- KOMENTARZ
- WIADOMOŚCI
Polskim Topaz we francuskiej haubicy? Jest list intencyjny
Na targach MSPO 2026 europejski koncern KNDS podpisał ze spółkami Grupy WB list intencyjny dotyczący potencjalnych dostaw haubic LG1 zintegrowanych z systemem kierowania ogniem Topaz dla Sił Zbrojnych RP.
Celem zaangażowanych podmiotów (KNDS, WB Electronics oraz Zakład Automatyki Urządzeń Pomiarowych AREX) jest dostawa nowoczesnych, cyfrowych i sieciocentrycznych systemów artyleryjskich dostosowanych do potrzeb i wymagań Sił Zbrojnych RP. Wspomniany dokument w imieniu spółki wiodącej Grupy WB podpisał prezes zarządu Piotr Wojciechowski, ZAiUP AREX reprezentował prezes zarządu Krzysztof Bielawski, a KNDS – Alexandre Penley, wiceprezes ds. Międzynarodowego Rozwoju Biznesu – Europa i NATO.
Podczas #MSPO 2026 spółki @WBGroup_PL podpisały z @KNDS_France list intencyjny dotyczący potencjalnych dostaw dla Sił Zbrojnych RP systemów artyleryjskich zintegrowanych z systemem kierowania ogniem #TOPAZ.
— WB GROUP (@WBGroup_PL) September 11, 2026
Sygnowane w Kielcach porozumienie otwiera drogę do wprowadzenia… pic.twitter.com/HrM8sfK1Fz
Francuska artyleria oferowana Polsce
Porozumienie tym samym otwiera drogę do wprowadzenia polskich systemów zarządzania polem walki do artyleryjskich rozwiązań oferowanych przez KNDS. Mowa tutaj przede wszystkim o haubicach ciągnionych LG1 kal. 105 mm, które obecnie produkowane są w standardzie Mark 3. List intencyjny jest też ważnym krokiem w stronę zawarcia strategicznej umowy partnerskiej dotyczącej dostaw, integracji oraz wsparcia wybranego sprzętu wojskowego.
W ramach porozumienia Grupa WB i KNDS zamierzają wspólnie zaoferować Siłom Zbrojnym RP kompleksowe rozwiązanie artyleryjskie, w szerokim zakresie zintegrowane z polskimi technologiami i w pełni interoperacyjne z wprowadzonym do Wojska Polskiego systemem kierowania ogniem Topaz.
Wspomniany dokument nie został jednak sygnowany w próżni, ponieważ wspomnianą haubicę koncern KNDS (a tak dokładniej to jest francuska spółka KNDS France) od dawna już oferuje Siłom Zbrojnym RP. Wystarczy wspomnieć tutaj o roku 2019, kiedy była proponowana armii przez firmę Works 11 (ówczesny przedstawiciel dawnego Nexter Systems w Polsce). Wtedy to na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce odbyła się prezentacja jej możliwości ogniowych. Udział w tym wydarzeniu wzięli m.in. przedstawiciele Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, 6. Brygady Powietrznodesantowej, 21. Brygady Strzelców Podhalańskich i jednostek Wojsk Specjalnych. Od tego momentu minęło kilka lat, jednak LG1 ponownie wróciła jako propozycja dla naszej armii, tym razem już w innej roli.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Propozycja dla Wojsk Obrony Terytorialnej
Mowa tutaj o promocji jej jako rozwiązania dla Wojsk Obrony Terytorialnej, o czym można było się przekonać m.in. na zeszłorocznej toruńskiej Międzynarodowej Konferencji Artyleryjskiej. Tym samym Francuzi wykonują kolejny krok w celu promocji swojego rozwiązania dla naszej armii. Krok konieczny z racji tego, jak kluczowy dla naszej artylerii jest dostarczany przez Grupę WB system kierowania ogniem Topaz.
Znajduje się on w każdym samobieżnym typie haubic, armatohaubic oraz armatomoździerzy wykorzystywanych w Wojsku Polskim, zatem oferowanie haubicy dla Terytorialsów wręcz wymaga jej integracji ze wspomnianym produktem. Kluczowa będzie kwestia tego, czy WOT podtrzyma decyzję o wyborze rozwiązania samobieżnego (nad czym też pracuje KNDS France), czy jednak zdecyduje się na zmianę i wybierze to ciągnione.
Haubica ciągniona LG1
LG1 Mark III to najnowsza odmiana francuskiej lekkiej holowanej haubicy kal. 105 mm z lufą o długości 30 kalibrów opracowanej przez GIAT Industries (obecnie KNDS France). Donośność haubicy LG1 w przypadku użycia amerykańskiej amunicji M1 wynosić ma około 11 km, ale w przypadku użycia naboju ERG 3 wartość ta wzrasta do 17 km. Z haubicy można też prowadzić ogień bezpośredni na dystansie do 2 km. Czas potrzebny do rozpoczęcia strzelania oraz odbój określono na mniej niż 30 sekund.
Szybkostrzelność określono na 12 pocisków wystrzeliwanych w ciągu minuty, jednak wartość ta może się zwiększyć do 20 środków bojowych opuszczających przewód lufy (ale tylko na krótki czas). Obsługę LG1 stanowi pięciu żołnierzy, jednak w pewnych przypadkach może ona zostać zmniejszona do trzech osób. Haubica w odmianie Mk III wyposażona jest w komputer balistyczny i system pozycjonowania INS/GPS. Żywotność lufy producent określa na około 7000 wystrzałów. Dotychczas francuska haubica została zakupiona przez takie kraje jak Kanada, Tajlandia, Indonezja, Belgia, Kolumbia, Singapur czy Malezja.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
