Litwa się zbroi i pomaga Ukrainie

19 października 2021, 09:22
pobrane (1)
Fot. kam.lt
Reklama

Litewskie ministerstwo obrony poinformowało o projekcie budżetu na rok 2022. Zakłada on zwiększenie nakładów na obronę narodową do 1,176 mld euro. Jednocześnie prowadzone są dostawy sprzętu wojskowego dla Ukrainy.

Litwini podkreślają, że udział wydatków na obronę w PKB przekroczy wymagany przez NATO próg 2 proc. i osiągnie poziom 2,05 proc. Wśród priorytetów w ramach pozyskiwania sprzętu wymienia się pozyskiwanie bojowych wozów piechoty dla jednostek zestawu Sił Odpowiedzi NATO z 2022 roku (zapewne chodzi o kołowe transportery Boxer z wieżami z armatami 30 mm i wyrzutniami ppk, oznaczone Wilk), modernizację obrony powietrznej krótkiego zasięgu, ale też budowę zdolności do tworzenia rozpoznanego obrazu sytuacji morskiej, rozbudowę infrastruktury, wreszcie pozyskiwanie pojazdów JLTV, w pierwszej kolejności także dla jednostek Sił Odpowiedzi NATO (zestaw na 2024 rok).

Jednocześnie jednak planuje się „odtworzenie zdolności radarów średniego zasięgu” oraz „rozwój zdolności wsparcia ogniowego” w perspektywie 2025 roku. Planowane są także kolejne etapy programów JLTV i Boxerów, aby litewska armia była w pełni wyposażona w nowoczesny sprzęt do 2031 roku. Do tego czasu planowane są zapewne także inne zakupy. Rok wcześniej ma zostać osiągnięty udział w PKB na poziomie 2,5 proc.

Litwa poinformowała też o przekazaniu Ukrainie kolejnej transzy pomocy wojskowej, obejmującej kilkaset kamizelek kuloodpornych i inne elementy wyposażenia indywidualnego. W przeszłości wsparcie ze strony Wilna obejmowało także broń śmiercionośną i amunicję. Choć zakres pomocy udzielanej przez Litwę może wydawać się ograniczony, to ma ona istotne znaczenie, również polityczne, bo jest dostarczana przez członka NATO i UE.

Od 2014 roku Litwa prowadzi program rozbudowy i modernizacji sił zbrojnych, w odpowiedzi na zmianę środowiska bezpieczeństwa po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Wydatki obronne są stopniowo zwiększane, jeszcze w 2013 roku ich udział w PKB był niższy niż 1 proc. Do najważniejszych programów modernizacyjnych należą, obok wspomnianych zakupów Boxerów i JLTV (odpowiednio 88 i 200 sztuk), także pozyskiwanie systemów przeciwlotniczych NASAMS i polskich Grom czy zakupy haubic samobieżnych PzH 2000 z nadwyżek Bundeswehry. Z komunikatów resortu obrony wynika, że trend ten będzie kontynuowany.

image
Reklama

Zwiększana jest też liczebność sił zbrojnych, kilka lat temu przywrócono powszechny pobór. Litwa ściśle współpracuje z sojusznikami z NATO, w tym USA i Niemcami, dowodzącymi batalionową grupą bojową w ramach wzmocnionej wysuniętej obecności.

image
Fot. kam.lt
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 63
Reklama
konsul
środa, 20 października 2021, 19:54

ale tekst: "obejmowało także broń śmiercionośną " no nie śmiercionośną :))) wirująca pięść ? gwiazda śmierci" fajnie mogło by to brzmieć ... żołnierzu podejmij z magazynu broń ale tą śmiercionośną :) ...

Dropik
czwartek, 21 października 2021, 08:11

geniuszu , chodzi o kamizelki hełmy , radiostacje itd

Polski patriota.
środa, 20 października 2021, 15:18

Niech pomagają Ukrainie i niech w końcu Ukraina odbije w końcu Donbas lub Ługańsk w całości.

czwartek, 21 października 2021, 01:15

Ukraina to teraz moze odbic ale Przemysl predzej!!!

Filantroppl
środa, 20 października 2021, 10:50

Możemy podesłać walizkowe ołtarze w ramach pomocy.

LMed
środa, 20 października 2021, 16:01

Walizkowe ołtarze? Słaby biznes. Można by zaproponować takie z ciężarówką a w komplecie, a Jak nie wezmą to w kraju się przydadzą.

Paweł Hetman Koronny RP
wtorek, 19 października 2021, 20:32

Republiki nadbałtyckie są nie do obrony przed FR ale pocieszać się w ten sposób można. Na Ukrainie nikomu nie zleży ale jest ważna bo skupia na sobie uwagę Rosji więc wspierajmy ją jak najdłużej

Szwejk 85/87
środa, 20 października 2021, 11:40

" Republiki bałtyckie " broniły się przed armią czerwoną baaardzo długo i skutecznie. Można to sprawdzić w podręcznikach histori. A historia lubi się powtarzać.

dropik
środa, 20 października 2021, 11:16

ale my nie wspieramy Ukrainy, bo to nie zgadza się z co raz bardziej nacjonalistyczną wizją państwa jaką budujemy.

Ha ha ha
wtorek, 19 października 2021, 19:18

A my mamy ok 230 nieuzbrojonych śmigłowców. Brawo MON?? I mamy po 6 pieszych wyrzutni Spike na każdy batalion 53 Rosomaków. Brawo MON?? I mamy stareńkie RPG7 bo zakup nowego granatnika jest dla MON "trudniejszy" niż zakup... Patriotów, F35 czy rakietowych fregat?? Brawo MON?? I mamy nowoczesny patrolowiec z osłoną plot w postaci...ręcznych Gromów?? Brawo MON? I wciąż mamy aż...7 Krotonów, bo od 2005 MON nie potrafi dokończyć Baobaba!! Brawo MON??? Ten nasz MON to dramat, tragedia i farsa!!

czwartek, 21 października 2021, 12:17

I 120 krabow. 90 popradow. 75 langust. 250 leo pl . i mnostwo omow dodatkowych. I ty to wiesz

Dropik
czwartek, 21 października 2021, 08:13

230 nieuzbrojonych smigłowców zawsze się przyda, gorzej że wiekszość z nich to "czajniki" z lat 70tych

kk
wtorek, 19 października 2021, 17:39

Czyli już nawet Litwa ma obronę przeciwlotniczą (NASAMS) a my nie :(

T-info
wtorek, 19 października 2021, 17:18

Polityka. Litwa choćby nie wiem jak się starała przed Rosja się nie obroni a że pomaga Ukrainie to logiczne (Ukraina obsorbuje uwagę Rosjan na sobie)

dropik
środa, 20 października 2021, 11:02

A Polska sie sama obroni ? Prawdopobniestwo nie nie jest dużo większe. to tylko kwestia tego jak bardzo Rosja sie uprze i jak bedziemy wtedy osamotnieni.

jeszcze nie tak dawno
środa, 20 października 2021, 23:12

Jak wiadomo Ruskie przegrywali z nami "wygrane" bitwy, pewnie o tym się tam nie wspomina :)

andys
wtorek, 19 października 2021, 13:50

Litwini , jesli beda sie zbroić tak jak teraz, to zapewne niedługo przebija sie przez Białorus do Ukrainy, tak jak 600 lat temu.

gugluk
wtorek, 19 października 2021, 16:18

Tylko że teraz jest ich niecałe 3 mln ludzi i mają 2 brygady bez lotnictwa. Teraz to jest raczej Żmudź.

Hmmm.
wtorek, 19 października 2021, 13:15

Wiadomo, jak ewentualnie mogą pomóc Litwinom Amerykanie i Polacy, ale jak mieliby im pomóc Niemcy? Nakrzyczą na Rosjan przez jedną z trzech gazowych rur?

dropik
środa, 20 października 2021, 11:07

no to chłopie skoro postawiłeś tezę że Niemcy im nie pomogą , to nam również , a to teraz jak chcesz się obronić bez Niemiec ? Amerykanie tu nie przelecą bo bez połączenia drogowego portami w Hamburgu i Rotterdamie nie miałoby to żadnego sensu

Hmmm.
środa, 20 października 2021, 14:45

Mam nadzieję, że w razie zagrożenia Niemcy po prostu nie będą przeszkadzać, że nie będzie jak w 1920 strajku dokerów, że nie zablokują portów, lotnisk czy autostrad. ...a obawiam się, że niemiecka miłość do ich dilera kopalin może okazać się kłopotliwa.

antyprawacki skaner myśli
środa, 20 października 2021, 03:44

Na Polaków to już nikt nie liczy.

jkkk
środa, 20 października 2021, 02:26

dobre!!!

Tomo
wtorek, 19 października 2021, 17:47

Niemcy sa jednym z głownych dostawców sprzetu dla Litwinów. Dostarczaja im i Boxery i PZH2000

Arek
środa, 20 października 2021, 09:12

Jak zapłacili to i dostarczyli, nic szczególnego

Hmmm.
środa, 20 października 2021, 06:52

To wiem z artykułu. Pytanie: po co Litwini aplikują sobie to rozgoryczenie? Jeżeli Rosjanie wjadą do EsŁoLi to między innymi dzięki pieniądzom jakie dostaną za gaz z NS.

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 19 października 2021, 13:00

Sojusznicy III Rzeszy zwierają szeregi a głupia Polin się z tego cieszy... :D

Wania
środa, 20 października 2021, 20:46

29 XII 1939 opublikowano w prasie życzenia Józefa Stalina dla Adolf Hitlera i Joachima von Ribbentropa. W tej drugiej depeszy Stalin pisze o przyjaźni narodów Niemiec i ZSRR przypieczętowanej wspólnie przelaną krwią i ma nadzieję, że ta przyjaźń będzie długa i trwała. W Rosji za podanie tej informacji można pójść do więzienia, bo Putin wyparł fakt wywołania przez Hitlera wspólnie ze Stalinem II wojny światowej.

dropik
środa, 20 października 2021, 11:14

ale wiesz Niemcy przeszli sporą przemianę z kraju totalitarnego do demokratycznego, i nadal mają świadomość tego co uczynili. W Rosji nic takiego nie nastąpiło i nadal tkwią w swych zaszłościach i dobrze im z tym.

Hmmm.
czwartek, 21 października 2021, 08:15

Zastanów się proszę, w jaki sposób elity niemieckie zostały ukarane za pierwszą i drugą wojnę światową? To pytanie retoryczne. Od czasów Bismarcka ich elity dostały co najwyżej słodkiego klapsa, przy czym zauważ, że Hitlera czy Goebelsa nie można zaliczyć do elit. Dostali się na świecznik na kilka lat a następnie zostali zdjęci z planszy.

Wnuk Błochina
wtorek, 19 października 2021, 21:31

Rozumiem że piszesz o Rosji i Białorusi.? No chyba że jak Putin będziesz nam wciskać że do wojny przystąpili w 1941...

...
wtorek, 19 października 2021, 19:22

900 tysięcy rosjan twoich rodaków wiernie ,ochotniczo służyło Hitlerowi .

Jontek
wtorek, 19 października 2021, 18:02

Aljosza do kogo pociagneliscie rure z NS2?

Tomo
wtorek, 19 października 2021, 17:49

A ruskie płacza bo juz nie maja zadnych sojuszników.

wtorek, 19 października 2021, 17:31

Naucz się pisać

Tak czyli nie
wtorek, 19 października 2021, 16:50

"A cóż to za historia nowa? Zdumiona spyta Europa. Jak to? To chłopcy Mołotowa I sojusznicy Ribbentropa." J. Kaczmarski

gugluk
wtorek, 19 października 2021, 16:23

Zawsze się zastanawiałem skąd się u nas biorą ci fanatycy ruslandu. Pomimo oczywistej historii i nauk z niej płynących wyznawcy jak widać są byli i będą, Jak to się dzieje ?

yar
wtorek, 19 października 2021, 14:22

Oj durny, Ty durny. Cieszymy się z tego że tacy jak Ty mają bóle wszystkich części ciała. I to pomimo tego całego propagandowego wrzasku. Ale psy szczekają, a karawana idzie dalej...

Fan desantu z Pn koreańskich An2
wtorek, 19 października 2021, 14:12

Głównym sojusznikiem III rzeszy do 1941 roku był ZSRR, który ponosi także częściową winę sprawczą za wybuch 2WŚ, chcesz powiedzieć, że Litwa kuma się z Rosja, przeczytaj artykuł. Te Polin także wskazuje na jakieś antysemickie psychozy, więc jak widać w Rosji dalej tęsknota za Ribentrop - Mołotow.

na Dzikich Polach bez zmian
środa, 20 października 2021, 08:11

Davien i jego jedynie sluszna wersja histerii.

laik, zupełny laik
środa, 20 października 2021, 21:54

W latach 90-tych ubiegłego wieku Rosja odtajniła część archiwów, a wśród nich tekst przemówienia Józefa Stalina na posiedzeniu Biura Politycznego KC WKP(b) w dniu 19 sierpnia 1939 roku - przed podpisaniem paktu Ribbentrop - Mołotow. "...Jeżeli zawrzemy układ o wzajemnej pomocy z Francją i Wielką Brytanią, Niemcy zrezygnują z Polski i zaczną szukać modus vivendi z państwami zachodnimi. Wojnie się zapobiegnie, ale w przyszłości wydarzenia mogą przyjąć obrót niebezpieczny dla ZSRR. Jeżeli przyjmiemy propozycję Niemiec i zawrzemy z nimi paki o nieagresji. Niemcy, oczywiście, napadną na Polskę, a wtedy przystąpienie do tej wojny Francji i Anglii będzie nieuniknione. Europę Zachodnią ogarną poważne niepokoje i zamieszki. W tych warunkach będziemy mieli duże szanse pozostania na uboczu konfliktu i przystąpienia do wojny w dogodnym dla nas momencie". I to w zasadzie przesądza nie tyle kto wywołał, ale nawet kto zdecydował o wywołaniu II wojny światowej. Jak widać J. Stalin miał świadomość, że istniał wybór między wojną i pokojem i wybrał wojnę.

Autor Widmo
wtorek, 19 października 2021, 21:06

Oni nawet nie wiedzą co to był za pakt Ribbentrop-Mołotow. Weterani Armii Radzieckiej, którzy byli pytani, czy wiedzą że Związek Radziecki napadł 17 września 1939 roku na Polskę, odpowiadali że na Polskę nigdy nie napadali. A zapytani, to co robili we wrześniu 1939 roku na wschód od Wisły, odpowiedzieli że był rozkaz, to wkroczyli, ale napadać to nie napadali. To a propos Rosji jako stanu umysłu.

stary człowiek i może
wtorek, 19 października 2021, 19:54

A kto w 1938 z III Rzeszą napadł na Czechy. Prawica uwielbia fałszować historię bo zbrodni i zdrady nie ma jak ukryć

Sarmata
środa, 20 października 2021, 12:35

A czy czasem Polska po prostu nie odebrała ziem Polskich które Czesi zabrali Polsce w czasie gdy Polska w 1919 i 1920 ostatkiem sił nie broniła się na wschodzie? Czy Czesi podczas tego zaboru ziem Polskich nie mordowali bezbronnych? Znasz dziadku historię? Te ziemie to Zaolzie do tej pory w większosci mieszkają tam rdzenni Polacy tacy jak Halinka Młynkowa czy Ewa Farna. Ci Polacy nawet nie mają obcego akcentu.

dropik
środa, 20 października 2021, 11:11

nie napadł , a już z pewnością nie w porozumieniu z III Rzeszą. Inna sprawa , że to działanie było wyjątkowo głupie i nie dziwne , że teraz Putin i stary człowiek używają tego głupiego argumentu

irek
środa, 20 października 2021, 10:50

w 1938 polacy zabrali to co czesi zabrali nam w 1920

Wawiak
środa, 20 października 2021, 10:10

Nikt nie napadł. Czesi oddali, to, co zbrojnie zabrali w styczniu 1919 r. O ustalenia z Monachium pretensje kieruj pod inny adres.

środa, 20 października 2021, 09:39

Ilu zginęło w tej naszej napaści obywateli Czeskich? Ile zniszczeń dokonaliśmy ile dóbr materialnych zostało zrabowane. Jeżeli masz pisać to pisz konkrety a nie głupoty z przedszkola.

środa, 20 października 2021, 04:28

Wy. Traktowaliście Czechy jako przynętę do wywołania konfliktu w Europie TOWARZYSZE.

antyprawacki skaner myśli
środa, 20 października 2021, 03:54

A co zrobiła Czechosłowacja 23 I 1919?

Ja
wtorek, 19 października 2021, 23:39

A kto napadł na Zaolzie kiedy my byliśmy w opałach gdzie indziej? O jakich zbrodniach piszesz? Dawaj, pośmiejemy się razem.

Olaf
wtorek, 19 października 2021, 23:03

Co, zaraz mi napisz, że Polska wywołała 2 wojnę, te wasze lewackie nauki o nowym świecie, a o swojej prawdzie nie chcecie mówić.

Xzibit
wtorek, 19 października 2021, 14:02

Wania a kto napadł na Polskę razem z Niemcami ??

Xto
niedziela, 24 października 2021, 23:20

Słowacy

idnx
wtorek, 19 października 2021, 22:15

w ich wersji historii oni przyszli z "bratnią pomocą", zauważ zresztą że to samo mówią o napaści na Gruzję czy Ukrainę. Oni zawsze przychodzą z "bratnią pomocą".

Gnom
wtorek, 19 października 2021, 18:44

Wania to dopiero 17.IX.1939 r., ale Słowacja to od 1.IX. A i Litwa, jak 20 lat wcześniej, chętnie wsparła sojuz zajmując Wilno. Teraz zapewne tez nie przez przypadek Żmudzini (mieniący się jedynymi prawdziwymi Litwinami, a to ciekawe historycznie) mają sprzęt z Niemiec jak w II WŚ w ramach swej dywizji SS, której pamięć czczą do dziś i o dziwo UE to nie przeszkadza.

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 19 października 2021, 17:36

Nasi przyjaciele: Ukraina i Słowacja - nie uczyli na historii? I jeszcze doczytaj jaka nacja IIRP witała krasnoarmiejców kwiatami i listami Polaków do zamordowania lub zsyłki... :D

Wawiak
środa, 20 października 2021, 10:14

No i widzisz, sam musiałeś na koniec przyznać, że sowieci. Bo tak się śmiesznie składa, że to pakt Ribbentrop - Mołotow pozwolił Hitlerowi rozpocząć wojnę. Plus fakt, że od początku wojny sowieci wspomagali radionawigację Luftwaffe. Prośbę złożył attache wojskowy Niemiec w Moskwie, a decyzję o pomocy podpisał Mołotow. Tak się zabawnie składa, że odpowiednie dokumenty zachowały się w niemieckich archiwach.

Piotr ze Szwecji
wtorek, 19 października 2021, 12:09

Litwa ma potencjał wystawić co najwyżej 1 dywizję zmechanizowaną. Do tego 6 kutrów patrolowych na wybrzeżu, 1 korweta anty-minowa jak Kormoran II, a do tego jeden port wojenny z lotniskiem dla 3 Merlinów SAR/ZOP. Równie niewielkie siły wojsk lotniczych, jak batalion radiolokacji i batalion plot/antyrakietowy. Ironia losu, że Litwa wymaga 3 dywizji z nowoczesną 155 mm artylerią do obrony i parasola lotniczego nad ich głową. Litwa nie jest samodzielnym państwem. Niepodległość jest zupełnie uzależniona od wyboru sojusznika, bez którego pomocy koszt pozyskania uzbrojenia będzie problematyczny dla Litwy. Tradycyjnie Litwy sojusznikiem są Niemcy, a historycznie (czy też histerycznie jak to kto woli) Polska. Alternatywą, gdyby nie neutralność mogła by być Szwecja z Finlandią, albo nawet sama Rosja. Kraj sojuszniczy, jak historia Litwy wskazuje może wymóc na Litwie przyłączenie, jak i narodową i językową asymilację.

QQ
wtorek, 19 października 2021, 19:18

czyli opcja federacji

Antytroll
wtorek, 19 października 2021, 18:06

Jako kraj sojuszniczy Rosja... Która jest głównym agresorem i zagrożeniem w okolicy i która nigdy nie uznawała takiego czegoś jak partnerstwo... Ciężko traktować poważnie taką wypowiedź

rozczochrany
wtorek, 19 października 2021, 16:26

Na Litwie jest pobór. A to oznacza że na czas wojny są w stanie wystawić armię liczebnie taką jak Polska.

Jan Kowalski
wtorek, 19 października 2021, 16:00

Czysto teoretycznie to najlepszym sojusznikiem dla Litwy są Estonia i Łotwa - powinni zrobić jedną wspólną armię - jeden ambitny budżet, jedno dowództwo, wspólny plan obronny, wspólne zakupy uzbrojenia (nie wyklucza różnic w umundurowaniu i podkreślenia różnic kulturowo-narodowościowych). Absolutnie wspólna marynarka wojenna i lotnictwo (razem myślę stać by ich było przynajmniej na sensowne lotnictwo transportowe, rozpoznanie lotnicze, jakieś sensowne śmigłowce, drony)... wtedy mogliby stać się jakimś graczem w regionie i partnerem dla Polski, który wnosi coś więcej niż tylko dywersję na tyłach potencjalnego wroga...

Tweets Defence24