Geopolityka

Prezydent podsumował spotkanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Fot. Marek Borawski/KPRP

Politycy ze wszystkich stron sceny politycznej podchodzą do kwestii bezpieczeństwa Polski absolutnie ponad wszelkimi podziałami - powiedział prezydent Andrzej Duda po zakończeniu posiedzenia RBN. Atmosfera spotkania była propaństwowa, merytoryczna, zgłoszono szereg ciekawych propozycji - podkreślił.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Rada Bezpieczeństwa Narodowego zebrała się w poniedziałek o godz. 13, by omówić postanowienia szczytu NATO w Madrycie i bieżącą sytuacje na Ukrainie. Część posiedzenia miała charakter niejawny.

Po posiedzeniu prezydent poinformował w oświadczeniu dla mediów, że zdał relacje z przebiegu ubiegłotygodniowego szczytu NATO w Madrycie, szczegółowo ze wszystkich podjętych postanowień, a także z rozmów kuluarowych, jakie prowadził i atmosfery towarzyszącej szczytowi.

Głos podczas posiedzenia RBN - relacjonował prezydent - zabrał m.in. wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak, który również uczestniczył w madryckim szczycie NATO. "Wypowiadał się również pan premier Mateusz Morawiecki, bardzo ważnym elementem tej debaty, poza tymi informacjami, które przedstawiłem i które przedstawili też przedstawiciele rządu, były również wypowiedzi i pytania, zgłoszone przez pozostałych uczestników posiedzenia RBN, przez przedstawicieli opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej" - powiedział. "Odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania" - zaznaczył prezydent.

Czytaj też

Podkreślił bardzo dobrą atmosferę spotkania, "bardzo propaństwową i merytoryczną" oraz bardzo merytoryczne wypowiedzi. "To nie była żadna polityczna debata, to była bardzo konkretna rozmowa na temat ważnych polskich spraw, bardzo konkretnych kwestii związanych z bezpieczeństwem, z sytuacją militarną Polski w kontekście postanowień szczytu NATO, w kontekście obecności sojuszniczej w naszym kraju i na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego, jak również planów" - powiedział Duda.

Zaznaczył że podczas posiedzenia RBN pojawił się szereg ciekawych propozycji na przyszłość "zgłaszanych przez przedstawicieli zwłaszcza stronnictw parlamentarnych, opozycyjnych, jak i pozaparlamentarnych". Ocenił, że była to ciekawa debata, dziękował także uczestnikom za poważne i propaństwowe podejście do poniedziałkowego spotkania.

Czytaj też

"Myślę, że śmiało mogę powiedzieć wszystkim moim rodakom - politycy ze wszystkich stron sceny politycznej do kwestii bezpieczeństwa Polski podchodzą absolutnie ponad wszelkimi podziałami, bardzo poważnie" - powiedział prezydent.

Podkreślił, że bezpieczeństwo jest tym elementem, dbałość o który jest niezmienna niezależnie od tego, kto w danym momencie sprawuje władzę.

Nawiązując do madryckiego szczytu NATO wyraził przekonanie, że te podjęte tam decyzje, zwłaszcza ta dotycząca stałej obecności wysuniętego dowództwa V Korpusu Armii Stanów Zjednoczonych u nas" bardzo wzmacniają bezpieczeństwo Polski. Zaznaczył, że ta obecność sojusznicza ma fundamentalne znaczenie do momentu, kiedy Polska zrealizuje program modernizacji armii i jej wzmocnienia pod względem infrastruktury i liczby żołnierzy.

Czytaj też

Podczas szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Madrycie przywódcy NATO przyjęli nową koncepcję strategiczną; uznali w niej, że Rosja jest największym i bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa sojuszników oraz dla pokoju i stabilności w obszarze euroatlantyckim. NATO zdecydowało także o wzmocnieniu wschodniej flanki oraz o zaproszeniu Finlandii i Szwecji do członkostwa. Prezydent USA Joe Biden oświadczył w Madrycie, że w Polsce powstanie stałe dowództwo V Korpusu Wojsk Lądowych USA (chodziło o dowództwo wysunięte, co potem doprecyzował Pentagon).

Od jesieni 2020 r. w Poznaniu działa wysunięte stanowisko dowodzenia tego związku, które koordynuje działania sił lądowych USA w Europie. Na początku marca, w związku z napaścią Rosji na Ukrainę, Amerykanie ustanowienie stałego wysuniętego dowództwa V Korpusu z USA w Poznaniu.

Czytaj też

RBN to organ doradczy prezydenta, w którego skład wchodzą: marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MON, MSWiA i MSZ, koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie lub przewodniczący ich klubów i kół, szef Kancelarii Prezydenta i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, który jest sekretarzem Rady. Prezydent może zapraszać do udziału w pracach Rady również inne osoby, jeśli uzna to za wskazane.

Źródło:
PAP

Komentarze