcie z siłami ISAF wiec skończ kłamać fantasto.

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 21 sierpnia 2021, 14:55

Wygrali najważniejsze wojnę. A USA się totalnie skompromitowało dużo bardziej niż przy ucieczce z Wietnamu. o ile Wietnam dysponował regularną armią i wsparciem bloku komunistycznego to taliban nie miał takowego wsparcia a 20 lat grali NATO a NATO szczególnie USA tańczyło jak grali aż się zwinęło i uciekło w popłochu porzucając sprzęt.

alab
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:09

Co Ty opowiadzasz, zadtanów się. Jak interwnecja, na czyj koszt? Nie po to amerykanie wychodzili z Afganistau, żeby teraz wydawać drugie tyle na jakaś interwencję. Afganistan niech rządzi się sam. Myślisz że Ryscy albo Chińczycy będą chętni żeby tam interweniować? Teraz liczą się tylko dwa rejony - może południowo chińskie i (niestety dla nas) Europa wschodnia. I tym trzeba się pilnie zając, a nie wydawać kasę na jakieś ekspedycje.

viper
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:02

Nie przekonałeś mnie. Na zbrojne interwencje humanitarne cywilizowany świat nie ma i długo nie będzie miał ochoty, a od zwalczania terroryzmu są dobrze opłacane agencje bezpieczeństwa i współpraca państw. A gdyby mimo to próbowali głupot na zewnątrz, w ramach retaliacji można będzie łatwiej wysłać rakiety w pałace talibów i brutalnie pisząc to wprost, ich rodzin. Też więc będą mieli coś do stracenia. Broń atomową chciałoby mieć wiele państw, więc skąd pomysł, że talibowie byliby na przedzie kolejki? xD

Kot
czwartek, 19 sierpnia 2021, 08:51

Hmm. Bardzo blisko to co radykałowie mają do Rosji. W Rosji z roku na rok zwiększa się też pogłowie muzułmanów. Powodzenia...

Davien
czwartek, 19 sierpnia 2021, 07:33

I Afgańczycy masowo uciekając przed talibami i porzucając broń dali dowód że im to odpowiada. Nikt zanich umierac nie bedzie jak sa takimi tchórzami .

Darek S.
czwartek, 19 sierpnia 2021, 00:01

Za wcześnie mój drogi. Ludzie muszą mieć dość ich władzy jak to było na terenach Pańswa Islamskiego.

Piotr ze Szwecji
środa, 18 sierpnia 2021, 17:11

Tajemnica państwowa, najlepszy sposób urzędników by ukrywać swoje błędy. W Polsce tajemnicę urzędniczą należy zlikwidować. Tutaj nie ma kłamania, że bezpieczeństwo państwa będzie naruszone. Urzędnik państwowy to nie wywiad ani kontrwywiad. Tutaj jedynie praca poleci takiemu urzędnikowi, jeśli publiczność się o czymś dowie. W Szwecji wszystkie dokumenty i decyzje urzędnicze są publicznymi. W nich zakrywa się tylko dane prywatne. Tak też winno być w Polsce.

Pio
środa, 18 sierpnia 2021, 21:19

wy tam tej całej Szwecji jako rodowici potomkowie wikingów to wychodzicie jeszxze po zmroku z domu ?

BadaczNetu
czwartek, 19 sierpnia 2021, 20:48

Wszyscy wychodzą, nikt się nie boi, integracja z imigrantami przebiega wyśmienicie i w ogóle wszystko jest super i nie ma żadnych problemów - takie zdanie można usłyszeć od większości świeżo poznanych Szwedów. Po kilku dniach i kilku szklaneczkach pojawia się jednak nieco odmienny obraz. (źródło: obserwacja własna z wizyty w Sztokholmie w 2019r).

Faszysta
czwartek, 19 sierpnia 2021, 10:41

A mozna by tak ad meritum?

gnago
niedziela, 22 sierpnia 2021, 18:59

W swoim czasie przyswoili uciekinierów i imigrantów

gugluk
środa, 18 sierpnia 2021, 17:22

Jakoś nie chciałbym aby w Polsce było jak we Szwecji

środa, 18 sierpnia 2021, 20:08

Ja też

złośliwy
środa, 18 sierpnia 2021, 16:03

"Co ciekawe, sami Amerykanie przyznają dziś, że oszukiwali siebie, podatników a nawet administrację, udając że są to pieniądze dobrze wydane, a sytuacja jest opanowana."Ciekawe?Raczej przerażające.

viper
środa, 18 sierpnia 2021, 15:31

Trochę pieniędzy w swoim budżecie Amerykanie teraz zaoszczędzą, więc na miejscu ich przeciwników z tej ewakuacji z Afganistanu bym się nie cieszył.

chiński Afganistan
czwartek, 19 sierpnia 2021, 10:47

W Afganistanie jest dużo surowców mineralnych (miedź, kobalt, rudy żelaza, czy litu deficytowego metalu niezbędnego do produkcji akumulatorów litowo- jonowych do elektrycznych samochodów, tabletów, telefonów itd.) oraz tania siła robocza, w tym mnóstwo głodnych dzieci gotowych pracować za 1 dziennie. To wszystko jest potencjałem który teraz Chiny szybko wykorzystają, a Talibowie w zasadzie już gadają z Chinami i Rosją nad inwestycjami w Afganistanie. Chiny nie interesują prawa człowieka, prawa pracujących dzieci, czy kobiet. Interesuje ich tylko biznes i to wspólnie z Talibami dość szybko osiągną. Dzięki biznesom z Chinami Talibowie będą bogaci, a reszta Afgańczyków będzie super tanią i bardzo konkurencyjną siłą roboczą. Podsumowując USA podarowało Afganistan Chinom, szkoda.

BadaczNetu
czwartek, 19 sierpnia 2021, 20:52

W opinii większości Afgańczyków, Talibowie zapewnią im lepszy poziom życia niż tzw. demokraci.

Fanklub Daviena i GB
środa, 18 sierpnia 2021, 18:50

Pójdzie na "infrastrukturę" w USA. Np. wojska inżynieryjne w USA od 1906(!), kosztem setek mld USD, "budują" wokół Nowego Orleanu"wały przeciwpowodziowe" - z jakim efektem, to było widać w czasie "Katriny"...

viper
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:18

Czyli zbożny cel. A gdybyś ogarniał rzeczywistość a nie tworzył propagandę, to wiedziałbyś może że "Katrina" przyniosła też ogromną wiedzę jakich błędów nie popełniać przy budowie zabezpieczeń przeciwpowodziowych i korzystają z niej dziś inżynierowie nie tylko amerykańscy. A w takiej Rosji wszystko nadal jak za króla Ćwieczka, czego przykładem powódź w Irkucku z 2019 r. czy tegoroczna w Kraju Krasnodarskim.

Uhahany
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:08

USA doganiają w absurdach Rosję. Kto bogatemu zabroni. Nigdy jednak nie podbiją ich w proporcji bogactw naturalnych i obszaru do realnych mocy.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 19 sierpnia 2021, 18:51

W sumie racja - kto Amerykanom zabroni kupować LCS przewidywanych na 30 lat służby i złomować je po 4 latach?... :D

Valdore
piątek, 20 sierpnia 2021, 19:10

Pomyliły ci sie LCSy z rosyjskimi pseudookretami.

gnago
niedziela, 22 sierpnia 2021, 19:00

A to ile LCS służyły?

czwartek, 19 sierpnia 2021, 08:47

Na Katarzynę nie było wałów. Te co były były za niskie

CdM
środa, 18 sierpnia 2021, 15:29

Afganistan kosztował USA 2,2 bln w 20 lat. Jednocześnie, wszyscy poważni analitycy, jak również CIA w swych raportach byli zgodni, że rząd wspierany przez USA się natychmiast załamie po ich wyjściu (czy w dzień, czy w pół roku, to już kwestia trzeciorzędna). Tam po prostu NIE MA sił, które mogłyby być przeciwwagą wobec Talibów, zwłaszcza na południu (w górach może lokalny opór postawią niektóre klany). A więc jaki był realny wybór? Trwać tam nadal trwoniąc trzykrotny budżet Pentagonu w 2 dekady? Siedzieć w kilku bazach i wzdłuż kilku dróg, dalej tracąc ludzi? Czy wyjść? Bo niestety, ale nie ma trzeciego wyjścia. Wybór raczej prosty. Trump podjął prawidłową decyzję, i dobrze, że Biden ją podtrzymał i wykonał.

środa, 18 sierpnia 2021, 18:00

Biden nie jest tu winny. On podjął właściwą decyzję. Wziął na swoje barki decyzję poprzedników. Jakkolwiek wycofanie Amerykanów by nie wyglądało i tak byłoby to złe wrażenie.

haha
czwartek, 19 sierpnia 2021, 10:36

No trochę jest winny. Zamiast panicznej ucieczki, mógłby zrobić zorganizowany odwrót.

asdsagfreyyututyr
czwartek, 19 sierpnia 2021, 10:35

Powinni się wycofać lądowo, zachowując szyki, w stronę terenów Tadżyckich - oni tam mają wolę walki. Moim zdaniem zorganizowane wycofanie było tam jak najbardziej możliwe. Wina leży po stronie niekompetencji genderowców (mocnych w gębie i ściemie, ale w realu słabych) oraz ludzi od tabelek w Excelu (którzy są z kolei mocni w cyferkach, ale słabi w realu).

rob ercik
środa, 18 sierpnia 2021, 15:28

Tik tak, zaprawdę dziwna analiza. Brytyjczycy z pozostawionego w Libii tableta są wstanie przeprowadzić głęboka analizę armi FR, a tam mając wszystkie dane do dyspozycji taka pomyłka ...

Fanklub Daviena i GB
środa, 18 sierpnia 2021, 15:22

Jeśli wg USA siły Talibów liczą 80 tys. bojowników a na wojnę USA wydały 2-4 bln USD, to na jednego Taliba nakłady wynoszą... 25-50 mln USD! To taniej byłoby obiecać każdemu Talibowi 2,5-5 mln USD za rezygnację z walki i emigrację do innego kraju - na pewno by się skusili - i wojna byłaby wygrana, a nie przegrana i to 10x niższymi nakładami!!!! Od lat głoszę, że równie duża korupcja co w Afganistanie jest w Pentagonie (ostatni audyt przeszedł bez większych afer w... 1986!) i całe siły zbrojne USA to wydmuszka! W Polin jest niestety tak samo... Patrząc na nakłady, to Polin powinna mieć siły zbrojne równe 1/4 siłom rosyjskim a jak jest w rzeczywistości? :D

czwartek, 19 sierpnia 2021, 14:24

W sumie, to jestem za tym co napisałeś. Im więcej takich bredni i samazachwytu nad rosyjskimi siłami zbrojnymi, tym lepiej dla nas. A żyjcie sobie w samozachwycie. Te wasze wspaniałe Mercedesy, Toyoty itd. itp.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 19 sierpnia 2021, 18:56

W Rosji SĄ fabryki Mercedesa... :D

---
piątek, 20 sierpnia 2021, 22:48

Rosja nie ma żadnej globalnej marki (usłyszane dzisiaj w audycji w radiu)

Davien
piątek, 20 sierpnia 2021, 19:11

W których Rosjanie sa jedynie zwykłą tania siła roboczą od przykręcania śrubek.

Fanklub Daviena i GB
piątek, 20 sierpnia 2021, 21:25

A te zakłady lotnicze w Mielcu czy Świdniku - w jakiej roli tam Polacy pracują po oddaniu za dopłatą tych zakładów Amerykanom? :D

Davien
niedziela, 22 sierpnia 2021, 08:56

Inzynierów, kierownictwa, menadzerów to sa Polskie zakłady majace jedynie zagranicznego własciciela:))

yar
czwartek, 19 sierpnia 2021, 20:32

I Rosjanie je skonstruowali. :-p

BUBA
piątek, 20 sierpnia 2021, 10:51

oni je skradli ja wszystkie zachodnie technologie

dsfsdafsafadsfsd
czwartek, 19 sierpnia 2021, 10:44

Jeśli chodzi o koszty to się zgadzam, moim zdaniem to wina "genderowego zaczadzenia", patrzą tylko na siebie nie patrząc na świat dookoła. Jeśli chodzi o nakłady na polską armię to, takie nakłady są w Polin od niedawna, a w Rosji od co najmniej 2005, więc siły Polin nie mogą być równe 1/4 siłom Rosyjskim.

Ernst Stavro Blofeld
czwartek, 19 sierpnia 2021, 08:03

święte słowa.

Davien
czwartek, 19 sierpnia 2021, 07:37

Jak na razie to korupcja bije rekordy ale w Rosji( gorzej niz w Somalilandzie) czy Afganistanie. A rosyjska armia pewnie by zwiewała jak w 1941r, tyle ze teraz nikt by im na nogi nie pomógł stanac.

Dropik
czwartek, 19 sierpnia 2021, 06:53

dodaj do tej liczby tych zabitych talibów i podziel ponownie. Wyjdzie ci podobnie glupia liczba. Mowisz przekuć talibów ? A jaką masz gwaracnję ,że nie ustawiłoby sie ich w kolejce z 0,5 mln lub więcej ? Sam bym się ustawił jak by za brodę i sandaly dawali 2mln :P

gugluk
środa, 18 sierpnia 2021, 17:24

A jakież to są te " siły rosyjskie" pochwal się tą potęgą

Wódz
środa, 18 sierpnia 2021, 15:50

Najważniejsze że w Rosji weapon jest na najwyższym poziomie... To chciałeś napisać?

rmarcin555
środa, 18 sierpnia 2021, 15:17

Nie ważne Kto miał w USA zarobić to zarobił. A teraz niech się martwi Europa. W końcu za 11 września odpowiadała Arabia Saudyjska, więc atak na Afganistan miał sens. Jak w Misiu. Dalej było już tylko gorzej. Powtórka Wietnamu.

Fanklub Daviena i GB
środa, 18 sierpnia 2021, 15:13

Trump powiedział właśnie, że militarny budżet Afganistanu dorównywał... Rosji! :D

Trol
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:12

Kolejny wpis fana i kolejna manipulacja. Budżet armi Afganistanu przez 20 lat był taki jak roczny Rosji. To taka mała różnica.

Baba Jaga
środa, 18 sierpnia 2021, 15:47

Zapomniał dodać, że jednorocznemu budżetowi Rosji, ale rozłożonemu na 20 lat. No ale to przecież Trump.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 19 sierpnia 2021, 18:59

Trump podał, że Afganistan miał roczny budżet militarny 48 mld USD a Rosja 50 mld USD... :D

Borsuk
środa, 18 sierpnia 2021, 15:07

Proponuję, aby Biden wysłał na pomoc Afgańczykom aktywistów z BLM i tęczowych z ruchu wyzwolonych macic – czyli swój własny elektorat, który go wspierał. Wysłać ich do Afganistanu i niech tam drą ryje i biegają w lateksowych gaciach lub bez… Do samolotu dorzucić też naszych wyzwolonych i wyemancypowanych. Widok wyperfumowanych i wysmarowanych kremikiem NIVEA zwolenników prezydenta Warszawy walczących o praworządność w Afganistanie byłby uroczy.

Davien
czwartek, 19 sierpnia 2021, 13:03

Raczej wysle tam takich jak ty QAnonowców i białych suprematystów, niech sie wykażą zamiast chodzić w hemach z rogami i białych kapturach.

Trol
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:24

Ja słyszałem że Putin chciał wysłać szwadrony chorych na HIV, bezdomnych i tych że społeczeństwa co stać ich na zakup jednej nowej pary butów w roku oraz opozycje. Wtedy już nikt nie podważał by jego boskiego podchodzenia wywodzącego się od Jahwe.

gogol
środa, 18 sierpnia 2021, 21:53

oj pieknie by to bylo

yar
środa, 18 sierpnia 2021, 20:12

:-)

Wasko
środa, 18 sierpnia 2021, 15:38

Popieram tak zacny pomysł, jakby powstała jakaś zbiórka pieniędzy na wysłanie takiej ekipy z Polski jestem chętny wesprzeć. Tak naprawdę to chodzi tylko o koszt przelotu, myślę że wyżywieni, noclegi a także nulitkulturalne atrakcje zapewnią im nowi włodarze Afganistanu. Jakieś kilkanaście lat temu pewnej postępowej posłance brakowało w RP dużej ilości Miranetow to tam by się odnalazła. A i jeszcze jedno dobrze by było aby na miejsce nasi postępowcy przyjechali z własną kredą bo tam jak wiadomo edukacja kuleje, a czymś mazać po chodnikach trzeba. Ale to nasi postepowcy pogadają z władzami warszawskiego UW gdzie mają chody to i nie tylko kreda się znajdzie ale i materiały propagandowe o wyższości niektórych ras czy też coś o płciach. Tak że myślę, potencjał jest !

AB
środa, 18 sierpnia 2021, 17:28

Aż tak źle życzysz Talibom? :)

CdM
środa, 18 sierpnia 2021, 15:32

A czemuż to Biden miałby wykonać twoje światłe zalecenia? A tak w ogóle, to zrobił to, o czym zdecydował Trump, i bardzo dobrze że w końcu to zrobił.

gugluk
środa, 18 sierpnia 2021, 17:26

Tylko jak to zrobił

Marek
czwartek, 19 sierpnia 2021, 09:13

Dokładnie

Muminek
środa, 18 sierpnia 2021, 15:24

Cóż, zdecydowanie są gorsi ci z ruchu wyzwolonych od mózgu ...

orkan
środa, 18 sierpnia 2021, 16:30

To ci sami.

Tweets Defence24