Decyzje ws. obecności polskich żołnierzy w Iraku będą zapadały w ramach NATO

13 stycznia 2020, 12:10
840_472_matched__q3bvcv_dwnld1735566082
Para prezydencka oraz m.in. szef BBN Paweł Soloch (trzeci od lewej) podczas wizyty w PKW Sophia. Fot. Jakub Szymczyk/KPRP

Decyzje ws. dalszej obecności polskich żołnierzy w Iraku będą zapadały w ramach NATO; żołnierze NATO są tam z misją szkoleniową i jeśli rząd iracki nie będzie sobie tego życzył, to NATO się stamtąd wycofa — powiedział w poniedziałek szef BBN Paweł Soloch.

Soloch był pytany w Polsat News, czy Polska wiedziała wcześniej o amerykańskich planach zabójstwa irańskiego generała Kasema Sulejmaniego i o akcjach odwetowych na bazy amerykańskie. Soloch przekazał również, że o irańskim ataku wiedzieli wszyscy, którzy byli na terenie bazy, również Polacy.

Niezwłocznie po zamachu na gen. Sulejmaniego mieliśmy komplet potrzebnych nam informacji, przede wszystkim jeśli chodzi o bezpieczeństwo naszych ludzi w Iraku (...). To są informacje, które nasze instytucje, od służb dyplomatycznych poprzez wywiad, otrzymują. W tym wypadku przede wszystkim od sojuszników amerykańskich

Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego

Szef BBN poinformował, że co do dalszej obecności polskich żołnierzy w Iraku, decyzje będą zapadały w ramach NATO.

Wojska - nasze, ale i NATO - są tam nie z misją bojową, tylko z misją szkoleniową, czyli musi być współpraca z armią iracką. Jeśli armia iracka nie będzie sobie tego życzyła, rząd iracki nie będzie sobie tego życzył, to NATO się stamtąd wycofa, czyli również i nasi żołnierze

Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego

Na polecenie prezydenta Donalda Trumpa 3 stycznia zlikwidowano irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, dowódcę jednostek specjalnych Al Kuds w Iranie, który w ocenie wywiadu USA miał koordynować akcje militarne przeciwko międzynarodowej koalicji, która pod kierownictwem Amerykanów uczestniczy w misji w Iraku.

W nocy z wtorku na środę z terytorium Iranu wystrzelono ponad 20 pocisków rakietowych na cele Stanów Zjednoczonych w Iraku: bazę wojskową Ain Al-Asad, położoną 160 km na zachód od Bagdadu, oraz bazę w Irbilu, w irackim Kurdystanie na północy kraju. Według irańskiej telewizji państwowej w nalotach odwetowych zginęło 80 "amerykańskich terrorystów" oraz "poważnie uszkodzone" zostały śmigłowce i sprzęt wojskowy. Tymczasem prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę w Białym Domu, że w ataku Iranu na amerykańskie bazy w Iraku nie było ofiar śmiertelnych ani znaczących strat i udało się ocalić personel wojskowy baz dzięki systemowi ostrzegania przed atakiem.

Po zabójstwie Sulejmaniego parlament iracki wypowiedział umowę z USA, w sprawie stacjonowania wojsk amerykańskich na terytorium Iraku. W środę prezydent USA poprosił szefa NATO Jensa Stoltenberga o większe zaangażowanie na Bliskim Wschodzie.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Mirek
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 23:28

Czy czerwony płaszcz żony prezydenta podczas wojskowej wizyty na co by nie mówić wrogim terenie i odróżnianie się kolorystycznie od delegacji jest mądre???

P
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 23:15

"Decyzje ws. dalszej obecności polskich żołnierzy w Iraku będą zapadały w ramach NATO" - teraz wyobraźmy sobie że takie zdanie pada w Niemczech, Francji czy nawet we Włoszech. A w Polsce padło. W naszym pięknym kraju powstała nowa doktryna wojenna - Pariasizm :-)

Dumi
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 22:10

Wycofanie polskiej armii z Iraku powinno nastąpić bo GOSPODARZ czyli Irak tego zażądał. Jesteśmy okupantami Iraku - reszta to pokrętne gadanie. Trzeba mieć odwagę stanąć w prawdzie. A prawda jest taka: może i byśmy się wycofali, ale wujek Trump ma takie narzędzia, że Rosjanie mogliby nas bardzo szybko "przytulić" czy tego chcemy czy nie. Oczywiście za te zależności odpowiadają PAD i PiS bo prowadzą skrajną politykę wobec USA. Staliśmy się kolonią USA a najgorsze jest to, że ta zależność wciąż rośnie. Dlatego mówię STOP i rozliczam publicznie rząd i prezydenta z ich kadencje.

rob ercik
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 20:55

najpierw Kudowie teraz Irak, Polska kiedy?

BUBA
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 18:52

Polskie kontygenty wojskowe powinny byc zwiekszone. Nie mieszajcie WP z Biznesem WP dobrze robi swoja robote. Ale nasi Biznesmeni-........

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 14:25

Chodzi o robienie z bandyckiej, zbrodniczej, nielegalnej napaści w obronie drukowania dolara (z czego żyją USA), legalnej "pomocy". Irak się na to godzi w zamian za oferowane korzyści.

Pawel
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 14:10

To chyba jakis zart? Tzn ze rezygnujem z niezaleznej polityki?

Danonko
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 13:19

A czy zobowiązania w ramach NATO nie odnoszą się jedynie do Atlantyku i Morza Śródziemnego?

Tweets Defence24