- WIADOMOŚCI
„Radzę Wam zapamiętać te słowa”. Ławrow ostrzega Europę przed wojną
Autor. mid.ru / CC BY 4.0 / Wikimedia Commons
W rozmowie z Julią Mieńszową na kanale „Sama Mieńszowa”, Siergiej Ławrow, szef rosyjskiego MSZ, po raz kolejny mówił o potencjalnej konfrontacji NATO i Rosji. Z jednej strony zapewnił, że Kreml nie ma w planach atakowania NATO – z drugiej oznajmił, że Rosja jest gotowa na wszelkie ewentualności, a potencjalna wojna „będzie zupełnie inna i bardzo krótka”.
Ławrow: Będzie to wojna bardzo krótka
W wywiadzie opublikowanym na kanale „Sama Mieńszowa” 7 września, z autorką kanału, Julią Mieńszową, spotkał się szef rosyjskiej dyplomacji, Siergiej Ławrow. Wśród podejmowanych tematów po raz kolejny pojawiła się potencjalna konfrontacja NATO i Rosji.
Ławrow stwierdził, że Rosja nie dąży do wojny. Jednocześnie przekonywał, że gdyby do wojny miało dojść z inicjatywy NATO, to Kreml będzie gotowy na „zupełnie inną i bardzo krótką wojnę”, cytując słowa Władimira Putina. Powiedział:
„Jeśli chodzi o europejską bezczelność, oni tak się prężą, że wręcz sprawiają wrażenie, jakby wszystko miało być tak, jak oni postanowią: że do 2030 roku musimy być już gotowi do wojny z Rosją. Prezydent Putin powiedział: My nigdy ich nie zaatakujemy. Ale jeśli oni zaatakują nas, będzie to po prostu zasadniczo inna wojna – i będzie ona bardzo krótka. I radzę wam zapamiętać te słowa.”
Ukraina i Zachód? Ławrow widzi świat inaczej
W rozmowie z Mieńszową, Ławrow wyraził także swoją opinię o współczesnych, europejskich politykach, a także przedstawił swoją perspektywę na temat negocjacji na Ukrainie.
Zachodnim politykom nie szczędził cierpkich słów. Widzi ich jako „szare, posłuszne osobowości”, dodając, że „tendencja do karlenia zachodnich polityków i dyplomatów istnieje już od wielu lat”
Jeśli zaś chodzi o rokowania pokojowe dot. wojny na Ukrainie, to według Ławrowa to Zachód jest odpowiedzialny za ich niepowodzenie, nie dopuszczając do głosu państw, które przedstawiały – w ocenie Ławrowa – rozsądne rozwiązania. Zaprzeczył istnieniu tajnych rokowań, zapewniając, że na płaszczyźnie dyplomatycznej w tej sprawie zasadniczo nic się nie dzieje. „Będziemy osiągać nasze cele na polu walki” – podsumował.
