Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24

Ukraiński UAR-15 zastępuje Kałasznikowa [Komentarz]

Żołnierz Gwardii Narodowej Ukrainy z UAR-15
Karabinek UAR-15 w rękach członka jednostki specjalnej Gwardii Narodowej Ukrainy.
Fot. ngu.gov.ua

Wprowadzanie na uzbrojenie gwardii narodowej, sił zbrojnych, straży granicznej i innych ukraińskich formacji broni zgodnej ze standardem NATO to proces trwający od dawna, choć z licznymi przeszkodami. Obecnie realizowany jest on głównie dzięki karabinkom UAR-15, które jak łatwo się domyślić są jednym z licznych klonów AR-15, ale produkowanym przez krajową firmę Zbroyar. Historia ta ma jednak podwójne dno.

Zbroyar to firma która powstała w roku 2007 w Kijowie jako prywatne przedsiębiorstwo, które stawiało sobie za cel produkcję broni palnej na rynek cywilny i wojskowy. Projektowanie, produkcja, wykańczanie i montaż odbywają się, lub być może odbywały się przed rosyjską inwazją, w jednym, świetnie wyposażonym zakładzie. W produkcji Zbroyar szeroko wykorzystuje maszyny sterowane cyfrowo i nowoczesne materiały. Postawiono na wysoką jakość i solidnego dostawcę licencji, którą bardzo twórczo rozwinięto, ale nie ograniczono się jedynie do niej.

Broń ukraińskich specjalsów rodem z US SOCOM?

Licencję na produkcję broni opartej na szeroko stosowanych na świecie systemach AR-15 i AR-10 pozyskano dla spółki Zbroyar od amerykańskiej firmy Daniel Defense, słynnej m. in. z dostarczania karabinków dla US SOCOM. Niektóre komponenty w ukraińskiej produkcji nadal pochodzą od tego producenta, szczególnie w przypadku dostaw dla wojska, choć przed wojną sukcesywnie zastępowano je krajowymi elementami. Chodzi przede wszystkim o tak kluczowe komponenty jak lufy i mechanizmy spustowe.

YouTube cover video

Na rynku cywilnym broń marki Zbroyar uzyskała już pewną pozycję, przede wszystkim dzięki karabinkom Z-15 kalibru 5,56 mm oraz Z-10 kalibru 7,62 mm. W ofercie znajduje się również broń odchodząca od amerykańskiego rodowodu, jak karabiny modułowe Z-008, który pomimo podobnej stylistyki, jest nową, odrębną konstrukcją, dostosowaną do wielu kalibrów, wśród których znalazły się poza nabojem 7,62 mm × 51, także 6,5 mm × 47 Lapua, 6,5 mm Creedmore, .243 Win, .260 Rem, 7 mm-08 Rem i kilka innych.

Czytaj też

Na rynek broni wojskowej produkty Zbroyara weszły pod marką UKROP, a od 2020 roku karabinki UAR-15 dostarczane są jednostkom podległym Ministerstwu Spraw Wewnętrznych Ukrainy oraz Siłom Zbrojnym Ukrainy. Jest to odpowiednio dostosowana do wymagań użytkownika wersja karabinków Z-15, których lufy oraz mechanizmy spustowe, dostosowane do prowadzenia ognia pojedynczego i automatycznego, dostarcza Daniel Defence.

Ergonomiczny, funkcjonalny

Karabin UAR-15 jest wzorowany na rodzinie AR-15/M4 w jednym z jej najnowszych wcieleń z wieloma rozwiązaniami zwiększającymi niezawodność i ergonomię, jak system gazowy z regulacją, powiększoną rękojeścią przeładowania i łożem z systemem montażowym KeyMod. Na całej długości łoża i komory zamkowej umieszczona jest szyna montażowa Picatinny. Broń posiada mechaniczne przyrządy celownicze, ale standardowe wyposażenie to celowniki Aimpoint CompM4. Regulowana kolba i chwyt przedni pochodzą od firmy Magpul lub są jedną z ich wielu kopii. Broń zasilana jest standardowymi magazynkami z tworzywa. Do większości egzemplarzy dostarczany jest również tłumik dźwięku, co wynika z faktu, że broń ta jest e wykorzystywana głównie przez jednostki specjalne Gwardii Narodowej, Straży Granicznej, Policji i Wojska Operacji Specjalnych.

Czytaj też

Broń już wcześniej była testowana przez wybrane pododdziały, ale w 2020 roku rozpoczęły się dostawy egzemplarzy seryjnych UAR-15, m. in. do jednostek specjalnych podległych Wschodniemu Terytorialnemu Zarządowi Gwardii Narodowej Ukrainy, Specjalnej Jednostki Policji „Kord" oraz 10. Samodzielnego Oddziału Szybkiego Reagowania „Dozor" Państwowej Straży Granicznej. Brak jest informacji o tym, jaka ilość dostała dostarczona przed wybuchem walk w lutym 2022 roku.

spec ops NGU UAR-15
Operatorzy jednostki specjalnej Gwardii Narodowej Ukrainy podczas akcji, uzbrojeni w karabinki UAR-15.
Fot. ngu.gov.ua

Ze względu na nowoczesne rozwiązania, wysoką ergonomię i celownik kolimatorowy, żołnierze i funkcjonariusze nawet po krótkim przeszkoleniu uzyskują lepsze wyniki niż ze standardowymi nadal w tych formacjach karabinkami Kałasznikowa. Są to opinie samych użytkowników, często dośwaidczonych instruktorów i operatorów. Jak podkreślają, UAR-15 w standardowej konfiguracji, nawet z mechanicznymi przyrządami, pozwala osiągnąć podobne wyniki jak karabinek AK-74 po solidnej modyfikacji.

Czytaj też

Nie bez znaczenia jest fakt, że układ AR-15/M4 jest bardzo popularny i uniwersalny. Łatwo dopasować do niego dodakowe wyposażenie czy też zamienniki. Otwiera to pole do poszukiwania innych zastosowań i dalszej unifikacji. Na przykład do ukraińskiej straży granicznej w 2021 roku trafił w ramach testów pistolet maszynowy SMG-15, który jest konwersją systemu UAR-15 na kaliber 9 mm. Zaletą tego rozwiązania jest niemal identyczna obsługa z karabinkiem. Broń ta przeszła m. in. nardzo rygorystyczne testy klimatyczne w temperaturze minus 50 stopni.

YouTube cover video
Pistolet maszynowy UKROP SMG-15 podczas testów w ekstremalnie niskiej temperaturze.

 Warto też zauważyć, że do Ukrainy trafia obecnie znaczna ilość uzbrojenia zachodniego, w mniejszym lub większym stopniu zbliżonego do tych rozwiązań. Wpływa to jednocześnie na skokowe zwiększenie nasycenia różnych formacji bronią zasilaną amunicją w standardzie zachodnim, co jeszcze przyspieszy zmianę standardów. Wymaga to jednak zwiększenia produkcji w Ukrainie amunicji zgodnej ze standardem NATO, kalibru 5,56 mm i 7.62 mm. W tym drugim kalibrze również Zbroyar przecierał szlaki, dostarczając od 2017 roku karabiny wyborowe UR-10 i UAR-008 zasilane amunicją 7,62x51 mm (.308 Winchester). Ale to temat na kolejny tekst.

Komentarze (3)

  1. Extern.

    I ok. Jako ciekawostkę podam że w Polsce też się produkuje klony AR-15, np. firma GunsHelp z Krakowa, lub PAKO (dawniej Pioneer Arms) z Radomia. Niestety na razie to jakby bardziej rusznikarnie z ambicjami niż fabryki.

  2. Pucin:)

    Alooooooooo!!!! A gdzie wychwalacze kb Grot!!!!!! ;)

    1. Valdore

      @Pucin, jakbys nei umiał czytać, to ci wyjaśnię: Ukraina kupiła licencje na AR-15/M4 a Polska im sprzedała gotowe karabinki wiec znowu wtopa.

    2. Marklar

      Z takim "smartem" w głowie lepiej nie dawać ci broni do ręki.

    3. Qba

      @Valdore - ile to tych Grotów kupili Ukraińcy?

  3. youkai20

    "Projektowanie, produkcja, wykańczanie i montaż odbywają się, lub być może odbywały się przed rosyjską innowacją, w jednym, świetnie wyposażonym zakładzie". Przed rosyjską... "Innowacją"?.

    1. Mickey93

      Cóż rosyjskie standardy prowadzenia wojny są na zachodnie standardy dosyć innowacyjne :p

    2. turpin

      ...ano, 'innowacją'. Samotnie napaść na uprzedzonego i silnie zmotywowanego przeciwnika mającego licznych sprzymierzeńców, po wielotygodniowych jawnych przygotowaniach, i zrobić to niedostatecznie wyszkoloną i kiepsko wyposażoną armią o słabym morale to przecie spora innowacja w sztuce wojennej.