F-15EX otrzymał własne „imię”

9 kwietnia 2021, 07:10
Zrzut ekranu 2021-04-8 o 16.27.11
F-15EX Eagle II / Fot. USAF
Reklama

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych poinformowały o nowej nazwie jaką nadano najnowszemu typowi pozyskiwanemu myśliwca przewagi powietrznej, F-15EX. Poprzednie platformy tej rodziny nosiły nazwy Eagle (F-15A/B/C/D) i Strike Eagle (myśliwce bombardujące F-15E).

Tymczasem F-15EX, którego planuje się pozyskać łącznie w 144 egzemplarzach ma otrzymać nazwę „Eagle II”. Podano ją w czasie oficjalnej ceremonii rolloutu pierwszego odebranego samolotu w bazie Eglin na Florydzie. Nowa nazwa to swego rodzaju nawiązanie do tradycji. Do tej pory nadawano amerykańskim samolotom nazwy po poprzednich słynnych konstrukcjach z numerem II, jednak zawsze chodziło o inną, zasłużoną w historii konstrukcję. Stąd np. F-35 ma miano Lightninga II na cześć dwukadłubowego myśliwca P-38 Lightning z drugiej wojny światowej, a F-5 Tiger II nazwany został "na cześć" pokładowego myśliwca F-11.

Samoloty F-15EX powstały poprzez dodanie licznych usprawnień i nowych rozwiązań do pamiętającego lata 70., uważanego w swoim czasie za najlepszego na świecie samolotu F-15E. Maszyny otrzymały m.in. nową otwartą architekturę systemów pokładowych, nowe systemy ostrzegania przez zagrożeniem, cyfrowe wyposażenie kabiny pilota, zaawansowany komputer misji ADCP-II i nowy system fly-by-wire. I są fabrycznie nowe, co biorąc pod uwagę średni wiek F-15 w USAF jest równie ważne jak wszystkie nowinki techniczne.

Reklama
Reklama

Przewidywane 144 maszyny mają zastępować w USAF dotychczas używane F-15C/D w stosunku 1:1. Z kolei w lotnictwie Gwardii Narodowej część Eagle zastąpią F-35A Lightning II a część F-15EX. Obecnie spekuluje się nad możliwością rozszerzenia zamówień na te samoloty i zrobienia z nich następców także ponad 200 F-15E Strike Eagle. Istnieje nawet opcja do podpisanego kontraktu przewidująca powiększenie zamówienie o właśnie 200 maszyn. Zwiększyłoby ono wartość całej inwestycji do 23 mld USD.

Szybkie przygotowanie F-15EX dla amerykańskich sił zbrojnych i z ak dużym zakresem zmian było możliwe dzięki utrzymaniu jego linii produkcyjnej i badań nad możliwościami usprawnienia tej maszyny. To z kolei umożliwiły duże zakupy maszyn przez klientów eksportowych, w tym w ostatnich latach Singapur, Arabię Saudyjską i Katar. Te dwa ostatnie kraje  skorzystały teraz na pozostawaniu „wiernym marce” F-15. Ich samoloty F-15SA i F-15QA. T skorzystaj teraz z niektórych dodatkowych ulepszeń wypracowanych dla F-15EX.

Pierwsze zamówienie na F-15EX (osiem egzemplarzy) zostało złożone w lipcu ubiegłego roku a dostawy mają zakończyć się w roku fiskalnym 2023. Wszystkie samoloty maja trafić do bazy Eglin. Planuje się, że kolejne dostawy będą następowały szybciej wraz ze zwiększaniem produkcji seryjnej. W 2024 roku dostarczona ma być druga seria F-15EX, do bazy Gwardii Narodowej Kingsley Field w Oregonie. Z kolei w 2025 kolejne samoloty trafią w to samo miejsce , dzięki czemu będzie można przezbroić w ten typ całe142. Skrzydło Myśliwskie.

Przewiduje się, że F-15EX będą służyły do obrony terytorium Stanów Zjednoczonych a nie do działań poza granicami, gdzie mogłyby się natknąć na zaawansowane systemy antydostępowe przeciwnika i myśliwce 5. Generacji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 146
Reklama
dorota
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:09

O czym może świadczyć to ,że Amerykanie odgrzebują z grobowca stary F-14 i postanowili klepać go dalej??? Jego sukcesy z lat 80-tych brały się z tego ,że miał przeciwko sobie beznadziejnych libijskich pilotów, którzy nie nadawali się nawet do pilnowania wielbłądów na pustyni, miał potężny radar o jakim libijskie migi-23 w wersji bardzo biednej ( jaką sprzedawano Arabom) mogły pomarzyć, F-14 był wspomagany w akcjach uderzeniowych jak zawsze wszystko amerykańskie , przez samoloty wczesnego wykrywania, elektronika radziecka z migów-23 do F-14 była ...( każdy z resztą to wie...), wyszkolenie amerykańskie itd. Czy dziś kiedy stopień elektroniki w różnych państwach poszedł do przodu i USA , choć nadal wiedzie prym, to jednak jej przewaga nie w każdym polu jest już zdecydowana...

Piotr
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:13

Marzyciele f-15 w polskiej armii proszę zejść na ziemię nasi niestety wzięli f35 na które nas nie stać i nie wykozystamy u nas ich atutów i tyle nam zostało tak że najlepszą opcję już straciliśmy alternatywną jedynie był f18 Bloc lll wraz z samolotami walki radioelektronicznej lub koreański odpowiednik samolotu v generacji którego nasi wogole nie brali pod uwagę

niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:53

Po pierwsze F35 jest tańszy niż F15, po drugie F15 ma RCS jak stodoła a F35 jak pszczoła, po trzecie F18 jest samolotem porównywalnym z F16, po czwarte F35 ma wbudowane zaawansowane systemy walki elektronicznej, z S400 robi S40, po ostatnie Koreański samolot nie będzie 5 generacji i póki co nie jest produkowany seryjnie. F15EX powstał głównie z dwóch powodów oczywistych dla zorientowanych jego zadaniem nie będzie walka na pierwszej linii.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:34

BNie masz pojęcia jakie RCS ma F-15EX. Zobacz jakie postępy poczyniono w tej dziedzinie chociażby na przykładzie F-18E/F.

Davien
czwartek, 15 kwietnia 2021, 19:11

Kadłub to standardowy F-15E w wersji dla Kataru, róznice masz w awionice i sposobach produkcji oraz nieco większym uzyciu kompozytów.

wtorek, 13 kwietnia 2021, 21:55

Nie zmieniono geometrii kadłuba ani nie dodano powłok, uzbrojenie podwieszane. Nie ma cudów, to co ratuje ten samolot to radar oraz nowe zasobniki i systemy walki elektronicznej, na Rosyjskie radary pokładowe wystarczy a Awacsów praktycznie nie mają.

Kr.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:54

Nigdzie z opisu F-15EX nie wynika aby oprócz nowej awioniki i wyglądu kokpitu zredukowano RCS jak w F-18 bl. III. A tym samym skuteczna powierzchnia odbicia bedzie nadal wynosiła 20 m2.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:04

A gdzie widziałeś dokładny opis F-15EX. Podaj źródło, chętnie poczytam.

Davien
czwartek, 15 kwietnia 2021, 19:13

"In 2018, the USAF and Boeing discussed a proposed F-15X, a single-seat variant based on the F-15QA intended to replace the USAF's F-15C/Ds. Improvements includes the AMBER weapons rack to carry up to 22 air-to-air missiles, infrared search and track, advanced avionics and electronics warfare equipment, AESA radar, and revised structure with a service life of 20,000 hours.[154][155] In the FY 2020 budget, the United States Department of Defense requested US1.1 billion to procure eight F-15EXs of a total planned procurement of 144 F-15EXs.[156][157] The USAF opted for the F-15EX to maintain fighter numbers after the premature termination of F-22 production, its aging F-15C fleet, and F-35 delays. Although it is not expected to be survivable against modern air defenses by 2028, the F-15EX could perform homeland and airbase defense, no-fly zone enforcement against limited or no air defense systems, and deploying standoff munitions.[158] In July 2020, the U.S. Defense Department ordered eight fighters over three years for 1.2 billion.[159][160] In August 2020, the Air Force announced plans to replace the Air National Guard's aging F-15Cs in Florida and Oregon with F-15EXs.[161] The F-15EX made its maiden flight on 2 February 2021.[162] The first F-15EX was delivered to the USAF on 10 March 2021, and was flown to Eglin Air Force Base, Florida for further testing.[163] On 7 April 2021, it was announced that the aircraft has been officially named Eagle II" Troche duzo ale może się czegos dowiesz.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 25 kwietnia 2021, 06:37

Chodzi o F-15EX oczywiście.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 24 kwietnia 2021, 11:25

Davidku, a gdzie tutaj opisana jest konstrukcja RF-15EX?

mb
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:54

przepraszam, ale tylne stateczniki F15 są jak dwa wielkie nadajniki. Z tej bryły samolotu nie da się zrobić samolotu stealth - tyle w temacie

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:48

Doprawdy? A kto każe robić samolot stealth? W takim Su-35 dało rade obniżyć RCS do 1 - 3 m2. Można? Można.

Kr.
wtorek, 13 kwietnia 2021, 09:23

"W takim Su-35 dało rade obniżyć RCS do 1 - 3 m2." Tak twierdzi producent, ale czy na pewno? Bo eksperci mają wątpliwości.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:20

Jacy eksperci?

Viktor
niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:38

Czekamy na polską wersję Brown Eagle

sn3p
sobota, 10 kwietnia 2021, 19:38

Biorąc pod uwagę wiek konstrukcji mogli go nazwać "Bald Eagle"

dd
piątek, 9 kwietnia 2021, 23:11

To pokazuje jak bardzo wzrosła przewaga USA nad komunistami. Za zimnej wojny komuniści z opóźnieniem, ale jeszcze jako tako nadążali za Amerykanami. A dziś stareńki F-15, ale zmodernizowany o nową elektronikę i uzbrojenie jest lepszy od najnowszych komunistycznych myśliwców.

F1245
piątek, 9 kwietnia 2021, 19:26

Jedna eskadra F-15 EX, napewno zwiększa możliwości operacyjne naszych Sił Powietrznych. Zakup i koszty utrzymania, myślę że do udźwignęcia. F-16 C, D; F-35 A ; F-15 EX. Jestem Za!

Rhotax
sobota, 10 kwietnia 2021, 11:49

Lepiej kupić 2 . Wtedy 1 byłaby w gotowości do Defilady a druga na części . No i różna logistyka pozwoliłaby wprowadzić chaos totalny . I to już za 15-20 lat ! Bo najpierw - dialogi - potem ględzenie polityków - sukces i czekanie 10 lat na maszyny.

Davien
sobota, 10 kwietnia 2021, 10:53

A to sobie poczeka pan az USA je wycofa z uzytku bo na razie powstaja wyłacznie dla ANG.

Vege
niedziela, 11 kwietnia 2021, 19:51

A pewnie Boeing odrzuci możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy - dla US to będzie tylko na plus bo to utrzymanie kompetencji u drugiego potencjalnego dostawcy myśliwców

Davien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:15

A co ma tu Boeing do powiedzenia?? Decyduje Kongres, zobacz ile Boeing musiał sie starac o zgode na teoretyczna sprzedaż F-15EX dla Indii. Zresztą jakby nawet uzyskali zgode to kiedy miałbys pierwsze maszyny jak do 2023 powstaje całe8 sztuk? Za 10-15 lat? Aha, dalej F-35 jest sporo lepszy od Eagle 2.

Vege
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 22:46

Tyle, że w przeciwieństwie do Indii my jesteśmy w NATO, to raz, dwa to są zupełnie różne samoloty - F35 to maszyna stworzona do operowania w obszarze opl przeciwnika, a EX to typowy ASF - ma wywalczyć i utrzymać przewagę w powietrzu - zresztą z tego co pamiętam docelowo 2 pilot EX ma być odpowiedzialny za współpracę z loyal wingman (i to nie jednym) , a to już zmienia postać rzeczy - nawet w kwestii operowania w okolicy bańki antydostepowej. Co do jednego nie można się nie zgodzić - czas dostawy byłby taki, że rozsądniej było by się dorzucić do angielsko-szwedzko-wloskiego programu myśliwca NG. Pozdrawiam

Davien
czwartek, 15 kwietnia 2021, 19:17

Vege, Boeing nie występował w ogóle o zgode dla NATO, wystapili jedynie o zgode na sprzedaż dla Indii. F-15EX to typowy samolot wielozadaniowy, to w końcu F-15QA z ulepszeniami i zmniejszonymi zdolnosciami uderzeniowymi bo ma zastapić F-15C/D Nie jest to mysliwiec przewagi powietrznej, dzis nie ma juz takich maszyn w produkcji Do tego nie poszli w redukcje stealth, bo i po co, maszyna miałą działać nad USA a nei w Europie wiec zapomnij o dizałniach w okolicy A2/AD maszyna z RCS 15-25m2.

BUBA
sobota, 10 kwietnia 2021, 08:30

Izraelski zestaw warty skopiowania, choć nasze F-16 C/D to bardzo uboga wersja w porównaniu do F-16I Sulfa. Jestem zwolennikiem samolotów przewagi powietrznej takich jak Eurofighter, F-15, F-18. Przy czym F-15EX daje na dziś największe możliwości zwalczania celów powietrznych.................................................. ................................................................................................................................................................................... Jeden F-15EX może zastąpić dwa dowolne F-16. I taniej i lepiej w wywalczeniu przewagi w powietrzu...... ................................................................................................................................................................................... Jedna eskadra F-15EX to jak dwie eskadry F-16V, F-16 Block 70 o antykach typu F-16 Block 52+ nawet nie warto wspominać. Tylko trzeba kupić też i nowoczesną amunicje jak MBDA Meteor...................................

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 00:52

Po pierwsze F-16I to odmiana bl 52 a nasze Jastrzębie to bl 52+ i obie maszyny sa porównywalne wiec znowu zmyslasz. Po drugie Eagle 2 sa jedynie dla USA za stare F-15C/D, Po trzecie nie moga uzywać Meteoró bo USA odrzuciła definitywnie ten pocisk. Cos jeszcze masz do dodania?

BUBA
niedziela, 11 kwietnia 2021, 23:38

Od kiedy nasz F-16C/D odpowiada wersji F-16I skoro F-16I jest z założenia dwuosobową maszyną gdzie operator uzbrojenia siedzi w tylnej kabinie a F-16D używany w Polsce to samolot szkolno bojowy. Nasz nie ma systemu czujników IR tworzących świadomość sytuacji 360 st jak w F-35.............................................................................................................. ......................................................................................................................................................... MBDA Meteor skonfigurujesz z dowolnym radarem amerykańskim jak za to zapłacisz. Izrael dostanie F-15XE kiedy będzie tego potrzebował - nawet na wczoraj jak wyrazi życzenie....

Davien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:20

F-16I Sufa to dwuosobowa wersja F-16D bl 52 doprowadzony do standardu podobnego do naszych F-16D bl 52+ Nie ma tez czujników IR o sferycznym działaniu jak F-35, żaden mysliwiec poza F-22 i F-35 nie ma takiego systemu. MBDA Meteor jest porónywalny z AIM-120D wiec na F-15EX go nie uswiadczysz. Nasze F-16D to w pełni maszyny bojowe wiec znowu zmyslasz BUBA. A co do F-15EX to Izrael ich nie kupuje, kupuje F-15IA i modernizuje do tego standardu swoje F-15I

poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:02

A od kiedy F-22 ma sferyczne czujniki IR miszczu wiki?

Kr.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:56

Cytuje Lotnictwo "od transzy produkcyjnej nr 5, pokładowy system wykrywający odpalenia wrogiej rakiety przeciwlotniczej AN/AAR-56 MLD został wzbogacony o moduł wykrywania i śledzenia celów w podczerwieni".

Luke
piątek, 9 kwietnia 2021, 16:02

Taka jedna eskadra tych pietnastek by pieknie wyglondala z szachownica RP SP!

Rhotax
sobota, 10 kwietnia 2021, 11:50

Na zdjęciach i defiladzie .

BUBA
sobota, 10 kwietnia 2021, 18:16

To raczej kupiony przez Polskę F-35 przy cenę za godzinę eksploatacji nieuzbrojonej maszyny około 50 tys dol pięknie będzie się prezentował jak lubimy pięknie i drogo......................................................

Chateaux
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:35

Zle nir zosyanie zestrxelony w pierwszej godzinie walki jak F15EX

BUBA
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:10

A jak ucieknie nasz nieuzbrojony F-35A skoro OSL-35 zidentyfikuje go od tyłu przynajmniej z 90 km i stanie się doskonałym celem dla R-27ET? Musi mieć osłonę F-16 i MiGów-29 jak Su-22 :).....................................................................................................

Stary zgred
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:26

Panie BUBA z jakich 90km? F-35 jest samolotami stealth we wszystkich aspektach "niewidzialności" w tym w zakresie IR. Silnik F135 posiada system chłodzenia powietrzem w dwóch miejscach na drodze wydechu spalin. Pierwszy jest za turbiną niskiego ciśnienia, drugi na dyszy. Powierzchnia płatowca F-35 zostala pokryta specjalnymi materiałami zmniejszającymi tarcie, a tym samym nagrzewanie powłok co w połączeniu z redukcją IR silnika daje daleko idące tłumienie echa samolotu w podczerwieni. Cytat z Aviation Week: "Dla celów porównawczych Suchoj twierdzi, że OLS-35 MWIR IRST na swoim myśliwcu Su-35 może wykryć cel rozmiaru Su-30 w odległości 90 km (56 mil) od tyłu i 35 km od przodu. Ale Su-30 to duży, dwusilnikowy samolot bez znaczącego tłumienia sygnatury IR." Dodam tylko ze sygnatura IR w F-35 w zakresie MWIR jest 5x mniejsza niż samolocie F-16, dużo mniejszym niż Su-30..

BUBA
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 17:22

Dla IRST nie liczy się rozmiar celu a jego sygnatura cieplna............. .................................................................................................................. Chłodzić to można obrzeża strumienia wylotowego spalin - tam gdzie różnica miedzy chłodziwem (powietrzem o maksymalnej temp np. -50 st C) a elementem chłodzonym jest niewielka. W głębi strumienia spalin temperatura dochodzi w zależności od silnika do np. 1000 st. C. i co ile zbijesz temperaturę stumienia powietrzem o maksymalnej temp np. -50 st C?.......................................................... .................................................................................................................. Da to obniżenie sygnatury termicznej F-35 OD PRZODU, bo głowy strumień spalin zasłoni kadłub. I dlatego z tyło można go dopaść bo świeci jak każdy inny samolot...............................................................

Davien
wtorek, 13 kwietnia 2021, 00:29

BUBA system PIRATE o kilkukrotnie wyzszej czułosci od prym,itywnego OLS-35UEM widzi F-22/35 z 30km od tyłu. To nie rosyjski Su-27/30/35/57 swiecace w podczerwieni jak wielka latarnia morska w nocy:)

Stary zgred
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:58

Silnik samolotu F-35 posiada nisko obserwowalną dyszę asymetryczną Low Observable Axisymmetric Nozzle (LOAN) opracowaną przez firmę Pratt & Whitney. To bardzo złożony system technologiczny redukujący RCS i IR. W dalszym opisie oprę się na materiale Dana Katza na Aviation Week p.t. "The Physics And Techniques Of Infrared Stealth". Niestety artykuł wymaga subskrypcji ale można go łatwo znaleźć w necie na portalu reddit.com. Wystarczy wpisać w Google tytuł, link drugi od góry. Firma przetestowała nisko-obserwowalną dyszę asymetryczną (LOAN) na F-16C, która wykazała znaczne zmniejszenie RCS i IRSL. LOAN był znany z tego, że zawierał kształt, specjalne powłoki wewnętrzne i zewnętrzne oraz „zaawansowany system chłodzenia”, który miał ponad dwukrotnie zwiększyć żywotność klap dysz. W klapach dysz znajdują się drobne otwory doprowadzające powietrze chłodzące, takie jak w F119, i zachodzą na siebie, tworząc piłokształtną krawędź spływu, która wprowadza wiry do wydechu i zmniejsza smugę spalin. Ich wewnętrzne i zewnętrzne powierzchnie są wykonane z niskoemisyjnej, pochłaniającej radary ceramiki. Dysze „klinowe” dodatkowo spłaszczają spaliny, co skraca smugę mieszając ją z powietrzem otoczenia i zwężając ją z boku. Dysza F135 składa się z dwóch zachodzących na siebie zestawów po 15 klapek, przesuniętych tak, aby klapki zewnętrzne były wyśrodkowane w szczelinach między klapkami wewnętrznymi. Wewnętrzne klapy są cienkie, mają metaliczne powierzchnie zewnętrzne i proste boki i kończą się odwróconym „Vs.”. Boki tworzą między nimi prostokątne szczeliny z całkowicie rozchyloną dyszą. Zewnętrzne klapy, które Pratt nazywa „piórami ogonowymi”, są grubsze i pokryte płytkami z mieszanymi fasetami. Kończą się szewronami, które zachodzą na końce wewnętrznych klap, tworząc krawędź piłokształtną. W kierunku kadłuba płytki kończą się czterema szewronami i są pokryte dodatkowymi płytkami, które kończą się z przodu i z tyłu w jodełki i łączą się z sąsiednimi płytkami w kształcie zębów piły. Dysza F135 tłumi sygnaturę IR na wiele sposobów. Jodełki na krawędzi spływu tworzą zawirowania, skracając smugę, podczas gdy ich ostrzejszy kąt osiowy prawdopodobnie kieruje chłodniejsze powietrze z otoczenia do ścieżki przepływu spalin. Wewnętrzne powierzchnie obu zestawów klap są białe i zawierają drobne otwory podobne do tych w F119, które mogą dostarczać powietrze chłodzące. Niektóre raporty sugerują obecność wyrzutników między piórami ogona a szewronami, aby zapewnić jeszcze więcej chłodzącego powietrza. Płytki i wewnętrzne powierzchnie klap są prawdopodobnie wykonane z kompozytów RAM o niskiej emisyjności. Tylna krawędź środkowego kadłuba również kończy się małymi jodełkami, prawdopodobnie dodatkowo zwiększając wirowość przepływu powietrza. Ale chłodzenie powietrzem spalin w silniku zaczyna się już za turbiną niskiego ciśnienia na wydechu spalin. Za turbiną niskiego ciśnienia znajdują się grube, zakrzywione łopatki, które patrząc w górę rury wydechowej zasłaniają bezpośredni widok na gorące, obracające się elementy turbiny. Wtryskiwacze paliwa są zintegrowane z tymi łopatkami, zastępując konwencjonalne listwy rozpylające dopalaczy i uchwyty płomienia. Łopatki maskują turbinę i zawierają drobne otwory, które wprowadzają chłodniejsze powietrze. Silnik F-35 to szczyt technologii w kategorii silników odrzutowych, implementyjący zaawansowane systemy pozwalające zredukować IR i RCS. Amerykańskie myśliwce stealth F-22 i F-35 używają podobnych technik tłumienia podczerwieni do wewnętrznych części silnika, konstrukcji ogona i powłok płatowca (...). Oba samoloty mają również powłoki ochronne tłumiące promieniowanie IR. Ostatnim dodatkiem do słabo zauważalnej obróbki F-22 jest poliuretanowa „warstwa nawierzchniowa IR” precyzyjnie rozpylana przez roboty. Takie powłoki nawierzchniowe IR znalazły się również w programie redukcji sygnatur Have Glass w F-16. F-22 może również używać paliwa do chłodzenia swoich przednich krawędzi. Pomimo mat z włókna RAM w powłoce F-35, Lockheed nadal wykańcza samolot powłoką RAM na bazie poliuretanu, nałożoną przez nowszy system robotyczny. Przedstawiciele programu stwierdzili, że ta najbardziej zewnętrzna warstwa ma właściwości przeciwcierne; zdjęcia MWIR F-35 również sugerują niską emisyjność. - pisze Dan Katz w swoim artykule. Su-35 nie ma żadnych szans wykryć w podczerwieni F-35 ani od przodu ani od tyłu zanim sam nie zostanie wykryty przez sensory DAS Lightninga II i unicestwiony.

BUBA
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 22:38

Su-35 nie ma żadnych szans wykryć w podczerwieni F-35 ani od przodu ani od tyłu zanim sam nie zostanie wykryty przez sensory DAS Lightninga II i unicestwiony. - czym, bo nasz F-35 nie ma uzbrojenia?............................................................... ................................................................................... "F-22 Raptor in action at Farnborough Air Show" Celownik przez który obserwowano F-22 to staroć sprzed 25/30 lat. Film był bardzo długo blokowany przez US.................................................................... ................................................................................... "FLIR Thermal F35" F-35B nie używa tu dopalacza - dlatego pisze to kwestia odległości przechwycenia i OLS-35 sobie poradzi, R-27ET1 również.............. Wykrycie i naprowadzanie musi odbyć się z sensorów zewnętrznych. Ale Syria nad tym pracuje. ....................................................................................

Stary zgred
wtorek, 13 kwietnia 2021, 12:28

Panie BUBA. Czy ktoś twierdzi, że maszyny stealth nie można wykryć termowizją? Nie panie BUBA, tylko jest to podobnie jak w przypadku radarów kwestą odległości z jakiej zdjęcie IR zostało zrobione. Tylko na pokazach lotniczych lub ćwiczeniach do takich sytuacji może dojść i jest to nawet zrozumiałe. Jednak w realnej walce pilot samolotu 5. generacji do takiej sytuacji nigdy nie dopuści i jeżeli ktoś myśli inaczej to jest w błędzie. Przyjrzyjmy się możliwościom F-35. Jak pisałem Lightning II to konstrukcja która została wykonana w technologii stealth zarówno w obszarze tlumienia fal radiowych jak i w podczerwieni IR. Pilot F-35 ma przed sobą w kabinie takie dwa plaskie ekrany trochę przypominające iPady, gdzie klikając w ekran dotykowy lub przyciski na dźwigni ciągu i joysticka sterowania wybiera broń i steruje zintegrowanymi sensorami w postaci radaru, systemów elektrooptycznych EO DAS, EOTS, walki radioelektronicznej EW AN/ASQ-239 Barracuda i systemami wymiany informacji CNI. Informacje o parametrach lotów wyświetlają się bezpośrednio na goglach hełmu. Kiedy w polu widzenia systemów wykrywania pojawiają się samoloty wroga, po prostu niszczy się je paroma kliknięciami w ekran monitora przy czym pilot nie musi wykonywać najmniejszych nawet manewrów czy wyglądać przez szybę owiewki kabiny. Zasięg czujnika IRST samolotu F-35 do identyfikacji celów systemu AN / AAQ-40 EOTS wynosi wg norweskich pilotów znacznie powyżej 50 mil morskich tj znacznie ponad 90 km. Oprócz EOTS, F-35 posiada jeszcze dookólny system AN / AAQ-37 DAS także integrujący IRST o jeszcze większej rozdzielczości i zasięgu niż EOTS. Producent systemu DAS koncern Northrop-Grumman podał w 2014r. na swojej stronie internetowej wynik testu jakie przeprowadzono na samolocie doświadczalnym o numerze BAC 1-11 w stanach Maryland i Virginia za pomoca sensorów pokładowych DAS. Okazało się, że może on wykrywać i śledzić za pomocą AAQ-37 startujące na Florydzie rakiety balistyczne. System DAS wykrył podczas testów wystrzelenie pięciu pocisków na terenie Florydy i był w stanie śledzić je z odległosci ponad 1300 km. DAS wykrył, zidentyfikował (jako TBM) i śledził rakietę Falcon 9 z odległości około 1000 km w 2010 r. Patrolujący przestrzeń powietrzną na poligonie w Arizonie F-35 wykrył z odległości 400 mil odpalenie pocisku rakietowego, przekazał automatyczie dane o celu bezpośrednio do wyrzutni HIMARS i systemu antyrakietowego poprzez łącze danych, a jej obsadzie pozostało jedynie naciśniecie guzika i wystrzelenie pocisku wedle podanych współrzędnych. O możliwościach samolotu F-35 decydują przede wszystkim jego technologia stealth i zastosowana elektronika. A więc radar AN/APG-81 z aktywną anteną typu AESA (ponad 30 trybów działania, w tym po kilkanaście trybów walki powietrznej), system optoelektroniczny w podczerwieni AN/AAQ-40 EOTS, system walki elektronicznej AN/ASQ-239 Barracuda, dookólny system obserwacji i wykrywania celi AN/AAQ-37 DAS, układ integracji z sieciocentrycznym otoczeniem AN/ASQ-242 CNI nadające pilotowi niespotykaną świadomość sytuacyjną. AN/AAQ-37 DAS jest to 6 elektrooptycznych czujników wysokiej rozdzielczości w podczerwieni, rozmieszczone w taki sposób na kadłubie, że zapewniają obszar obserwacji w zakresie 570 stopni wokół samolotu, nakładających się na siebie żeby zapewnić pełną dookólną, kulistą obserwację w zakresie 360 stopni (4 Pi Steradian). Pilot może patrzeć przez burty samolotu we wszystkich kierunkach - patrząc w dół widzi wszystko pod samolotem jakby kadłub był za szkła. Dlatego w walce na bliski dystans pilot po podjęciu decyzji o ataku nie będzie musiał manewrować dziobem samolotu w jego kierunku, tylko spojrzeć wzrokiem na przeciwnika, odpalić rakietę AIM-9X, a ta samodzielnie podąży do celu. Krótko potem DAS będzie mógł stwierdzić czy cel został trafiony, a jeśli nie to odpalić kolejnego Sindewindera. W ten sposób ciężar manewru w walce spada z myśliwca na jego rakiety i żaden Su-35 z OLS-35 temu nie zaradzi żadnym manewrem. Pełny obszar sfery skanowania DAS wynosi ok. 41 000 stopni kwadratowych! Najlepszy radar AESA może skanować obszar najwyżej do 10 000 stopni kwadratowych. DAS zapewnia automatyczne wykrywanie pocisków i samolotów, śledzenie i ostrzeganie oraz integruje obrazy z HMD. DAS wykrywa jednocześnie poruszające się cele z bardzo dużych odległości, jednoczesnie wykrywa cele naziemne jak czołgi w ruchu lub strzelające, wybuchy, odpalenia rakiet, a system przetwarzania informacji ICP DAS pozwala śledzić jednocześnie tysiące obiektów w powietrzu, lądzie i na morzu, a współrzędne przekazać automatycznie innym systemom rażenia za pomocą data-linku. Nic się nie ukryje przed sensorami F-35, a technologia utrudnionego wykrycia znacznie przewyższająca zastosowaną w jakimkolwiek Su pozwoli na zadanie pierwszego i roztrzygajacego uderzenia z dużej odległości pociskiem AIM-120C-5, AIM-120D lub z mniejszej odległości kpr AIM-9X które PSP mają już na wyposażeniu dla F-16. Ten mityczny Su-35 to tylko przeróbka Su-27M (opartego z kolei na bazowym Su-27), który pierwszy oblot mial ze 30 lat temu (sic!). Więc porównywanie jego możliwości z F-35 jest po prostu nie na miejscu. Pierwszy prototyp Su-35 powstał więc z modyfikacji istniejącego egzemplarza Su-27M i został oblatany w lutym 2008r. Systemy wykrywania w postaci radaru Irbis i systemu OLS-35 to w porównaniu z tym czym dysponuje F-35 to muzeum bez szans w konfrontacji z sensor fusion F-35. Twierdzisz zatem panie BUBA, że Polska kupila F-35 bez uzbrojenia. Bardzo ciekawa teza tylko oczywiście nieprawdziwa gdyż pociski pow-pow do F-16 i F-35 składowane są już w magazynach w Łasku i Krzesinach. Ile wynosi maksymalny zasięg balistyczny pocisku AIM-120C-5, a ile skuteczny zasięg odpalenia do celu manewrującego? Według dostępnych danych zasięgi te wynoszą odpowiednio 105 i 80 km. W przypadku rakiet nowszej generacji AIM-120D i Meteor to ponad 100 km. No Escape Zone dla wersji AMRAAM-D to 70+ km, a dla Meteora to 90+ km. (dane producentów). Walka powietrzna to przede wszystkim świadomość sytuacyjna pilota na podstawie tego jakim wyposażeniem dysponują samoloty.  Obecnie żaden samolot nie daje pilotowi takiej ilości łatwych do interpretacji zintegrowanych danych jak F-35. Jednocześnie technologie zastosowane w F-35 są skuteczne w utrudnianiu przeciwnikowi dostępu do tej samej informacji. Od obniżonej wykrywalności (nie tylko jeśli idzie o fale elektromagnetyczne) do rozbudowanego WRE, zaawansowanego radiolokatora pracującego w tzw. trybie LPI który jest niewykrywalny nawet przez zaawansowane systemy RWR czy rozbudowanych innych sensorów i całość jest ściśle zintegrowana, a komputery w F-35 dysponują mocą nieosiągalną w jakimkolwiek innym samolocie. Dlatego "niewidzialność" i środki wykrywania to podstawa na współczesnym polu walki. Samolot bez tych cech nie ma czego nawet szukać w powietrzu na współczesnym i perspektywicznym polu walki. I czy to będzie F-15EX czy Su-35 nie ma większego znaczenia gdyż po zetknieciu z maszyną 5. generacji zostanie po niej tylko wspomnienie i salwa honorowa dla pilota.

czwartek, 15 kwietnia 2021, 13:06

F-35 jest niewykrywalny w IR zwłaszcza jak zastosują twoją T/EMM do chłodzenia spalin.

Alo
piątek, 9 kwietnia 2021, 14:47

Nowa odsłona pogromcy i koszmaru sennego pilotów ruskich maszyn.

LOLOK
piątek, 9 kwietnia 2021, 12:46

i to jest dobry samolot dla nas a nie f35 ktorego borykaja sie jeszcze bledy wieku dzieciecego i koszmarnie drogi w utrzymaniu f15 II robil by u nas z konia roboczego a z f35 poczekac az zostana usuniete wszystkie mankamety powinnismy zrobic zamiane f35 na f15II

chateaux
piątek, 9 kwietnia 2021, 14:48

To jest tak dobry samolot, że US Air Force ocenia ze bedzie mogł być wykorzystywany w srodowisku wysokich zagrożeń najdalej do 2028 roku. Póżniej juz tylko w misjach policyjnych typu no-fly-zone oraz nad własnym terytorium Stanów Zjednoczonych. Jedynym powodem zamówienia F15EX jest niewystarczajace tempo produkcji F35.

LOLOK
piątek, 9 kwietnia 2021, 17:19

no i tu jest cale sedno,, naszych ambicji czy chcemy byc mocarstwem regionalnym czy tez wasalem ......................f15II jest nailepsza opcja do misji policyjnych typu no-fly-zone nad własnym terytorium tak jak piszesz czyli do obrony pasywnej jak i aktywnej deklasuje obecnych konkurentow...... a co do f35 je to super maszyna ale niestety ma zbyd wiele jeszcze wad niedociagniec o ile LM upora sie znimi to jak naibardziej ale niestety na dzisiejszy czas zbyt wiele go trapi usterek i cholendarnie olbrzymie koszta

Davien
sobota, 10 kwietnia 2021, 10:56

Lolok, rozumiem że wg ciebie Polska lezy na oddzielnym kontynencie oddzielona od Rosji całym oceanem jak USA?? Zrozum że dla nas wielka , majaca RCS wyzszy niz F-16 z uzbrojeniem maszyna nie ma racji bytu. I co z tego że teoretycznie zabierze 16 AIM-120, 4 AIM-9 i 2 AARGM jak jest wykrywalna bez problemu przez dowolny rosyjski system OPL i mysliwiec??

LOLOK
niedziela, 11 kwietnia 2021, 23:07

F15 II do walki nad wlasnym terenie i obrony jest lepszy od f35

Davien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:23

Nie, nie jest bo jest łatwo wykrywalny przez wrogie maszyny z uwagi na duze RCS. Polska to nie USA, zrozum w końcu ten prosty fakt że my mamy Rosję przy granicy a nie 4000km dalej jak USA( poza Alaską, ale zobacz, tam stacjonują F-22 i F-35 a nie F-15EX):) Ile można tłumaczyc....

Ernst Stavro Blofeld
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 19:45

Jest tak samo wykrywalny jak F-35 chyba że ten indyk F-35 wyłączy radar ale wtedy sam też jest ślepy.

Kr.
wtorek, 13 kwietnia 2021, 09:54

Nawet jak F-35 wyłączy radar to nadal będzie dysponował świetna świadomością dzięki pasywnym czujnikom EOTS i DAS.

środa, 14 kwietnia 2021, 00:41

Świetną świadomością na odległość 10 km 20 km o ile nie leci w chmurach.

Davien
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:30

Ale nie piszemy o archaicznym OLS na rosyjskich maszynach ale o EOTS/DAS o zasięgu ponad 100km :)

piątek, 16 kwietnia 2021, 20:50

DAS i 100km nie ośmieszaj się

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:07

Wow, to teraz twierdzisz, że F-15EX jest łatwo wykrywalny przez ruskie maszyny? Ale przecież jeszcze niedawno pisałeś, że S-400 nie wykryje B-52, nawet kiedy ten mu na dachu wyląduje. Poza tym, skąd wiesz jakie jest RCS F-15EX? Myślisz, że nie ulepszyli samolotu w tym kierunku? Zresztą zawsze wypisywałeś, że Su-35S nie ma szans ze starym F-15C, a teraz piszesz, że trzeba mieć F-35 bo F-15EX jest łatwym celem dla ruskich maszyn? Czy ty myślisz czy tylko przepisujesz z karteczki?

chateaux
sobota, 10 kwietnia 2021, 03:54

Najwyraźniej nie zrozumiałeś. USAF planuje wykorzystywanie najnowszej wersji F15 w słuzbie liniowej najdalej do 2028 roku, bo później nie bedzie juz nadawał sie do działania w srodowisku wysokich zagrożeń. Dlatego póżniej bedzie pełnił juz tylko misje niskiego ryzyka, czyli wymuszanie no-fly-zone oraz loty nad własnym terytorium, gdzie nie ma żadnych zagrożeń. Tymczasem cała przestrzeń powietrzna Polski znajduje sie w obszarze wysokiego ryzyka spowodowanego nasyceniem zaawansowanymi wrogimi środkami przeciwlotniczymi.

FIODOR
piątek, 9 kwietnia 2021, 12:25

USA boją się się rosyjskich rewitalizowanych i modernizowanych Mig-25 do opcji Wektor (idea i pomysły ,systemy zaczerpnięta z Miga 31) których zasięg wzrósł 2 ,5 razy do 5,5 tyś km ,prędkość wznoszenia z 230 m/s do około 300 m/s prędkość ponad 3 machy oraz całkowicie zmieniony silnik, awionika ,radar i uzbrojenie no to cienko będą miały USA

J
sobota, 10 kwietnia 2021, 10:13

Daj spokój. Prędkości maksymalne imponują dzisiaj tylko nastolatkom. A sam mig 25 nadaje się jedynie do walki w Afryce bo tam z procy go nie ustrzelą

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 00:54

Nawet w Afryce to obecnie coraz częściej jedynie ruchomy cel:)

Syf1
piątek, 9 kwietnia 2021, 19:41

Mig25 to złom nawet po modernizacji

asd
piątek, 9 kwietnia 2021, 17:01

F-35 wykrywa ten szajs z 50 km i stamtąd likwiduje.

Fanklub Daviena i GB
sobota, 10 kwietnia 2021, 15:38

Tak? A czym likwiduje? Jakie F-35 ma uzbrojenie umożliwiające trafienie MiG-25/31 z przedniej półsfery na dużych prędkościach zbliżania? AIM-120 to nie R-33 czy R-37 by mogły ostrzelać cel o prędkości zbliżania grubo ponad 5000 km/h... Ba, AIM-120 ze swoim radarkiem nawet nie potrafi zestrzelić ALCM na kursie spotkaniowym a jedynie na pościgowym! Wielokrotnie prosiłem Daviena by mi przestawił scenariusz jak lecący 10 km niżej i 2000km/h wolniej F-16 czy F-35 zestrzelą na kursie spotkaniowym MiGa-31 i nigdy nie chciał tego opisać, tylko twierdził, że "normalnie"... :D

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 01:00

Nie, AIM-120 jest w stanie ostrzelac i trafić MiG-25/31 a R-33/37 nie sa w stanie atakować celów wysokomanewrowych jak mysliwce A co do zestzrelenia MiG-a to jaki problem jak slepy jak kret MiG( stary radar nie wykryje F-16 a co dopiero F-35) zostaje trafiony pociskiem AIM-120 i koniec. Nie uniknie go bo nie jest w stanie , nawet pierwsze AIM-120A nie miały problemów w 1992r z MiG-25:)

niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:43

Tia, jasne, chyba twój AIM-120 z 1973 roku...

Davien
sobota, 10 kwietnia 2021, 10:57

Z ilu?? Raczej z 250 bo ze 150km wykrywa radarem takiego F-16 w konfiguracji gołej.

yar
piątek, 9 kwietnia 2021, 14:16

USA się boją rosyjskich samolotów? Starych Migów-25? Które już 30 lat temu były przestarzałe? To może jeszcze Migów-15? Oj Fiodor oglądaj mniej rosyjskiej telewizji! Powiedz nam, gdzie i kiedy rosyjskiej produkcji samoloty wygrywały starcia z amerykańskimi? Od wojny koreańskiej, gdzie jeszcze im się czasem udawało, to NIGDZIE! Czy to Bliski Wschód, czy Azja to rosyjski sprzęt ZAWSZE zbierał baty od sprzętu amerykańskiego!

Jan59
piątek, 9 kwietnia 2021, 20:12

Dla formalności ...Sami Amerykanie podają że w Wietnamie, po wejściu MiG 21 w początkowym okresie na jednego strąconego miga przypadało 9 utraconych samolotów amerykańskich.

Davien
sobota, 10 kwietnia 2021, 10:59

A to ciekawe bo na ponad 100 zestzrelonych MiG-ów stracono 60 Phantomów. To nie lotnictwo wietnamskie zestrzeliwało ale głównie lufowa OPL, potem były rakiety plot a lotnictwo Wietnamu Płn na szarym końcu.

Ernst Stavro Blofeld
środa, 14 kwietnia 2021, 23:17

Lotnictwo Wietnamu mimo bardzo skromnych środków i braku głębi strategicznej terytorium bo to mały kraik potrafiło skutecznie zadawać ciosy lotnictwu USA i sojusznikom USA, mimo że ci mieli miażdżącą przewagę liczebną, przewagę technologiczną i niemal nieograniczone zasoby. Nie tylko F-4 brały udział w walkach ale bardzo wiele typów samolotów a MiG-21 zestrzelił choćby B-52, Mig-21 nr. 4326 pilotowany przez ich Asa myśliwskiego ma co najmniej 9 zestrzeleń choć podają więcej, ogólnie znakomici i zdeterminowani Wietnamscy piloci różnych Migów mieli bardo dużą skuteczność, mają sporo Asów z zestrzeleniami ponad 5 przeciwników, i USA przegrało wojnę, nie mieli szans byli po niewłaściwej stronie.

Berek
sobota, 10 kwietnia 2021, 10:14

No i co ma piernik do wiatraka? Pod grunwaldem na jednego zabitego konnego przypadało 50 piechurów....

hihi
piątek, 9 kwietnia 2021, 14:02

oj a o dziale miedzyplanetarnym zapomniales napisac. No i nie wiem czemu nie ma slowa o rakietach z antymatria.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:54

Samolot legenda. Najlepsza maszyna myśliwska na świecie, deklasująca bubla F-35 a także europejskie, rosyjskie i chińskie wynalazki.

Daniel J.
piątek, 9 kwietnia 2021, 17:01

Ale kolega zdaje sobie sprawę, że f15 był i jest zaprojektowany to czego innego niż f35?

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:07

Doprawdy. Przecież Davienici wypisywali, że F-35 to najlepszy myśliwiec przewago powietrznej zaraz po F-22. Ten bubel miał zastąpić F-16, F-18C/D, A-10, Harriera. Fabienek wypisywał też, że miał zastąpić F-15C i F-15E. Dosyć szybko okazało się, że do zastąpienia A-10 to to się zupełnie nie nadaje, a teraz okazuje się, że nie nadaje się także do zastąpienia F-16, bo za drogi. A przecież to miał być tani następca F-16, tańsze uzupełnienie F-22. A okazał się być najdroższym samolotem i systemem uzbrojenia w historii lotnictwa, uwzględniając koszty całego projektu oczywiście. No i okazuje się, że być może trzeba będzie opracować następcę F-16. Czyli porażka, gdyż piętnaście lot od oblotu dalej trapiony jest problemami, i to tak poważnymi jak wadliwe silniki. Błędem było zamknięcie programu F-22. Po modyfikacji czyścił by wszystko w powietrzu i na ziemi, a potem tanie F-16 wykonywały by resztę roboty. Ale oczywiście tak zaawansowanej broni jak F-22 się nie sprzedaje, a bubel F-35 wciskany jest na prawo i lewo. W broszurkach reklamowych F-35 prezentuje się imponująco, w rzeczywistości to bubel.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:27

Doprawdy. Przecież Davienici wypisywali, że F-35 to najlepszy myśliwiec przewago powietrznej zaraz po F-22. Ten bubel miał zastąpić F-16, F-18C/D, A-10, Harriera. Fabienek wypisywał też, że miał zastąpić F-15C i F-15E. Dosyć szybko okazało się, że do zastąpienia A-10 to to się zupełnie nie nadaje, a teraz okazuje się, że nie nadaje się także do zastąpienia F-16, bo za drogi. A przecież to miał być tani następca F-16, tańsze uzupełnienie F-22. A okazał się być najdroższym samolotem i systemem uzbrojenia w historii lotnictwa, uwzględniając koszty całego projektu oczywiście. No i okazuje się, że być może trzeba będzie opracować następcę F-16. Czyli porażka, gdyż piętnaście lot od oblotu dalej trapiony jest problemami, i to tak poważnymi jak wadliwe silniki. Błędem było zamknięcie programu F-22. Po modyfikacji czyścił by wszystko w powietrzu i na ziemi, a potem tanie F-16 wykonywały by resztę roboty. Ale oczywiście tak zaawansowanej broni jak F-22 się nie sprzedaje, a bubel F-35 wciskany jest na prawo i lewo. W broszurkach reklamowych F-35 prezentuje się imponująco, w rzeczywistości to bubel.

Kr.
piątek, 9 kwietnia 2021, 14:16

Szef sztabu USAF gen. Charles Q. Brown Jr. zaprzeczył niektórym medialnym bajkom powtarzanym też na forum D24, by zdaniem dowództwa USAF program F-35 zawiódł. Zapewnił, że ta platforma jest podstawą floty myśliwskiej USAF dziś i w przyszłości. Potwierdził też plan zakupu przez USAF 1.763 samolotów F-35A. Jak to się ma do 144 maszyn F-15EX? Jak to się ma do faktu, że F-15 będą przeznaczone wyłącznie do obrony terytorium USA, a F-35 będą przeznaczone do udziału w konfliktach poza terytorium amerykańskim w tym przede wszystkim w ewentualnym konflikcie z Chinami i Rosją?

Chateaux
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:38

F15EX zamawiany jest wyłącznoe z powodu niewystarczającego tempa dostaw F35 dla USAF

Davien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:26

Nie, zamawiany jest z powodu niewystarczającej liczby F-22 by zastapic najstarsze F-15 ANG. Z kolei F-15EX i F-22 oraz F-15E zostana zastapione przez NGAD koło 2030-35r. Inna sprawa że USAF samo z siebie nie chce zamawiac innych maszyn niż V gen.

Ernst Stavro Blofeld
środa, 14 kwietnia 2021, 23:21

Mogę się założyć że będzie zupełnie inaczej F-15X/EX zastąpią wszystkie F-15, F-22 polata do póki są cześć, a NGAD to pieśń przyszłości i raczej maszyna wyspecjalizowana jeszcze bardziej niż F-22.

Davien
czwartek, 15 kwietnia 2021, 19:23

Jak chcesz, widok Blofelda który przegrał wszystko będzie dość zabawny:)

Nikt
piątek, 9 kwietnia 2021, 11:37

W czym deklasuje?

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
piątek, 9 kwietnia 2021, 16:55

We wszystkim. A silniki już w nielocie F-35 naprawili? hełm pilota, ekran dotykowy, radar i resztę z 871 wad naprawili?

Kr.
piątek, 9 kwietnia 2021, 21:11

Naprawili. Inaczej by nie przelatał 400 tys godzin.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
sobota, 10 kwietnia 2021, 12:42

Nie naprawili. Do 2025 roku z powodu z problemami z silnikiem uziemionych może być aż 20% F-35. Dodać należy że F-15EX deklasuje F-35 pod względem: 1. Wszystkich parametrów (zasięg, prędkość, prędkość wznoszenia), 2. Udźwigu, ilości i różnorodności przenoszonego uzbrojenia, 3. Kosztów obsługi. 4. F-15EX jest sprawdzony bojowo, konstrukcja potwierdziła swoją niezawodność. 5. F-35 to latająca awaria, w której wadliwe są stare, wyżyłowane silniki z F-22, wadliwy jest hełm pilota, wadliwy jest ekran dotykowy, radar nie widzi celów na tle morza, samolot posiada 871 wad, w wersji C wadliwe jest przednie podwozie. Coś jeszcze?

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 01:03

F-15EX nie jest sprawdzony bojowo, ba nie istnieje w stanie zdolnym do wykonywania jakichkolwiek działąń, natomiast F-35 wbew kłamstwom twoim i tobie podobnych lata, wykonuje zadania bojowe i nie ma z tym najmniejszego problemu. Wg Norwegów nie ma zadnych wad, no ale przeciez oni sie nie znają,. uzywając swoich F-35:)

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:22

Tak, a ile prawdziwych walk powietrznych stoczył F-35? Brał udział w jakimś konflikcie z w miarę zaawansowanym technologicznie przeciwnikiem? Latanie nad Syrią nad wzgórzami Golan, o ile im ruskie pozwolą, to nie są misje bojowe.

Stary zgred
sobota, 10 kwietnia 2021, 20:01

Panie Ekspert. Mentalnie zatrzymałeś się na minionej epoce gdzie predkość, zasięg i szybkość wznoszenia były istotne ale obecnie mamy 21 wiek i o wartości samolotu decydują już inne możliwości, a w/w to już historia mająca się nijak do współczesnego pola walki. Dzisiaj liczy się technologia utrudnionego wykrycia, zaawansowana awionika z zintegrowanym WRE aby przetrwać w trudnym środowisku A2/AD. F-35 wykonany z wykorzystaniem najnowszych technologii z wielu dziedzin deklasuje bardzo dobrego ale jednak koncepcyjnie wiekowego F-15 technologią stealth, wysoko zintegrowanymi sensorami nadającymi niespotykaną świadomość pola walki i sieciocentrycznością pozwalającą na wymianę i pobieranie informacji z wszelkich możliwych źródeł w tym kosmicznych aby stworzyć z F-35 centrum dowodzenia dla wszystkim jednostek biorących udział we wspólnej operacji na teatrze działań. W tym ostatnim F-35 po prostu deklasują konkurencję zostawiając ją daleko w tyle.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
niedziela, 11 kwietnia 2021, 10:42

Dobre. Zasięg i prędkość nie mają znaczenia. A czytałeś może na Defence 24 artykuł zatytułowany "Przyszłe myśliwce dla US Navy. "Kluczowe zasięg i prędkość""? Chyba nie. A powiedz znafco, F-15EX to niby nie ma zaawansowanej awioniki, systemów walki elektronicznej? Choćbyś nie wiadomo co tutaj wypisywał, nie zakrzyczysz faktu, że F-35 to awaryjny i koszmarnie drogi w eksploatacji bubel, który nie jest w stanie celnie i bezpiecznie strzelać z działka. F-35 jest tak wspaniały, że każdy kto może, konstruuje własne myśliwce (UK, Francja / Niemcy, Japonia, Korea Południowa). Według was, F-35 miał zapewenić dominację na wszystkim co lata co najmniej do 2070, a pojawiały się informację o potrzebie skonstruowania następcy F-16, bo F-35 się do tego nie nadaje. No ale co ja będę dyskutował z takim znafcą jak ty, co twierdził, że turbo maszyna T/EMM chłodzi gazy wylotowe w F-35.

Davien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:29

Aha, co do tych "usterek" to ładnie podsumowali to Norwegowie: jest jedna usterka związana ze spadochronem hamujacym> No ale oni wg ciebie dostali jakies specjalne maszyny tylko udające F-35:))

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:48

Przestań puchatku. Usterki F-35 to podsumowały raporty GAO i DOT&E oraz sam fakt, że maszyna nie ma jeszcze statusu pełnej gotowości bojowej. O wadliwych silnikach, przez które to w 2025 roku uziemione może być nawet 20% floty F-35 też wypada wspomnieć. A z działka to coś już potrafi strzelać, bo jak wiadomo ostatnio nielot sam się postrzelił. Pietnaście lat od oblotu a samolot za prawie 100 milionów USD nie jest zdolny strzelać z działka. A przecież ten bubel miał zastąpić A-10. Jednym słowem, porażka.

Davien
czwartek, 15 kwietnia 2021, 19:26

GAO to opublikowało kłamliwy raport Behlera rozniesiony w pył przez Ellen Lord i Norwegów tak że jedynie pozostało takim jak ty płakać jak dziecko z piaskownicy co dostało w pupe:))

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 07:42

Podaj źródła w których raport GAO z 2020 roku został obalony. Czas start.

Davien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:28

Nie niema nawet w przybliżeniu tak zaawansowanych systemów jak F-35 choć niektóre technologie z F-35 przeniesiono na F-15EX No ale co dyskutować z takim nieukiem jak ty co nawet nie wie że w żadnym z wymienionych państw ich maszyny nie mają zastapic nawet JEDNEGO F-35 ale własnie wspierac Lightningi II

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:16

Nie ma systemów z F-35, bo gdyby miał, to by tam NIC nie działało tak jak należy. Naprawili już hełm pilota?

Davien
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:39

Jak widac naprawili skoro lata bez problemów i wyimaginowanych usterek fantasty Behlera:) Ale, ale dalej wsz jedyny Su-57 rdzewieje w hangarze bo miał tak skopane silniki że je musieli wymontowac i na złom wywieżć?:)

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 12:57

Hełmu nie naprawili, tak samo jak jeszcze nie rozwiazali prblemu z silnikami. I to nie sa bajki. To sa fakty.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 11:49

Nie ma systemów z F-35, bo gdyby miał, to by tam NIC nie działało tak jak należy. Naprawili już hełm pilota?

Stary zgred
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:08

Prosto z Defence24.pl: "Konstruktorzy zmienili przede wszystkim sam wizjer, rezygnując z wyświetlacza ciekłokrystalicznego z matrycą aktywną na rzecz wyświetlacza wykonanego w technologii OLED (z organiczną diodą elektroluminescencyjną) - znanej z najnowszych smartfonów. Wyeliminowano w ten sposób m.in. optyczny efekt rozbłysku w nocy (blooming effect), szczególnie uciążliwy dla pilotów lądujących na lotniskowcach (którzy określali to zjawisko jako „zielona poświata”)." Na razie piloci F-35C latają w hełmach Gen II i nie przeszkadza im to w lądowaniach ponad 50 razy w nocy na pokładzie lotniskowca. Ulepszony hełm Gen III oparty o technologie OLED (Organic LED), czyli diod elektroluminascyjnych został już zaprojektowany, przetestowany i jest obecnie kwalifikowany do użytku. Pierwszych kilka nowych hełmów zostało dostarczonych 2020r. z rozwiązanym problem zielonej poświaty w nocy. Wdrożenie do użytku na wszystkich wyprodukowanych wersjach samolotu ma się zakonczyć jeszcze w tym roku.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
wtorek, 13 kwietnia 2021, 10:36

Krótkie pytanie i krótka odpowiedź. Ile jest F-35 w Block 4 przenoszących 6 x AIM-120 w komorach? Czy problem z silnikami został rozwiązany? Bo chyba coś nie tak z tym twoim chłodzeniem, skoro dochodzi do rozwarstwiania się materiału na łopatkach turbiny. Odpowiedz krótko, na temat i nie staraj się zakrzyczeć problemu ścianą gotowca nie na temat.

Davien
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:41

F-35Bl 4 to 2023-24rok i tak było od poczatku. Adaptery sa juz przebadane doswiadczalnie wiec jak widać sa juz jakies f-35 z 6-cioma AIM-120:) A jak tam problem z silnikami w Su-57? Bo ostatnio oba silniki z jedynego istniejącego Su-57 wymontowano i znikneły gdzie s na złomowisku.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 25 kwietnia 2021, 06:49

Davidku, silniki Su-57 maja sie dobrze. Bo jak bys nie wiedział, na chwile obecna Su-57 lata na sprawdzonych i będącyj juz w uzyciu silnków z Su-35S. Z kolei silniki F-35 okazały sie wadliwe, gdyż dochodzi w nich do rozwarstwiania sie materiału na łopatkach turbiny. Przez co serwis i remont musi być o wiele wczesniej niż wynika to ze specyfikacji technicznej. Z tego własnie powodu, nawet 20% floty F-35 może byc uziemiona w 2025 roku. Zwyczajnie zabraknie silnków. Ale tak to jest, jak bierze sie i przerabia stary silnik F119 z F-22 zamiast skonstruować nowy. Jednym słowem F-35 to porażka. Miał byc tanim nastepcą F-16, a tutaj okazuje się, że eksploatacja jest droga i problematyczna, a koszty cyklu zyciowego tak wysokie, że nie stać na to nawet bogate USA.

Kr.
wtorek, 13 kwietnia 2021, 13:58

No dobrze ale jakie ma znaczenie ten rzekomy problem z silnikami? Przestaną latać czy co? Na razie nic na to nie zapowiada z wyjątkiem ograniczenia pokazów grupy akrobacyjnej F-35 Demo Team. Resurs silników F-135 przewidywano na 16 tys. godzin i nawet jak się zmniejszy o połowę to i tak resurs będzie wystarczający na długie lata eksploatacji bez generalnego remontu. To nie jest wada tylko nadmierne eksploatowanie silników, a konstruowane były pod inne założenia. Jak kupisz ciezarowke o ladownosci 5 ton a bedziesz wozil 10 ton to zawieszenie tez ci pojdzie szybko.Podobnie jest z silnikami. Uziemienie 20% floty F-35 w 2025 r to najbardziej pesymistyczne przewidywania specjalistów pokroju tych co wieszczyli bzdury o ograniczenie zakupu F-35A przez USAF i wręcz klęski programu JSF. Teraz wymyślili problem z silnikami. Ale nawet oni mówią że taka sytuacja miałaby miejsce tylko w przypadku braku serwisowania przez P&W. Co jest zupełnie nieprawdopodobne wobec deklaracji producenta silników i dotychczasowym serwisowaniu napedów do F-35. Block IV pojawi się już pod koniec przyszłego roku, to absolutny priorytet producenta choć nie jest priorytetem Pentagonu.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
wtorek, 13 kwietnia 2021, 18:16

A no problem z silnikami jest na tyle istotny, że w 2025 roku z powodu braku silnika może zostać uziemione nawet 20% F-35. Zresztą sie płaci za silnik, który ma ścieśle określoną żywotność, a nie okazuje się, że silnik jest wadliwy.

Kr.
wtorek, 13 kwietnia 2021, 19:21

Jezeli do tego dojdzie za 4 lata to pogadamy.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
czwartek, 15 kwietnia 2021, 17:06

Pogadamy może wtedy jak powstanie F-35 Block 4 zdolny przenosić 6 x AIM-120 w komorach.

Stary zgred
niedziela, 11 kwietnia 2021, 14:55

Znowu piszesz oderwane od rzeczywistości banialuki co świadczy, że nie masz pojęcia o nowoczesnym lotnictwie wojskowym. Nie potrafisz odróżnić nowoczesnego samolotu wielozadaniowego od wyspecjalizowanej maszyny przewagi powietrznej. F-35 to maszyna 5. generacji dysponująca możliwościami nieosiągalnymi w jakimkolwiek innym samolocie 4 generacji. To różnica całej generacji i znaczek "+" za czwórką niewiele tutaj zmienia. F-35 to efekt zupełnie nowej koncepcji prowadzenia działań z powietrzna przewidziana na co najmniej najbliższych 20 - 30 lat, zupełnie odmienna od powszechnie stosowanej w samolotach starszej generacji. Wystarczy poczytać co mówią piloci którzy latają na F-35, a wcześniej latali na starszych konstrukcjach. Peter „Wizzer” Wilson który w czasie służby w Royal Air Force i Royal Navy wylatał 1200 godzin na Harrierach i Sea Harrierach, mówi o F-35, że to samolot zbudowany na przyszłość, z myślą o walce z przeciwnikami, którzy mogą się pojawić w przyszłości. Jest przystosowany, żeby radzić sobie ze wszystkim, co da się przewidzieć. "Gdybyśmy sądzili, że w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat może się pojawić coś, co pokona F-35, nie byłoby sensu go budować" - mówi pilot F-35B (źródło: Konflikty). Przeżywalność na polu bitwy F-35 jest nieporównywalna z żadnym innym samolotem może tylko z F-22. Różnica pomiędzy generacją 4 a 5 to różnica jednopokoleniowa i nie można w ogóle porównywać tych dwóch konstrukcji. F-15EX to model który powstał po modyfikacji awioniki już ponad 40-letniej konstrukcji, a samolot F-35 to konstrukcja 5. generacji która została zaprojektowana od podstaw z wykorzystaniem najnowszych technologii z uwzględnieniem wszelkich zagrożeń występujących w XXIw. Zaprojektowany w latach 60-tych, F-15 został przeznaczony wyłącznie do misji przewagi powietrznej. Po raz pierwszy został zaprezentowany na początku lat 70-tych. F-15EX nie zastąpią F-35 w wielu misjach w których przetrwanie dla samolotu 4. generacji jest niezwykle ryzykowne lub wrecz niemożliwe. Tam gdzie misje bojowe dla F-15 będą zbyt ryzykowne polecą F-35. Dlatego Lightning II został wyposażony w najbardziej zaawansowane systemy misji w całej historii lotnictwa i przede wszystkim w technologię stealth. Systemy elektroniczne, które zbierają i udostępniają dane dla pilota i innych statków powietrznych, zapewniając niezrównaną świadomość sytuacyjną na morzu, lądzie i powietrzu. Bez F-35 szanse przetrwania na polu bitwy nasyconym rosyjskimi i chińskimi systemami antydostępowymi A2/AD stają się tylko teoretyczne dla takich konstrukcji jak F-15 i trzeba sobie wreszcie to uświadomić. F-35 jako samolot piątej generacji przekształca walkę powietrzną z charakterystyczną prędkością, zasięgiem i pojemnością broni w połączeniu z niewidzialnością, możliwościami czujników, łączeniem informacji i łącznością sieciową, co zapewnia bezprecedensową zdolność do walki. Aby przetrwać w nowoczesnej przestrzeni bitewnej w środowisku antydostęppwym trzeba mieć zdolności utrudnionego wykrycia, zaawansowaną 360-stopniową obserwację przestrzeni powietrznej przez sensory, zaawansowane zdolności do prowadzenia wojny elektronicznej i możliwość łączenia się z jednostkami morskimi, powietrznymi i kosmicznymi w czasie rzeczywistm. F-35 robi wszystkie te rzeczy - F-15EX nie może zrobić żadnego z nich mówią generałowie. Szanse przetrwania na polu bitwy nasyconym rosyjskimi i chińskimi systemami antydostępowymi A2/AD stają się tylko teoretyczne dla takich konstrukcji jak F-15 i trzeba to sobie wreszcie uświadomić, czytać dokładnie artykuł na D24.pl. i wyciągać wnioski. Skoro USAF nie zamierza wysyłać F-15EX na misję zagraniczne tylko wyłącznie do obrony terytorium USA gdzie nie będą narażone na działanie zaawansowanych systemów OPL to o czymś świadczy. Prawda panie Ekspert? Dystans technologiczny jaki dzieli te konstrukcje ujawnił się podczas Red Flag w 2017 i 2019 roku. F-35 dosłownie zdeklasowały wszystkie konstrukcje 4. generacji w tym F-15 wyposażone w najnowsze systemy awioniczne w tym radary AESA, systemy walki radioelektronicznej EPAWSS, a także sensory na podczerwień IRST21 czyli dokładnie to czym ma dysponować F-15EX. Nie da się przeskoczyć pewnych uwarunkowań technologicznych. Dlatego F-15EX, najnowsze Eurofightery, najnowsze F-16 i F-18 nadal pozostają myśliwcami generacji 4. a F-35 spełnia dokładnie warunki myśliwca generacji 5., przez co jego możliwości bojowe są poza zasięgiem jakiekolwiek wersji samolotów 4 generacji. Na Aviation Week czytałem kiedyś podcast w którym wypowiadali się piloci F-16, F-15 i F-18 i pytani o opinię mówili wprost, że bez wahania przesiedliby się na F-35. Najważniejsza na dzisiejszym polu walki nie jest manewrowość, uzbrojenie czy prędkość tylko informacja o tym gdzie jest przeciwnik, czy może nam zagrozić i czy my możemy mu zagrozić i pod tym względem F-35 jest o dwie generacje w stosunku do innych maszyn generacji 4+. Tak twierdzą przynajmniej piloci w wywiadzie dla AviationWeek. Odnośnie usterek... Szef sztabu USAF gen. Charles Q. Brown Jr. na konferencji zorganizowanej przez siły powietrzne rozprawił się z doniesieniami prasowymi o rzekomo poważnych problemach trapiących F-35. Potwierdził też ostatecznie plan zakupu przez USAF 1.763 samolotów F-35A obalając tym sposobem nieodpowiedzialne wypowiedzi tzw. "dobrze poinformowanych" domorosłych ekspertów i publicystów wieszczących ograniczenie zakupów tej wersji myśliwca. Mając tyle poważnych problemów z hełmem, silnikami, ekranem dotykowym itp. ten F-35 nie powinien w ogóle oderwać się od ziemi. Jakim cudem lata i jeszcze wykonuje misje bojowe na Bliskim Wschodzie? Ponad 650 samolotów wylatało już prawie 400 tysięcy godzin z czego zaledwie 3 uległy wypadkowi. Ile razy można powtarzać, że te "usterki" wynikają z błędów w oprogramowaniu, wystąpiły tylko raz, inne usunięto, lub są w trakcie eliminowania. Z tych 871 rzekomych drobnych usterek wiele jest wyłącznie sugestiami dotyczącymi możliwych ulepszeń i zmian, zgłaszanymi przez pilotów odnośnie oprogramowania. Wynika to z wysokich standardów bezpieczeństwa w siłach zbrojnych USA. Zgodnie z raportem GAO z kwietnia 2020r. jest zero usterek kategorii 1A, czyli zagrażających życiu oraz dziesięć usterek kategorii 1B, czyli wpływających na możliwość realizacji misji - czytamy w raporcie cytowanym przez serwis Konflikty. – Dla dziewięciu z nich już opracowano plan rozwiązania problemów, w tym dla siedmiu oczekuje się już tylko na ostateczną decyzję rządową o wdrożeniu. Ostatnia usterka jest przedmiotem analizy ze strony Joint Program Office - dodają przedstawiciele Lockheeda. Gotowość operacyjna globalnej floty F-35 jest wysoka i wynosi ponad 70%. Cytat: "Globalnie, gotowość operacyjna samolotów F-35 w bieżącym roku była utrzymywana na poziomie ponad 70%, a w niektórych jednostkach uczestniczących w misjach operacyjnych nawet wyższa." Fragment pochodzi z portalu Milmag z 1 stycznia 2021. W programie F-35 wyprodukowano dotąd ponad 600 samolotów wszystkich wersji produkcyjnych, przeszkolono ponad 1200 pilotów i 10 000 techników obsługi naziemnej. Cała flota wylatała już ponad 400 000 godzin z 26 baz na lądzie i okrętach, dziewięć państw ogłosiło status wstępnej gotowości operacyjnej (USA, Izrael, Włochy, Wielka Brytania, Japonia, Norwegia, Korea Południowa, Holandia i Australia), z czego pięć użyło ich podczas misji operacyjnych (USA, Izrael, Włochy, Wielka Brytania, Norwegia). W przypadku USAF, F-35A wykonywały od kwietnia 2019 do października 2020 misje na rzecz Dowództwa Centralnego Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) w rejonie Bliskiego Wschodu. Izrael ogłosił 6 sierpnia 2020r. pełną gotowość operacyjną FOC swoich F-35I ze 116. Eskadry Lions of the South z bazy lotniczej Newatim na Pustyni Negew.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:44

Dalej zamierzasz zaklinać rzeczywistość i twierdzisz, że F-35 to nie jest awaryjny bubel, który do konfliktu z taką Rosja a tym bardziej Chinami się nie nadaje i w ciągu dekady maksymalnie półtora będzie zastapione przez nowe maszyny. Koncepcja F-35 pochodzi z lat dziewięćdziesiątych, kiedy u ruskich była bida z nędzą a Chiny były zacofane. To co piszesz to jak zwykle twoje marzenia, a fakty sa takie, że samolot ma wadliwe silniki oraz nie przenosi docelowej ilości uzbrojenia pow. - pow. w komorach wewnętrznych. A ty jak zwykle uprawiasz PR.

Davien
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:44

Jak na razie to ty zaklinasz rzeczywistośc by przykryc fakt że bublem wszechczasów okazał się Su-57 niezdolny nawet o własnych siłach z hangaru wyjechać.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 12:59

Bublem wszechczasów to są samoloty od LM, czyli F-104 twórca Wdów i F-35 Nielotek Nisczyciel KC-130.

Stary zgred
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:48

Air Force Magazin pisze w artykule "F-15EX vs. F-35A" w tlumaczeniu na polski: "F-15EX jest samolotem czwartej generacji, któremu brakuje cech niewidzialności i fuzji czujników F-35 i F-22, a zatem nie będzie w stanie przetrwać w walce z nowoczesną obroną powietrzną. USAF stwierdziło, że rok 2028 to ostateczny termin wykorzystywania samolotu w środowisku wysokich zagrożeń w pobliżu spornej przestrzeni powietrznej wroga. Jednak przedstawiciele CAPE i sił powietrznych widzą możliwe kontynuowanie misji F-15EX w obronie ojczyzny i baz powietrznych, w utrzymywaniu stref zakazu lotów, w których obrona powietrzna jest ograniczona lub nie istnieje, oraz w dostarczaniu amunicji dystansowej. F-35 i F-15EX zostały zaprojektowane w różnych epokach do różnych misji. F-15C został zaprojektowany z myślą o przewadze w powietrzu w erze zanim powstał stealth; F-35 miał być „rozgrywającym” na polu bitwy, zbierając ogromne ilości informacji zza linii wroga, wykonując ukradkowe ataki i niszcząc wrogie myśliwce." Kto tu kogo dystansuje w działaniach bojowych? F-15EX przeznaczony do zadań wyłącznie obronnych na terenie Stanów Zjednoczonych z daleka od systemów antydostępowych czy F-35A przeznaczony do zbierania informacji głęboko za linią wroga na wrogim terenie, niszczenia ukradkiem strategicznych celów na ziemi w tym zaawansowanych systemów OPL torując drogę dla innych statków powietrznych i likwidacji zagrożeń z powietrza w postaci wrogich myśliwców? F-35 to samolot operujący w pierwszej linii w strefie największych zagrożeń a F-15EX od roku 2028 zostanie przesuniety do drugiej linii w której bedzie pełnił wyłącznie funkcję bojowe niskiego ryzyka nad własnym terytorium, ewentualnie wymuszał no-fly-zone gdzie nie ma żadnych zagrożeń z ziemi i powietrza. Świadczy to że F-15 w epoce A2/AD i samolotów stealth 5. generacji prod. chińskiej nie ma racji bytu. Dotyczy to wszystkich maszyn 4+ generacji, które co najwyżej mogą pelnic wyłącznie rolę wsparcia i uzupełniać w powietrzu samoloty nowej generacji np. jako nośnik uzbrojenia. To dowództwo USAF zdeklasowało F-15 do drugiej ligi w stosunku do F-35 który to samolot 5. generacji według zapowiedzi szefa sztabu USAF gen. Charles Q. Brown Jr. w zaplanowanej liczbie 1.763 sztuk jest podstawą floty myśliwskiej USAF dziś i w przyszłości. Jak to się ma do F-15EX panie ekspert? Przy okazji szef sztabu oficjalnie jak wcześniej podsekretarz stanu E. Lord zdementował opowiastki takich ekspertów jak kolega łykających bezrefleksyjnie informację z żadnych sensacji źródeł prasowych o wielkich problemach programu JSF których faktycznie nie ma.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:54

No i znowu ściana gotowca, która nie zmienia faktu, że F-35 ma wadliwe silniki i ani jeden nie jest w stanie przenosić sześciu AIM-120 w komorach. A ostatnio nawet jeden F-35 sam postrzelił się z działka. Widze też, że chyba nie czytasz prasy ostatnio, gdyz raczej nie będzie zamówionych tylu nielotów o ilu piszesz, gdyż zwyczajnie ich na to nie stać. Po postu stosunek koszt / efekt jest bardzo niekorzystny. Cud nad cudy.

Davien
czwartek, 15 kwietnia 2021, 19:30

A ile waszych Su-57 jest w stanie chocby o własnych siłach z hangaru wyjechac?:)) Czyzby zero?

FanPrawiczkaDaviena
środa, 28 kwietnia 2021, 06:35

My w Polsce nie mamy Su-57 i mieć nie będziemy, ale widzę, że wy na Ukrainie strasznie o Su-57 marzycie.

Stary zgred
wtorek, 13 kwietnia 2021, 09:18

To jest tłumaczenie fragmentów gotowego tekstu z Air Force Magazin jaki znalazłem w necie. Jeszcze się nie zorientowaleś?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 07:39

No i co z tego że to tłumaczenie z AFM, jak nie na temat?

BUBA
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:27

" F-35 to efekt zupełnie nowej koncepcji prowadzenia działań z powietrzna" - Ta koncepcja powstała w Skun Works na początku lat 80. Jej efektem jest F-117. Obecnie koncepcja jest rozwijana a nie tworzona od nowa........................ .................................................................................... F-35 to rozwiniecie koncepcji F-117 w samolot wielozadaniowy i jak wszystko co wielozadaniowe a nie wyspecjalizowane jest dobry po trochu we wszystkim.................................................................. ................................................................................... Blokada eksportu na F-22 spowodowała że ten samolot się nie rozwijał i tylko z tego powodu powstał F-15XE. System uzbrojenia F-15XE ma większe możliwości modernizacji niż w F-35A. ................................................................................. Topową wersją F-35 jest samolot brytyjski z MBDA Meteor gdzie dzięki dużemu zasięgowi pocisku cechy stelth F-35 są znacznie lepiej wykorzystane niż w "polskim" czy "amerkańskim" odpowiedniku gdzie zasiegu pocisków klasy AIM-120C-5 i AIM-120 C-7 wymusza operowanie w zasięgu skutecznego wykrywania systemów IRST............. ................................................................................... Czyli MiG-29 MU2 z R-27T nie zagrozi F-35A ale już z R-27ET1przy odpowiednim profilu ataku może się pilot F-35A zdziwić..............................................

Stary zgred
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:44

Porównywać koncepcyjnie F-117 - nocny samolot uderzeniowy pozbawiony radaru i systemów wymiany informacji do myśliwca 5. generacji nie świadczy dobrze o autorze. F-35 to najnowsza konstrukcja, która została opracowana od podstaw o najnowsze zdobycze nauki w dziedzinie urządzeń pokładowych (elektroniki), technologii utrudnionego wykrycia i aerodynamiki. To najnowocześniejszy samolot jaki kiedykolwiek wyprodukowano w dodatku z ogromnymi możliwościami modernizacyjnymi. Dlatego w amerykańskich siłach powietrznych ma służyć aż do 2070 roku. Tak zaawansowanego technicznie samolotu jeszcze nigdy nie wyprodukowano. Nowa generacja to postęp technologiczny i nowe możliwości jakich nie posiadają i posiadać nie będą starsze koncepcyjnie F-15, Typhoony i Rafale a wymieniać w tym towarzystwie F-117 to pomyłka. F-35 wchodzi do służby nie tylko jako nowy myśliwiec wielozadaniowy nowej generacji. To zupełnie NOWA IDEA użycia platformy powietrznej jakim jest myśliwiec wielozadaniowy na polu walki w porównaniu do poprzedniej generacji. Wszyscy eksperci są zgodni, że dzięki fuzji sensorów F-35 to najbardziej zaawansowany w historii myśliwiec pod względem świadomości sytuacyjnej tzw. PSA - (Pilot Situational Awareness) włączając wszystkie obecnie produkowane myśliwce 5. generacji. W pełni realizuje koncepcje Boyda, czyli cykl OODA – Observe, Orient, Decise, Act. Świadomość sytuacyjna wiąże się bezpośrednio z powyższą pętlą. Zdolność obserwacji i orientowania się w czasie i przestrzeni jest kluczowa dla zwycięstwa w powietrzu. A tutaj nic nie może się mierzyć z F-35. Lightning II wprawdzie dysponuje doskonałą manewrowością i zwinnością uzyskując na prędkościach poddźwiękowych możliwości manewru dokładnie takie jakie uzyskują samoloty wyposażone w silniki ze zmiennym wektorem ciągu. Jednak klasyczna walka manewrowa nie jest priorytetem F-35. Ten samolot ma skrycie obserwować przestrzeń powietrzną, przetwarzać informację i atakować z zaskoczenia spoza widoczności wzrokowej zgodnie z pętlą OODA. Przeciwnik ma spadać w płomieniach na ziemię zanim w ogóle zorientuje się, że jest atakowany. Nie ma obecnie na świecie samolotu który miałby patent na pewne zwycięstwo w dogfighcie. Mały błąd pilota i samolot za 100 tysięcy USD zamieni się kulę ognia. Dlatego w F-35 ten wariant walki został zastąpiony przez elektronikę i pocisk AIM-9X-2. Nowa koncepcja wykorzystania F-35 polega przede wszystkim na jego sensorach i sieciocentryczności. F-35 mogą komunikować się za pomocą CNI z innymi starszymi samolotami, naziemnymi i morskimi systemami dowodzenia oraz różnymi systemami uzbrojenia przeznaczonymi do wykonania konkretnych wyznaczonych zadań. Wszystkie dane zbierane przez czujniki F-35 będą natychmiast udostępniane dowódcom na morzu, w powietrzu lub na ziemi w ramach IBCS, zapewniając natychmiastowy, trwały widok trwających operacji dla wzmacniania operacji koalicyjnych głęboko na zapleczu wroga. F-35 pełni rolę "rozgrywającego" dla wspólnej siły uderzeniowej, Lightning II jest zdecydowanie samolotem przeznaczonym do tej roli. To latające centrum zbierania i zarządzania informacjami i dzielenia się nimi z inymi platfornami powietrznymi i naziemnymi w czasie rzeczywistym, a nie tylko samolot myśliwsko-szturmowy. O tym trzeba pamiętać zanim zacznie się porównywać go do innych maszyn. F-35 został zaprojektowany, aby dzielić się tym, co widzi swoimi sensorami z innymi samolotami, aby poszerzyć świadomość sytuacyjną w całej sieci samolotów. F-35 może obsługiwać starsze samoloty, jak również inne F-35, w celu osiągnięcia sukcesu misji i przetrwania przy użyciu kombinacji skradania się, ataku elektronicznego, wymiany informacji i innych środków. Systemy misji F-35 mają kluczowe znaczenie dla powodzenia operacji. Takimi możliwościami nie dysponuje żaden inny samolot i dlatego F-35 jest najnowocześniejszą maszyną 5. generacji jaką kiedykolwiek zbudowano. Dodatkowo, amerykańskie samoloty 5. generacji zdolne do wykonywania zadań wywiadowczych, obserwacyjnych, rozpoznawczych i wyszukiwania celów (ISTAR) będą mogły realizować, w silnie bronionej przestrzeni powietrznej, zadania zarezerwowane dla maszyn E-3 Sentry i E-8 JSTARS, koordynując działania innych typów samolotów pełniących rolę latającego arsenału dla F-35. Biorąc pod uwagę atuty F-35, np. własności stealth, możliwości w dziedzinie walki elektronicznej czy bogaty zestaw czujników, będzie można opracować nowe strategie bojowe zakładające jednoczesne użycie dwóch typów maszyn: niewielką liczbę F-35 działających na średnich pułapach, które mogą wspierać i koordynować liczniejszą flotę innych maszyn 4. generacji uzbrojonych po zęby. Po przelocie pierwszej fali F-35 nie będzie już co zbierać na ziemi i w powietrzu, a kolejne naloty z wysokiego pułapu, przede wszystkim z użyciem pocisków manewrujących dalekiego zasięgu czy całego arsenału uzbrojenia umieszczonych na zewnątrz nie będą miały już wiekszego nawet znaczenia. W niedalekiej przyszłości, Amerykanie chcą stworzyć Multi Domain Operation Center, czyli takie centrum dowodzenia, które będzie zdolne do prowadzenia operacji we wszystkich przestrzeniach jednocześnie: na morzu, lądzie i w powietrzu, ale także cyberprzestrzeni i kosmosie. Nie będą to operacje połączone, gdzie każdy wykonuje zadania składające się na jedną operację, a jedne działania następują po innych. Tu wszystko stanie się jednością, w której wysiłek wojsk będzie alokowany tam, gdzie jest najbardziej potrzebny i gdzie przyniesie najlepsze efekty. Kluczem do sukcesu stanie się szybkość podejmowanych decyzji i przyjęcie najlepszego wariantu działania w niepewnej sytuacji. Statki powietrzne, okręty, siły na lądzie czy w cyberprzestrzeni będą walczyć jednocześnie, w tym samym czasie. Informacje będą przekazywane z i do różnych platform w czasie rzeczywistym poprzez system IAMD. Wszystkie elementy będą współpracować ze sobą nawzajem. To są te nowe koncepcje panie BUBA poparte wręcz kosmicznymi technologiami które nawet trudno sobie wyobrazić. Dla przykładu, prośbę o wystrzelenie pocisku w określonym kierunku może otrzymać od pilota F-35 okręt wojenny. Jednostka nawodna nie musi mieć żadnych informacji o celu przynależnym pociskowi, a nawet najmniejszego pojęcia o tym, po co ma się on znaleźć w powietrzu. Po prostu wystrzeliwuje go w kierunku samolotu, który o to poprosił. Ten w odpowiednim momencie przejmuje nad nim kontrolę i kieruje dalej - do celu lub… I tu się robi jeszcze ciekawiej, bo pilot F-35 może „przekazać” lecącą rakietę „pod komendę” kolejnego samolotu. F-35 to samolot, który ma służyć takiej właśnie jedności wykonywania operacji będąc łącznikiem wspólnych działań na całym teatrze wojennym. Wielu ekspertów zwraca uwagę, że kluczem do przewagi nowego samolotu nad resztą myśliwców jest technologia stealth plus elektroniczny system walki. Obie kwestie zostały ze sobą powiązane, choć informacje na ten temat są nieco niejasne, a wielu autorów twierdzi, że te najważniejsze i tak objęto tajemnicą. To właśnie synergia zintegrowanej konstrukcji stealth design z najbardziej zaawansowaną architekturą electronic warfare sprawia, że F-35 jest w przekonaniu wielu fachowców najlepszym samolotem bojowym, jaki kiedykolwiek zbudowano.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:08

Amerykanie to niech najpierw w końcu dopracują F-35, to wtedy poopowiadasz o tym swoim SF.

BUBA
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 17:37

Nie ma sensu wklejać tekstu z gazety. Podaj źródło chętnie poczytam..................................... ...................................................... A wiesz że taki system miały MiGi-31A z 30/40 lat temu?...Bez IBCS? Spięto je z A-50 i S-300P za pomocą specjalnego zasobnika i specjalnych zautomatyzowanych centrali dowodzenia OPL............... ........................................................... Amerykanie po tylu latach odświeżają stare pomysły ZSRR. ........................................................... F-35 może być dobrym samolotem alb złym. Zależy jak go użyjesz. Podobnie Su-57 który na dziś ma standard nieco wyższy niż "polskie" F-35A, ale nie wygra walki z F-35 Wielkiej Brytanii. ........................................................ Może nawet Su-57 będzie miał problem z Eurofighterem i Gripenem - wszystkim co ma celownik radiolokacyjny spięty z IRST i MBDA Meteorem. Izrael też uzyska przewagę gdy wprowadzi głowice takie jak w Stunnerze przeciwko celom stelth................. ......................................................... Natomiast pietą archillersową w IR każdego samolotu odrzutowego są silniki. I 5 generacja poza B-2 nie jest jakaś w tym odosobniona.......................

Davien
wtorek, 13 kwietnia 2021, 00:48

MiG-31 mógł przekazywac dane z radaru Zasłon wyłacznie do 3 innych MiG-31, nie miał zadnego łacza do A-50, a tym bardziej do S-300. Taka mozliwość przekazywania surowych danych do naziemnych centrów dowodzenia ma dopiero od wersji MiG-31BM. A juz najlepszy ten Su-57, widoczny dla F-35 z ok 80km dla radaru, z ponad 100 dla EOTS/DAS, nie mający zadnych szans w starciu z naszymi F-35 bo radar Irbis nie widzi F-35A nawet z 30-40km. Ty naprawde jesteś śmieszny panie BUBA;0

Stary zgred
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:53

O możliwościach samolotu F-35 decydują przede wszystkim jego technologia utrudnionego wykrycia, sensory i zastosowana elektronika. Porównywać możliwości F-35 do MiG-31 z jego prymitywną awioniką wraz z prymitywnymi systemami wykrywania i identyfikacji celi oraz ograniczonym przesylem danych do kilku samolotów i naziemnego centrum dowodzenia to po prostu herezja:) F-35 posiada na pokładzie najwyższej jakości zintegrowane układy elektroniczne w postaci radaru AESA i sensory optoelektroniczne skanujące przestrzeń powietrzną w zakresie 360 stopni wokół samolotu. Dzięki czemu pilot ma doskonałą świadomość tego co się dzieje na ziemi i w powietrzu. System wymiany informacji AN/ASQ-242 CNI może automatycznie i w trybie rzeczywistym odbierać i przesyłać zebrane dane do wszelkich możliwych źródeł informacji (statków powietrznych, jednostek morskich i lądowych) dzieląc się zebranymi informacjami. CNI może zarządzać 27 różnymi falami radiowymi dzięki czemu może porozumiewać się skrycie między innymi samolotami F-35 za pomocą wielofunkcyjnego Advanced Data Link (Madl) opracowanego dla F-35, który ma bardzo wysoką szybkość transmisji strumienia video, szybkość transferu danych i jest bardzo trudne do przechwycenia przez przeciwnika. Madl umożliwia w pełni cyfrową transmisję danych nowej generacji w tym obrazów pomiędzy F-35 z możliwością łączenia nawet do stacji naziemnych i innych statków powietrznych w przyszłości. MADL w odróżnieniu od LINK 16 nie emituje transmisji w eter co jest najważniejsze tylko stosuje technikę transmisji kierunkowej polegający na łańcuchowym przesyłaniu sygnału do kolejnego samolotu w szyku. Przed każdym startem samoloty tworzą automatycznie sieć na wzór komputerowej sieci lokalnej LAN. W dalszym etapie planuje się rozszerzyć możliwości o inne samoloty i łączność satelitarną. F-35 ma służyć jako brama komunikacyjna dla wielu innych platform, dzieląc się swoim obrazem operacyjnym z innymi samolotami piątej generacji i starszymi, aby umożliwić ataki uderzeniowe i przeciwlotnicze za pomocą broni dystansowych. Oprócz protokołu MADL samoloty F-35 mogą komunikować się za pomocą CNI z innymi starszymi samolotami, naziemnymi i morskimi systemami dowodzenia oraz różnymi systemami uzbrojenia przeznaczonymi do wykonania konkretnych wyznaczonych zadań. F-35 będzie służył też jako brama komunikacyjna i przelotowa dla wielu innych platform w przeniknięciu przez systemy antydostępowe, dzieląc się swoim obrazem operacyjnym z innymi samolotami piątej generacji F-35 czy F-22 i starszymi, aby umożliwić ataki uderzeniowe i przeciwlotnicze za pomocą broni dalekiego zasięgu. F-35 idealnie nadaje się do operacji koalicyjnych. Ma możliwość wspierania sojuszniczych flot powietrznych w celu osiągnięcia sukcesu misji i przetrwania przy użyciu kombinacji skradania się, ataku elektronicznego, wymiany informacji i innych środków, które nie są częścią żadnego innego pakietu misji samolotów. Gdy pierwsza eskadra F-35 zacznie działać, te samoloty mogą i będą wspierać inne statki powietrzne atakiem elektronicznym i świadomością sytuacyjną poprzez wymianę informacji. Zaawansowana awionika zapewnia pilotowi dostęp w czasie rzeczywistym do informacji o przestrzeni bitewnej z pokryciem sferycznym i niezrównaną zdolnością do zdominowania środowiska taktycznego. Dane zbierane przez czujniki F-35 będą natychmiast udostępniane dowódcom na morzu, w powietrzu lub na ziemi, zapewniając natychmiastowy widok trwajacych operacji - czyniąc F-35 potężnym mnożnikiem siły podczas wzmacniania operacji koalicyjnych. Po ataku pierwszej eskadry F-35 na systemy OPL przy pomocy uzbrojenia chowanego w wewnętrznych komorach z zachowaniem zasad skrytego uderzenia, nie będzie już zagrożenia dla innych F-35 i pozostalych platform powietrznych biorących udział w misji do swobodnego przeniknięcia w głąb terytorium przeciwnika. Korzystając z własności stealth i systemów walki radioelektronicznej F-35 będą miały możliwość wejścia w przestrzeń powietrzną chronioną przez najnowsze systemy przeciwlotnicze, takie jak rosyjskie S-300PMU/S400 czy chińskie HQ-9, a zatem wykonywać uderzenia przeciw kluczowym elementom obrony lub wskazywać cele dla rakiet samosterujących, stwarzając wyłomy w murze dla samolotów 4 generacji uzbrojonych w większą ilość środków bojowych. Dodatkowo, amerykańskie samoloty 5. generacji zdolne do wykonywania zadań wywiadowczych, obserwacyjnych, rozpoznawczych i wyszukiwania celów (ISTAR) będą mogły realizować, w silnie bronionej przestrzeni powietrznej, zadania zarezerwowane dla maszyn E-3 Sentry i E-8 JSTARS, koordynując działania innych typów samolotów pełniących rolę latającego arsenału dla F-35 np. roju dronów lub F-15EX. F-35 to przede wszystkim latające centrum zbierania i zarządzania informacjami i dzielenia się nimi z inymi platfornami powietrznymi i naziemnymi w czasie rzeczywistym, a nie tylko samolot myśliwsko-szturmowy i tymi cechami F-35 różni się od każdej innej platformy powietrznej panie BUBA..

BUBA
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 19:57

Oczywiście że system sprzed 40 lat to co innego ale koncepcja jest ta sama. Rosjanie jako pierwsi mieli samolot z radarem z skanowaniem fazowym prawda?................ ............................... Podobnie Skun Works opracowując F-117 rozpoczął pewna epokę w rozwoju systemu uzbrojenia która rozwinęła się dziś w F-35. Ale to też jest 40 lat po F-117. Zupełnie inne technologie.......... ........................... Co do sieciocentrycznosci to te informacje musisz gdzieś przesyłać, a to znaczy że F-35 emituje ślad energetyczny. Radary pasywne wykryją taki obiekt................... ............................... Przed falami metrowymi też się nie schowa............ ............................... Tak jak cały system przesyłu informacji. Każdy nadajnik można namierzyć , kwesta aparatury. To co daje F-35 przewagę to dalszy punkt odpalenia tego samego pocisku w stosunku do samolotu 4 generacji zanim samolot będzie wykryty. po odpaleniu pocisku F-35 musi walczyć o przetrwanie mimo tego co napisałeś,s a tak jak piszą Izraelczycy którzy jako jedyni walczą F-35 i wtedy pojawia się osłona F-15........................

Davien
wtorek, 13 kwietnia 2021, 00:54

BUBA, mieli pierwszy mysliwiec, bo samolot to chocby E-3 miał radar fazowy. I ten antyczny dzis Zasłon, w lekko zmodernizowanej wersji nadajacy sie jedynie do sledzenia bombowców ciagle jest na tym MiG-31BM. radary pasywne nie wykrywają wiazek kierunkowych panie BUBA wiec znowu wtopa. Fale długie miały silnie ograniczony zasięg wykrycia juz przy F-117 a F-35 ma jeszcze mniejsze RCS, do tego nie jestes w stanie nic tymi falami naprowadzic, jedynie wiesz ze cos tam leci. A ten F-35 zna własnie pozycje tego radaru z dokładnoscią wystarczająca by posłac mu SDB lub AARGM. W walce z innym samolotem tamten nawet nie wie gdzie jest F-35 , a dowie się kiedy w AIM-120 właczy sie GSN, ale wtedy juz za pózno:)

Kr.
sobota, 10 kwietnia 2021, 15:53

To nie są usterki w dosłownym tego słowa znaczeniu tylko zwiększenie oczekiwań przez pilotów. Dla mnie najwazniejszy jest stopien zadowolenia klienta. Lata na tych maszynach juz kilkanascie panstw i nikt nie zglasza zadnych pretensji. On moze mieć i 1000 wad bo to nie są wady tylko propozycje zmian, sugestie pilotów co chętnie by zmienili w tym i tamtym ale to jest ich indywidualna ocena. Dla mnie rozstrzygajaca jest opinia uzytkownika, żadne panstwo nie wyrazilo uwag co do zakupu, nie złożyło reklamacji. Czyli wg mnie jest to sprzet dobry. Moim zdaniem to co sie dzieje w USA to walka o pieniadze na nowe projekty. Bo logicznie jesli coś ma 800 usterek to nie powinno wzbic sie w powietrze. A lata i to dziarsko bo wylatało ponad 400 tysiecy godzin w tym zaliczając misje bojowe w Afganistanie i rejonie Bliskiego Wschodu, a zaledwie 3 samoloty uległy wypadkowi. Daje to jeden z najniższych współczynników wypadkowości w historii lotnictwa myśliwskiego. Silniki nie sa wadliwe tylko byly konstruowane pod inne wymagania a ponieważ zwiekszono wymagania zmniejszono resurs to jest logiczne. Kampania negatywna jest w USA prawnie dozwolona......i to wszystko co czytamy o usterkach to jest wlasnie taka kampania. F-15 jest samolotem przeznaczonym do innych celów niż F-35. Lightning przewyższa Eagle'a w najważniejszych dzisiaj na polu walki cechami stealth, świadomością sytuacyjna pilota, sieciocentrycznością a uzbrojeniem co najmniej dorównuje.. Skuteczna powierzchnia odbicia radarowego F-15 jest sporo większa (szczególnie z podwieszonym uzbrojeniem) i dlatego szanse przeżycia na polu walki są nieporównywalnie mniejsze. Dlatego USAF nie zamierza wprowadzać F-15 do akcji na polu walki nasyconym zintegrowanym systemem antydostepowym bo z tych 144 sztuk niewiele by im zostało.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:25

O tym, czy inne państwa są zadowolone z F-35, to pojęcia nie masz, gdyż w żadnym kraju F-35 nie osiągnął statusu pełnej gotowości bojowej. Zresztą oczekujesz, żeby rządy przyznały by się przed podatnikami, że kupili bubel? Przedwczesne pękanie lub rozwarstwianie powłok łopatek turbiny to poważny problem. Z tego powodu demontaż lub naprawa silników następowały szybciej niż wcześniej przewidywano. Z tego też powodu ograniczono liczbę pokazów F-35 Demo Team, a w 2025 roku uziemione może zostać nawet 20% F-35. Niepoprawnie działający radar, niepoprawnie działający hełm pilota czy ekran dotykowy, oraz wadliwa goleń przedniego podwozia w F-35C to są usterki, a nie jak piszesz "zwiększenie oczekiwań". w 2020 roku samolot miał nadal 13 wad kategorii pierwszej i 871 wad kategorii drugiej. I takie są twarde fakty. F-35 zakupiony został przez użytkowników F-16, ale takie Niemcy już F-35 nie chciały. Kupili F-35 skuszeni obietnicami wielkich możliwości, a samolot dalej nie jest zdolny do przenoszenia sześciu pocisków AIM-120 w wewnętrznych komorach na uzbrojenie. Jedyne co się ostatnio słyszy o F-35, to tylko i wyłącznie w kontekście kolejnych problemów czy potrzebie skonstruowania i wyprodukowania następcy F-16. Nie zapominaj, że F-35 miał być tanim naszepcą F-16, a okazuje się, że koszty cyklu życiowego F-35 są tak wysokie, że nie stać na to nawet bardzo bogatych USA. takie są fakty o których zresztą donosiła prasa na całym świecie.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
niedziela, 11 kwietnia 2021, 11:11

O tym, czy inne państwa są zadowolone z F-35, to pojęcia nie masz, gdyż w żadnym kraju F-35 nie osiągnął statusu pełnej gotowości bojowej. Zresztą oczekujesz, żeby rządy przyznały by się przed podatnikami, że kupili bubel? Przedwczesne pękanie lub rozwarstwianie powłok łopatek turbiny to poważny problem. Z tego powodu demontaż lub naprawa silników następowały szybciej niż wcześniej przewidywano. Z tego też powodu ograniczono liczbę pokazów F-35 Demo Team, a w 2025 roku uziemione może zostać nawet 20% F-35. Niepoprawnie działający radar, niepoprawnie działający hełm pilota czy ekran dotykowy, oraz wadliwa goleń przedniego podwozia w F-35C to są usterki, a nie jak piszesz "zwiększenie oczekiwań". w 2020 roku samolot miał nadal 13 wad kategorii pierwszej i 871 wad kategorii drugiej. I takie są twarde fakty. F-35 zakupiony został przez użytkowników F-16, ale takie Niemcy już F-35 nie chciały. Kupili F-35 skuszeni obietnicami wielkich możliwości, a samolot dalej nie jest zdolny do przenoszenia sześciu pocisków AIM-120 w wewnętrznych komorach na uzbrojenie. Jedyne co się ostatnio słyszy o F-35, to tylko i wyłącznie w kontekście kolejnych problemów czy potrzebie skonstruowania i wyprodukowania następcy F-16. Nie zapominaj, że F-35 miał być tanim naszepcą F-16, a okazuje się, że koszty cyklu życiowego F-35 są tak wysokie, że nie stać na to nawet bardzo bogatych USA. takie są fakty o których zresztą donosiła prasa na całym świecie.

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 01:05

Najlepiej te rzekome usterki podsumowali Norwegowie twierdząc ze nie ma żadnych poza spadochronem hamujacym.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:15

Przestań puchatku. Usterki F-35 to podsumowały raporty GAO i DOT&E oraz sam fakt, że maszyna nie ma jeszcze statusu pełnej gotowości bojowej. O wadliwych silnikach, przez które to w 2025 roku uziemione może być nawet 20% floty F-35 też wypada wspomnieć. A z działka to coś już potrafi strzelać, bo jak wiadomo ostatnio nielot sam się postrzelił. Pietnaście lat od oblotu a samolot za prawie 100 milionów USD nie jest zdolny strzelać z działka. A przecież ten bubel miał zastąpić A-10. Jednym słowem, porażka.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:23

Usterki to podsumował raport GAO i DOT&E.

Davien
czwartek, 15 kwietnia 2021, 19:33

Ten kłamliwy raport Gao co własnie Norwegowie i Ellen Lord obalili?:)

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:24

A gdzie obalili?

Davien
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:50

Ellen lord w Kongresie, a Norwegowie stwierdzajac że ich F-35 nie maja ŻADNYCH usterek poza jedna zwiazana ze spadochronem hamujacym, starczy czy dalej usiłujesz nieudolnie przykryc problemy bubla wszechczasó czyli Su-57:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 25 kwietnia 2021, 06:55

Davidku, podaj źródło kto, dzie i kiedy "obali" raport GAO i DOT&E z 2020 roku. Czas start.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 25 kwietnia 2021, 06:55

Davidku, podaj źródło kto, dzie i kiedy "obali" raport GAO i DOT&E z 2020 roku. Czas start.

ciekawy
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:58

Jak zwykle prawdę zamieniasz w półprawdę. Skąd niby wzięły się te raporty? Sporządzono je na podstawie feedbacku od pilotów. Natomiast sam feedback to nic innego jak sugestie typu co można zmienić albo co poprawić.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:54

Jak byś nie manipulował, nie zakrzyczysz tym faktu, że F-35 ma wadliwe silniki przez które w 2025 roku uziemione może być nawet 20% floty F-35, niepoprawnie działający hełm pilota i ekran dotykowy oraz 10 usterek kategorii pierwszej oraz 871 usterek kategorii drugiej. Samolot nie przenosi sześciu AIM-120 w komorach a Block 4F jeszcze nie istnieje.

Davien
piątek, 16 kwietnia 2021, 13:52

Nie ma żadnych usterek poza problemem ze spadochronem hamujacym, przenosi juz 6 AIM-120 w komorach( były testy adaptera) , nigdy nie miało byc wersji bl 4F ale wersja bl4 od 2023-24r. problem z silnikami dotyczy jedynie niewystarczających mocy serwisu .

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 25 kwietnia 2021, 07:02

Davidku, wejdz sobie na oficjalna stronę producenta F-35. Jest tam taki dokument pod nazwą "Fast Facts". I wdokumencie tym znajdziesz najswiższe dane odnosnie F-35, aktualizopwane co miesiąc. Jest tam wyraźnie napisane, że F-35 przenosi w komorach cztery sztuki uzbrojenia. Koniec i kropka. Problemy sa z ekranem dotykowym, hełmem pilota, radarem w wersji C, z przednim podwoziem wersji C. Reszte 871 usterek nikt szczegułowo nie opisuje. Problem silników nie jest problemem mocy przerobowych. Dochodzi do rozwartswiania się materiału na łopatkach turbiny, przez co silnik wymaga o wiele wczesniejszego remontu, a wiec kolejny mit o wielkim resusie i długim okresie między remontowym pryska. A brak mocy przerobowch wynika z tego, że nagle okazało się, że wszystkie silniki wymagaja naprawy i remontu i to o wiele wczesniej niz to wynika z dokumentacji technicznej. Rozumiesz o co chodzi?

Alo
piątek, 9 kwietnia 2021, 14:46

Na pewno deklasuje ruskie.

Autor
piątek, 9 kwietnia 2021, 13:23

W ace combat 7 :)

R
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:43

Kolejny piekny news z USA, a gdzie cos o AGM‑183?

Gnom
piątek, 9 kwietnia 2021, 22:15

Albo o wstrzymaniu finansowania prze Japończyków wersji pochodnej z EX dla nich ze względu na gwałtowny wzrost kosztów programu po stronie USA.

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 01:09

A niby jaka była ta japońska wersja tożsama z Eagle 2?? Bo ich jedyna modernizacja dla F-15J to cos podobnego do ograniczonego F-15AE i umozliwiająca w końcu japońskim F-15 atakowanie celów naziemnych/nawodnych. I nikt jej nie odwoływał,zaczynaja w 2022r

Gnom
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:07

Poszukaj, oświadczenie japońskie jest ogólnie dostępne.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:24

Dalej nie rozumiesz, że żaden F-15AE nie istnieje? Po dwóch latach tłumaczeń? Naprawdę?

do komunistycznego betonu
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:51

Tobie tłumaczymy dwa lata że AE to oznaczenie umowne od Advanced Eagle.

Fan Th, eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:56

Ale wam też dwa lata tłumaczyłem, że nawet Boeing nie używa nazwy Advanced Eagle, tylko oficjalnie używa nazwy Advanced F-15. Zrozum, że wasze urojenia nikogo nie obchodzą.

Magik
piątek, 9 kwietnia 2021, 12:08

Wania tutaj piszemy o samolotach a nie rakietach :) A jak tam wasz Su-57 ?? kupił tego szrota ktokolwiek ?? :)

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 9 kwietnia 2021, 15:21

Jak wyklepią tego, co się rozbił na lotnisku, to ktoś kupi.

yar
piątek, 9 kwietnia 2021, 14:18

Przecież "pierwszy" seryjny Su-57 nawet z hangaru nie wyjeżdża.

ciekawy
sobota, 10 kwietnia 2021, 10:10

Nie nie. Trzymajmy się faktów. Szczątki pierwszego seryjnego Su-57 leżą w krzakach a drugi-pierwszy seryjny egzemplarz stoi w hangarze.

Davien
piątek, 9 kwietnia 2021, 11:46

A co ma wspólnego AGM-183 z F-15EX to juz ci oficer prowadzący nie napisał?;)

Tweets Defence24