Siły zbrojne

Drugie życie BWP-1 [ANALIZA]

BMP-1MS - jedna z modernizacji BMP. Fot. J. Sabak/Defence24.pl.
BMP-1MS - jedna z modernizacji BMP. Fot. J. Sabak/Defence24.pl.

Chociaż BMP-1 przeszedł już do historii i tak naprawdę w wielu zasadniczych kryteriach nie spełnia wymagań współczesnego pola walki, nadal w dużych liczbach eksploatowany jest w co najmniej kilkunastu krajach całego świata. Jest to spowodowane różnymi czynnikami, przy czym oprócz oryginalnych wersji, które tak naprawdę niewiele różnią się od pierwowzoru, w służbie pozostają też zmodernizowane i zmodyfikowane warianty tego pojazdu, często wynoszące jego zdolności na nowy poziom.

Śmiało można też stwierdzić, że wyjątkowo udana konstrukcja tego pierwszego bojowego wozu piechoty (bwp) na świecie zaowocowała na przestrzeni ostatnich kilkunastu  lat opracowaniem stosunkowo dużej liczby specjalistycznych jego odmian i modernizacji/modyfikacji modelu podstawowego.

Oczywiście, największa liczba zarówno seryjnych wozów, jak i prototypów, powstała w ZSRR a następnie Rosji, ale sporo różnych mniej lub bardziej udanych modeli opracowano również w Czechach, na Słowacji, Białorusi, Rumunii, Ukrainie czy w Polsce.  

Zasadnicze kierunki unowocześnienia sprowadzały się do poprawy efektywności uzbrojenia zamontowanego na tym bwp, zwiększeniu zapewnianej przez niego osłony balistycznej/przeciwminowej, czy wprowadzeniu nowoczesnych przyrządów obserwacyjno-celowniczych i środków łączności i przekazywania danych. Sam kadłub, choć pierwotnie uważany za wzorcowy, z czasem okazał się mało podatny na modernizacje, a całość ograniczało pytanie, czy pozostawić zdolność do pokonywania przeszkód wodnych pływaniem, czy po prostu z niej zrezygnować.

BWP-1 - fot. chor. Rafał Mniedło/11LDKPanc/Zoom.mon.gov.pl
BWP-1 - fot. chor. Rafał Mniedło/11LDKPanc/Zoom.mon.gov.pl

Sam proces modernizacji/modyfikacji jest nadal o tyle uzasadniony, że wóz ten i obecnie znajduje spore grono odbiorców, a ponad 7000 egzemplarzy jest ciągle w eksploatacji w rożnych armiach na świecie. Dodatkowo dalsze ponad 7000 tych bwp zmagazynowanych jest w Rosji, a ok. 1000 nadal jest tam eksploatowanych. Przynajmniej cześć ze zmagazynowanych pojazdów ma zerowe liczniki przebiegu lub jest w dobrym stanie technicznym. Często więc wykorzystują to Rosjanie oferując te wozy za symboliczną cenę w ramach swoich polityczno-gospodarczych interesów lub jako dodatkowy „prezent” do innego pozyskiwanego przez inne kraje wzoru uzbrojenia.  

Pierwsze modernizacje i wozy specjalistyczne

Jeszcze w ZSRR na bazie standardowego  modelu opracowano BMP-1K, czyli wóz w wersji dowódczej szczebla batalionu z rozbudowanymi środkami łączności, wóz dowódczo-sztabowy szczebla pułk-dywizja BMP-1KSz (z agregatem prądotwórczym i rozsuwaną teleskopowo anteną), wozy zabezpieczenia technicznego pododdziałów zmechanizowanych BREM-1 i BREM-4, czy wóz rozpoznawczy BRM-1/BRM-1K. 

Ponadto powstał m.in. wóz rozpoznania artyleryjskiego PRP-3, czy inżynieryjny IRM o wydłużonym kadłubie. Doświadczenia wojny w Afganistanie oraz wcześniejsza analiza wzrostu zagrożenia ze strony NATO wymusiły zastosowanie na wybranych wozach dodatkowych osłon kadłuba i wieży wykonanych z blach pancernych oraz fartuchów osłaniających górną część układu jezdnego (BMP-1D), czy zastąpienie wyrzutni 9S415 dla ppk 9M14M Malutka wyrzutnią 9P135M dla ppk 9M111 Fagot lub 9M113 Konkurs (BMP-1P). Te ostatnie pojazdy są nadal w eksploatacji w różnych krajach, były używane np. podczas wojny na Ukrainie, włącznie z odpaleniami ppk.

image
Bułgarski BMP-1P. Fot. KGG1951/Wikimedia Commons/CC BY SA 3.0.

W Czechosłowacji wdrożono do eksploatacji i na eksport wersję rozpoznawczą BPzV kr. Svatawa, wóz zabezpieczenia technicznego VPV (z dźwigiem o udźwigu 6500 kg) i opracowano 120 mm moździerz samobieżny PRAM-S (jego szybkostrzelność wynosiła aż 18÷20 strz./min. a donośność maksymalna 8036 metrów).

W tym miejscu należy dodać, że zarówno BPzV (oznaczone BWR-1S) jak i BRM-1 (oznaczone BWR-1K) są eksploatowane w Wojsku Polskim, i przechodzą głęboką modyfikację do zunifikowanego standardu, realizowaną przez Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne w Poznaniu. Pojazdy otrzymały nowe systemy teleinformatyczne, łączności i nawigacji, opracowane m.in. z udziałem Grupy WB, wymieniono też zasadnicze wyposażenie rozpoznawcze - po modyfikacji dysponują radarami pola walki SR Hawk, zintegrowaną głowicą optoelektroniczną ZIG-T-2R czy systemem obserwacji dookólnej opartym na wielofunkcyjnej lornetce termowizyjnej JIM LR.

Wracając do modernizacji BWP-1 - już w Czechach (zgodnie z porozumieniami Traktatu Rozbrojeniowego z 1990 roku) opracowano transporter OT-90. W standardowym kadłubie BMP-1 zainstalowano wieże zdjęte z wycofywanych transporterów OT-64 z 14,5 mm KPWT i sprzężonym 7,62 mm km SGMT. Inny opracowany w tym kraju pojazd to VIP, czyli wóz sztabowy z podwyższoną częścią środkową kadłuba.

Natomiast na Słowacji powstał opancerzony wóz sanitarny AMB-S, czy Śnieżka jako pojazd rozpoznania artyleryjskiego (z blokiem optoelektronicznym na składanym hydraulicznie wysięgniku).

W BMP-1 armii egipskiej zastąpiono silnik UTD-20 jednostką pochodzenia francuskiego a w Rumunii powstał zmodyfikowany bwp MLI-84. Ponadto na Białorusi cześć BMP-1 otrzymała nowe jednoosobowe wieże z 30 mm armatą automatyczna 2A42 i sprzężonym 7,62 mm km PKT.

Wczesne projekty modernizacyjne

W Polsce powstało kilka  prototypów zmodernizowanego/zmodyfikowanego wozu BMP-1/BWP-1. Jednym z pierwszych był BWP-40, w którym na standardowym kadłubie zamontowano wieżę z bwp CV90 z 40 mm armatą automatyczną L/70 i sprzężonym 7,62 mm km. Tak zmodernizowany pojazd charakteryzował się masą 15 400 kg (współczynnik mocy jednostkowej przy oryginalnym silniku wynosił 14,3 kW/t), wysokością 2600 mm (znacznym wzrostem powierzchni bocznej) i utratą zdolności do pokonywania przeszkód wodnych pływaniem. Jakakolwiek dalsza próba jego modernizacji (chociażby dopancerzenia) oznaczałaby przekroczenie dopuszczalnych granic konstrukcyjnych.  

Inny prototypowy pojazd to BWP-95. Proponowano w nim zastosowanie nowych przyrządów obserwacyjnych i celowniczych (PNK-72 Radomka dla kierowcy i POD-72 Liswarta dla dowódcy oraz termowizora). Ponadto na wozie zamontowano dodatkowy pancerz kompozytowo-reaktywny CERAWA-1 (pokrycie 3m2 powierzchni kadłuba - łącznie 72 moduły o różnej wielkości i masie około 900 kg, z tego 23 na wieży i 49 na kadłubie), układ przeciwpożarowo-przeciwwybuchowy Deugra czy system samoosłony Obra-1. Same gąsienice otrzymały nowe osłony dodatkowo zwiększające wyporność pojazdu na wodzie.

Natomiast co do uzbrojenia to proponowano kilka jego wariantów a mianowicie – wieżę Delco z armatą automatyczną 25 mm i dwoma ppk oraz z armatą tego samego kalibru wieżę United Defence, Hitfist TC-25 i OWS-25, wieżę z wyrzutniami ppk Bill (jako niszczyciel czołgów) czy wieżę z km i moździerzem. Ponadto opracowano własną wieżę z 23 mm armatą automatyczną 2A14, ciężkim granatnikiem SPG-9 i 7,62 mm km PKT.

Również WZM z Poznania proponowały modyfikacje (łącznie 22 propozycje zmian) tego bwpmgłównie poprzez montaż szybkowymiennego modułu napędowego, z połączonymi w power-pack silnikiem UTD-20 ze skrzynią biegów oraz gniazdem diagnostycznym, nowych pasywnych przyrządów obserwacyjno-celowniczych, środków łączności, samoosłony typu SSP-1N OBRA-3, ogrzewania postojowego, powiększonych zbiorników w tylnych drzwiach czy gąsienic Diehl z nakładkami gumowymi. Z czasem przedstawiono ten wóz (oznaczony wcześniej BMP-1M) z wieżą Rheinmetall E8 uzbrojoną w armatę MK30-1 kalibru 30 mm i 7,62 mm km.

Jednak największą szansę na wdrożenie do produkcji miał projekt BWP-1P realizowany z przerwami w latach 1999-2009. W jego ramach na zmodyfikowanym podwoziu planowano zainstalować zdalnie sterowany system wieżowy (ZSSW) wybrany w ramach przetargu. Pod uwagę brane były wówczas wieże izraelskie UT-30 i RCWS-30 oraz włoska Hitfist-OWS. Wszystkie uzbrojone w 30 mm armatę automatyczną ATK Mk 44 sprzężoną z 7,62 mm km PKTM oraz wyrzutnie ppk Spike-LR.

image
Poznańska propozycja modernizacji BWP-1 z izraelską wieżą z armatą 30 mm i wyrzutnią ppk Spike. Fot. WZM Poznań.

Z kolei na Słowacji opracowano chyba najbardziej daleko idącą modyfikację (w zasadzie nową konstrukcję) w dotychczasowej historii wersję BMP-1/BMP-2, czyli  BVP-M2 SKCZ/Szakal.

Wóz to tak naprawdę całkowicie nowa konstrukcja wykorzystująca m.in. układ jezdny wozów BMP-1 lub BMP-2. Gruntownie zmieniono konstrukcję kadłuba (strop podwyższono o 270 mm, zastosowano podwójne dno (z wypełnieniem piankowym), nowy napęd, a akumulatory przeniesiono w podwyższone nadkola. Załoga to trzech ludzi oraz sześciu żołnierzy desantu, którzy zajmują miejsca przodem do siebie na zamontowanych do ścian wozu fotelach. Dodatkowe miejsce znajduje się za kierowcą i może być przeznaczone np. dla dowódcy plutonu. Uzbrojenie wozu to ZSSW TURA 30. Sama wieża ma konstrukcję modułową i w zależności od wozu, na którym zostanie posadowiona, może różnić się zamontowanym w niej wyposażeniem czy nawet wymiarami.

Ponadto w kraju tym w kooperacji z BAE Systems powstał demonstrator BVP-1 ze zdalnie sterowanym modułem uzbrojenia (ZSMU) TRT (Tactical Remote Turret) z 25-mm armatą napędową M242 (lub innymi kalibrów od 20 do 30 mm). Inna propozycja to dostosowanie OT-90 do transportu wyrzutni i pocisków przeciwlotniczych Igła wraz z obsługą.

W Czechach powstał wóz MGC-1, na którym zamontowano pancerz reaktywny i osłony prętowe przeciw pociskom wystrzeliwanym z granatników przeciwpancernych. Tak zmodernizowany bwp miałby zapewniać ochronę balistyczną na poziomie IV i przeciwminową na poziomie II wg STANAG 4569 A/B. Na kadłubie osadzono ZSSW TURRA z 30 mm armatą automatyczną 2A42 i sprzężonym 7,62 mm km.

image
Fot. DoloresRKT/Wikimedia Commons/CC BY SA 3.0.

Jako pozytywny przykład wczesnej modernizacji BMP-1 można uznać bwp MLI-84M1 Jderul, czyli rumuński wariant opracowany we współpracy z Izraelem. Główne zmiany to wprowadzenie  wieży OWS-25R z armatą automatyczną kalibru 25 mm Oerlikon i dwoma wyrzutniami ppk 9M14 Malutka (z czasem te ostatnie zastąpiono ppk Spike LR) oraz zamontowanie nowego silnika Perkins CV8T-400 o mocy 295 kW. Pozwoliło to na znaczną poprawę możliwości uzbrojenia tego wozu, przy stosunkowo niewielkich i akceptowalnych kosztach całego projektu.

Inną dość ciekawą modyfikację BMP-1P przeprowadzono dla armii greckiej, a mianowicie uzbrojono go w armatę przeciwlotniczą ZU-23-2. W ten sposób przy niskich kosztach połączono dwa dotychczas oddzielnie eksploatowane systemy uzbrojenia, tak by zarazem zwiększyć efektywność i uniwersalność nowego rozwiązania. Nowy pojazd ma zatem służyć jako system przeciwlotniczy, ale też do walki z wybranymi celami lądowymi.

Z kolei w Kazachstanie opracowano na bazie kadłuba BMP-1 moździerz samobieżny (z 82 mm moździerzem automatycznym 2B9M Wasiljok) oraz współpracujący z nim amunicyjny pojazd transportowo-załadowczy.

Fot. Uralvagonzavod
Fot. Uralvagonzavod

Obecnie proponowane modernizacje

Jedną z najnowszych propozycji modernizacji BMP-1 z Rosji jest wóz oznaczony BMP-1AM Basurmanin. Na standardowym kadłubie osadzono moduł bojowy BPPU-1 (adoptowany z BTR-82A), wyposażony w dzienno-nocny przyrząd celowniczy TKN-4GA-01 (z termowizorem i systemem automatycznego śledzenia celów) i uzbrojenie w postaci 30 mm armaty automatycznej 2A72, sprzężonego z nią 7,62 mm km PKTM oraz ppk 9K115 Metys. Ponadto zmodernizowany bwp otrzymać ma nowy silnik UTD-20S1. Wóz ten już przeszedł testy na poligonie 38. NIII techniki pancernej w Kubince, a jego dostawy do SZ FR i Gwardii Narodowej mają rozpocząć się w 2019 roku.

Inna propozycja modernizacji z tego kraju to wyposażenie BMP-1 w moduł bojowy Biereg (z BMD-2M) z przyrządem celowniczym z kanałem termowizyjnym i uzbrojeniem z 30 mm armatą automatyczną 2A42, sprzężonym 7,62 mm km PKT oraz dwoma wyrzutniami ppk 9M133 Kornet-E.

Przedsiębiorstwa z Rosji zajmują się też modernizacją tych bwp dla Algierii (ponad 400 wozów w pierwszej partii i  ok. 360 w drugiej). Doprowadza się je do standardu odpowiadającego BMP-2M Biereżok.

W skład moduł wieżowego Bereżok wchodzi 30 mm armata automatyczna 2A42, sprzężony z nią 7,62 mm km PKT, dwie podwójne wyrzutnie ppk 9M133 Kornet-E i 30 mm granatnik automatyczny AGS-30M. Wprowadzono też nowy system kierowania ogniem oraz nowe przyrządy optoelektroniczne znacznie polepszające możliwości wozu w zakresie wykrywania, identyfikacji i zwalczania różnych zagrożeń. Wieża została dodatkowo dopancerzona.

Na Słowacji wprowadzono już do eksploatacji 21 zmodernizowanych wozów bojowych - rozpoznawczych BpsVI i bwp BVP-M. Zmodernizowany  bwp ma długość 6735 mm, wysokość 2830 mm, szerokość 3460 mm i prześwit 350 mm. Pomimo że masa całkowita wzrosła do 15 290 kg, to nadal zachował on zdolność pokonywania przeszkód wodnych pływaniem. Wyposażono go w wieżę TURRA 30.

ZSSW TURRA 30 uzbrojony został w 30 mm armatę automatyczną 2A42 (zakres kątów naprowadzania w azymucie nx3600 a elewacji od -100 do +700) i sprzężony z nią 7,62 mm km PKTM. Zapas amunicji do armaty to 330 sztuk (175 odłamkowych/odłamkowo-zapalających i 155 przeciwpancernych) i 600 do km. Dodatkowo na lewym boku znajdują się dwie prowadnice dla ppk 9M113 Konkurs, a z czasem ma to być kontenerowa wyrzutnia ppk Spike-LR. Maksymalna prędkość obrotu wynosi 400/s, zaś zmiany położenia lawety wieży 5000/s. Maksymalne przyspieszenie w obu płaszczyznach to mniej niż 600/s2 a adekwatnie precyzja naprowadzania wynosi ponad 0,5 mrad.

image
Fot. Ministerstvo obrany Slovenskej republiky/Facebook

W skład bloku obserwacyjno-celowniczego wchodzi sprzęgnięty mechaniczne z armatą zestaw z kamerą TV CCD, termowizyjną i dalmierzem laserowym przeznaczony dla celowniczego. Panoramiczna głowica dowódcy COAPS (Commander Open Architecture Panoramic Sight) wyposażona została w analogiczne przyrządy.

Pozostawiono oryginalny układ napędowy. Trzyosobowa załoga i siedmioosobowy desant dysponuje nowymi siedziskami BOG-AMS-V redukującymi oddziaływanie spowodowane wybuchem miny lub innego ładunku pod dnem pojazdu. Nowy sprzęt łączności dostarczyła amerykańska firma Harris.

Wóz rozpoznawczy BVP-M ma zamontowane dodatkowe anteny i systemy łączności/przekazywania danych, a na wieży TURRA 30 brak jest panoramicznego przyrządu obserwacyjno-celowniczego dowódcy COAPS.

Kolejnym krajem, który zdecydował się na modernizację posiadanych BMP-1, jest Ukraina gdzie opracowano m.in. wersję oznaczoną jako BMP-1 UMD. Jest to rozwinięcie wcześniejszej wersji BMP-1 UM.

W wozie zastąpiono silnik UTD-20 przez niemiecki 4-suwowy, 6-cylindrowy turbodoładowany silnik Deutz TCD2013 L64V o mocy 330 KM (z możliwością jej zwiększenia do 390 KM). Oprócz większej mocy (300 KM dla UTD-20) charakteryzuje się on zwiększoną trwałością użytkową, dłuższymi okresami międzyremontowymi i jest znacznie bardziej ekonomiczny w użyciu. Ponadto proponowany jest też krajowy silnik 3TD-2 o mocy 400 KM, dający stosunek moc/masa na poziomie 28,57 KM/t.

Na kadłubie osadzono wieżę Szkwał z uzbrojeniem w postaci stabilizowanej 30 mm armaty automatycznej ZTM-1, 7,62 mm sprzężonego km KT-7,62 (PKT - montowanego po prawej stronie wieży) i 30 mm granatnika automatycznego KBA-117 (AG-17 - montowanego po lewej stronie wieży). Po prawej stronie wieży zamontowana jest również podwójna wyrzutnia ppk Konkurs (lub Barier) działająca w trybie półautomatycznym.  Za pomocą nowego uzbrojenia może zwalczać cele lądowe na odległościach do 5500 metrów (ppk) oraz ponad 2000 metrów (armata), w tym cele powietrzne. Wóz przewozi 225 sztuk amunicji do armaty - gotowej do natychmiastowego użycia, 2500 do km i 116 do granatnika (w tym 29 do natychmiastowego użycia). Dodatkowy system montowany na wieży to wyrzutnia 81 mm granatów dymnych. Możliwe jest też użycie wieży Sztylet z armatą ZTM-2. Również ta wieża dysponuje ppk, km i granatnikiem, posiada natomiast nieco inny system kierowania ogniem. 

Liczba członków załogi wozu i przewożonego desantu jest identyczna jak w BMP-1. Zmieniono natomiast układ zajmowanych miejsc przez desant oraz zastąpiono tylną parę drzwi otwieraną rampą. Żołnierze zajmują miejsca w fotelach redukujących skutki oddziaływania na człowieka wysokich przyspieszeń spowodowanych przez wybuch miny, czy innego ładunku pod dnem pojazdu lub gąsienicą. W takiej konfiguracji DMC wozu przekracza 14 000 kg, ale zachowano zdolność pokonywania przeszkód wodnych pływaniem przy prędkości ponad 7 km/h.

Poprawę osłonności wozu zwiększono montując w jego środku wykładziny przeciwodłamkowe oraz - w opcji - nakładając na zewnętrzny pancerz panele ERA. Dużą uwagę przywiązano również do zastosowania na wozie kompleksu specjalnego pokrycia kamuflażowego znacznie redukującego możliwość obserwowania wozu w paśmie widzialnym i podczerwieni.

W zmodernizowanym bwp wprowadzono w pełni cyfrowy system kierowania ogniem („Myśliwy”) o automatycznym procesie wykrywania i śledzenia celów, w skład którego wchodzą elementy modułu sterowania proponowanej siłom zbrojnym rodziny robotów bojowych. Jego zastosowanie pozwala na przekształcenie bwp w sterowaną zdalnie lub autonomiczną jednostkę bezzałogową - Bezzałogową Platformę Lądową (BPL). Ale nawet w wersji załogowej jest on zdolny do samodzielnego wykrycia i śledzenia celu, aż do podjęcia przez załogę decyzji o jego zniszczeniu. Skraca to znacznie czas działania oraz wykrywania potencjalnych zagrożeń. 

Na Ukrainie rozwinięto też BMP-1UMD w wariant BMP-1MS. Układ napędowy i uzbrojenie pozostały podobne jak we wcześniejszej wersji. Główna różnica w stosunku do starszych wariantów, to modyfikacja bryły kadłuba, który został podwyższony, przy zachowaniu ostrych kątów pancerza, co wpływa na dobre parametry bez istotnego zwiększania masy. Dzięki temu przedział desantowy stał się znacznie przestronniejszy, jednak dla ograniczenia wzrostu masy zrezygnowano z rampy zastosowanej w wersji BMP-1UMD na rzecz klasycznych drzwi, ale podwyższonych do nowego poziomu kabiny. Desant stanowi 8 żołnierzy a załoga pojazdu jest trzyosobowa.

W Bułgarii zmodyfikowany prototyp BMP-1 oznaczono jako BMP-2+. Wóz wyposażono w wieżę BM1 z 30 mm armatą automatyczną  2A42, sprzężony 7,62 mm km PKT, wyrzutnię granatów dymnych Tucza 902 i system przeciwpancernych pocisków kierowanych Udar-M (zmodernizowany 9K111 Fagot). Sam moduł BM1 to zmodyfikowana wersja modułu bojowego KBA-105 Szkwał. Ponadto bwp otrzymał nowe środki łączności i system pozycjonowania GPS. Pojazd zachował zdolność do pokonywania przeszkód wodnych pływaniem, ale może być też opancerzony i wówczas może ją stracić. Jako dodatkowe uzbrojenie proponuje się zamontowanie 30 mm granatnika automatycznego AGS-17.

Podsumowanie

Wozy BMP-1 pozostaną w wielu krajach jeszcze długo w eksploatacji i tam, gdzie z ekonomicznych lub/i politycznych powodów jest to możliwe, przeprowadza się ich ograniczoną lub proporcjonalnie rozbudowaną modernizację. Zasadnicze zmiany nie ingerują w strukturę kadłuba (poza uzasadnioną zamianą aranżacji jego wnętrza) a idą w kierunku wymiany wieży oraz - w drugiej kolejności - układu napędowego. Bardziej rozbudowane modyfikacje obejmują też dopancerzenie wozu, zwłaszcza tam gdzie wymóg pokonywania przeszkód wodnych pływaniem jest niepotrzebny lub niewymagany.

Każda z dokonanych modernizacji została zapewne poprzedzona wnikliwą analizą celowości jej przeprowadzenia. Oprócz wymagań własnej armii powinna ona też obejmować potencjalne korzyści gospodarczo-finansowe, jakie przyniesie eksport zaproponowanego rozwiązania do innych krajów.

Natomiast odrębną kwestią pozostaje wykorzystanie tych bwp w nowej roli, jak np. nośników specjalistycznego wyposażenia, czy wybranych systemów uzbrojenia. Ponadto może to być doskonała platforma bezzałogowa z pewnymi cechami autonomicznego działania.

Komentarze