Egipt otrzymuje korwetę w trzy lata po podpisaniu kontraktu

23 września 2017, 12:05
Korweta ENS „El Fateh”. Fot. Naval Group

Francuski koncern Naval Group przekazał 22 września br. pierwszą korwetę typu Gowind 2500 dla egipskiej marynarki wojennej. To duży sukces, ponieważ od podpisania umowy do przekazania okrętu minęły w sumie tylko trzy lata.

W uroczystej ceremonii przekazania pierwszego Gowinda ENS „El Fateh” wziął udział m.in. dowódca egipskiej marynarki wojennej admirał Ahmed Khaled. Sprawie nadano duży rozgłos, ponieważ umowa przewiduje budowę czterech korwet, ale jest szansa na zamówienie przez Egipcjan kolejnych dwóch takich jednostek.

Egipt stał się więc jednym z największych odbiorców francuskich okrętów. Należy przypomnieć tylko fregatę FREMM przekazaną w ekspresowym tempie w 2015 r. i dwóch okrętów śmigłowcowych – doków typu Mistral - w 2016 r.

Czytaj też: Francuskie korwety i Mistral dla egipskiej floty

Obecnie Naval Group ma zamówienie na dziesięć korwet typu Gowind 2500. Jest to jednostka pływająca o długości 102 m, szerokości 16 m, wyporności 2600 ton, prędkości maksymalnej 25 w i zasięgu 3700 Mm (przy prędkości 15 w). Załogę korwety stanowi 80 osób (wliczając w to załogę śmigłowca pokładowego).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
jasiu
niedziela, 24 września 2017, 14:30

dlaczego tak szybko? Naszą motorówkę budują 17 lat.

Arado
sobota, 23 września 2017, 18:30

Niesamowite,jak to mozliwe,jak oni to robia.?Przeciez trzy lata to trwaly by u nas sympozja,zjazdy,analizy,projekty wstepnych zalozen do wyboru technicznych uwarunkowan.

X
poniedziałek, 25 września 2017, 01:06

czy aby nie za szybko ?

Gryf
niedziela, 24 września 2017, 12:50

Kupcie 5 tych Gowindow i z głowy. W Polsce nie ma pracowników w stoczniach.

oskarm
niedziela, 24 września 2017, 22:55

@Gryf Za slaba OPL jak na Baltyk.

Henry
sobota, 23 września 2017, 16:33

Ciezko to zrozumiec.

Wypalony Koksu
sobota, 23 września 2017, 14:52

Jeżeli dobrze zrozumiałem to jest to okręt wielkości naszego ,,Miecznika" . Czy zmieściłby się nanim dodatkowy system przeciwlotniczy o zasięgu większym niż rakiety MICA?

Max Mad
sobota, 23 września 2017, 19:48

Bez większych problemów, konfiguracja uzbrojenia zależy od klienta.

obserwator
sobota, 23 września 2017, 13:40

Nasi politycy po prostu nie chcą kupować okrętów a, że nie mogą tego powiedzieć w twarz więc kłamią...

TH
sobota, 23 września 2017, 13:18

To prawie tak jak my z Gawronem ... jak myślę o tym projekcie to bierze człowieka czarna rozpacz... za ten projekt powinien odpowiedzieć każdy minister ON po kolei od 2001r.

Willgraf
sobota, 23 września 2017, 13:06

..trzy lata..przecież zgodnie z ogłoszeniami MON ...TRZY LATA to min na testy zanim jednostkę się odbierze ...

mi6
sobota, 23 września 2017, 12:43

Trzy lata... bez cyrków z offsetem, analiz, przeglądów obronnych i rozwijania "narodowego" przemysłu...

P
sobota, 23 września 2017, 12:28

Brawo!!! A kiedy nasz slazak będzie gotowy???

d.
niedziela, 24 września 2017, 07:02

To temat wymagający dialogu technicznego.

pip
sobota, 23 września 2017, 21:46

za rok

Polanski
sobota, 23 września 2017, 22:37

To 2i pół raza szybciej niż ruskie. Mogli by zasypać rynki światowe tymi Gowindami.

Rex Absolutum
sobota, 23 września 2017, 19:54

Gowind 2500 jest też solidną propozycją dla marynarek Rumunii i Bułgarii. Szczególnie ci pierwsi są mocno zainteresowani tą konstrukcję.

patriota
niedziela, 24 września 2017, 16:16

Ci pierwsi (czyli Rumunii), to już wybrali Sigma 10514 z oferty Damena. Umowa czeka na podpisanie, są protesty, że na kontrakcie skorzysta tylko jedna stocznia, a nie cały rumuński przemysł stoczniowy. Ta w której udziały ma Damen. Bułgarzy po raz kolejny podchodzą do wyboru okrętu (pierwotnie to miał być Gowind w 2007-2008 roku, ale zabrakło funduszy). Ponownie patrzą na Francuzów, ale warunek jest jeden: Francuzi mają dostarczyć okręt uzbrojony już w uzbrojenie rakietowe (przeciwlotnicze i przeciwokrętowe) za maksymalnie 200 mln euro. W Polsce jak w bantustanie, nawet nie wybrano po 5 latach wstępnej konfiguracji "Miecznika". Umowa mogła być podpisana już w ubiegłym roku (III-IV kwartał), zabrakło stoczni w Polsce, która by w ciągu 6-8 lat była w stanie zbudować te okręty.

Max Mad
sobota, 23 września 2017, 19:53

Przyjemny okręt, zwarty i dobre uzębienie. Gdyby tak pofantazjować, dodać SeaRAM nad hangarem, MICA zamienić na Mk 41, NSM'y na śródokręciu i pokładowy AW159. Fajnie by było.

oskarm
niedziela, 24 września 2017, 22:54

@Max Mad, Jeszcze co najmniej radar do wymiany na nieruchoma AESA.

Tweets Defence24