Geopolityka

Amerykańskie dane wywiadowcze pomagały Ukraińcom zabijać rosyjskich generałów

wojna na ukrainie
Fot. Gwardia Narodowa Ukrainy/Facebook

USA przekazywały Ukrainie informacje wywiadowcze na temat ruchów rosyjskich jednostek, które pomagały Ukraińcom namierzać i zabijać rosyjskich generałów – podał w czwartek dziennik „New York Times", powołując się na anonimowe źródła rządowe w USA.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Ukraińscy urzędnicy twierdzą, że w czasie działań na Ukrainie zabito około 12 rosyjskich generałów, a tak wysoka liczba zdumiewa analityków spraw wojskowych – podkreśla „NYT". Źródła nie ujawniły, ilu z tych generałów zlikwidowano dzięki danym wywiadowczym z USA.

Pomoc w namierzaniu wysokiej rangi oficerów to część utajnionego programu przekazywania w czasie rzeczywistym informacji wywiadowczych Ukrainie. Dane zawierają też prognozy ruchów rosyjskiego wojska na podstawie amerykańskiej oceny tajnego planu Moskwy dotyczśącego działań wojennych w Donbasie na wschodzie Ukrainy – powiedziało źródło.

Czytaj też

USA skupiały się na przekazywaniu informacji o położeniu mobilnych centrów dowodzenia rosyjskiej armii. Ukraińscy urzędnicy łączyli te dane z własnymi informacjami wywiadowczymi, w tym z przechwyconej komunikacji, by przeprowadzać ostrzały artyleryjskie i inne ataki, w których ginęli rosyjscy oficerowie – wyjaśnił „NYT".

Według gazety wsparcie wywiadowcze USA miało dla Ukrainy decydujące znaczenie na polu bitwy, potwierdzało cele zidentyfikowane przez ukraińskie wojsko i wskazywało nowe. Dziennik zaznacza, że taki przepływ danych wywiadowczych jest niemal bezprecedensowy.

Administracja USA starała się utrzymać tę sprawę w tajemnicy, by uniknąć prowokowania prezydenta Rosji Władimira Putina do eskalacji. Źródła podkreślają, że przekazywanie danych wywiadowczych uznawane jest za bezpieczną formę wsparcia, ponieważ jest niewidzialna, a przynajmniej można jej zaprzeczyć. Amerykańscy urzędnicy nie ujawniają, w jaki sposób dane są gromadzone, ale według „NYT" do śledzenia ruchów rosyjskiego wojska używano m.in. obrazu satelitarnego.

Rzecznik Pentagonu John Kirby odmówił ujawnienia, jakie dane są przekazywane, ale przyznał, że USA wysyłają Ukraińcom „informacje i dane wywiadowcze, których mogą oni użyć, by się bronić". Po publikacji artykułu w "NYT" rzeczniczka Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA Adrienne Watson podkreśliła w oświadczeniu, że dane nie są przekazywane „z zamiarem zabijania rosyjskich generałów" - zaznaczył dziennik.

Czytaj też

Według źródeł „NYT" wojsko ukraińskie przeprowadziło część ataków na wysokiej rangi wojskowych bez pomocy wywiadowczej USA, ale w części z nich amerykańskie dane odegrały kluczową rolę. Gazeta zaznacza, że do śmierci dużej liczby generałów przyczyniają się też inne czynniki, w tym korzystanie przez nich z niezabezpieczonych środków łączności oraz silnie zhierarchizowany styl zarządzania w rosyjskim wojsku, który wymusza ich obecność w pobliżu frontu.

Czytaj też

Źródła twierdzą, że w kwietniu USA zwiększyły przepływ na Ukrainę informacji wywiadowczych dotyczących rosyjskich wojsk w Donbasie i na Krymie, ponieważ Ukraińcy szykowali się do odparcia nowej ofensywy na wschodzie kraju. „Ze Stanów Zjednoczonych na Ukrainę płynie znacząca ilość danych wywiadowczych. Odkręciliśmy kurek" – powiedział we wtorek panelowi senackiemu przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA gen. Mark Milley, najwyższy rangą amerykański wojskowy.

Źródło:
PAP

Komentarze (1)

  1. szczebelek

    Ktoś jest zdziwiony, że USA przekazuje dane wywiadowcze dzięki czemu Ukraina tak szybko i celnie wstrzeliwuje się w dowództwo rosyjskie na polu bitwy.

    1. truten88

      Nie .