Reklama
  • WIADOMOŚCI

Skandynawia i Bałtyk kupują broń z USA, ale będzie później

Władze w Waszyngtonie miały poinformować wybranych europejskich sojuszników o prawdopodobnych opóźnieniach dostaw zamówienego w USA uzbrojenia. Główną przyczyną ma być sytuacja na Bliskim Wschodzie i wojna z Iranem.

Strzelanie pociskiem AMRAAM z F-35. Fot. MSgt. Michael Jackson.
Strzelanie pociskiem AMRAAM z F-35. Fot. MSgt. Michael Jackson.

Z informacji, do których dotarł Reuters, wynika, że przedstawiciele Pentagonu mieli ostatnio kontaktować się z kilkoma europejskimi stolicami, informując je o możliwych opóźnieniach zamówionego przez nie w USA uzbrojenia. Jak czytamy, chodzi przede wszystkim o broń zakontraktowaną w ramach procedury FMS (Foreign Military Sales). Mowa tu zarówno o broni ofensywnej, jak i defensywnej.

Powodem takiego stanu rzeczy są trudności produkcyjne amerykańskiego przemysłu obronnego. W ostatnich miesiącach produkty militarne pochodzące ze Stanów Zjednoczonych były wykorzystywane nie tylko na potrzeby wojny z Iranem, ale wcześniej także na Ukrainie czy w Strefie Gazy.

Reklama

Otwartym pozostaje pytanie o to, które europejskie kraje znalazły się na „liście opóźnień”. Według agencji Reutersa chodzić ma głównie o część krajów skandynawskich oraz bałtyckich.

W praktyce największe ryzyko dotyczy amunicji precyzyjnej, jak pociski manewrujące JASSM oraz przeciwlotniczej (AMRAAM) i pocisków przeciwrakietowych PAC-3 MSE. O możliwych opóźnieniach w dostawie tych ostatnich pisaliśmy szerzej tutaj.

Reklama
WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama