Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Dron uderza w Tel Awiw. Huti przyznają się do ataku

Tel Awiw. Fot. Flickr/TLV and more
Tel Awiw. Fot. Flickr/TLV and more

Jemeńscy Huti przyznali się do przeprowadzeniu ataku na stolicę Izraela. Według władz izraelskich na skutek tego nalotu zginęła jedna osoba, a co najmniej 10 zostało rannych.

„Powietrzne drony jemeńskich sił zbrojnych (…) wykorzystano do przeprowadzenia operacji wojskowej wysokiej jakości. Wzięto za cel jeden z ważnych obiektów w strefie okupowanej w Jaffie, znanej w Izraelu pod nazwą Tel Awiw” – oświadczył rzecznik bojowników Jahja Sari.

Siły Obronne Izraela przyznały, że dron został zidentyfikowany przed uderzeniem, jednak w wyniku błędu ludzkiego obrona powietrzna nie zadziałała poprawnie. Huti zapowiedzieli, że będą kontynuowali tego typu ataki.

Izrael już wcześniej miał spore problemy ze zwalczaniem dronów wystrzeliwanych z północy. Wtedy odpowiedzialnym za tego typu działania był libański Hezbollah.

Według burmistrza Tel Awiwu Rona Huldaja wybuch nastąpił w wyniku ataku drona. Następnie na miasto spadły odłamki maszyny. Armia nie potwierdziła na razie tej wersji, ale zapowiedziała wzmocnienie patroli.

Nie jest jasne, w jaki sposób dron przedostał się przez obronę powietrzną Izraela i jak władze kraju mogą zareagować na ten atak - przyznała agencja Reutera.

„Siły policji przybyły na miejsce (zdarzenia) i przeszukują teren w poszukiwaniu podejrzanych przedmiotów” – powiadomiła wcześniej policja w komunikacie prasowym, wzywając mieszkańców do „przestrzegania zasad bezpieczeństwa, a także by nie zbliżali się ani nie dotykali gruzu lub fragmentów, które mogą zawierać materiały wybuchowe”.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować