Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szef amerykańskiej dyplomacji z wizytą w Pjongjangu

Fot. White House/Wikimedia Commons
Fot. White House/Wikimedia Commons

Amerykański Sekretarz Stanu Mike Pompeo odbywa wizytę w Korei Północnej, której celem jest finalizacja przygotowań historycznego spotkania na szczycie między prezydentem USA Donaldem Trumpem a północnokoreańskim przywódcą Kim Dzong Unem. Pompeo ma również zabiegać o zwolnienie przetrzymywanych przez reżim w Pjongjangu amerykańskich obywateli.

To już druga w tym roku podróż Pompeo do Korei Płn. Agencja Associated Press zwraca uwagę, że nie poinformowano o wizycie, kiedy amerykański sekretarz stanu wyleciał z Waszyngtonu w poniedziałek wieczorem na pokładzie samolotu Air Force 757. Gdy Pompeo przybył do Pjongjangu w środę rano na miejscu powitali go północnokoreańscy urzędnicy - pisze AP.

Po raz pierwszy Pompeo udał się do Korei Płn. na spotkanie z Kimem na początku kwietnia, kiedy był jeszcze szefem CIA. Jego wizyta w Pjongjangu była początkowo utrzymywana w tajemnicy. Jej celem było przygotowanie historycznego spotkania na szczycie przywódców USA i Korei Płn. Pompeo podniósł wówczas w rozmowach z Kimem kwestię zwolnienia trzech amerykańskich obywateli. Nie wiadomo, czy ich uwolnienie jest warunkiem historycznego spotkania Trump-Kim, do którego ma dojść w nadchodzących tygodniach. Według komentatorów rozmowy będą dotyczyły konkretnych kroków mających doprowadzić do likwidacji północnokoreańskiego arsenału nuklearnego.

Obecnie w Korei Płn przetrzymywanych jest trzech Amerykanów. Chodzi o Kima Haka Songa będącego pracownikiem Uniwersytetu Nauki i Technologii w Pjongajangu, który w maju 2017 roku został aresztowany za "podejrzane działania wymierzone w państwo" północnokoreańskie. Z kolei w kwietniu 2017 roku w stolicy Korei Płn aresztowano Kima Sanga Doka za popełnienie "wrogich czynów kryminalnych" mających na celu "podważenie" porządku w Korei Płn. W marcu 2016 roku 62-letni obywatel USA pochodzenia koreańskiego Kim Dong Chul otrzymał w Korei Płn. wyrok 10 lat ciężkich robót w związku z oskarżeniem o działalność wywrotową.

Zatrzymany w 2012 roku przez północnokoreańskie władze i skazany na 15 lat ciężkich robót za przestępstwa przeciwko państwu amerykański misjonarz Kenneth Bae został po dwóch latach zwolniony.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować