F-35 dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich

11 listopada 2020, 11:31
200421-Z-DV655-9229
Fot. U.S. Air National Guard
Reklama

W Stanach Zjednoczonych trwają procedury mające doprowadzić do sprzedaży dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich samolotów wielozadaniowych V generacji typu F-35 Joint Strike Fighter wraz z niezbędnym wyposażeniem. Koszt przekazania do pięćdziesięciu myśliwców w wersji „A” oszacowano na 10,4 miliarda dolarów.

Amerykański Departament Stanu zatwierdził plany ewentualnej sprzedaży dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich samolotów F-35A Joint Strike Fighters i związanego z nimi sprzętu. W związku z powyższym Agencja Współpracy w Dziedzinie Bezpieczeństwa DSCA (Defense Security Cooperation Agency) przekazały do Kongresu wymagane w dalszych procedurach dokumenty.

Z ujawnionych przez Amerykanów informacji wynika, że przygotowuje się kontrakt za 10,4 miliarda dolarów, za które Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) miałyby otrzymać do pięćdziesięciu samolotów F-35A Joint Strike Fighter (wersja konwencjonalnego startu i lądowania) oraz pięćdziesięciu czterech silników Pratt & Whitney F-135 (50 zainstalowanych i 4 zapasowych).

W ramach ewentualnej umowy przewiduje się również przekazanie do ZEA niezbędnego wyposażenia, pakietu logistycznego oraz wsparcie jeżeli chodzi o szkolenie. Już zapowiadane jest dostarczenie np. podsystemu dowodzenie, łączności, nawigacji i identyfikacji C4I/CNI (Command, Control, Communications, Computer and Intelligence/Communications, Navigational, and Identification), systemu walki elektronicznej wraz z flarami i zakłócaczami oraz części zamiennych.

Zjednoczone Emiraty Arabskie otrzymają również dostęp do zintegrowanej sieci danych operacyjnych ODIN (Operational Data Integrated Network), systemu wsparcia logistycznego ALGS (Autonomic Logistics Global Support System) jak również do wszelkich publikacji i dokumentacji technicznej niezbędnych do wykorzystywania samolotów i utrzymywania ich w sprawności.

Szczegółowy pakiet wyposażenia dla ZEA nie jest jeszcze znany, ponieważ zostanie ustalony już w momencie podpisywania szczegółowego kontraktu. Wtedy też będzie określona dokładna liczba samolotów oraz zestaw uzbrojenia, w który będą one wyposażone. Emiraty będą miały w ten sposób dostęp do najnowszego, amerykańskiego wyposażenia jako drugi po Izraelu kraj na Bliskim Wschodzie i pierwsze państwo arabskie. Amerykanie jednak podkreślają w swoim oficjalnym komunikacie, że „proponowana sprzedaż będzie wspierać politykę zagraniczną i bezpieczeństwo narodowe Stanów Zjednoczonych, pomagając poprawić bezpieczeństwo ważnego partnera regionalnego. Zjednoczone Emiraty Arabskie były i nadal są kluczowym partnerem USA wspierającym stabilność polityczną i postęp gospodarczy na Bliskim Wschodzie”.

Zaznaczono w tym komunikacie również, że „proponowana sprzedaż samolotów F-35 zapewni rządowi ZEA zdolność obronną do odstraszania agresji w regionie i zapewni interoperacyjność z siłami zbrojnymi USA”. Amerykanie zakładają przy tym, że Emiraty nie będą miały żadnych problemów z przyjęciem nowych myśliwców na swoje wyposażenie, wcześniej inwestując znaczne środki w modernizację swoich sił zbrojnych. Modernizacja ta polegała m.in. na wprowadzeniu zakupionych w Stanach Zjednoczonych 77 samolotów F-16E i F. Głównymi wykonawcami zamówienia mają być zakłady Lockheed Martin Aeronautics Company w Fort Worth w Teksasie i Pratt & Whitney Military Engines w East Hartford w Connecticut.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Reklama
easyrider
czwartek, 12 listopada 2020, 07:35

Wrogom nie dostarcza się broni a islam i Arabowie są naszymi wrogami. Dopóki jasno tego nie sformułujemy, to oni dalej będą zasiedlali nasze ziemie przy aplauzie opętanych ideologów.

Fanklub Daviena
piątek, 13 listopada 2020, 10:16

Przecież jedno kliknięcie myszką przez Lockheed Martina w ALGS i F-35 nigdzie nie polecą. Jedno kliknięcie myszą w ODIN i F-35 nie użyją uzbrojenia. Dlatego Izrael ma własną wersję i tego nie używa. Trzeba mieć źle w głowie by F-35 kupować na innych zasadach niż Izrael. :D

Tweets Defence24