- WIADOMOŚCI
Gigantyczna umowa na amerykańskie rakiety. Wśród odbiorców Polska?
Autor. Staff Sgt. Blake Wiles / U.S. Air Force / af.mil
Raytheon otrzymał od amerykańskiego Departamentu Wojny wieloletni kontrakt na produkcję pocisków AIM-120 AMRAAM o maksymalnej wartości 20,7 mld dolarów. Umowa ma obowiązywać przez pięć lat, z możliwością przedłużenia o kolejne dwa lata. Co ważne, wśród państw, które mogą pozyskiwać pociski w ramach tego kontraktu, znajduje się Polska.
Kontrakt ma pozwolić Raytheonowi na zwiększenie produkcji AMRAAM-ów do co najmniej 1900 pocisków rocznie. To ogromny wzrost możliwości produkcyjnych, szczególnie biorąc pod uwagę rosnące zapotrzebowanie zarówno Stanów Zjednoczonych, jak i państw sojuszniczych.
Raytheon informuje, że w 2025 roku niemal podwoił produkcję AMRAAM w porównaniu z 2024 rokiem. Firma zwiększa możliwości swoich zakładów, rozbudowuje łańcuch dostaw i współpracuje z setkami małych oraz średnich przedsiębiorstw zaangażowanych w produkcję poszczególnych elementów pocisku. Jednocześnie koncern rozpoczął działania zmierzające do rozwijania międzynarodowej współprodukcji.
Nawet 13–14 tys. pocisków
Skala nowego kontraktu jest ogromna. Przy założeniu utrzymania produkcji na poziomie co najmniej 1900 AMRAAM-ów rocznie przez siedem lat daje to potencjalnie około 13,3 tys. pocisków. Stąd szacunki mówiące o możliwości wyprodukowania w ramach całego programu około 13–14 tys. rakiet.
Trzeba jednak zachować istotne zastrzeżenie. 20,7 mld dolarów nie oznacza, że Pentagon właśnie wydał taką kwotę na zakup 13–14 tys. pocisków. Jest to maksymalna wartość wieloletniej umowy produkcyjnej. Konkretne partie uzbrojenia będą finansowane i zamawiane w kolejnych latach.
W momencie przyznania kontraktu uruchomiono jedynie część środków. Z dostępnych informacji wynika, że około 240 mln dolarów zostało przeznaczone na pierwsze zobowiązania, przy czym zdecydowana większość pochodziła z funduszy Foreign Military Sales, czyli środków związanych z zakupami państw zagranicznych. Około 85 mln dolarów pochodziło natomiast z budżetu Stanów Zjednoczonych.
Oznacza to, że pełna wartość kontraktu będzie wykorzystywana stopniowo, wraz z pojawianiem się kolejnych zamówień i zabezpieczaniem pieniędzy na ich realizację.
Polska wśród państw objętych kontraktem
Dokumentacja amerykańskiego Departamentu Wojny precyzuje, że w ramach tej umowy pociski mogą pozyskiwać nie tylko Stany Zjednoczone. Na liście znajduje się 17 państw:
Australia, Belgia, Kanada, Czechy, Dania, Finlandia, Niemcy, Włochy, Japonia, Kuwejt, Holandia, Norwegia, Polska, Szwecja, Tajwan oraz Wielka Brytania.
Polska jest więc bezpośrednio wymieniona jako państwo, którego zakupy mogą być realizowane w ramach tego wieloletniego programu.
Nie oznacza to jednak, że Polska automatycznie otrzyma część z 13–14 tys. produkowanych pocisków. Poszczególne państwa będą składały własne zamówienia, a ich finansowanie będzie odbywać się między innymi poprzez system Foreign Military Sales.
Jest to standardowy sposób organizowania dużych zamówień amerykańskiego uzbrojenia. Jeden kontrakt produkcyjny pozwala producentowi zwiększyć moce i zapewnić odpowiednią skalę produkcji, podczas gdy konkretne państwa zamawiają swoje partie w kolejnych etapach.
Kontrakt do 2033 roku
Produkcja wynikająca z umowy może być realizowana aż do 2033 roku. To pokazuje, że Stany Zjednoczone zakładają utrzymanie wysokiego zapotrzebowania na pociski powietrze–powietrze przez wiele kolejnych lat.
AMRAAM jest obecnie jednym z podstawowych pocisków średniego zasięgu używanych przez państwa NATO i ich partnerów. Raytheon podaje, że pocisk znajduje się na wyposażeniu 44 państw i jest wykorzystywany na 14 różnych platformach.
Rakieta znajduje zastosowanie zarówno w walkach powietrznych, jak i w naziemnym systemie obrony powietrznej NASAMS. Według producenta AMRAAM-y zostały wykorzystane w ponad 7000 udanych odpaleń testowych i bojowych.
