Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ukraińskie umowy dronowe z Europą. Co z Polską?

Dron FPV sterowany światłowodowy.
Dron FPV sterowany światłowodowy.
Autor. АрміяІнформ/CC BY 4.0

Na szczycie NATO w Ankarze prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski podpisał trzy umowy o współpracy w zakresie dronów z państwami europejskimi. Zwiększa to liczbę partnerów Ukrainy w tym zakresie z sześciu do dziewięciu.

Umowy podpisał ukraiński prezydent z Danią, Holandią i Estonią. Wszystkie porozumienia były podpisywane z premierami tych państwa, a zatem na najwyższym szczeblu. Wcześniej zawarto umowy w tym formacie z Azerbejdżanem, Litwą, Łotwą, Niemcami, Norwegią i Wielką Brytanią.

Umowa z Danią łączy w sobie lokalizację produkcji w Danii wraz z transferem technologii, współpracę w domenie cyber i ochronę infrastruktury krytycznej a także inne projekty strategiczne. W domyśle w zakresie obronności. Pozostałe umowy mają podobny zakres. Przy okazji Holandii wspominano o współpracy w dziedzinie przemysłu obronnego, cyberbezpieczeństwa, przekazywania technologii i wymiany doświadczeń. Natomiast w przypadku Estonii – o współpracy technicznej i wywiadowczej, wymianie doświadczeń a także wspólnej pomocy wojskowej. W tym ostatnim przypadku w szczególności wymieniono produkcję systemów obrony powietrznej, dronów, sensorów, systemów wczesnego ostrzegania, dowodzenia, amunicji oraz zdolności w domenie morskiej.

Przy okazji każdej umowy prezydent Ukrainy wspominał o głodzie związanym z pociskami do systemów Patriot i potrzebie budowy europejskiego rozwiązania w zakresie obrony powietrznej.

Trwają prace nad podpisaniem kolejnych porozumień z jeszcze około 20 państwami. Nie jest jasne czy wśród nich znajduje się Polska, biorąc pod uwagę obecny klimat polityczny. Warto jednak zauważyć, że Holandia właśnie ogłosiła, że nie będzie wysyłać więcej pomocy wojskowej Ukrainie ze względu na wyczerpanie się jej możliwości, a mimo to umowę podpisano.

Wiadomo jednak że polskie firmy współpracują z ukraińskimi w tym zakresie. A transfer wiedzy i know-how nie jest bynajmniej jednokierunkowy. Przeciwnie polskie firmy eksportują swoje rozwiązania i dzielą się swoim know-how z przemysłem ukraińskim począwszy od 2014 roku. I to co posiada obecnie Ukraina to mieszanka technologii polskich, zachodnich i własnych ukraińskich. Oczywiście podparty niezwykle szerokim doświadczeniem użycia, często okupionym krwią ukraińskich żołnierzy.

Polska chciała technologii dronowych w zamian za pozostałe myśliwce MiG-29. Sprawa rozbiła się jednak o kwestie polityczne, być może o to że Warszawa chciał technologii do samodzielnego wykorzystania. A współpracy i wspólnego produkowania ukraińskich produktów. Z drugiej jednak strony w Polsce istnieją firmy, które importują ukraińskie technologie i produkują bazujące na nich drony na zasadach B2B.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować