Holenderskie F-16 trafią w prywatne ręce

1 lipca 2021, 07:08
F-16 Holandia
Fot. RNAF
Reklama

12 holenderskich samolotów F-16AM/BM Falcon trafi w przyszłym roku do prywatnej firmy Draken International. Docelowo firma może kupić nawet 40 maszyn, które Niderlandy zastępują nowymi F-35A Lightning. Prywatny operator wykorzysta rozbrojone myśliwce m. in. w szkoleniu pilotów USAF i US Navy latających właśnie na F-35.  

Parlament Niderlandów został 29 czerwca oficjalnie poinformowany o planowanej sprzedaży spółce Draken International 12 samolotów F-16 które mają zostać wycofane ze służby w 2022 roku. Umowa w tym zakresie ma zostać zawarta w najbliższych miesiącach. Będzie ona zawierać również opcję dotyczącą kolejnych 28 maszyn wielozadaniowych, których wycofanie ze służby zaplanowano na lata 2022-2024. Działania te realizowane są w ramach programu F-16 End Life of Type (ELOT) w związku z zastępowaniem wysłużonych samolotów F-16 wielozadaniowym maszynami 5. generacji typu F-35A.

Sprzedaż zatwierdziła międzyresortowa Komisja Sprzedaży Sprzętu Obronnego, składająca się z przedstawicieli Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Obrony. Ministerstwo Obrony wystąpiło w tym kontekście o wydanie licencji eksportowej na transfer sprzętu wojskowego oraz inne wymagane certyfikaty. Ustalono również, że działania mogą ulec opóźnieniu w przypadku prolongowania służby F-16 w siłach powietrznych Niderlandów, na co zgodziły się obie strony. Harmonogram wychodzenia tego typu ze służby jest bowiem ściśle powiązany z dostawami F-35.

Nabywca holenderskich F-16 to spółka Draken International, która jest obecnie jednym z głównych, komercyjnych dostawców usług lotniczych w Stanach Zjednoczonych. Dokonuje ona zakupu, importu i certyfikacji samolotów myśliwskich zdolnych do symulowania potencjalnego przeciwnika dla amerykańskiego lotnictwa wojskowego. Pozwala to m.in. na zabezpieczenie potrzeb ośrodka szkolenia lotniczego USAF Weapons School, ćwiczeń Red Flag oraz na wspomaganie, a w przyszłości być może również na zastąpienie wojskowych eskadr treningowych – tzw. Aggressor Squadron.

W barwach tego prywatnego operatora latają już wycofane ze służby samoloty wojskowe takie jak szkolno-treningowe MB-339 i L-39 Albatros, szturmowe A-4K/N Skyhawk oraz myśliwce MiG-21, Mirage F-1M i Denel Cheetah (zmodernizowany przez RPA Mirage III). Pozyskując samoloty z Holandii Draken International stanie się drugim po kanadyjskim Top Aces prywatnym operatorem myśliwców F-16 Falcon.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
Andrzej
piątek, 2 lipca 2021, 06:16

To ile F-16 Holendrzy rozbili? Ostatnie notowania które do mnie dotarły to 34szt. ale to było bardzo dawno.

sobota, 3 lipca 2021, 15:54

Ostatnio czyli wczoraj albo przedwczoraj w Holandii rozbił się F-16 ale Belgijski.

Logo
czwartek, 1 lipca 2021, 17:14

A my kupimy F35 z godziną lotu za 150 tys zł. A jak się zepsują to będą stać wieki

Staszek
czwartek, 1 lipca 2021, 09:54

A Polska nie może kupić takich maszyn choćby w celu zastąpienia Su 22 i Mig 29?

oPOortunista
czwartek, 1 lipca 2021, 13:54

Te F-16A, to maszyny starsze od naszych Mig-ów i bardziej zajeżdżone. Bliżej im wiekowo do Su-22. Owszem , po modernizacji, przez co są znacznie więcej warte od MiG-29,ale technicznie to już "emeryci" i bardzo dużo kosztowałoby nas ich utrzymanie. Potrzebujemy co najmniej 32 nowe F-16.

Alaris
czwartek, 1 lipca 2021, 13:19

Te maszyny to prawie równolatkowie naszych MiG-29. Nie ma sensu ich kupować. My potrzebujemy 2/3 eskadr F-16 block 70/72 i modernizacji obecnych. Te nam starczy

Gnom
czwartek, 1 lipca 2021, 13:15

Maszyn zalatanych, z przedłużonym resursem i w wersji która właśnie wychodzi z użycia, do tego praktycznie całkowicie różnej od naszych F-16. Na pewno to nam potrzebne?

Lo
czwartek, 1 lipca 2021, 09:42

Polska powinna kupić 18szt zamiast migów.

R
czwartek, 1 lipca 2021, 09:17

Niderlandów? to nazwa historyczna jezeli uzywac Niderlandów piszac o czasach obecych to juz jest Krolestwo Niderlandów. Moze do kogos tutaj dotrze poprawa polska pisownia to Holandia i nic tego nie zmieni, w jezyku angielskim jest Netherlands, ale to jest nieprzetlumaczalne na polski.

czwartek, 1 lipca 2021, 14:58

Holendrzy w ostatnim czasie postanowili wrócić do nazwy historycznej. Więc Niderlandy znów są aktualne

R
piątek, 2 lipca 2021, 13:16

Dlatego jest u nas Holandia, jezeli chcesz pisac Niderlandy to piszesz Krolestwo Niderlandów, tu nie ma skrotu do Niderlandów, Niderlandy to przeszlosc dokladnie tak jak piszesz.

Cyber Will
czwartek, 1 lipca 2021, 13:04

Słusznie. Niderlandy to z polskiego punktu widzenia dawne państwo obejmujące także Belgię. Faktycznie Holandia to tylko jedna z prowincji (jak np. Wielkopolska), jednak to Polacy (a nie parlament Holandii) decydują o nazwach np. Włochy a nie Italia albo Węgry czy Niemcy.

Lucek
czwartek, 1 lipca 2021, 12:10

Holandia to jeden z czterech krajów składowych Królestwa Niderlandów

R—R
czwartek, 1 lipca 2021, 12:00

Ale o zmianie nazwy decyzję podjął ich parlament jakiś czas temu :) coś przespałeś

Seboho
czwartek, 1 lipca 2021, 16:36

No to Powiedz Holendrom żeby mówili Rzeczpospolita Polska jak jesteś taki akuratny. Mamy własne nazwy geograficzne i nie ma znaczenia co sobie w Holandii parlament ustalił.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 1 lipca 2021, 20:23

Na początek wystarczyłoby gdyby mówili niemieckie obozy koncentracyjne w Polsce i to po flamandzku lub walońsku zamiast polskie obozy... : D

R
czwartek, 1 lipca 2021, 13:10

Poczytaj dokladnie o tej zmianie nazwy.

Tweets Defence24