Geopolityka

Rosja koncentruje wojska przy granicy z Ukrainą

Zdj. ilustracyjne: baza w Nowofiodorówce, Igor Bubin/Wikimedia/GFDL 1.2
Zdj. ilustracyjne: baza w Nowofiodorówce, Igor Bubin/Wikimedia/GFDL 1.2

Zdjęcia satelitarne wskazują, że Rosja koncentruje na Krymie i wzdłuż granicy z Ukrainą siły wojskowe, w tym samoloty bojowe, w stopniu większym, niż wcześniej ujawniono – podaje dziennik „Wall Street Journal”.

Zdjęcia z 16 kwietnia, które widział dziennik, pokazują myśliwce Su-30, stojące w bazie lotniczej na Krymie. Maszyn tych nie było tam jeszcze pod koniec marca.

Inne jednostki rosyjskie na Krymie, to m.in. wojska powietrzno-desantowe, siły zmotoryzowane i pancerne, śmigłowce szturmowe, generatory dymu, drony zwiadowcze, urządzenia zakłócające oraz szpital polowy – wynika ze zdjęć.

Zdaniem ekspertów siły te oraz samoloty Su-34, Su-30, Su-25 i Su-24, znajdujące się w innych miejscach regionu, także widniejące na zdjęciach, wzmacniają presję na Ukrainę.

„Rozmieścili odpowiednio różne elementy sił lotniczych, które byłyby potrzebne do uzyskania przewagi na polu walki i do bezpośredniego wspierania sił lądowych” – ocenił cytowany przez „WSJ” emerytowany generał amerykański Philip Breedlove, który był czołowym dowódcą sił NATO w momencie zajmowania przez Rosjan Krymu.

Od kilku tygodni obserwuje się bezprecedensową koncentrację sił rosyjskich na zaanektowanym przez Rosję w 2014 roku Krymie i wzdłuż granicy z Ukrainą. Wzrosła także liczba incydentów zbrojnych na linii rozgraniczenia, oddzielającej w Donbasie ukraińskich żołnierzy od wspieranych przez Rosję separatystów.

Ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba powiedział we wtorek, że przy granicach Ukrainy Rosja będzie miała niedługo ponad 120 tys. żołnierzy. Według Moskwy ta koncentracja ma być częścią ćwiczeń i odpowiedzią na działania rzekomo podejmowane przez NATO.

Władze Stanów Zjednoczonych potwierdziły już wcześniej, że zgrupowanie wojsk, jakie jest obserwowane w pobliżu Ukrainy jest największe od 2014 roku. Wiadomo, że wśród jednostek są nie tylko elementy Południowego Okręgu Wojskowego, ale także Centralnego Okręgu Wojskowego, są wśród nich zarówno pododdziały pancerne i zmechanizowane, jak jednostki artylerii rakietowej, rakiet taktycznych i zabezpieczenia. Z kolei spośród ważnych jednostek Południowego Okręgu Wojskowego warto wymienić choćby elementy rosyjskiej 58. Armii, która wcześniej uczestniczyła nie tylko w działaniach przeciwko Ukrainie, ale też odegrała kluczową rolę w agresji wobec Gruzji w 2014 roku.

PAP/Defence24.pl

Reklama
Reklama

Zdjęcie zostało udostępnione na licencji GFDL 1.2

Komentarze (1)

  1. Reo

    A w Gruzji to nie było w 2008 roku? Nie chcę zapeszyć, ale lada dzień może się pojawić wypowiedź Kremla że jakaś bliżej nieokreślona grupa wojskowych z ukraińskimi oznaczeniami albo bez „sprowokowała” pokojowo nastawione wojska rosyjskie które „w obronie własnej” odpowiedziały ogniem i zajęły Lwów.

    1. Polish blues

      Oby!

    2. BUBA

      LUDZUIE IDZCIE NA WYBORY. To jedyna szansa dla PMW i WP wyposarzone w pudrowany zlom ...