- WIADOMOŚCI
Wiemy kiedy podpisanie umów w ramach programu SAFE
Trzy dni, ponad 40 miliardów euro i jedna z największych operacji modernizacyjnych w historii polskiej armii. Według ustaleń Michała Steli najbliższy czwartek, piątek i sobota mają upłynąć pod znakiem podpisywania kolejnych umów w ramach programu SAFE. W ciągu zaledwie 72 godzin mają zostać uruchomione gigantyczne środki przeznaczone na bezpieczeństwo i rozwój zdolności obronnych.
Autor. st. szer. Paulina Gibner, szer. Hanna Witkowska / 15. Brygada Zmechanizowana
Największa część funduszy trafi na systemy artyleryjskie, które pochłoną niemal jedną trzecią całego budżetu. Nie jest to przypadek, doświadczenia wojny w Ukrainie pokazały, że artyleria pozostaje jednym z kluczowych elementów współczesnego pola walki. Bardzo duże środki zostaną skierowane także na systemy antydronowe. Rozwój bezzałogowców całkowicie zmienił sposób prowadzenia działań wojennych, dlatego państwa NATO coraz mocniej inwestują w technologie pozwalające wykrywać i neutralizować zagrożenia z powietrza.
Znaczne pieniądze mają zostać przeznaczone również na walkę naziemną oraz systemy wsparcia. Chodzi zarówno o nowoczesne wyposażenie wojsk lądowych, jak i zaplecze logistyczne, bez którego trudno dziś mówić o skutecznej armii. Istotną część wydatków pochłoną także amunicja i pociski rakietowe. W Europie coraz wyraźniej dostrzega się problem ograniczonych zapasów amunicyjnych, dlatego odbudowa magazynów i zwiększenie produkcji stały się jednym z najważniejszych priorytetów.
Program SAFE obejmuje także inwestycje w strategiczny transport powietrzny oraz zasoby kosmiczne. Jeszcze kilka lat temu tego typu projekty wydawały się domeną największych mocarstw, dziś jednak satelity, rozpoznanie i zdolność szybkiego przerzutu wojsk są uznawane za fundament nowoczesnego systemu obrony.
🔺OGROMNE PIENIĄDZE 💰 NA ZBROJENIA
— Defence24 (@Defence24pl) May 26, 2026
▪️Raport #Defence24 prosto z Kanady 🇨🇦 od @michalstela na temat #SAFE
▪️Jesteśmy ✈️ z @KosiniakKamysz @MON_GOV_PL pic.twitter.com/mG6diy2jhu
Część środków zostanie skierowana do sektora nowych technologii, obejmującego cyberbezpieczeństwo, sztuczną inteligencję i walkę radioelektroniczną. Osobną kategorię stanowi projekt „Bezpieczny Bałtyk”, którego celem jest zwiększenie ochrony infrastruktury i bezpieczeństwa szlaków morskich w regionie.
Rządzący podkreślają, że według wyliczeń Agencji Uzbrojenia aż 89 procent środków ma zostać wydanych w polskim przemyśle obronnym. Warto jednak zaznaczyć, że do tej kategorii zaliczane są również zakłady działające w Polsce, ale należące do zagranicznych koncernów. Oznacza to, że choć produkcja i miejsca pracy pozostaną w kraju, część zysków finalnie trafi do międzynarodowych właścicieli.
Najbliższe trzy dni mogą więc okazać się jednym z najważniejszych momentów dla polskiej zbrojeniówki od wielu lat. Skala planowanych kontraktów pokazuje, że Polska nie tylko kontynuuje modernizację armii, ale również próbuje budować własne zaplecze przemysłowe i technologiczne, które w przyszłości ma stać się jednym z filarów bezpieczeństwa państwa.


WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!