Ka-52 dla chińskich okrętów desantowych?

21 września 2021, 15:21
ka-52k
Ka-52K / Fot. Anna Zvereva (CC BY-SA 2.0)
Reklama

Coraz więcej źródeł wskazuje na to, że Chińska Republika Ludowa poważnie rozważa zakup rosyjskich morskich śmigłowców bojowych Ka-52K Katran i może do niego dojść w najbliższych tygodniach. Do informacji na ten temat rosyjskiej agencji Avia.pro dołączyły teraz media chińskie z informacjami o wizycie chińskim delegacji i dziennikarzy z państwowej telewizji CCTV w fabryce Kamowa.

Wygląda na to, że Pekin potrzebuje maszyn bojowych, które wybudowałyby zdolności będących obecnie na ukończeniu trzech śmigłowcowców desantowych Type 75. Początkowo prawdopodobnie Chińczycy zakładali, że odpowiedni morski wariant śmigłowca bojowego uda się stworzyć siłami ich własnego przemysłu zbrojeniowego - być może na podstawie ciężkiego śmigłowca Z-10. Próba ta najwyraźniej nie zakończyła się sukcesem, co oznacza, że ChRL potrzebują na stworzenie takich maszyn więcej czasu.

Tymczasem śmigłowce bojowe są najwyraźniej potrzebne pilnie, tak aby zmaksymalizować zdolności marynarki wojennej, w tym w szczególności floty desantowej. Nie da się tego zignorować, bez przypomnienia sobie kwestii Tajwanu, a mianowicie możliwej próby zajęcia tej wyspy siłą przez ChRL, co wielokrotnie było przez Pekin publicznie dopuszczane.

Przedmiotem zakupu miałoby być – zgodnie z rosyjskimi doniesieniami – przynajmniej 36 śmigłowców. Taka liczba umożliwiłaby np. umieszczenie na każdym Type 75 tuzina maszyn, a zatem eskadry. Towarzyszyłyby im chińskie morskie wiropłaty transportowe i wielozadaniowe, które udaje się już z powodzeniem produkować. Szacuje się, że grupa lotnicza okrętu Type 75 to bowiem 30 maszyn.

Reklama
Reklama

Ka-52K to ciężka maszyna morska o maksymalnej masie startowej 12,2 tony. Oznacza to, że jest o ponad 10 procent cięższa od lądowego wariantu Ka-52 Aligator. Jak zachwalają Rosjanie, została wyposażona w nowoczesną awionikę i morskie systemy nawigacyjne. Charakterystyczne są także inne cechy takie jak możliwość składania wirnika minimalizujące miejsce potrzebne do przenoszenie śmigłowca na okręcie czy wykonanie kadłuba w technologiach zapobiegających korozji i wzmocnienie podwozia. Ka-52K jest także zintegrowany z pociskami przeciwokrętowymi Ch-35. Poza Rosją Ka-52 jest używany jako morska platforma także w Egipcie, gdzie służą m.in. na pokładach okrętów typu Mistral.

Zakup Ka-52K wydaje się wprost idealnym pomysłem na interes pomiędzy Rosją a Chinami. Rosja podpisałaby bowiem trzeci do wartości w historii kontrakt na sprzedaż broni do ChRL (po kontraktach Su-35 i S-400) i podreperowała finanse swojego tracącego klientów na świecie przemysłu zbrojeniowego. Chiny tymczasem weszłyby w posiadanie najlepszych dostępnych dla nich maszyn w tej klasie i mogliby podpatrzeć zastosowane w nich rozwiązania. Może to być też początek współpracy pomiędzy przemysłami obydwu państw.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 129
Reklama
timi
środa, 22 września 2021, 21:36

Po co im tyle, Wystarczy jeden. Resztę sklonują jak zwykle.

Trzcinq
środa, 22 września 2021, 13:42

Wobec braku swojego świetny zakup i to tyle

Niuniu
środa, 22 września 2021, 12:24

Chiny i Rosję łączy sojusz militarny. I wspólne interesy międzynarodowe. Rosjanie realizują wiele inwestycji w Chinach nie tylko w dziedzinie militarnej ale również w programach energetycznych czy komunikayjnych. Z koleji Chiny inwestują w rosyjską bazę wydobywczą produkcyjną głównie z sektora paliwowo-gazowego. Są również obecnie największym odbiorcą rosyjskiej ropy i pretendują do 1 miejsca w gazie (póki co gonią Europę jako całość). Jest też masa nnych powiązań. Tak więc opcja zakupu śmigłowców jest jak najbardziej możliwa. Natomiast ze wzgędu na skalę wspólnych i przyszłych interesów nie widzę możliwości aby chińczycy oszukali rosjan i skopiowali kupione śmigłowce. Nie przy tej skali wspólnych biznesów i wspólnocie geopolitycznych interesów.

Autor
środa, 22 września 2021, 15:40

Aż się uśmiałem. Rosjanie w Chinach, projekty energetyczne? Jakie . Komunikacyjne jakie? Rosjanie są na dzień dzisiejszy 20 lat za Chinami w każdej technologii.

kolejny davienita?
środa, 22 września 2021, 18:19

"...Rosjanie są na dzień dzisiejszy 20 lat za Chinami w każdej technologii." Skąd oni was biorą?

tez sie usmialem
środa, 22 września 2021, 16:12

Nie ten sam komentator ale: Elektrownie jadrowe w Tianwan i Xudabao, lacznie 8 reaktorow VVER, i kolejny serii BN, szybko-neutronowy, razem z oferta szerokiej wspolpracy w dziedzinie zamknietych cyklow paliwowych, w ktorej rosatom nie ma sobie na swiecie rownych. Sa tez liczne inwestycje chinskie w gaz skroplony firmy novatek. Chinczycy kupuja tez udzialy w niektorych zlozach, co pokazuje ze chca byc klientem na dluzsza mete. Komunikacyjne projekty, to przede wszystkim korytarz kolejowy Pekin-Jakuck, wraz z poglebieniem rzeki Leny i terminalem kontenerowym ktory ma rozruszac polnocna droge morska, ale sa tez inne liczne umowy miedzy kolejami panstwowymi obu krajow i kazachstanu, zeby przewozic niektore towary takze w ten sposob. Do tego wspolnie rozwijaja projekt CR919, w ktorym wyglada na to ze to Rosja bedzie przewodzic, bo to oni sa blizej opracowania odpowiedniego silnika. Zgrubsza 30-letnia platforma smiglowca, ktory akurat by sie przydal chinom, bo opracowanie wlasnego zajelo by z dekade, to groszowa kwestia w wymianie handlowej pomiedzy tymi dwoma.

Davien
czwartek, 23 września 2021, 13:04

Xudabao to 2AP1000 i 2 planowane dopiero VVER-1200, Tianwan to 3 reaktory VVER i jeden w konstrukcji, jakies jeszcze "rewelacje ze Sputnika":) Aha w Tianwan tez no popatrz pracują 2 AP1000 z USA:) C919 ma byc napędzany silnikami GE LEAP-1C więc dawno tak sie nie usmiałem:))

sobota, 25 września 2021, 12:26

Czy w tych elektrowniach maja twoje kotły opalane oaparami benzyny?

Wania
czwartek, 23 września 2021, 12:05

Człowieku chodzi o inwestycje Rosji w Chinach... A nie Chin czerpiących jeszcze z nielicznych rosyjskich nowinek technicznych. Rosja jest już za Chinami w ilości elektrowni jądrowych.

GB
środa, 22 września 2021, 14:58

Jakie projekty komunikacyjne realizuje Rosja w Chinach? Ceny po jakich Rosja sprzedaje ropę i gaz do Chin są niskie i wedle ocen nie pokrywają kosztów (szczególnie gazu). Chińczycy już wcześniej kopiowali rosyjskie technologie militarne i nie ma powodów aby nie robiły tego teraz.

Bania
środa, 22 września 2021, 12:12

Kupią i zrobią to samo co z SU.

Fanklub Daviena i GB
środa, 22 września 2021, 18:27

Takie zakupy nie są za darmo. Może i Rosja liczy się ze skopiowaniem, ale... Rosja ogłosiła, że produkuje swój najnowszy procesor Elbrus-16S w technologii 16nm całkowicie samodzielnie w całym cyklu produkcyjnym. Pytanie czy mogli to osiągnąć bez technologii elektronicznych z Chin? Być może tak, a być może Chiny w zamian dostają technologie rosyjskie... :D

Władek
czwartek, 23 września 2021, 12:16

No chyba nie elektronikę. I nie chwal się tym procesorem o wydajności taniego chińskiego smartfona.

anonim
środa, 22 września 2021, 15:00

"Kupią i zrobią to samo co z SU." Znaczy będą kupować od Rosji silniki? Układu Kamowa tak szybko nie skopiują, nie mając z nim żadnych doświadczeń. Zobacz zresztą od ilu lat Amerykanie próbują a nadal nie mają właściwie nic poza prototypami, które zauważalnie odbiegają od początkowych założeń. Trzeba bowiem od nowa przejść przez problemy, które Rosjanie już rozwiązali, np. kwestię "sklejania się" łopat wirników przy pewnych manewrach. Tak samo system katapultowania też wymaga poświęcenia mu trochę czasu, bo trzeba chociażby odpowiednio zsynchronizować odstrzelenie łopat wirników i mieć na uwadze inne latające jednostki znajdujące się w pobliżu.

Davien
środa, 22 września 2021, 16:46

Anonimku, w USA coaxial rotor był używany przed Janowem a Amerykanie nie muszą nic próbować no mają go dawno opanowany.Aha, Defiant to nie układ Łanowa. Katapultę ma jedynie Ka-50/52. Silniki spokojnie Chiny mogą kupić na Ukrainie jak do swoich L-15. Więc znowu rozbawiasz wszystkich

anonim
środa, 22 września 2021, 23:01

"w USA coaxial rotor był używany" III Rzesza wyprzedziła Amerykanów nie tylko jeśli chodzi o rozpoczęcie programu atomowego, ale i stworzenie pierwszego komputera (Z3 powstał na lata przed ENIACiem). A teraz odpowiedz sobie na pytanie: ile międzykontynentalnych pocisków balistycznych z głowicami jądrowymi mają Niemcy? Ile mają elektrowni atomowych? Ile rocznie produkują mikroprocesorów? Podpowiem, że STMicroelectronics jest przedsiębiorstwem francusko-włoskim, zaś NXP Semiconductors - holenderskim. "nie muszą nic próbować no mają go dawno opanowany" Tak mają opanowany, że nie mają (i nigdy nie mieli!) ani jednego seryjnego śmigłowca bojowego w tym układzie. O dekad próbują, ale coś im nie wychodzi. Najpierw Sikorsky S-69/XH-59 w latach 70-tych, potem X2, S-97 Raider oraz Raider X i w końcu SB-1 Defiant, a oni nadal zastanawiają się czy nie lepszy będzie Bell 360 Invictus w klasycznym układzie (FARA) albo Bell V-280 Valor w układzie à la Osprey (FVL). "Katapultę ma jedynie Ka-50/52." Ten sam Ka-52, o którym mowa w artykule, ale jak widać Davienek nadal nie opanował polskiego w stopniu dostatecznym. :) "Silniki spokojnie Chiny mogą kupić na Ukrainie jak do swoich L-15." O, wasze ukraińskie silniki w połączeniu z peerelowską awioniką na podzespołach Unitry to by było coś, nie? Takiej maszynie nikt by nie podskoczył - wróg pękłby ze śmiechu, gdyby coś takiego zobaczył. xD

Davien
czwartek, 23 września 2021, 13:13

A teraz anonimku odpowiedz sobie na pytanie czemu jedynie Kamow bawi się w coaxial rotors a wszystkie inne firmu darowały sobie ten znacznie mniej bezpieczny od klasycznego układ wirników Ani Raider ani Defiant nie mają układu Kamowa, o chyba ze znowu ci sie coś przywidziało. Ale jak widac prawda tak poteznie zabolała że plujesz jadem i toczysz pianę z kłów ale to norma u takiego nieuka jak ty:)

diagnostyk
piątek, 24 września 2021, 17:34

"...Ale jak widac prawda tak poteznie zabolała że plujesz jadem i toczysz pianę z kłów.." Znowu to zjawisko projekcji tj. przypisywanie innym swoich zachowań. Ale głowa góry - to nie sytuacja bez wyjścia, medycyna poczyniła w tym zakresie znaczne postępy.

piątek, 24 września 2021, 06:42

Bo zwyczajnie nie potrafią. Przecież ci wyraxnie napisał, że próbowali, ale im nie wyszło.

Sailor
środa, 22 września 2021, 10:46

Widocznie Chińczycy nie chcą się sami wysilać i konstruować od podstaw tylko jak zwykle skopiują i nie mówię tu o awionice i uzbrojeniu bo mają swoje lepsze od rosyjskiego.

Xzibit
środa, 22 września 2021, 09:53

W Polsce dalej latają trupy w postaci MI-24 bez ppk :) Program Kruk uwalony :)

Rain Harper
środa, 22 września 2021, 09:48

Właśnie, jakoś Egipcjanie nie są zachwyceni czasem obsługi i Świnoujścia awaryjnością Janowa. Wolą Apacze, no ale Apacze nie zmieszczą się na Mistrale.

amord
środa, 22 września 2021, 14:56

a gdzie to pisali ??

Jarek
środa, 22 września 2021, 08:39

Chiny potrzebują "Więcej czasu"? tzn. zakupić... skopiować... wyprodukować...

Ech
środa, 22 września 2021, 00:42

Maja swoje Changhe WZ-10. Myslem ze bedzie na ich smiglowcowce jak ulal.

anonim
środa, 22 września 2021, 14:25

"Maja swoje Changhe WZ-10." To jest maszyna zupełnie innej klasy, odpowiednik Mi-28, AH-64 czy A129/T129.

Ech
czwartek, 23 września 2021, 00:50

Wlasnie sie nie znam/ Nie mogal by isc na taki - pol lotniskowiec?

anonim
czwartek, 23 września 2021, 14:30

Wiesz, zrealizować można dużo rzeczy (np. bombowce North American B-25 Mitchell na lotniskowcach typu Yorktown), ale nie zawsze ma to sens. Changhe WZ-10 w teorii mógłby nadawać się na śmigłowcowiec (to głównie kwestia zabezpieczenia przed korozją spowodowaną wodą morską i składania łopat wirników, a także oprogramowania radaru oraz wyposażenia w rakiety do zwalczania celów morskich (przynajmniej HJ-8S zamiast standardowych HJ-8, a dobrze by było również TL-10 i Yu-7), co już być może zostało już w części zrobione, bo testowali go na Type 072A), ale ta konstrukcja do takich celów zwyczajnie szału nie robi. Dlatego Chiny szukają czegoś bardziej odpowiedniego do zadań morskich. Prędzej na swoich śmigłowcowcach Type 075 umieszczą bardziej kompaktowe Harbin Z-9WA lub jakiś wariant Z-19 do pary z Kamov Ka-52K, bo zwyczajnie ma to większy sens.

Ralf_S
wtorek, 21 września 2021, 21:51

Kupią z 50 sztuk, a za 5 lat będą klepać swoje Changhe WZ-cośtam, do złudzenia przypominające Katrany. Tylko 4 razy tańsze.

Eee tam
środa, 22 września 2021, 10:32

Po tym jak po prostu na bezczelnego skopiowali su 27 Putinowi widocznie Ciong Le Mao

nastepny teoretyk
środa, 22 września 2021, 16:14

Chiny nie kopiowaly bezczelnie Su-27, bo kupily na niego licencje i pierwsze 70 czy 100 maszyn z Rosji. Za pieniadze. Rozumiesz co to znaczy? :D

Gruszwik
czwartek, 23 września 2021, 12:22

Tak samo jak na s-300. W odpowiedzi na skopiowane wersję chińskie HQ-9 Rosja w ramach embarga dostarczyła Chinom s-400. Rosja to jednak stan umysłu.

Eee tam
środa, 22 września 2021, 20:26

Chińczycy zrobili na bezczelnego reverse engineering i żadnych licencji od Rosji na su 27 nie kupili po czymś takim zrywa się wszelką współpracę ale Putin kazał połknąć tą żabę

Tani
czwartek, 23 września 2021, 03:55

Chiny uratowaly ruski przemysl lotniczy po 2000 roku. Ich Suki sa legalne roznia sie liczba cyfr numeru fabrycznego. Te z krotsza to orginaly ruskie ,dluzsze to licencje chinskie. Chinskim Su-27 rosjanie zawdzieczaja Su-27Sm3. Bo wszystkie nowe czyli nieprzebudowane samoloty tego typu powstaly.....z kadlubow samolotow dla Chin. Jak pisza na ruskim necie gdyby nie chinczycy nie bylo by ruskiego przemyslu lotniczego. On do 2008r dychal tylko dzieki zamowieniom z Chin. I dlatego rosjanie zadnych zlosci na Chinczykow nie maja. Malo tego dalej sprzedaja im rakiety bojowe w zeszlym roku 200 szt. Nic tak nie laczy jak wspolny wrog. Wiec przyjazn miedzy Rosja i Chinami jest ogromna. Przy tym sojuszu USA to cienki Bolek doslownie i przenosni. Niestety......

GB
piątek, 24 września 2021, 09:00

Tak, dzięki eksportowi samolotów rodziny Su-27/30 nieliczne zakłady lotnicze w Rosji jeszcze żyją. Tyle tylko że masowy eksport samolotów do Chin i Indii już się skończył. I nie ma żadnej przyjaźni między Chinami i Rosją. Po prostu Chiny wykorzystują Rosję jak swoją kolonię.

Tani
piątek, 24 września 2021, 21:41

Gwarantem nietykalnosci Chin jest Rosja. Ile mozna razy to powtarzac powiedzial to publicznie Prezydent Chin. I Putin tego nie zdementowal. Ile razy jeszcze to mozna powtarzac. Na dzien dzisiejszy Chiny chowaja sie pod parasolem Rosjan. Rosja tez ma z tego interes schodzi ze zbrojen. Zamiast okretow buduja plywajace elektrownie atomowe. Jedna juz pracuje a kadluby nastepnych 4ech sa budowane dwa w Rosji i dwa w Chinach. Wyposazone beda wszystkie w Rosji. Rosja buduje szlak polnocny ktory ma skrocic droge morska z Europy do Azji o polowe. Nie ma przyjazni jest interes. O ile dzisiaj zarowno Rosja jak i Chiny sa do pobicia dla USA. Sojusz tych panstw czyni sily zbrojne USA cienkim Bolkiem polityki swiatowej. Rosja i Chiny buduja swoj system. Czy wygra stary czy ten nowy zobaczymy za ok 30 lat. Ja popieram zachodni system ale ten system sam sie sypie. Zreszta gl dezintegranatorem jest USA. To jest moje prywatne zdanie

ech Mykoła, Mykoła
piątek, 24 września 2021, 17:36

Znowu myślisz Rosję z Ukrainą. Czy niczego was nie uczą?

taka prawda
wtorek, 21 września 2021, 18:41

"Chiny tymczasem weszłyby w posiadanie najlepszych dostępnych dla nich maszyn w tej klasieChiny tymczasem weszłyby w posiadanie najlepszych dostępnych dla nich maszyn w tej klasie" ---- i tak nie ma lepszych od tych maszyn.

Gruszwik
wtorek, 21 września 2021, 20:59

Przynajmniej tak wydaje się Rosji. A będzie jak zawsze Chiny kupią i pierwsze co zrobią to będą kopiować. Rosja nie działa najmądrzej sprzedając za parę rubli sprzęt, który jest kopiowany przez Chińczyków i po udoskonaleniu sprzedawany dalej. Patrz systemy s-300.

środa, 22 września 2021, 07:48

Oni owszem skopiuj

wtorek, 21 września 2021, 23:57

Wieksza czesc rosyjskiego sprzetu nigdy nie byla skopiowana przez chiny. To psychologiczne wyparcie forumowiczow d24. Chiny kupily licencje na Su-27 ktory potem rozwineli, rosyjscy projektanci z kamowa stworzyli Z-10, Z MiGa, J-20 oraz JF-17. Polnocne biuro konstrukcyjne z sankt petersburga opracowalo caly projekt niszczycieli typu 52, jak i wyrzutnie pionowego stratu w ktore sa uzbrojone. Kopiowac to sobie mozna sprzet prymitywny z polowy XX wieku, uzbrojenie obecnej chinskiej armii to dzielo projektantow ktorzy zostali do tego zatrudnieni i oplaceni albo nierzadko umow o produkcje licencyjna. Rosyjski rzad wiedzial o tych transferach technologii i byl im przychylny, bo wiedzieli ze chiny obroca sie przeciw ameryce.

Davien
środa, 22 września 2021, 16:53

J-11, S-300 pociski pokr H-6 w licznych wersjach,to wszystko bezlicencyjne kopie. JF-17 powstał na bazie prac amerykańsko-chińskich przy Super Seven więc fantazjuje dalej:))

gnago
czwartek, 23 września 2021, 11:09

doprawdy , na bazie pewnie tak ale z udziałem rosyjskich konstruktorów na kontrakcie. Nie tylko jankesi cwani, kiedy wykocowali biuro Jakowlewa a po dekadzie pokazali trumf "jankeskiej myśli" F 35

Tani
wtorek, 21 września 2021, 22:38

Ja bym ruskich bronil bo postepuja rozsadnie jak beda sprzedawali swoje produkty to chinole nie beda wymyslaly niczego nowego bo po co? Czyli ruscy beda mieli pod kontrola postep technologiczny. Taki blad zrobil zachod. Jak dlugo sprzedawal maszyny i produkty do Rosji to doskonale wiedzial co tam jest. Teraz sankcje wiec ruscy kombinuja na swoim moze na poczatku im nie isc ale w miare uplywu czasu beda to modernizowac i .....zachod traci kontrole na tym wszystkim. Bo jesli mozesz kupic to po co produkowac? Ruscy doskonale to wiedza i wykorzystuja a za uzyskane pieniadze finansuja postep czyli sa zawsze pol kroku przed Chinczykami. Na koniec ja sie Chinom nie dziwie jesli USA uderzy to w tym dziesiecioleciu bo potem beda bez szans. Wiec sie szykuja. Zarty sie koncza bo koalicja jest,pytanie jest jedno kiedy?

gnago
czwartek, 23 września 2021, 11:10

no rozumnie prawisz. Przykładem polskie sady . Sankcje i ruscy mają własne

taka prawda
wtorek, 21 września 2021, 22:14

Żeby skopiować trzeba mieć technologię, silników od Su27 dalej nie potrafią skopiować, to samo będzie z katranem, coś skopiują ale do wzoru będzie im daleko ...

Davien
środa, 22 września 2021, 16:54

A po co mają kopiować antyczne AL-31 jak mają swoje znacznie lepsze WS-10 na bazie silników zachodnich a ich j-16 bije na głowę Su-35

Tani
środa, 22 września 2021, 18:37

Mlocie J-16 to Su-30. Wlasnie na salonie lotniczym w Chinach pokazali jego wariant D. Jest to wersja walki radiolokacyjnej. Zreszta J-16 to przebudowane Su-30 produkowane dla Chin.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 24 września 2021, 07:01

Dokładnie. J-16D to wersja przeznaczona do walki radioelektronicznej, odpowiednik amerykańskiego Boeing EA-18G Growler. Widziałem zdjęcia J-16D. Samolot jest pozbawiony uzbrojenia strzeleckiego i czujnika IRST. A ten pozyżej jak zwykle nie wie o czym pisze.

Sailor
środa, 22 września 2021, 10:48

Silniki już mają takiej samej jakości albo i lepsze niż rosyjskie. Chociaż gorsze od zachodnich o lata świetlne.

gnago
czwartek, 23 września 2021, 11:13

bredzisz. To nie montaż części , ale technologia stopów żaroodpornych, maszyn do obróbki odlewów , technologia odlewania etc itd. I tu są zarówno za ruskimi jak i zachodnimi. A przykładowo w rakietowych czy jonowych to Rosja jest potęga to jankesi kupowali silniki rakietowe i licencję na jonowe manewrowe do satelitów

złośliwy
środa, 22 września 2021, 16:22

Te nasze :):),zachodnie ,o lata świetlne :).

321
środa, 22 września 2021, 14:58

Nie mają może mocą są podlone ale resursy są bardzo biedne ...

Hanys
wtorek, 21 września 2021, 18:04

Gdyby Chiny nawet mogły kupić od USA to i tak by nie kupiły - morska wersja AH-64 to totalny niewypał i w ogóle AH-64 to złom w porównaniu z Kamovem. Ka-52 ro zupełnie inna, wyższa liga.

anonim
środa, 22 września 2021, 14:37

"Gdyby Chiny nawet mogły kupić od USA to i tak by nie kupiły" - No ale nie mogą, bo Amerykanie w zasadzie nie mają na chwilę obecną maszyny tej klasy. "morska wersja AH-64 to totalny niewypał" No właśnie problem w tym, że ten AH-64 niezbyt nadaje się na śmigłowcowce. Stąd Amerykanie na swoich Waspach czy Amerikach korzystają z AH-1W/Z (Super Cobra/Viper), a jest to maszyna o zauważalnie skromniejszych możliwościach bojowych. Oczywiście Jankesi dostrzegli ten problem i zastanawiają się nad następcą, ale na chwilę obecną mają co najwyżej jakieś prototypy co do których nie mogą się zdecydować. Nawet gdyby rozpoczęli seryjną produkcję, a na razie nie są nawet blisko, to na początek będą produkować pod siebie, dopiero później się zastanawiając nad eksportem czy to do Wielkiej Brytanii czy Japonii. Chinom i tak nie sprzedaliby nowych zabawek, więc CHRL nie ma za bardzo innego wyboru jak tylko kupić sprzęt od Rosji, a później ewentualnie pomyśleć o własnej produkcji.

Davien
czwartek, 23 września 2021, 13:16

USA ma smigłowce morskei, nazywa się to AH-1Z tyle że istotnie nikt ich Chinom nie sprzeda, no ale jak zwykle anonimek ma zerowa wiedzę:))

Choc raz przeczytaj artykuł który komentujesz...
piątek, 24 września 2021, 07:03

No przeciez on to napisał fabienku. Nie czytałes całego komentarza, znowu? Przeczytaj, jeszcze raz, albo drugi, a jak trzeba to i trzeci. Przecież tak napisał : "Stąd Amerykanie na swoich Waspach czy Amerikach korzystają z AH-1W/Z (Super Cobra/Viper)".

gugluk
środa, 22 września 2021, 12:44

Dobre dawno się tak nie uśmiałem .

Gnom
środa, 22 września 2021, 08:31

A gdziekolwiek istniej wersja morska AH-64?

ruski krawiec
środa, 22 września 2021, 07:50

Wyższa od ruskiej klasa będzie, jak Kamowa skroją i wrzucą do niego własne rozwiązania.

Fan desantu z Pn koreańskich An2
środa, 22 września 2021, 07:34

Morska wersja AH64, taką macie w Rosji? Chiny powinny uzupełnić te Kamowy flotą An2, której boją się Amerykanie i z dwoma eskadrami Su57, z 2020 roku.

środa, 22 września 2021, 00:08

Co za bzdury piszesz AH 64 Apache nie jest śmigłowcem desantowym tylko do wspomagania piechoty i jest jedną z najlepszych maszyn tego typu choć ma swoje lata, a co do KA 52 górna półka, wątpię.

gnago
czwartek, 23 września 2021, 11:15

Ja też, bo oba znasz z propagandy producentów i wynurzeń na portalach podobnych do przechwałek wędkarzy

Danny boy
wtorek, 21 września 2021, 21:30

Całkowite bzdury piszesz.

Czysta prawda
wtorek, 21 września 2021, 20:57

Oj człowieku, AH-64, nadal uważany za najlepszy śmigłowiec bojowy świata, przewyższający Tigera, Mangustę czy jego kiepską rosyjską kopie, Mi-28 o klasę to dla ciebie złom, to naprawdę poważny znawca jesteś...

gnago
czwartek, 23 września 2021, 11:17

No... największą kasę na reklamę dają. Najlepszym autem jest to co je masz w garażu nie te na wystawce i niebotycznej cenie

anonim
środa, 22 września 2021, 14:47

"Oj człowieku, AH-64, nadal uważany za najlepszy śmigłowiec bojowy świata" Nom, tak dobry, że Amerykanie zamiast niego ciągle korzystają z AH-1W/Z (Super Cobra/Viper) na swoich śmigłowcowcach klasy Wasp i America. :D Ojoj, czyżby dlatego, że Apache generalnie nie nadaje się do zadań morskich? :)

Davien
środa, 22 września 2021, 16:58

Nadawać się doskonale nadawał ale Marines zwyczajnie wolało prostsze w obsłudze i równie dobre AH-

anonim
środa, 22 września 2021, 21:14

"Nadawać się doskonale nadawał ale Marines zwyczajnie wolało prostsze w obsłudze i równie dobre AH-" Buhaha! Gorsze opancerzenie, gorszy radar i sensory, brak obsługi dronów i Link16 (miały być w 2019, najwcześniej będą w 2022), działko 20 mm zamiast 30 mm i to z mniejszym zapasem amunicji, ale dla Davienka jest "równie dobry". xD I mówię tutaj o Viperze, bo SuperCobra prezentuje się jeszcze gorzej (analogowa awionika z poprzedniej epoki, brak choćby możliwości montażu radaru kierowania ogniem, o połowę mniejsza maksymalna pojemność Hellfire, o innych mankamentach nawet nie wspominając). A skoro Cobra jest taka dobra, to dlaczego Izrael wolał kupić nowe Apache zamiast modernizować swoje Cobry? Dlaczego US Army kupuje kolejne Apache zamiast tańszej zarówno w zakupie i eksploatacji Cobry? Wcale nie było tak, że Apache ma zauważalnie większe gabaryty i masę, do działań morskich wymaga dodatkowych zabiegów konserwacyjnych, a w dodatku brak mu choćby półautomatycznego systemu składania łopat wirników (ręczne składanie zajmuje kwadrans), przez co sumarycznie wymaga dodatkowego personelu naziemnego i to dlatego Marines go nie chcą, nie? :) W dodatku Cobra jest szybsza i ma lepszą manewrowość, co może mieć znaczenie przy wsparciu desantu, ale niekoniecznie robi różnice przy typowych zadaniach dla Apache'a. O takich "pierdołach" jak odmienna koncepcja użycia i taktyka walki nawet nie będę się rozpisywał.

Montańska Norka
piątek, 24 września 2021, 07:07

Nic dodać, nic ując. A jemu jak zwykle pozostało tylko zgrzytanie ząbkami i oddalenie sie z podkulonym ogonkiem.

Fakty bronią się same
środa, 22 września 2021, 09:49

Taka klasa ze w Syrii bali się latać nisko w zasięgu ręcznego opl, w Serbii podobnie. W Afganistanie jedyne co potrafiły to walić z działka w gości weselnych z dużej odległości - taka to klasa. Rosjanie w Syrii latali na kilku kilkunastu metrach niszcząc zgrupowania bojowników. Pilotom apachy pampersów by nie wystarczyło do takich lotów . Pleksiglasowe szybki są dobre na poligon a nie na prawdziwa wojnę i to właśnie widać. Mi-28 ma szyby pancerne jest mega szybki i wytrzymały na trudne warunki. Apache to przy mi-28 czy kamovie zabawka

Davien
środa, 22 września 2021, 17:00

I pewnie dlatego jak odstawiły Wagnerowcom ścieżkę zdrowia w Syrii to mało który wrócił. A Mi czy Ka to tak do Apache jest z 10 lat do tyłu minimum.

gnago
czwartek, 23 września 2021, 11:19

Nie siej kłamliwej propagandy. W dodatku nie słyszałem aby USA oficjalnie wojowały w Syrii jeśli już to bezprawnie

GB
środa, 22 września 2021, 14:59

No jasne... Rosyjskich wagnerowców rozwaliły śmigłowce i drony. Gdzie była słynna z ćwiczeń i niczego więcej rosyjska OPL?

bobry w Montanie są bystrzejsze
środa, 22 września 2021, 18:26

No w końcu się dowiemy on prawdziwego twardziela jak to z tymi Wagnerowcami w Syrii było. Prosiłem już kilka razy radosnych chłoptasi z waszego towarzystwa, którzy tak samo hasłowo rzucali temat o szczegóły i nigdy żaden nie odpowiedział tylko uciekali od niego z podkulonym ogonem. Ale myślę, że teraz w końcu się dowiem jak to tam wyglądało i czy tych Wagnerowców zginęło 572 czy równe dwa tysiące. No jak to było z tymi śmigłowcami.

Davien
czwartek, 23 września 2021, 13:20

Ano normalnie, USA wysłało pare maszyn latajacych postrzelało z artylerii i ok 200 Wagnerowców( wg Girkina, waszego terrorysty ponad 600) wróciło jako Gruz-200 Straty SDF: dwóch rannych Kurdów. Ot i cała prawda boberku:)

piątek, 24 września 2021, 07:09

pare maszyn. Oprócz AH-64 były jeszzce KC-130, F-15E, F-16 i Bóg wie co jescze. I to wszystko na najemników uzbrojonych w broń ręczna.

GB
środa, 22 września 2021, 21:39

Jakie ma znaczenie ilu ich zginęło? Kto ci takie dane poda? Ważne że po ataku amerykańskim reszta uciekła. Co tu jest niejasne?

bobry w Montanie są bystrzejsze
czwartek, 23 września 2021, 10:29

"Co tu jest niejasne?" Nic, to jest po prostu śmieszne. Na podstawie jednej informacji podanej przez jedną z amerykańskich telewizji (która nawet później nie została powtórzona) ochoczo podchwyconej przez różne (głównie ukraińskie) fora zajmujące się fantasmagoriami stworzyliście towarzystwo wzajemnej adoracji, które gdzie tylko może wypisuje te brednie o "masakrze Wagnerowców". To nic, że tego zdarzenia nie potwierdziła oficjalnie amerykańska armia ani inne źródła poza wspomnianą telewizją. Dla płaskoziemców ta wstawka to prawda objawiona bo opowiada o klęsce tych wrednych Sowietów. A, że żadnego szczegółu nie znacie dopytywani uciekacie z podkulonym ogonem. Zrobił tak już wiele razy miszcz Davien, bender, Buczacz, Sailor i inne orły z tej zabawnej gromadki.

GB
piątek, 24 września 2021, 09:02

Nie, info o masakrze było ze źródeł rosyjskich. A fakty o ostrzelaniu ze źródeł zachodnich. I faktem jest że wagnerowcy uciekli i więcej nie wrócili. Co tu jest niejasne?

bobry w Montanie są bystrzejsze
sobota, 25 września 2021, 23:05

Nie bądź bardziej zabawny niż do tej pory. Tamto już "wystarczy". To nie kabaret.

sobota, 25 września 2021, 12:32

Podaj te źródła. Czy jak zwykle nie potrafisz?

Ale jaja
środa, 22 września 2021, 17:57

Na grupkę wagnerowcow to USA ściągnęło f22, a10, i c130 z działem i musieli się męczyć cały dzień, a to tylko grupa najemników bez opl czy lotnictwa. I 10 x pytali Rosjan o to czy nie ma wśród nich rosyjskich żołnierzy - tak to rozwalali. To co potrzeba na dobrze uzbrojony batalion rosyjski z opl i lotnictwem - chyba będą musieli gwiazdę śmierci zciaągać

czwartek, 23 września 2021, 13:21

Na rosyjski batalion wystarczyłby klucz F-16 z JSOW i JAGM by niewiele z rosjan zostało:)

nauczyciel
piątek, 24 września 2021, 21:05

"Klucz" to właściwe słowo. Jak będziesz się tego trzymał to za kilka lat i mocno pracował to jest szansa, że osiągniesz wiedzę umożliwiającą rzeczową dyskusję na tym forum.

GB
środa, 22 września 2021, 21:42

Wow... Duży samolot transportowy i ta słynna rosyjska OPL nie dała mu rady. A-10 strzelający z działka 30 mm czyli w zasadzie w bezpośredniej odległości od obiektu ataku i też mu Wagnerowcy rady nie dali. A jak by tam był dobrze uzbrojony batalion z OPL i lotnictwem to by atakował C-130 i A-10. Proste?

gnago
czwartek, 23 września 2021, 11:23

Nie bo oficjalnie nie ma wojny rusko jankeskiej i obie strony unikają bezpośrednich starć . Patrz jankesi w Gruzji

środa, 22 września 2021, 16:22

Jak mozesz mi udowodnic twoja fantazja miala w ogole miejsce?

Fan desantu z Pn koreańskich An2
środa, 22 września 2021, 19:25

Na pewno można to uzasadnić lepiej i bardziej przejrzyście, niż ty i wesoła gromadka te bzdury, że AH64 bały się latać w Serbii, czy Syrii. No, ale przynajmniej udało się ustalić, że nie ma wersji morskiej AH64.

i choćby przyszło 10 Davienów faktów nie zakłamią
środa, 22 września 2021, 22:44

Ale to, że NATO nie użyło AH-64 w Jugosławii z obawy o ich masakrę wie chyba nawet Davien. A to dlatego, że pomimo wystrzelenia ponad 700 rakiet HARM wszechpotężny sojusz dysponujący "nieograniczonymi możliwościami" nie był w stanie zniszczyć oplot kraiku III świata. Jak oni was szkolą, że tego nie wiecie? Aż tak oszczędzają?

Apacz
środa, 22 września 2021, 06:16

Ty piszesz bzdury. Apache to trudny w utrzymaniu awaryjny złom. Troche pyłu wystarczyło, żeby je uziemić w Iraku.

Davien
czwartek, 23 września 2021, 13:23

Piszesz chyba o waszych ruskich wynalazkach ze stajni Mil-a jakich uzywał Irak:))

piątek, 24 września 2021, 07:16

No nie. Smiglowce ze stajni Mila lataja bezproblemowo w Afryce. Wyslij tam awaryjny złom AH-64, zobaczymy jak długo polata.

Tyle w temacie
środa, 22 września 2021, 05:54

Uważany przez amerykańskie media i Polaków bo poza tymi już nikt nie wychwala tak niego

taka prawda
wtorek, 21 września 2021, 22:15

uważany jest oczywiście przez PR zachodniego świata ...

Darek
środa, 22 września 2021, 11:22

Jakieś sukcesy MI 28 w konfliktach zbrojnych, bo jedyne co to na spółkę z kamowami spadają przed pokazami czy w czasie ćwiczeń.

qwert
środa, 22 września 2021, 15:09

Syria ?

środa, 22 września 2021, 17:00

Gdzie zaliczył glebę?

środa, 22 września 2021, 16:46

@qwert Syria przeciw bojownikom z karabinkami szturmowymi, czy Syria przeciw własnej ludności cywilnej ?

a
środa, 22 września 2021, 21:19

przeciw bandytom wspieranym przez tzw. demokrację

droma
wtorek, 21 września 2021, 17:54

i tu widać jalkie to mocarstwo chiny-komuchy ,nie są w stanie produkować bojowego śmigłowca -żenada ,inna sprawa że ten k to też ga,wno ...

anonim
środa, 22 września 2021, 14:40

"i tu widać jalkie to mocarstwo chiny-komuchy ,nie są w stanie produkować bojowego śmigłowca -żenada" Żenadą jest to, że USA jako rzekomo największe supermocarstwo nie jest w stanie produkować nowoczesnych śmigłowców tego typu i ciągle jedzie na przestarzałych AH-1W/Z (Super Cobra/Viper). :D

Tani
środa, 22 września 2021, 23:16

Oni sa na dorobku,bo nie od razu Krakow zbudowano. Ten smiglak musi byc inny technologicznie jak normalny bo bedzie mial kontakt z woda morska. Maja krypy to musza miec heli.

Davien
środa, 22 września 2021, 17:02

Jakoś do poziomu Apache cz Vipera to rosyjskim wynalazkom dekady brakują.

anonim
czwartek, 23 września 2021, 13:40

@Davien Niuniuś, nie ma ani jednego Apache w USMC i chociaż były takie pomysły co najmniej od lat 80-tych (Sea Apache), to Marines nadal nie chcą go widzieć na oczy. :D Już ci to tłumaczono, a ty nadal opowiadasz te swoje dyrdymały. A co do Vipera, to jest gorzej opancerzony, gorzej uzbrojony, ma gorszy radar i zasięg. No a SuperCobra to już w ogóle skansen z poprzedniej epoki. :)

piątek, 24 września 2021, 07:18

On opowiada te swoje dyrdymały z nadzieja, że nikt mu nie odpowie, nikt nie przeczyta. A jezeli jego komentarz jest jako ostatni, wtedy ma poczucie spełnienia misji i zwyciestwa.

szkoda czasu na trolla
sobota, 25 września 2021, 23:06

I 10 centów więcej na koncie.

dim
środa, 22 września 2021, 04:02

@droma. Gdybyś w ogóle wiedział, co to jest sprzęt na morze... - nie pisałbyś jak ostatni i tylko śmieszny .....

Germanik
wtorek, 21 września 2021, 17:33

Oh, czemu nie kupią polskich głuszców. Cały świat nam ich zazdrości. Były podobno tak dobre, że Włosi kupili fabrykę tylko po to żeby skasować ten projekt wyprzedzający o całe tysiąclecia to co oferuje konkurencja :D

Gnom
wtorek, 21 września 2021, 20:45

Może dlatego, że własnie Włosi skasowali cały projekt W-3, a może dlatego, że od czasu jego powstanie minęło już 15 lat. A jak tam germaniku super produkt z germanii, któremu odeszły łopaty, który tuje australijskich pilotów i który czasem lata? To pytanie w takim samym stylu jak twoje.

Herr Wolf
wtorek, 21 września 2021, 20:40

Nie ma czegoś takiego jak polski głuszec!!!

Yhh
wtorek, 21 września 2021, 20:21

Ale straszną krzywdę i spustoszenie zrobiła ta komuna i lata 90 w umysłach ludzi. Szkoda czasu na tłumaczenia..

Darek
środa, 22 września 2021, 11:24

To są współcześni niewolnicy, mentalnie i intelektualnie. A oddychają dzięki UE jedynie...

gnago
wtorek, 21 września 2021, 19:40

Bo, chlubo Tworek, to nie są śmigłowce morskie

Tweets Defence24