Izraelskie bezzałogowce powstaną w Rumunii?

24 lutego 2021, 16:27
Zrzut ekranu 2021-02-24 o 17.07.48
Fot. Elbit Systems
Reklama

Podczas prezentacji ministrowi obrony Rumunii Nicolae Ciuca bezzałogowca taktycznego Hermes 450 przedstawiciele firmy Elbit potwierdzili, że maszyny będą budowane w kraju. Izraelska firma ma już w Rumunii zakłady produkujące komponenty bezzałogowców, symulatorów i innych systemów wojskowych. Decyzja Rumunii o pozyskaniu maszyn firmy Elbit owocować ma stworzeniem zakładu montażowego oraz centrum serwisowego.

Prezentacja bezzałogowego systemu Hermes 450 miała miejsce w należącym do lokalnej fili koncernu Elbit Systems zakładu w Măgurele i oprócz ministra obrony Nicolae Ciuca wziął w niej udział m. in. szef sztabu Daniel Petrescu, wysokiej rangi oficerowie i urzędnicy oraz ambasador Izraela w Rumunii David Saranga. Podczas tej uroczystości przedstawiciele izraelskiej firmy potwierdzili zamiar budowy krajowej linii montażowej bezzałogowców dla Rumunii ale też odbiorców zagranicznych oraz centrum serwisowego systemów bezzałogowych w Bukareszcie.

Ogłoszenie pojawia się w kontekście, w którym rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej wyraziło zamiar jak najszybszego zakupu bezzałogowych statków powietrznych. Mowa jest o co najmniej 9 systemów bezzałogowych. 

Zakład w Krajowej byłby trzecią linią montażową bezzałogowców Elbit Systems poza Izraelem. Już obecnie firma posiada w Rumunii cztery zakłady produkujące istotne komponenty m. in. do systemów bezzałogowych, symulatorów lotu, zdalnie sterowanych systemów uzbrojenia ale również systemów pokładowych dla samolotów bojowych. Są to zakłady Simultec i Elemt w Măgurele oraz A/E Electronics i Elmet w Bacău.

Elbit Systems jest firmą z niemal 30-letnią historią kooperacji z rumuńskim przemysłem obronnym i siłami zbrojnymi. Obejmowała on m. in. modernizację samolotów MiG-21 LanceR i IAR-99 Falcon, śmigłowców PUMA-SOCAT oraz opracowanie systemów rakietowych LORAM i uzbrojenie dla wprowadzanych właśnie pojazdów Piranha V.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
reht
czwartek, 25 lutego 2021, 13:20

Jeśli nie można na coś ponarzekać, to forumowicze nie widzą sensu dyskusji. Bardzo dobrze, że w rejonie Europy Środkowej (czy też "Trójmorza") powstaje coraz więcej możliwości produkcji uzbrojenia. Powinniśmy patrzeć na ten proces jako całość, bo tylko jako całość nasz region ma szansę obrony przed oczywistym agresorem. Żadne z państw z osobna (nawet Polska z 300-tysięczną armią) nie ma żadnych szans.

dim
czwartek, 25 lutego 2021, 07:45

Jest już stałą praktyką, że izraelskie firmy zbrojeniowe znaczną część swej produkcji lokują w "bezpiecznych" państwach. Ostatnio konsorcjum firm izraelskich nabyło od państwa 79% udziałów w największych greckich zakładach mechanicznych - produkcji pojazdów wojskowych i bojowych, ΕΛΒΟ (łacińskimi: ELVO), tych samych, które przedtem były głównym wykonawcą greckich Leopardów 2A6HEL. Nowa firma nazywać się będzie dalej ΕΛΒΟ, wyroby prawdopodobnie dalej nazywać się będą "made in Greece", a ich eksport prawdopodobnie rozwijany będzie także do państw, których społeczeństwo przeciwne byłoby współpracy z Izraelem, ale tradycyjnie mają dobre kontakty z Grecją. W każdym razie takie są... domysły.

yutyretyeryrtuytut
czwartek, 25 lutego 2021, 09:16

Spójrz na mapę. To nic innego jak handel w zachodniej części morza Śródziemnego. Ten handel zawsze tam istniał. Egipt, Fenicja, Grecja, etc.

Aśka
czwartek, 25 lutego 2021, 14:44

Patrzę na mapę i nijak w zachodniej części Morza Śródziemnego ani Grecji, Egiptu czy Fenicji znaleźć nie mogę...

dudek75
czwartek, 25 lutego 2021, 07:37

Nad czym ty debatować firma Izraelska buduje zakład MONTAŻOWY, nie produkcyjny. Większość komponentów przybędzie od Izraelczyków. Do montażu nie potrzeba tak dobrze wykwalifikowanych pracowników jak do produkcji i technologi nie trzeba przekazywać.

ito
sobota, 27 lutego 2021, 09:10

Oczywiście lepiej po prostu kupić niż przynajmniej montować u siebie. Mało ambitne montowanie francuskich samochodów doprowadziło do tego, ze Rumunia produkuje dziś rumuńskie Dacie- a jakie polskie samochody osobowe produkuje dziś ambitna Polska?

Kazik
czwartek, 25 lutego 2021, 18:22

Chiny czy Turcja też tak zaczynały

On ona ono
środa, 24 lutego 2021, 18:23

Rumunia bierze co może my Jak zawsze wywalone na wszytko nasz budrzet o ile większy oni są uznawani za cembote Europy a jednak tak nie jest

więcej pamięci obywatele
czwartek, 25 lutego 2021, 19:41

Ktoś w PL przed 2014 rokiem wyhamował przemysł zbrojeniowy, zerował armię i słuźby mundurowe itd. Ileś lat takiej polityki jest genezą naszego stanu obecnego. Nie jest to jasne?

Anty Che
piątek, 26 lutego 2021, 07:42

Polski przemysl zbrojeniowy wyhamowal na przelomie lat 70 i 80 a padł calkowicie pod koniec lat 80tych . Zdezelowane zaklady produkujace przestarzale produkty piec razy drozej (biorac pod uwage realne nakłady) niz zachodnie fimy nowoczesniejsze odpowiedniki. A akurat w latach 2000- 2014 produkcja przemysłowa w Polsce rosla jak na drożdżach.

Rzk89
czwartek, 25 lutego 2021, 01:24

Jesteś w dużym błędzie, najgorszą opinie mają Polacy. Poprostu my jako naród jesteś tak zadufani w sobie ze tego nie widzimy, każdy europejczyk kojarzy nas tylko ze złodziejem.

Meska
czwartek, 25 lutego 2021, 10:30

Każdy Europejczyk ma w głębokim poważaniu Polskę i Polakow. To tylko my ciągle mamy kompleks: "a co o nas powiedzą na zachodzie". Zachód Europy traktuje i traktował Polskę jedynie jako kraj taniej siły roboczej. Za PO mieli trochę łatwiej w Polsce operować, dlatego trochę PiS im nie na rękę. A o tych zlodziejach to bzdury powtarzane wyłącznie przez samych Polakow. Nie ma to nic wspolnego z rzeczywistością.

Gnom
czwartek, 25 lutego 2021, 09:53

A to ciekawe, bo jak na razie to głównie Szwedzi w XVII i XVIII wieku okradali Europę (i za takich uchodzili), a Niemcy w XIX i XX. Kiedyś w necie chodził polski mem: Przyjedź do Niemiec - majątek twoich przodków już tam jest. Właśnie dlatego Niemcy od XX wieku urabiają nam opinię złodziei (tyle że detalistów, oni kradli na wielką skalę - państwowo).

R
czwartek, 25 lutego 2021, 12:30

A przed Szewdami, Nicemcami i Rosja bylo? tog juz sie nie pamieta.

Monkey
środa, 24 lutego 2021, 18:53

@On ona ono: Naszym problemem jest indolencja polskich negocjatorów, która często sprowadza się wręcz do ogłoszenia, co kupimy i prowadzenia rozmów w nastepnej kolejności. Zwłaszcza, jeśli chodzi o USA.

xxxyyyzzz
środa, 24 lutego 2021, 19:44

Problemem jest to, że nie ma polskich negocjatorów.

Tweets Defence24