Jest zamówienie na niemieckie samoloty VIP

25 maja 2019, 09:41
A350_First_Flight_-_Low_pass_02
A350. Fot. Airbus

Rząd Republiki Federalnej Niemiec złożył sztywne zamówienie na trzy duże samoloty do przewożenia najważniejszych osób w państwie. Tak jak wcześniej zapowiadano będą one należały do rodziny Airbus A350.

Dokładnie będzie to wersja ACJ350-900 XWB (ACJ – Airbus Corporate Jets), do tej pory zamawiana wyłącznie przez firmy prywatne. Berlin chce wykorzystywać te maszyny do całego wachlarza misji. Poza przewozem VIP-ów samoloty te mają służyć także do ewakuacji medycznej i przerzutu żołnierzy.

Pierwsza z zamawianych maszyn ma zostać dostarczona już w roku 2020, a dwie kolejne – dwa lata później. Do tego czasu pierwszy z samolotów – doraźnie przystosowany do wypełniania zadań – ma służyć m.in. do szkolenia załóg, tak że kiedy pojawią się dwa kolejne, bardzo szybko osiągną pełną gotowość operacyjną. Procedura ta bardzo przypomina polską procedurę dotyczących samolotów Boeing 737.

A350 XWB to pierwszy samolot Airbusa wykorzystujący kadłub i skrzydła z kompozytu, dzięki czemu jest m.in. bardziej ekonomiczny i łatwiejszy w pilotażu. Można powiedzieć, że jest to europejska odpowiedź na Boeinga 787 Dreamliner. Do dziś złożono zamówienia na 900 samolotów, dostarczono natomiast około 200. Kolejka była więc długa i ścisła. Niemieckim władzom udało się w nią jednak wcisnąć ze względu na zmniejszenie zmówienia przez jedną z linii lotniczych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
tut
niedziela, 26 maja 2019, 15:33

Widać siłę gospodarki. Samoloty deko większe od naszych. :) Oczywiście inna jest też koncepcja ich użycia... ale.

Ralf_S
sobota, 25 maja 2019, 22:38

No patrzcie: Niemcy zamawiają maszyny VIP w wersji wielozadaniowej, a śmigłowce specjalistyczne. A u nas na odwrót: samoloty tylko dla VIPów, a śmigłowce jako ZOP i SAR....

KOSA
sobota, 25 maja 2019, 19:45

I nie ma protestow opozycji?

safsadfsdfsg
poniedziałek, 27 maja 2019, 00:05

Nie ma, ale za to przez następne 10 lat będą pisać na tamtejszych forach, jak to niepotrzebny zakup zrobiły Niemcy.

Marek
środa, 29 maja 2019, 00:45

Nie wiem jak dziś. Ale swego czasu fajtolenie we własne gniazdo nie należało do niemieckich specjalności. Tytułem przykładu jeden z rzeźników Powstania Warszawskiego służacy w SS robił u nich karierę polityczną a później prawniczą. Zrobiło im się "przykro" dopiero wtedy, jak ten "człowiek" umarł.

P.
niedziela, 26 maja 2019, 19:31

Mądra decyzja, więc protesty niepotrzebne.

Marek
poniedziałek, 27 maja 2019, 10:23

Gdyby samoloty w Polsce kupowane były dopiero po niemieckich zakupach, opozycja także by nie protestowała. Co więcej gdyby opozycja rządziła obecnie, w te pędy udałaby się do sklepu zegarmistrzowskiego w Berlinie po wskazówki, które samoloty VIP ma niezwłocznie kupić.

Gts
poniedziałek, 27 maja 2019, 19:32

Zacznijmy od tego klakierzy, że Niemcy są producentem Airbusów w konsorcjum z Francja oraz mniejszymi udziałowcami jak Hiszpania czy Włochy. Jest więc chyba oczywiste, że realizują zamówienie w ten sposób, bo w ten sposób wspierają własną gospodarkę. Co my wspieraliśmy przepłacając za 737 NEO BBJ?

ljkfkd
środa, 29 maja 2019, 09:05

Dlatego opozycja w te pędy poleciałaby wspierać niemiecką lub francuską gospodarkę.

Marek
wtorek, 28 maja 2019, 22:45

Skończmy na tym, że euroklaka ma problem zawsze jak kupujemy coś, co wyprodukował rodzimy, albo inny niż leżacy w zachodnniej Europie przemysł.

Tweets Defence24