Iran zaprezentował nowy czołg podstawowy. Alternatywa dla T-90

13 marca 2017, 11:37
Karrar
Irański czołg podstawowy Karrar, fot. Tasnim / Wikipedia, CC BY 4.0
Reklama

Irańskie siły zbrojne oficjalnie zaprezentowały nowy czołg podstawowy Karrar opracowany przez lokalny przemysł. Jego konstrukcja prawdopodobnie bazuje na T-72S Szilden i przypomina rosyjski czołg T-90.

Do prezentacji czołgu Karrar doszło w fabryce Bani-Haszem w stanie Lorestan w zachodnim Iranie. Jak informuje irańska agencja prasowa Fars, produkcja seryjna pojazdu już się rozpoczęła. O samej konstrukcji czołgu wiadomo na razie stosunkowo niewiele. Przy jego budowie irańscy konstruktorzy mieli bazować na T-72S Szilden. Uwagę zwraca także duże podobieństwo irańskiego czołgu do rosyjskiego T-90MS.

Uzbrojenie czołgu stanowi armata 2A46M kalibru 125 mm oraz zdalnie sterowany ciężki karabin maszynowy kalibru 12,7 mm lub 14,5 mm. Dzięki zastosowaniu elektro-optycznego systemu kierowania ogniem, noktowizora, dalmierza laserowego i komputera balistycznego załoga Karrara może z niego strzelać z użyciem amunicji naprowadzanej laserowo do celów stacjonarnych oraz ruchomych zarówno w dzień, jak i w nocy. Czołg wyposażono także w system nawigacyjny. Ochronę stanowi pancerz reaktywny umieszczony z przodu, po bokach i na wieży Karrara. Z tyłu wieży zamontowano siatkowe osłony przeciwkumulacyjne.

W pokazie brał udział minister obrony i logistyki sił zbrojnych Iranu Hosejn Dehghan, który powiedział, że Karrar może rywalizować z najbardziej zaawansowanymi czołgami na świecie. Dowódca wojsk lądowych generał Kioumars Heidari zwrócił z kolei uwagę, że czołg jest najnowocześniejszym przykładem możliwości irańskiego przemysłu i w niczym nie ustępuje, a nawet pod niektórymi względami przewyższa, rosyjskie czołgi T-90MS. Projekt Karrar rozwijany jest od 2015 roku, kiedy to Teheran ostatecznie zrezygnował z zakupu rosyjskich czołgów T-90S. 

 

 

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 61
Reklama
Obywatel RP
poniedziałek, 13 marca 2017, 19:26

Ludzie zastanówcie się. Jaki czołg będzie najpewniej potencjalnym przeciwnikiem naszych pancerniaków za 10-20-30 lat? Będzie to najpewniej wyleczona z chorób wieku dziecięcego Armata T-14. Z tego co można przeczytać to jest to całkiem niezły kawałek sprzętu. Nie wystarczy więc wziąć np. koreańskiego podwozia z Krabów, trochę przy nim pomajstrować dołożyć do tego wierzę i już będziemy mieli sprzęt, który przez 3-4 dekady będzie poddawał się modernizacjom i przez cały okres eksploatacji będzie przewyższał o głowę rozwiązania rosyjskie. Bo pamiętajcie, że liczby są po stronie Rosji, więc my musimy nadrabiać jakością. Pomysłów w stylu budujmy od nowa czołgi w standardzie PT-16 nawet nie będę komentował. Zastanawia mnie jednak jedno. Dlaczego nic nie słychać o tym, że polski przemysł chce dołączyć do niemiecko francuskiego projektu budowania czołgów Leopard 3, budowanych właśnie po to by sprostać Armacie.

Rtech
poniedziałek, 13 marca 2017, 23:09

''Zastanawia mnie jednak jedno. Dlaczego nic nie słychać o tym, że polski przemysł chce dołączyć do niemiecko francuskiego projektu budowania czołgów Leopard 3, budowanych właśnie po to by sprostać Armacie. '' Ty się dalej zastanawiaj a ja będę czytał kolejne wiadomości z rozmów o współpracy na ten temat..

Zenon Płatek
poniedziałek, 13 marca 2017, 12:57

Powinni kupic 300 sztuk dla WOT> To priorytet.

vvv
poniedziałek, 13 marca 2017, 12:56

są dostepne fotki wiezy karrara i jest to wieza spawana jakby zywcem wyjeta z t-90ms, podobnie ulozenie era i caly uklad konstrukcyjny. karrar to nic innego jak lokalna wersja t-90ms czyli beda mieli skok jakosciowy w stosunku do obecnie posiadanych czolgow. nadal bedzie on ustepowal m1a2s oraz leo2a7+ czy leclerc ale to kawal solidnego czolgu poznej 3 generacji. oczywiscie Iran opracowal ten czolg we wspolpracy z Rosja

b
wtorek, 14 marca 2017, 09:40

Z Chinami jesli juz.

Davien
wtorek, 14 marca 2017, 08:55

Przedział silnikowy jest identyczny jak w T-72S nie jak w T-90, działo to tez stare z wersji S nie nowe 2A46M-5 z T-90. Wyglad to nie wszystko, przypomnij sobie jak wyglądał nasza makieta na CV-90 a czym była w rzeczywistości

Smuteczek
poniedziałek, 13 marca 2017, 15:50

Bardzo mozliwe ze jest to odpowiedz Rosji na dalsze trzymanie sankcji na Iran na sprzet wojskowy.

AA
poniedziałek, 13 marca 2017, 12:50

Pytanie o system aktywnej obrony, bo podobno na poprzedniku Zulfikarze mieli to instalować w 2016 r. Jeżeli ma system aktywnej obrony to porównywanie go z Leo A5 to kpina ze zdrowego rozsądku

Afgan
poniedziałek, 13 marca 2017, 16:50

Zulfikar to propagandowa wydmuszka. Zlepek rozwiązań z M-60, T-72 i Chieftain'a opracowanych na podstawie tzw "odwrotnej inżynierii". Czołg ten się nie nadawał nawet na defilady i zawsze był wożony na lawetach, bo pewnie miał nawet problemy z poruszaniem się o własnych siłach. Właśnie dlatego powstał Karrar czyli tak na prawdę licencyjny T-90 po tuningu, zaprojektowany za pewne za nie małe pieniądze przez rosyjskich inżynierów.

Marek1
poniedziałek, 13 marca 2017, 12:12

Echhhh ... Iran kraj świeżo po 3 dekadach ścisłych sankcji na jakiekolwiek nowe technologie mogące znaleźć zastosowanie w prze. zbrojeniowym. Nasi nadal pomykają muzealnymi -72M ...

Kotttttyg
poniedziałek, 13 marca 2017, 14:13

Co racja to racja, lecz ten czołg Karrar to tak naprawdę głęboka modernizacja t-72, skąd mieli technologię, przypominam że Rosja ma w Syrii t-90 i t-90A, widać że jeśli chodzi o osłony to wzorowali się na t-90MS, do tego trzeba dodać jakieś tanie technologię z Chin w kwestii optyki czy łączności, i krajowe rozwiązania, i mamy czołg Karrar. Ale jakby nie patrzeć to Iran może sobie pogratulować, realnie jak na Iran jest to czołg dużych możliwości.

Arek
poniedziałek, 13 marca 2017, 12:12

Polska powinna kupić czołgi Karrar

vvv
poniedziałek, 13 marca 2017, 17:45

to tylko t-90ms. leo2a7v czy 2a7+ sa o klase wyzej niz t-90ms

cooky
poniedziałek, 13 marca 2017, 16:47

jeśli mamy rozwijać T72 to mamy PT16 z działem NATO

Marek
poniedziałek, 13 marca 2017, 14:04

Przecież to kolejna wariacja na temat T-72. Równie dobrze można by rozwijać "Malaja". Tylko po co?

yaro
poniedziałek, 13 marca 2017, 12:05

Czytałem o tym kilka dni temu, taka mi się konkluzja nasuwa: Iran potrafi zaprojektować i zbudować czołg (co prawda bardzo podobny do najnowszej rosyjskiej modernizacji T-72) a co z nami ?? Iran wiele lat embarga technologicznego i nic a my dostęp do wszelkich technologi tylko projektować i budować i co ?? Przeraża mnie stan polskiego przemysłu obronnego i stan polskiej myśli technicznej.

sylwester
poniedziałek, 13 marca 2017, 14:02

bo Iran musiał tworzyć technologie bo nikt by im nie dał jej z powodu embarga a nasze firmy tylko patrzyły aby składać z klocków zakupionych za granicą , więc tworzyć swoich rzeczy nie musieliśmy , dodatkowo szły łapówki i był lobbing na kupno zagranicznych podzespołów więc nasz przemysł padł

TTTTTTT
poniedziałek, 13 marca 2017, 12:45

Iran buduje pociski, Iran ma rakiety balistyczne, Iran kupuje starą technologię i mnie lub bardzie udolnie przynajmniej próbuje. Moglibysmy chociaż z 50 sztuk zrobić pt-16 i wykorzystując zdolności nabyte na leopard 2 PL spróbować coś sami pokombinować.

I co
poniedziałek, 13 marca 2017, 11:57

I można a u nas nic wszystko nie perspektywiczne przypominam ze t 90 bazuje tez na t72

Dzejson
wtorek, 14 marca 2017, 14:16

Tak, tylko, że na t72b/1989, a i tak podwozie było modyfikowane, nasze to t72m, które mie umywa się do wersji b/1989

Jan
poniedziałek, 13 marca 2017, 11:52

T 72 z nowym silnikiem wzmocniony przeciw minom. Nowa wieza z amunicją w oddzielnej komorze . Najnowsze Rosyjskie działo na licencji i mieszanka iransko rosyjskiej i chinskiej elektroniki. Waga 54 tony co swiadczy o większej osłonie balistycznej. Plus 1500 konny chinski silnik. Czyli cos podobnego do leoparda 2 a5 z lepszym działem.

Davien
poniedziałek, 13 marca 2017, 13:08

2A46M nowym działem??? Pzreciez to stare działo takie jak w pierwszych T-72. Amunicja tez stara bo do autoloadera nowych nie zmieścisz. Baza jest T-72S czyli nawet nie T-72B tylko gorsza wersja Ten czołg nawet do Leo2A4 nie dorasta a tobie sie marzy by był lepszy od A5:))

pewniak
poniedziałek, 13 marca 2017, 17:54

Z pewnego źródła Polska będzie modernizować pt-91 do standardu pt-16 wszystkie wozy, po tej modernizacji ma być podjęta decyzja czy zmodernizować pt-72.

wojak
poniedziałek, 13 marca 2017, 21:46

Powinniśmy włączyć się w projekt leo 3 to priorytet ! Pt-16 to nie czołg to trumna !

cooky
poniedziałek, 13 marca 2017, 21:43

pt91 może by sie dało ale o T72 zapomnij bo trzeba by wymienić wszystko więc lepiej budować od podstaw.... o ile w ogóle warto iść tą drogą..?? nowy czołg by musiał faktycznie kosztować do 3mln Euro jak zapowiadaja ale czy za te kase można zrobić coś porządnego...??

Edmund K.
poniedziałek, 13 marca 2017, 21:12

Na pewno żadnej moderki do pt16 nie będzie w mon rozważa się zakup licencji na czołg.

Ryszard
poniedziałek, 13 marca 2017, 21:10

Na pewno nie będzie modernizacji, bierze się pod uwagę sprzedaż wszystkich t-72 i zakup licencji prawdopodobnie na Altaya wszak potrzebujemy minimum 1000 czołgów.

Edmund
poniedziałek, 13 marca 2017, 20:32

Wolałbym produkcję nowego czołgu, a nie modernizowanie. Nawet konstrukcje w wersji starszej, w podstawowej konfiguracji np. Abrams lub innego czołgu wchodzą w grę. Taki posłuży znacznie dłużej i ma o wiele większe możliwości dalszej modernizacji.

O
poniedziałek, 13 marca 2017, 19:41

Coś więcej ? Najlepiej na potwierdzenie tego że faktycznie jest coś takiego jest możliwe. Nie mówię o jakimś super pewnyn źródle tylko o takim które by pokazało że nie jest to kompletnie z palca wyssane

grzegorz
poniedziałek, 13 marca 2017, 19:00

to nie lepiei naipierw t -72

Afgan
poniedziałek, 13 marca 2017, 17:03

Ten czołg to tak na prawdę T-90 przystosowany do lokalnych potrzeb i zaprojektowany w dużej części przez rosyjskich specjalistów. Powstanie tego czołgu, a właściwie zakup licencji na irański wariant T-90, podyktowane było z pewnością niepowodzeniami w opracowaniu własnego czołgu typu Zulfikar. Zulfikar to połączenie rozwiązań T-72, M-60, Chieftaina w skutek zabiegów tzw "odwrotnej inżynierii" czyli kopiowania rozwiązań na podstawie analizy posiadanego sprzętu. Okazało się że Zulfikar był na tyle nieudany, że na defiladach zawsze wożono go na lawetach, bo miał nawet problemy z poruszaniem się o własnych siłach. Wobec tego zdecydowano się nabyć faktycznie licencje na T-90, jednak ze względów propagandowych ogłoszono powstanie nowego czołgu, który jest jednak niczym innym jak trochę przerobionym T-90.

Davien
poniedziałek, 13 marca 2017, 23:50

Z opisu ma stare dzialo , wiec dziwna ta licencja, podobnie z amunicja bo do 2A46M dobrej za bardzo nie ma. T-90 to 2A46M-5. Nie jest to na pewno licencja zapoznaj sie chocby z wypowiedzia gen. Bogatyriewa o tym czolgu:"It is no coincidence that specialists regard the Karrar as some kind of a copy of the Russian-made T-90SM, the most advanced modification of the T-90 platform", according to retired Maj. Gen. Vladimir Bogatyrev, chair of the Board of the Russian National Association of Retired Military Officers. He also added that "It is based on the T-72 platform, but it also has something from the American Abrams and M-60 tanks. Some elements are borrowed from the M-48 and the British Chieftain tank. They took all these elements and tried to design their own tank,"

Wojtek
poniedziałek, 13 marca 2017, 16:24

Iran zrobił czołg który bazuje na t-72 Rosja zrobiła t-90 który też bazuje na t-72 ale nam się nie opłaca zmodernizować nasze t-72 lub wyprodukować od podstaw pt-16 tak wiem że to nawet nie prototyp wiem że makieta ale należałoby dać światełko aby wyprodukować serię próbną i przebadać wtedy nagle może się okazać że wyszedł całkiem fajny czołg siłą naszego przemysłu należy iść do przodu nawet na początku małymi kroczkami ale do przodu a nie tylko marudzić i nic nie robić czołgów nam potrzeba a następnych leosiów raczej nie kupimy.

Davien
poniedziałek, 13 marca 2017, 23:53

T-90 bazuje na T-72B, my mamy wersje T-72M/M1 o znacznie gorszym pancerzu i bez mozliwosci uzywania amunicji z dluzszymi rdzeniami. co bys chcial z tego zrobic, bo bez wymiany kadluba i autoloadera wynik bedzie zalosny a tego nie zmienimy bo nie mamy jak. Iranski Karrar ma tez stara armate, wiec o nowoczesnej amunicji moga tez zapewne zapomniec

czołgista
poniedziałek, 13 marca 2017, 21:41

Nie ma sensu modernizacja do pt-16 tylko zakup leo 2a4 i modernizacja do leo 2pl lub zakup licencji tureckiego czołgu bądź koreańskiego albo japońskiego innej alternatywy nie ma i czas zakończyć rozważania na temat modernizacji do pt-16. Ale ważne trzeba już zacząć działać zakupić jakieś leo jak są dostępne i zmodernizować albo kopić licencję nie możemy nic nie robić t-72 tylko sprzedać to złom pt-91 nie wiele lepsze. Nasze wojska pancerne są w opłakanym stanie tylko leopardy mają jakąś wartość jest ich mało i do tego rozbili jeden z silniejszych związków taktycznych w europie z którymi liczyła się Rosja dzięki temu mon osłabił wojska pancerne.

Smuteczek
poniedziałek, 13 marca 2017, 19:38

Droga do PT-16 by była otwarta gdybysmy nie wzieli leonów za poł darmo. Gdybysmy mieli same teciaki to owszem uzasadniałoby to dalsza głeboka modernizacje... teraz jednak juz jest to zdecydowanie ekonomicznie nieopłacalne. Taniej jest pozostałe teciaki wycofac całkiem / zakonserwowac na wypadek W, a w to miejsce załatwic kolejne leony z 2giej/3ciej reki

yaro
poniedziałek, 13 marca 2017, 19:23

gen Skrzypczak w niedawnym wywiadzie (można odleźć w sieci) wypowiadał nt. modernizacji naszych T-72/pt i powiedział, że jest to wyrzucenie pieniędzy w błoto bo te czołgi do niczego już się nie nadają i nawet po głębokiej modernizacji nie będą w stanie w żaden sposób zagrozić rosyjskim czołgom. Jedynymi czołgami jakie mamy z którymi Rosjanie się muszą liczyć są Leopardy lub inna nowoczesna konstrukcja zakupiona lub produkowana na licencji. Pomimo, że bym bardzo nie chciał i, że to jest smutna wiadomość to taka mamy obecnie rzeczywistość w naszej armii. Także koledzy którzy piszą, że modernizować ale tylko Leopardy maja rację.

Wania
poniedziałek, 13 marca 2017, 18:17

Ale zrozum, że my mamy T72M. Gdybyśmy mieli T72B, to już inna para kaloszy, z nim można by się pobawić. Z M-kami nigdzie nie zajedziesz z modernizacją.

kombajn
poniedziałek, 13 marca 2017, 18:00

Zgadnij na czym jest oparty PT-91 Twardy i w momencie w którym powstał był to projekt zasadny ale to było ponad 25 lat temu na litość boską . Budować PT-16 się nie opłaca, a przede wszystkim nie ma sensu. Było by zrobienie zupełnie nowej wierzy, powiedzmy że by wyszła udana, nowoczesna itd i co była by osadzona na zupełnie archaicznym podwoziu T-72 z hydraulicznym systemem kierowania, bez wspomagania, bez automatycznej skrzyni biegów, czy w końcu bez nowoczesnego pancerza który chronił by ten kadłub. Powiesz może że przecież to też można zmienić przebudować itp itd. Pewnie że można tylko po co? Łatwiej, taniej i efektywniej jest zaprojektować i zbudować nowy czołg. Robienie takiego frankestajna jest po prostu absurdem. Jeszcze większym absurdem jest to ze w ogóle powstała ta makieta (tak bo była to makieta) pod tytułem PT-16 podczas gdy od dawna wiadomo że nie będzie modernizacji i leopardyzacji T-72 i PT-91. Fabryka wywaliła w błoto ileś pieniędzy i roboczogodzin pracowników.

vvv
poniedziałek, 13 marca 2017, 17:43

na bazie t-72b mod 1989 a pozniej na zmodyfikowanym podwoziu i tak powstalo podwozie t-90a oraz pozniej t-90ms. nie myl pojec z pierwsza malpia i bardzo slaba wersja t-72a/m z ostatnimi wersjami t-72. pt-16 to sposob na wyrwanie kasy z MON. bardziej oplaca sie nam wykupienie 300 leo2a4 i moderka do 2pl+

Równoważnik_Sił
czwartek, 16 marca 2017, 13:22

W Zachodnich konstrukcjach przeżywalność załóg jest priorytetem natomiast przeżywalność pojazdu na polu bitwy to już inny temat. Zarówno w przypadku Leoparda 2A4 jak i M1A2 Abramsa ostrzelanie pod kątem 30 stopni boku wieży (magazynu amunicji) pociskiem podkalibrowym/kumulacyjnym 115mm w większości przypadków kończy się eliminacją wozu z walki. Zarówno czołg jak i załoga mogą po takim zdarzeniu wrócić na front. Warunkiem jest posiadanie możliwości ewakuacji i szybkiego remontu uszkodzonego wozu. W przypadku nowoczesnych wersji T-72 i T-90 wieża i amunicja są lepiej chronione (szczególnie przed głowicami kumulayjnymi) lecz przebicie pancerza kończy się często zniszczeniem pojazdu i śmiercią załogi. W przypadku hipotetycznego konfliktu zbrojnego RP i FR Polskie czołgi niezależnie od typu wykażą podobną skuteczność bojową, W całej dyskusji chodzi o to żeby wydać miliardy dolarów na zachodni przemysł zbrojeniowy tak jak kiedyś wydawaliśmy miliardy na rosyjską broń. Pociski JASSM, Manewrujące odwetowe Tomahawki, MBT każdego typu za kilkanaście lat skończą na złomie a my skończymy z rachunkami w ręku. Trzeba zweryfikować czy i komu opłaca się to, że boimy się wojsk FR. Pozdrawiam i życzę wszystkim nigdy więcej wojny

acs
poniedziałek, 13 marca 2017, 22:43

Wygląda genialnie! Możemy pozazdrościć.

O
wtorek, 14 marca 2017, 09:20

Wyglądem to on się do pl-01 nie umywa

Podbipięta
poniedziałek, 13 marca 2017, 22:36

Koncepcji modernizacji 72 była może n para czasie parę lat temu ale nie dziś.

fafik
wtorek, 14 marca 2017, 18:28

A dlaczego nowy czołg ma być załogowy? Może pójść w kierunku mocnej armaty, z silnym pancerzem, ale bez załogi. Może można by pójść w ilość i zaoszczędzić na życiu załóg. Co byśmy nie planowali to podstawą jest silnik i skrzynia biegów. A tych u nas brak. Grafen na pancerz to nie sztuka przewidzieć. Ale co z napędem?

Dany12-k
wtorek, 14 marca 2017, 11:41

Piękna makieta Iran króluje w kartonowych modelach - jeśli nie wierzycie proponuje poszukać zdjęć w sieci. Tam można zobaczyć osłonę armaty ograniczającą jej ruch, przyrządy kierowcy wskazujące na brak paliwa itp. Co do naszego przemysłu to - Jakie polski przemysł. nie możemy poradzić sobie z podwoziem do haubicy, lekkim kołowym wozem rozpoznawszy a wy chcecie budować czołgi. Mniej dopalaczy więcej literatury.

yaro
wtorek, 14 marca 2017, 14:40

w sieci jest również wideo z pokonywania przeszkód, strzelania i testów czołgu oraz hali produkcyjnej ---- daj spokój, Rosjanie zrobili z Iranem niezły deal, dali im możliwość produkcji eksportowej wersji T-90 pod własną nazwą tak by Persowie mogli się pochwalić siłą swojego przemysłu obronnego na bliskim wschodzie i przed własnym narodem. Do tego dostali pewnie również transfer technologii. Czołg jest jak najbardziej prawdziwy i jest idealny na ten region.

As
poniedziałek, 13 marca 2017, 15:16

Wszyscy potrafią budować, tylko my mamy jedynie ekspertów od pisania strategii, które starzeją się zanim uzbieramy pieniądze na sprzęt do ich realizacji

b
wtorek, 14 marca 2017, 09:02

Jacy wszyscy? Na swiatowym rynku liczy sie obecnie 3-4 producentow. Altay? A ile tych wspanialych kopii L2 ma na swoim wyposazeniu armia turecka? Dla nas dobry kierunek to ukrainski Oplot nie jako MBT ale WWO oczywiscie z L44, dobra maszyna z potencjalem modernizacyjnym i taka jakby skrojona na nasze potrzeby i mozliwosci oby sie dogadali Ukraincy sami tego nie zrobia a z Polska tak i jest to dobry produkt na potrzeby armii I na export (jesli cena bylaby rozsadna to zamowienia beda szly w setki ).

Absmak
poniedziałek, 13 marca 2017, 15:06

wygląda jak abrams w turbanie!

kombajn
poniedziałek, 13 marca 2017, 18:02

Mi tam wygląda jak Type99A

Lenon
poniedziałek, 13 marca 2017, 14:50

Mam dziwne wrażenie, że część wieży i lufa to makieta. Nie jestem "specjalistą", ale coś mi tu nie gra.

yaro
poniedziałek, 13 marca 2017, 23:14

nie to nie makieta odszukaj sobie zdjęcia najnowszej modernizacji T-72/90 z amunicją w wierzy nie pamiętam już czy artykuł był na def24 czy gdzie indziej, ale ten czołg to kopia tej modernizacji.

O
poniedziałek, 13 marca 2017, 14:47

Czy to ostatnio jakaś nowa zabawa ? Kto zrobi fajniejsza makietę na t-72 ?

Tomasz
poniedziałek, 13 marca 2017, 20:43

W sieci znalazłem następujące informacje: 1. Modernizacja do pt-16 kosztuje 2,5 mln USD. 2. Wcześniejsza wersja samego czołgu Abrams dla armii amerykańskiej, bez usług, części zamiennych, uzbrojenia, szkolenia to 3 mln USD.

Dzejson
wtorek, 14 marca 2017, 07:31

I co, chcesz kupić gołą skorupę, o której z technicznego punktu widzenia totalnie nic nie wiemy? Powodzenia i krzyż na drogę. To ja już wolę dać te 2,5mln na moderkę do pt-16

Rain
poniedziałek, 13 marca 2017, 13:35

Jak się nazywał ten myśliwiec, ten z makietą kabiny z fiberglasu i joystickiem Logitecha?

Edmund
poniedziałek, 13 marca 2017, 20:20

Generalnie wyróżniam 3 strategie w sprawie modernizacji wojska i współpracy z przemysłem obronnym. Strategia numer 1. Zakup całego gotowego produktu z zagranicy z licencją na podzespoły. Sposób najszybszy, najmniej ryzykowny i formalnie drogi. Licencja dokładnie precyzuje sposób produkcji a produkt i jego poszczególne podzespoły są już sprawdzone i przetestowane. Modyfikacje i/lub sprzedaż gotowego produktu stronie trzeciej niemożliwe lub poważnie ograniczone. Korzyści wojsko: maksymalne. Korzyści przemysł: ograniczone, ale pewne (środki ze sprzedaży do finansowania własnej działalności, miejsca pracy, know-how głównie z zakresie organizacji produkcji i zarządzania, mniej lub wcale w zakresie technologii). Przykład: licencja na produkcję czołgu Leopard. Strategia numer 2A. Opracowanie i produkcja własnego produktu z maksymalizacją własnej produkcji podzespołów. Sposób najwolniejszy, o największym ryzyku, koszt: najdroższy, albo ograniczony do pewnego pułapu. Największe ryzyko przeznaczenia środków i otrzymania nie nowoczesnego produktu o wysokiej cenie lub wcale. Konieczność długotrwałych testów poszczególnych komponentów i całego produktu. Korzyści wojsko: ograniczone (długi czas oczekiwania, na nie zawsze nowoczesny i bezawaryjny produkt). Korzyści przemysł: niewielkie lub żadne w krótkim okresie czasu, duże w długim okresie czasu. Wymagana konsekwencja, stałe finansowanie, dobre zarządzanie projektem. Bonus: Taki produkt w całości jest "nasz", mamy pełne prawo rozwijania i sprzedaży. Przykład: Karabinek MSBS. Strategia numer 2B (droga na skróty). Opracowanie i produkcja własnego produktu z dużą ilością podzespołów obcych. Czas realizacji: umiarkowany. Ograniczona liczba testów, ryzyko projektu, dalszego rozwijania produktu i sprzedaży. Korzyści wojsko: duże. Korzyści przemysł: duże Przykład: Krab. Jak zwiększyć korzyści dla przemysłu i wojska ze strategii: 2A i 2B ? Rozwiązanie wybrane przez Chiny i Iran. Nie brać się za produkcję najnowocześniejszego sprzętu od razu. Na początek przygotować coś niedrogiego , działającego, spełniającego podstawowe funkcje - w niedługim czasie i przy ograniczonych kosztach. Potem przygotowywać coraz bardziej zaawansowane, nowocześniejsze wersje w celu ograniczania luki między naszym produktem a najnowocześniejszym na rynku. W długi okresie czasu nasz produkt zrówna się z najnowocześniejszymi produktami na rynku, przy zachowaniu kontroli i praw do technologii i sprzedaży.

Edmund
wtorek, 14 marca 2017, 18:00

Weźmy np. pod uwagę kupno licencji na czołg turecki Altay. Ta konstrukcja nigdy nie dorówna najnowszej wersji Leoparda, ale licencja jest znacznie tańsza od niemieckiej i jej warunki mogą być znacznie korzystniejsze dla strony polskiej. To i tak jest olbrzymi postęp technologiczny w stosunku do posiadanych czołgów Leopard 2A4. Polskie zakłady uzyskają stabilizację finansową na kolejne 15 lat.

Podbipięta
poniedziałek, 13 marca 2017, 13:28

To nie jest perski czołg.To moskiewski T 90 ,taki podrasowany MS.

Dar
poniedziałek, 13 marca 2017, 13:13

Zrobienie fajnej makiety to i my potrafimy. Pytanie czym tak naprawdę to jest ? Technologia pancerza etc ... Myśle że jest to na użytek sąsiadów straszak, szczególnie Arabii Saudyjskiej. Teheran nie posiada know how jak budować zaawansowane pancerze modułowe i prawdopodobnie przemysł materiałowy nie jest w stanie nic ciekawego dostarczyć. A zrobienie ładnego pancerza ze stali to udowodnił Anders że można nawet i u nas ze zdecydowanie mniejszymi środkami.

Tweets Defence24