Co się dzieje z "rosyjskimi Mistralami"? [KOMENTARZ]

31 maja 2021, 12:18
CATKyqnBqSV0k38htUAZIOS3mvO3fPGs
Uroczyste rozpoczęcie budowy rosyjskich Mistrali w obecności Prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina 20 lipcu 2020 roku. Fot. zalivkerch.com
Reklama

Rosjanie rozpoczęli składania kadłubów swoich pierwszych śmigłowcowców desantowych projektu 23900 – największych okrętów, jakie są obecnie budowane dla Wojenno-Morskiej Floty. Informacje o postępach w pracach nad tymi jednostkami w stoczni „Zaliw” w Kerczu są jednak bardzo mocno ukrywane, a opóźnienie już na starcie wynosi około 3 lata.

Decyzja, że dwa przyszłe, rosyjskie śmigłowcowce desantowe UDK (uniwersalnyje, desantnyje karabli) projektu 23900 będą budowane na Krymie – w stoczni „Zaliw” w Kerczu była dużym zaskoczeniem. W zakładach tych nigdy bowiem nie produkowano okrętów o takiej o takiej wielkości i skomplikowaniu, jaką mają mieć "rosyjskie Mistrale". Ostatnim, stosunkowo dużym okrętem oddanym w Kerczu w 1992 roku była fregata „Hetman Sahajdacznyj” o wyporności 3500 ton i długości 123 m (obecnie największa jednostka ukraińskiej marynarki wojennej), a później budowano już tylko mniejsze jednostki, np.: kutry torpedowe, trałowce i małe okręty zwalczania okrętów podwodnych.

Tymczasem Rosjanie chwalą się, że ich przyszłe śmigłowcowce będą miały długość około 220 m i wyporność około 25 000 ton. To właśnie dlatego stawiano na stocznię w Sankt Petersburgu, która wcześniej uczestniczyła w realizacji francusko-rosyjskiej umowy sprzedaży dwóch śmigłowcowców – doków typu Mistral. Przed jej zerwaniem, Rosjanie na podstawie przekazanych technologii i dokumentacji wykonali nawet części rufowe okrętów „Władywostok” i „Sewastopol”, które były później przetransportowane do Francji, połączone z częścią dziobową, wyposażone i … sprzedane do Egiptu. To w Sankt Petersburgu, a nie w Kerczu, wprowadzono więc surowe, zachodnie standardy jakościowe potrzebne przy budowaniu Mistrali, stworzono odpowiednią infrastrukturę, zakupiono narzędzia i wyszkolono specjalistów.

Kontrakt na budowę dwóch śmigłowcowców desantowych dla Wojenno-Morskiej Floty został jednak ostatecznie podpisany w Kerczu w maju 2020 roku. Co więcej, odbyło się to w obecności prezydenta Rosji Władimira Putina, co automatycznie nadało tej inwestycji najwyższy priorytet. Jak się jednak okazuje priorytet nie oznacza wcale otwartości. Po podpisaniu kontraktu o wartości około 100 miliardów rubli (około 5 miliardów złotych) konkretne komunikaty na temat "rosyjskich Mistrali" pojawiały się bardzo rzadko. Jak na razie wiadomo więc jedynie, że nowe śmigłowcowce najprawdopodobniej otrzymają nazwy „Iwan Rogow” (oficer sowieckiej marynarki wojennej, który w czasie II wojny światowej zajmował się głównie zadaniami partyjno-politycznymi i „umacnianiem dyscypliny”) i „Mitrofan Moskalienko”.

image
Uroczyste rozpoczęcie budowy rosyjskich Mistrali w obecności Prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina 20 lipcu 2020 roku. Fot. kremlin.ru/Wikipedia

Co do harmonogramu prac, to w ciągu roku zmieniono go już kilkakrotnie. W maju 2020 r. wyznaczono termin rozpoczęcia prac stoczniowych na 29 czerwca 2020 r., jednak uroczystość „położenie stępki” została zorganizowana miesiąc później (20 lipca 2020 r.) – za to znowu z udziałem prezydenta Rosji Władimira Putina. Kolejny, oficjalny komunikat został przekazany 28 lutego 2021 roku przez agencję TASS, która poinformowała o rozpoczętym w Kerczu procesie składania kadłubów (a nie jednego kadłuba) śmigłowcowców desantowych. Powołano się przy tym na źródło nie w ministerstwie obrony, ale w rosyjskim kompleksie wojskowo-przemysłowym.

image
Widok na stocznię „Zaliw” w Kerczu. Fot. zalivkerch.com

Ujawniono przy tym, że prace są realizowane „z uwzględnieniem doświadczeń zdobytych przy budowie okrętów typu Mistral”. Rosjanie przypomnieli przy tym, że wcześniej Rosja zamówiła dwa śmigłowcowce-doki we Francji, jednak Francuzi odmówili przekazania już zbudowanych okrętów do Rosji, po – jak to określono w agencji TASS – „powrocie Krymu pod jurysdykcję Federacji Rosyjskiej”.

Dziennikarze zostali dodatkowo poinformowani, że tonaż przyszłych okrętów będzie większy niż wcześniej zakładano i będzie wynosił około 30000 ton. Będą to więc jednostki prawie półtora raza większe niż francuskie Mistrale, których wyporność pełna jest określana jako 21300 ton. Rosjanie potwierdzili dodatkowo przez agencję TASS, że nie ma zmian w terminach prowadzenia prac i zgodnie z wcześniejszymi założeniami oba okręty mają być oddane rosyjskiej marynarce wojennej do końca 2027 roku.

Zmieniają się natomiast dane dotyczące możliwości rosyjskich śmigłowcowców. Wcześniej informowano bowiem, że mają być one zdolne do transportu dziewięciuset żołnierzy piechoty morskiej, dwudziestu śmigłowców oraz kilku kutrów desantowych wewnątrz doku zabudowanego w kadłubie. Obecnie wskazuje się, że jeden "rosyjski Mistral" będzie w stanie przetransportować: do tysiąca żołnierzy, szesnastu helikopterów oraz czterech jednostek desantowych w komorze dokowej okrętu (kutrów desantowych projektu 11770 typu „Sierna” o wyporności 105 ton i długości 25,8 m lub pięciokrotnie mniejszych małych kutrów desantowych projektu 02510 typu „BK-16” o wyporności 20,5 tony i długości 16,3 m).

To zmniejszenie liczby śmigłowców wynika z planów wprowadzenia na UDK również do czterech rozpoznawczo-uderzeniowych bezzałogowych aparatów latających S-70 „Ochotnik” (pol. „Myśliwy”), które są w trakcie opracowania przez zakłady Suchoja. Drony te mają być same zdolne do atakowania wskazanych obiektów jak również do wskazywania celów dla innych systemów uzbrojenia, w tym dla hieperdźwiękowych rakiet „Cirkon” odpalanych z innych okrętów.

Kolejny komunikat po agencji TASS na temat "rosyjskich Mistrali" ukazał się w RIA Nowosti 4 marca 2021 roku, ale jedyną, nową informacją było uściślenie, że śmigłowce pokładowe zostaną dostarczono przede wszystkim przez koncern Kamowa, czego wszyscy się zresztą domyślali. Według komunikatu mają to być helikoptery bojowe typu Ka-52 „Aligator” i wielozadaniowe, morskie typu Ka-27. W rzeczywistości na pokładzie okrętów UDK mogą się również pojawić śmigłowce Ka-31 (dozoru radiolokacyjnego) i Ka-29 (uderzeniowo – transportowe).

W sumie Rosjanie postawili przed sobą bardzo ambitne zadanie. Jeszcze 22 lutego 2021 roku informowali bowiem, że pierwszy rosyjski BDK ma być przekazany do służby w 2025 roku, a więc zaledwie w pięć lat po podpisanym kontrakcie i po rozpoczęciu budowy. Oczywiście francuskie Mistrale były produkowane krócej (3-4 lata), jednak realizujący zamówienie koncern DCNS (obecnie Naval Group) miał ogromne doświadczenie, wiedzę, infrastrukturę i specjalistów w tej właśnie dziedzinie. Tymczasem w Rosji okrętów tego rodzaju nigdy wcześniej nie budowano.

„Zimny prysznic” przyszedł bardzo szybko, bo 14 kwietnia 2021 roku. To właśnie wtedy agencja „Izwiestia” opublikowała artykuł informujący o „korekcie” w planie budowy rosyjskich Mistrali. Pomimo, że budowa ich kadłubów już się zaczęła w lutym 2021 roku, to przekazanie pierwszego BDK „Iwan Rogow” ma według najnowszych danych nastąpić dopiero w 2028 roku, a więc trzy lata po wcześniej zakładanym terminie. „Mitrofan Moskalienko” również będzie oddany do Wojenno-Morskiej Floty z opóźnieniem, bo w 2029 roku (w 2020 roku w agencji TASS wskazywano na 2027 rok).

Stocznia „Zaliw” jest jednak nadal oficjalnie bardzo chwalona. Uważa się ją za „jedno z największych przedsiębiorstw przemysłowych na Krymie, które działa na rynku budowy i remontów statków od 1938 roku”. Zdjęcia tego zakładu rzeczywiście pokazują, że duża część infrastruktury stoczniowej została wyremontowana. Dodatkowo oficjalnie twierdzi się, że „w skład zaplecza produkcyjnego stoczni „Zaliw” wchodzą suchy dok i warsztaty kadłubowe, które pozwalają na budowę jednostek pływających o dużej wyporności, długości do 340 metrów, o różnej klasie i przeznaczeniu”.

Tym dziwniejsze jest jednak to, że na oficjalnej stronie tych zakładów nie ma praktycznie żadnych informacji na temat realizowanego w nich, największego kontraktu w historii stoczni „Zaliw”, a więc budowy dwóch "rosyjskich Mistrali". Jest natomiast mowa o kosztownych inwestycjach. 19 marca 2021 roku (a więc trzy tygodnie po komunikacie TASS o rozpoczęciu składaniu kadłubów śmigłowcowców) zakłady pochwaliły się działaniami mającymi doposażyć dwie główne hale produkcyjne: obróbki kadłubów i spawania montażowego.

W pierwszym przypadku planowany jest dopiero zakup i instalacja: „linii do obróbki metali pierwotnych, linia do cięcia profili (asymetrycznych płaskowników, kątowników, listw, itp.), dwóch plazmowych maszyn do cięcia blach, a także dwóch suwnic pomostowych z trawersami magnetycznymi o udźwigu 25 ton każda”.

image
Widok na stocznie „Zaliw” w Kerczu. Fot. zalivkerch.com

W przypadku hali montażowo-spawalniczej planowana jest dopiero modernizacja już istniejącej w stoczni, zmechanizowanej linii do produkcji kształtowników płaskich. Przewidywany jest więc: „remont kapitalny części mechanicznej, agregatów pneumatycznych i hydraulicznych, magnetycznego systemu pozycjonowania blachy, wymiana przestarzałego sprzętu spawalniczego linii, montaż nowych zespołów itp. Dodatkowo na potrzeby tego typu produkcji zakupiony zostanie współrzędnościowy kompleks pomiarowy oparty na tachimetrze laserowym oraz samojezdna platforma transportowa o udźwigu do 410 ton”.

Tylko te zmiany infrastrukturalne mają kosztować rosyjski budżet około 800 milionów rubli (40 milionów złotych). Na razie żadna z agencji nie wyjaśniła, jak Rosjanie zaczęli składać kadłuby "swoich Mistrali" wykorzystując „przestarzały sprzęt spawalniczy linii produkcyjnych”. Być może to jest jednak wyjaśnienie, dlaczego miesiąc później zmieniono harmonogram prac, wydłużając je o trzy lata.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 128
Reklama
Buczacza
środa, 2 czerwca 2021, 21:39

To w końcu sarmata czy zzzz? Oto jest pytanie?

Sarmata
środa, 2 czerwca 2021, 10:36

Putin na otwarciu budowy wygląda jak wypisz/wymaluj Morawiecki na uroczystym położeniu stępki pod budowę promu w stoczni w Szczecinie. Jak wiadomo, z budowy promu nic nie wyszło. Trudno żeby wyszło skoro nawet planu budowy tego promu w momencie tego medialnego show nie było. I nie ma do dzisiaj. Radna PiS ze Szczecina, która zasiadała w radzie nadzorczej tej stoczni, stwierdziła ostatnio: "Srał kot tę stępkę". A w ogóle to wszystko przez PO, która wprawdzie nie rządzi od 2015 roku ale zablokowała budowę promów w tej stoczni aż do 2019 roku. Na szczęście nie zblokowała wypłat wynagrodzeń dla pracowników stoczni, więc pani radna PiS ze Szczecina za free w tej radzie nadzorczej nie zasiadała :) . A znany polityk PiS ze Szczecina, pan Joachim Brudziński, dodał że "nie będzie się tłumaczył popaprancom i holocie ze swoich marzeń i wiary". Wiary w to, że można zbudować prom bez planów, czyli nie wiedząc jaki w ogóle prom chcemy zbudować :) Jak tak patrzę na te ich uśmiechnięte twarze z tego kładzenia stępki to wiem, że mieli świetną zabawę, wiedząc że robią show dla ciemnego polskiego luda a tzw dziennikarze z wypiekami na twarzy relacjonowali to epokowe wydarzenie :) Cóż, jesteście traktowani tak jak na to zasłużyliście sobie...

ZZZZ
środa, 2 czerwca 2021, 20:21

Nie sądzisz, że to trochę słabe aby wklejać czyjeś teksty?

Posterunkowy
środa, 2 czerwca 2021, 01:17

Co to jest 3 lub 10 lat ,, my za 100 lat takich mistrali nie będziemy budować

Chyżwar dawnej Marek
niedziela, 6 czerwca 2021, 12:02

Nam nie trzeba, bo mieszkamy nad Bałtykiem. Tutaj tego typu okręty nie przydałby się nawet jako "pielgrzymkowce", bo nie bardzo mamy kogo drogą morską odsyłać do domu.

Wania
środa, 2 czerwca 2021, 15:42

A po co nam? Bałtyk jest za mały na takie jednostki.

GB
środa, 2 czerwca 2021, 14:59

Polsce są niepotrzebne, ale Rosja faktycznie może i za 100 lat takich nie zbudować.

keras
wtorek, 1 czerwca 2021, 20:35

Jak to możliwe, że taka Francja wie jak to budować, a takie supermocarstwo jak Rosja nawet maszyn nie ma żeby to zbudować? A tak na serio.... Nie wiedzą bo nie mają technologii. To nie jest jakieś tam spawanie jak u ślusarza. To skomplikowany proces, do tego różne kompozyty, technologia łączenia materiałów, ...., elektronika, soft, integracja o projektach nie wspominając. Kiedyś to zbudują, ale to nie bedzie miało nic wspólnego z francuskimi Mistralami. Wyjdzie im kolejny Kuzniecow, może nieco lepszy bo i zadanie nieco prostsze.

Sarmata
środa, 2 czerwca 2021, 14:56

Jak widac nie czytales tekstu lub nie potrafisz go zrozumiec. Oni już zbudowali dwie połówki Mistrala i te Mistrale pływają pod banderą Egiptu. Tak że technologię mają opanowaną. mają też plany przekazane przez Francuzów. Naprawdę tak trudno czytac ze zrozumieniem? To było na samym początku artykułu. Te Rosyjskie okrety będą wielkosci lotniskowców.

GB
środa, 2 czerwca 2021, 20:17

Zbudowanie kawałek rufy bez maszyn to oznacza że technologii NIE mają.

Realista
czwartek, 3 czerwca 2021, 14:48

Oni wiedzą jak zbudować połowę i tyle. Plany planami a technologia technologią coś tanio im wyjdą 2szt

Wania
sobota, 5 czerwca 2021, 22:21

Zobaczysz, że nie wyjdą im ani tanio, ani dobrze. Rosja nie ma doświadczenia w projektowaniu i budowie takich jednostek. A Krym w szczególności. Krym nie ma maszyn przede wszystkim aki specjalistów. Czyli będzie bardzo, bardzo drogi i długo.

prześmiewca z koalicji
wtorek, 1 czerwca 2021, 17:35

A może pokłony sobie teraz z amerykańskich żołnierzy na ćwiczeniach w Bułgarii gdzie zdobyli warsztaty naprawcze bo się pomylili czym przestraszyli zwykłych pracowników.

Fanklub Daviena i GB
środa, 2 czerwca 2021, 13:04

Warsztaty naprawcze? W mojej wersji była to rafineria biopaliw odległa o 20km od lotniska, które Amerykanie mieli zdobyć i które pomylili z rafinerią... Widać Putin znowu zakłócał GPS! :D

GB
środa, 2 czerwca 2021, 11:46

Lepsze były katapultowania się rosyjskich pilotów Tu-22M3 i Su-30 z samolotów stojących na ziemi.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 3 czerwca 2021, 11:30

Na szczęście z amerykańskich F-16 to niemożliwe, bo nie mają foteli katapultowych klasy zero-zero... :D

Valdore
piątek, 4 czerwca 2021, 08:39

Nie dość ze mozliwe to przynajmniej nie tworza kalek jak wasz twórca kalek K-36 Zwiezda.

ZZZZ
wtorek, 1 czerwca 2021, 16:04

Putin na otwarciu budowy wygląda jak wypisz/wymaluj Morawiecki na uroczystym położeniu stępki pod budowę promu w stoczni w Szczecinie. Jak wiadomo, z budowy promu nic nie wyszło. Trudno żeby wyszło skoro nawet planu budowy tego promu w momencie tego medialnego show nie było. I nie ma do dzisiaj. Radna PiS ze Szczecina, która zasiadała w radzie nadzorczej tej stoczni, stwierdziła ostatnio: "Srał kot tę stępkę". A w ogóle to wszystko przez PO, która wprawdzie nie rządzi od 2015 roku ale zablokowała budowę promów w tej stoczni aż do 2019 roku. Na szczęście nie zblokowała wypłat wynagrodzeń dla pracowników stoczni, więc pani radna PiS ze Szczecina za free w tej radzie nadzorczej nie zasiadała :) . A znany polityk PiS ze Szczecina, pan Joachim Brudziński, dodał że "nie będzie się tłumaczył popapra.ńcom i hołocie ze swoich marzeń i wiary". Wiary w to, że można zbudować prom bez planów, czyli nie wiedząc jaki w ogóle prom chcemy zbudować :) Jak tak patrzę na te ich uśmiechnięte twarze z tego kładzenia stępki to wiem, że mieli świetną zabawę, wiedząc że robią show dla ciemnego polskiego luda a tzw dziennikarze z wypiekami na twarzy relacjonowali to epokowe wydarzenie :) Cóż, jesteście traktowani tak jak na to zasłużyliście sobie...

niben
wtorek, 1 czerwca 2021, 15:22

Ciągle tylko Rosja, a gdzie anglia, francja, ameryka, włoch, to sa państwa wiodące w nato, a ja o nich nic nie wiem, co mają, co budują, bo na pewno tez mają jeszcze większe opóźnienia w budowie jakiegos sprzetu niż .........Rosja.

GB
środa, 2 czerwca 2021, 11:41

Obecnie amerykańskie niszczyciele Arleigh Burke buduje się 2-3 lata, atomowe SSN Virginie też 2-3 lata. Przykładowo rosyjską fregatę Admirał Gorszkow (prawie dwa razy mniejsza od Burków) budowano przez 12 lat. Tego samego typu Kasatonowa przez 11 lat. Rosyjski SSGN Kazań budowano przez 12 lat...

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 3 czerwca 2021, 11:31

A ile się buduje Zumwalty z railgunem do "równania gór" i "zestrzeliwania pocisków balistycznych i hipersonicznych"? I jaki jest czas budowy F-35 z rakietami CUDA i wieżyczką z działkiem laserowym? :D

rED
czwartek, 3 czerwca 2021, 23:56

No a ich odpowiedniki u was w Rosji ile? A nie macie? To po co ci wiedzieć?

GB
czwartek, 3 czerwca 2021, 21:48

Zumwalty to nowoczesny awangardowy projekt, a i tak buduje się je szybciej niż przestarzałe fregaty typu Gorszkow.

waldek
czwartek, 3 czerwca 2021, 00:17

ORP Ślązak - położenie stępki 28.11.2001 wejście do służby 28.11.2019 pobiliśmy ruskich......ba cały świat !!!Podniesienie bandery na okręcie ORP „Ślązak” oznacza koniec osiemnastoletniego programu Gawron. Jego efektem nie jest jednak siedem planowanych wcześniej korwet rakietowych, a tylko jeden pełnomorski patrolowiec. Jak na polskie uwarunkowania wojskowe i tak trzeba to uznać za duży sukces.

Davien
piątek, 4 czerwca 2021, 08:41

Siewierodwińsk budowali w Rosji 21 lat wiec jeszcze nam sporo brakuje, Remontują okret od 23 lat i końca nei widać, ot taka normaw Rosji.

Stop cenzurze.
wtorek, 1 czerwca 2021, 14:41

Rosja bardzo chce zbudować lotniskowiec ale nie ma kompetencji wobec czego te Mistrale chociaż nie są lotniskowcami miały umożliwić chociaż minimalne pozyskanie tychże kompetencji,przez przejęcie technologii.

Niuniu
wtorek, 1 czerwca 2021, 12:18

Zwodować to pikuś. Wyposażyć takie jednostki to dopiero wyzwanie. Dotychczas wszystkie okręty w Rosji powstawały z opóźnieniem. Gdzie indziej też. W USA również. Plany a życie to różne dziedziny. Najczęściej sprzeczne. Najgorsze to dla Nas jest to, że Rosja się rozwija a Polska nie. I, że Oni mają kasę a My długi.

ZZZZ
czwartek, 3 czerwca 2021, 07:05

Rozwój w postaci eksportu surowców w stanie nieprzetworzonym? To jest rozwój na poziomie krajów trzeciego świata :)

Bizon
środa, 2 czerwca 2021, 20:51

Rosja się rozwija ? Wprowadzając system: "Armaty zamiast masła"

Chyżwar dawniej Marek
niedziela, 6 czerwca 2021, 12:09

A nie rozwija się? Wcześniej funkcjonowała na zasadzie: "Chcemy armat dlatego fundujemy sobie wielki głód".

Romek15
środa, 2 czerwca 2021, 16:02

Glos rozsądku.

Baczny
środa, 2 czerwca 2021, 11:46

A właściwie to w czym się rozwija, bo ostatnich kilka lat to kompletna stagnacja - gospodarka ma cały czas około 1%, gdy jeszcze 10 lat temu było 4-4,5 ??? Uzależnienie od sprzedaży surowców mimo szumnych zapowiedzi pójścia w hi-tech coraz większe, eksport maleje, rezerwy zresztą też. Coś chyba za bardzo plusy przesłaniają minusy Niuniu.

GB
środa, 2 czerwca 2021, 10:54

Rosja kasę ma ze sprzedaży surowców, a nie ogólnego rozwoju. Co więcej w 2020 roku rosyjski dług publiczny znacznie się zwiększył. I to Polska się rozwija w stosunku do Rosji, której PKB jest z powrotem na poziomie mniej więcej 2010 roku. Lata - 2010- 2020 to dla Rosji stracona dekada.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 3 czerwca 2021, 20:00

Ta... A teraz wejdź na Trading Economics i obejrzyj PKB Polin w USD (zagraniczni inwestorzy oczywiście porównuję PKB wyłącznie w USD!), co obnaża kłamstwa kolejnych rządów w Polin w sprawie inflacji (gdyby rządy nie kłamały w sprawie inflacji, to kształt PKB w USD i złotych byłby zbliżony, tylko inne byłyby jednostki) i zobaczysz jak "rozwijała się" Polin... I trollnia MON lubi śmiać się z kursu rubla (ostatnio zamilkła bo to USD ostatnio leci na ryje względem światowych walut) - porównaj sobie kurs rubla w złotówkach i odpowiedz na pytanie, czy to rubel taki mocny od 2014 czy złotówka taka słaba od 2014? :D

bender
wtorek, 1 czerwca 2021, 12:04

Dyrektor generalny Spółki Akcyjnej Zjednoczona Korporacja Stoczniowa – AO OSK, Aleksiej Rachmanow (na jej czele od 2014) w wywiadzie dla rosyjskiej gazety Wiedomosti skarży się, iż na lodołamaczu Wiktor Czernomyrdin niedawno zbudowanym przez OSK dla Rosmorport wszystko jest polskie, niemieckie, holenderskie itp. I dodaje: "Klient prawdopodobnie nie do końca zdaje sobie sprawę, że trudności, których doświadczamy tylko dzisiaj, jutro też staną się jego problemem. Na przykład nawet do przedsiębiorstw, które nie są objęte sankcjami, przestali przychodzić zachodni specjaliści zajmujący się serwisowaniem i uruchamianiem sprzętu..."

Kacperek
wtorek, 1 czerwca 2021, 10:57

Jak dobrze, że jesteśmy w NATO. Gdyby nie sojusz z NATO Rosja na pewno by chciała "powrotu Polski pod jurysdykcję Federacji Rosyjskiej". W końcu wynieśli się od nas dopiero 16 września 1993 roku. Czyli później niż z Krymu.

Wania
wtorek, 1 czerwca 2021, 10:45

Dlaczego Rosja korzystając z doświadczenia nie wznowi produkcji jaka-38/41? Na śmigłowcowcach miałyby sens nawet, gdyby latały z samymi działkami. Z tu-160 jakoś im się udaje. Byłby to kolejny relikt poprzedniej epoki.

Davien
środa, 2 czerwca 2021, 13:51

Wznawiac produkcje tego nielota Jak-38??? To juz lepiej by wyszli kupujac Harriery z demobilu:) Natomiast rozpoczecie produkcji Jak-41 to inna sprawa, mieliby jakąś namiastke F-35:)

Fanklub Daviena i GB
środa, 2 czerwca 2021, 13:15

Nie ma sensu "znafco" - jak kiedyś pisałem, lotniskowce to przeżytek (za ew. wyjątkiem myśliwców na lotniskowcach jak w przypadku Chin by rozciągnąć osłonę myśliwską w morze wydłużając A2/AD), bo myśliwce 6 generacji będą mieć zasięg międzykontynentalny a i obecne Su-35, Su-57, MiG-31 pozwalają przy starcie z Moskwy stoczyć walkę nad Londynem bez tankowania a z tankowaniem walczyć nad Zatoką Biskajską i to Rosji wystarczy, bo nie zamierzają prowadzić inwazji na USA. Natomiast duże statki desantowe pozwalają na "syryjski ekspres" czy "libijski ekspres" czy nawet "wenezuelski ekspres" czyli transporty wojskowe wolne od zachodnich sankcji czy kontroli i zatrzymań jak statki cywilne a śmigłowce i barki desantowe na ich pokładzie pozwalają na przerzut tego na brzeg nawet gdy USA zbombarduje infrastrukturę portową. :D

baba
piątek, 4 czerwca 2021, 15:29

Ale nie lepiej byłoby statki cywilne wysłać z osłoną okrętów wojennych?

ZZZZ
czwartek, 3 czerwca 2021, 07:09

Na razie to Su57 ma problem aby powrócić na zakładowe lotnisko położone przy fabryce, w której powstaje.

Buczacza
środa, 2 czerwca 2021, 21:41

Swego czasu pisałeś znafco że takie okręty nie są potrzebne rasiji?

Fanklub Davinea i GB
czwartek, 3 czerwca 2021, 20:02

Jakie? Desantowe? Czy lotniskowce? Lotniskowce nie są potrzebne a o desantowcach pisałem, że Rosja nie musi ich kupować i to łapówka dla Francuzów, bo sama takie potrafi zbudować i miałem rację. Przy czym desantowce do czasów Syrii i Libii były trzeciorzędne dla Rosji. :D

GB
sobota, 5 czerwca 2021, 19:22

Rosja nie zbudowała żadnego okrętu podobnej wielkości jak francuskie Mistrale.

GB
środa, 2 czerwca 2021, 20:20

Ten przeżytek produkują coraz to nowe państwa. Nawet zacofana tecnologicznie Rosja próbuje wyremontować Kuzniecowa

V
wtorek, 1 czerwca 2021, 08:42

Nie udało się zbudować? Dziwne...

andys
wtorek, 1 czerwca 2021, 08:42

Moze, tak z rozpedu, i dla nas zrobiliby kilka okretów. Nam to jakoś nie wychodzi.

pierdyliard
wtorek, 1 czerwca 2021, 08:20

Dokładnie tak samo jak u nas. Najpierw decyzja polityków a dopiero potem ktoś się zastanawia co z tym bajzlem zrobić. Najnowsze Leopardy stoją latami w błocie na mrozie w Wesołej, niszczeje im elektronika i optoelektronika i po kilku latach ktoś wpada na pomysł, że trzeba przecież zbudować garaże i całe zaplecze.

droma
wtorek, 1 czerwca 2021, 08:16

opóżnienie w rosji -kaput wzieło sie z ; braku mongolskiej farby ,małej ilości milionerów w londynie ,zastoju w produkcji zastodolnych kibli/ efekt motyla / ,słabej pracy ichnej tivi-bajka już powinni na filmach kończyć ,jednym słowem kaput ...

Jakub
wtorek, 1 czerwca 2021, 07:05

A rolą wywiadów NATO jest, aby budowę tych okrętów nękały pożary i inne tego typu nieszczęśliwe wypadki na kształt wybuchu amunicji w Czechach.

Yh
poniedziałek, 31 maja 2021, 22:44

Trzeba było połatać Kuzniecowa to się pocieło bo i tak było krzywe.

GB
poniedziałek, 31 maja 2021, 22:41

Rosja już na wstępie jest stratna, gdyż w stoczni tej budowano dwa kablowce. Jednostki nie zostały ukończone i trzeba je było wycofać, abu zrobić miejsce dla tych desantowców.

antyDavien
poniedziałek, 31 maja 2021, 21:15

Panie Komandorze a co się dzieje z amerykańskim Patriotem, ze nie potrafi trafić w rakietę balistyczną średniego zasięgu i to po raz kolejny już ..... A my to przecież kupujemy i w razie W to z Rosji będą nas atakować tylko rakiety balistyczne średniego zasięgu ....

Na chłodno
środa, 2 czerwca 2021, 19:26

Bardzo dobre pytanie! Świadczy o kosmicznym rozmiarze rozpaczy wśród prorosyjskiej gawiedzi na tym portalu. Pytanie powyższe przypomina nędzną próbę odwrócenia uwagi od postawionego kiedyś pytania "kiedy w Rosji zapanuje powszechny dobrobyt?" Bo odpowiedź brzmiała "a w USA Murzynów biją"!

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 1 czerwca 2021, 18:08

Nie trafił, bo w pobliżu był rosyjski okręt szpiegowski obserwujący próby, więc nie udało się zrobić ustawki z nadajnikiem naprowadzającym w celu, by dało się w cel trafić... Nie żeby Rosja lekceważyła amerykańskie antyrakiety - po prostu Rosja ani przez moment nie wierzy w hit-to-kill, bo to bez sensu i uważa, że w razie wojny USA na te rakiety natychmiast założy głowice neutronowe. :D

Davien
środa, 2 czerwca 2021, 13:55

Taak, a od kiedy patriot to system pokładowy by przejmowali sie obecnościa rosyjskiego antyku pałetajacego się po wodzie?:)) A co do hit to kill to wasz S-500 jako podstawowy pocisk antybalistyczny ma miec hit to kill:)) Zakłdajac ze w końcu zrobicie cos co może trafić w cos mniejszego od Księżyca:)

GB
środa, 2 czerwca 2021, 12:37

Tyle tylko że tam nie było żadnego rosyjskiego okrętu. A info to bajki z runetu.

GB
wtorek, 1 czerwca 2021, 14:47

Pomyliło ci się S-300 z Patriotem. W warunkach bojowych w Donbasie Ukraińcy wystrzelili balistyczne Toczki, które trafiły w rosyjski pododdział. Jakoś żaden z rosyjskich systemów OPL ich nie zestrzelił, a przecież charakterystyki taktyczno-techniczne są doskonale znane Rosjanom.

BG
środa, 2 czerwca 2021, 17:45

Bo tam nie było rosyjskiej OPL.

GB
środa, 2 czerwca 2021, 20:27

Jasne... Właśnie ta rosyjska zestrzeliła pasażerskiego Boeinga. Doucz się.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 3 czerwca 2021, 20:07

Samolot należał do Malezji i sąd malezyjski powiedział, że to nie Rosja. Doucz się! Gdyby to były Buki jak kłamie Ukraina to gdzie jest ślad dymu po starcie? Przy bezwietrznej i bezchmurnej pogodzie słup dymu z rakiety Buk byłby widoczny przez 40min z odległości 50km a nie ma jednej fotografii i jednego świadka. I gdzie są obiecane "w ciągu 7 dni" przez Obamę fotki ze zdjęciami sprawcy? Wyszedł nie ten co trzeba, czyli nie Rosjanie i USA ich nie opublikowały? :D

bender
piątek, 4 czerwca 2021, 14:16

MH17 zestrzeliły Buki z rosyjskiej 53 brygady OPL. Śledczy znają personalia rosyjskiej obsługi wyrzutni i dowódców zaangażowanych w jej przerzut na Ukrainę. Nie ma żadnych wątpliwości, że Federacja Rosyjska stoi za tym aktem terroryzmu.

sff
środa, 2 czerwca 2021, 14:59

gdzie i kiedy? i linki do info poprosimy.

Davien
środa, 2 czerwca 2021, 13:56

Pomyliło im się totalnie wszystko: Patriot na okretach strzelający SM-6????

AA
poniedziałek, 31 maja 2021, 20:44

Najpierw trzeba na zachodzie ukraść nowoczesne metody spawania :))

magazynier
środa, 2 czerwca 2021, 17:44

Nowoczesne metody spawania to wymyślali w ZSRR. Poczytaj zanim coś napiszesz.

KA
wtorek, 1 czerwca 2021, 18:44

Gdyby im zależało na tych jednostkach, to byłyby budowane w Petersburgu, lub Siewierodwińsku. Wygląda to na pomoc finansową dla stoczni objętej sankcjami i mogącej budować statki i okręty tylko dla Rosji. Technologię dostarczyli frajerzy Francuzi i to niestety za darmo, bo przekazali dokumentację za zaliczkę, a potem zaliczkę zwrócili. W Siewierodwińsku potrafią spawać nawet blachy tytanu, co potrafi tylko kilka państw (tytan powyżej 800 stopni Celsjusza reaguje ze wszystkim, nawet z azotem z powietrza, dlatego trzeba go spawać albo w próżni, albo w atmosferze gazów szlachetnych). Podsumowując to nie technologia, to polityka. Ale dla nas to dobrze, szybko tych statków nie zwodują.

Realista
czwartek, 3 czerwca 2021, 15:33

To co opisałeś to spawanie w CO2 lub argon mój przyjacielu. To nic nowego ani zaawansowanego. Jedynym problemem jest spawacz... Których to już nie ma za wielu i którzy wiedzą co robią tak samo jak kowal prostujący blachy statku też jest ich nie wielu a mało który wie co i jak robić

Davien
środa, 2 czerwca 2021, 13:57

Francuzi dostarczyli wyłacznie technologie budowy tylnej części Mistrala i to wszystko, Rosja nigdy nie dostała pełnej dokumentacji więc raczej kiepsko z tym będzie.

smiley
poniedziałek, 31 maja 2021, 20:01

Polsce by sie jeden przydał. Cos jak Juan Carlos I albo USS Tripoli. Jak juz zbudują... pozostałe okręty.

GB
wtorek, 1 czerwca 2021, 13:04

Polsce takich okrętów nie potrzeba. A na Bałtyku taki okręt to zwykły cel.

Olo
poniedziałek, 31 maja 2021, 18:29

Rosja ma przemysł. Stocznie. Zakłady lotnicze. Kosmiczne. Przemysł atomowy i wydobywczy. Jeśli mądrze go zmodernizują to mają szansę na skokowy wzrost na fali przenoszenia dostaw z Chin do innych państw. Zastanawiam się jaki przemysł będący w polskich rękach jeszcze mamy? Nawozy i miedź ale czy coś jeszcze?

podzielicrosje
środa, 2 czerwca 2021, 09:22

A po co modernizować jak są na najwyższym światowym poziomie - niet anałogow .

lsd
środa, 2 czerwca 2021, 00:00

Produkcja AGD, części samochodowych, itd. Wszystko dochodowe. Z Rosji nie opłaca się eksportować (cła), więc nic im się nie dostanie. Dobrze jest być w UE.

inż.
wtorek, 1 czerwca 2021, 21:26

Miedź w 37% to skarb państwa.

wtorek, 1 czerwca 2021, 18:48

Nie, no spoko, porównuj Polskę z Sowietami, porównuj. Już lepiej się czujesz?

Bojarskie dziecię
poniedziałek, 31 maja 2021, 18:14

Jak imperium przerasta takie zadanie to co mają powiedzieć nie imperialne kraje ?

franek
wtorek, 1 czerwca 2021, 14:24

Kraje spokojne nie potrzebują takich konstrukcji dla takich krajów dobra obrona nawodna i przeciwlotnicza a taka konstrukcja jest dobra jako tarcza strzelnicza przy sprawnej obronie nadmorskiej

andys
poniedziałek, 31 maja 2021, 18:02

"..nowe śmigłowcowce najprawdopodobniej otrzymają nazwy „Iwan Rogow” (oficer sowieckiej marynarki wojennej, który w czasie II wojny światowej zajmował się głównie zadaniami partyjno-politycznymi i „umacnianiem dyscypliny”) i „Mitrofan Moskalienko”." - Znaczy to , ze Rosjanie buduja tyle jednostek, że za ich patronów muszą brać 2 garnitur dowódców frontowych .

Raczej tak:
wtorek, 1 czerwca 2021, 18:50

Skoro za patronów biorą drugi garnitur, to nie ma co czekać na wodowanie, bo go nie będzie...

GB
wtorek, 1 czerwca 2021, 13:07

Nie, po prostu znaczy to że w historii rosyjskiej floty było mało zasłużonych oficerów i tymi kilkoma nazwiskami już nazwano okręty. Choć np. taki Essen, Grigorowicz, Makarow mimo że znani to też jakiś sukcesów wielkich nie odnieśli. A Makarow zginął na pancerniku Pietropawłowsk.

taka prawda
poniedziałek, 31 maja 2021, 17:57

Spokojnie, proponuję melisę, w czerwcu na próby morskie wychodzi kolejny Jasień-M i jakoś cicho o tym u Was, czyżby zatkało kakao ?

Davien
środa, 2 czerwca 2021, 14:00

No, sukces że zbudowali kolejny odpowiednik 688 Block II

wtorek, 1 czerwca 2021, 18:51

I on będzie te Kamowy przenosił?

Kaper
wtorek, 1 czerwca 2021, 15:06

Mamy się bać ? Przecież Rosja to pokojowo nastawione państwo co to nawet muchy nie skrzywdzi.

GB
wtorek, 1 czerwca 2021, 13:08

Wychodzi po 10 latach budowy. W tym czasie w US Navy wprowadzono do służby kilkanaście atomowych SSN Virginia. Jest ich obecnie w służbie 17, podczas gdy WMF ma w służbie zaledwie 2 Jasienie.

Gruszwik
wtorek, 1 czerwca 2021, 12:52

Brawo Rosja. Pierwszy okręt bez literki m do służby od rozpoczęcia budowy wszedł 21 lat od rozpoczęcia budowy. Pierwszy z literką M wchodził już tylko 12 lat. Zobaczymy czy ten na próbach pobije rekord i zejdzie poniżej 10 lat. W USA czas od chwili rozpoczęcia budowy do wejścia do służby o klasę lepszych okrętów klasy Virginia to średnio 3-4 lata. Rekordowo udało im się to zrobić po roku od rozpoczęcia budowy. Amerykanie rozpoczęli produkcję swojego typu 6 lat później niż Rosja i wprowadzili do służby skromne 19 okrętów (obecnie block 4) w przeciwieństwie do Rosji, która już wprowadziła no właśnie ile? 2? I każdy inny. I już przestarzałe.

olo
poniedziałek, 31 maja 2021, 17:24

Rosjanie robią co uważają i w tempie jakim uważają, nic nam do tego. Będzie zdrowiej kiedy będziemy pilnowali wlasnego nosa, np. opóźnień w budowie naszych okrętow lub bezsensownych zamówień na przestarzałe typy okrętów.

GB
wtorek, 1 czerwca 2021, 13:10

Jasne... Żeby rozpocząć budowę tych dwóch desantowców musieli wyciągnąć z budowy dwa kablowce. I prawdopodobnie nigdy ich nie ukończą, gdyż te desantowce będą budowane z 10 lat.

olo
środa, 2 czerwca 2021, 15:03

w sumie to chyba dobrze?

Yh
środa, 2 czerwca 2021, 22:37

Bardzo dobrze.

GB
środa, 2 czerwca 2021, 20:29

Pewnie że dobrze. Stocznie trzeba dofinansować a ona od lat nie ukończyła dużej jednostki.

kris78
poniedziałek, 31 maja 2021, 17:04

mozna zalozyc , ze dostali wsparcie od francji w postaci maszyn i urzadzen. skoro francuzi przekazali im dokumentacje produkcji mistrali... . embargo na dostawy sprzetu do rosji z pewnoscia zostalo ominiete.

GB
wtorek, 1 czerwca 2021, 12:24

Tylko widzisz obecny projekt został zmodyfikowany i to znacznie skoro wyporność tak bardzo wzrosła i faktycznie to nowy projekt. Nie dostaną zachodnich maszynowni. Sankcje na silniki do jednostek morskich są skuteczne, o czym świadczy kupowanie nieudanych silników chińskich zamiast niemieckich.

Usa
poniedziałek, 31 maja 2021, 16:59

Ukradli stocznię i teraz chcą tam budować...

Fixx
poniedziałek, 31 maja 2021, 16:34

Do tak dużych okrętów będą potrzebować dużych silników węglowych na pare jak ich flagowy krążownik oraz silnych holowników do przeciągania statków na pole walki.

olo
środa, 2 czerwca 2021, 15:04

nie, zatrudnią galerników

Urko
poniedziałek, 31 maja 2021, 16:24

Może i nie budowali dużych okrętów, ale mają 300-metrowy suchy dok, który zdaniem Rosjan do tej pory się "marnował". Jeśli oczywiście nie liczyć kilku zbudowanych w nim tankowców i jedynego na świecie barkowca o napędzie atomowym "NS Siewmorput" długości 260 metrów i prawie 62 tys ton wyporności...

wtorek, 1 czerwca 2021, 18:53

Aha, a Kuźniecowa nie mogli tam remontować?

GB
wtorek, 1 czerwca 2021, 13:11

Jak ten dok się marnował jak w nim budowano (i nieukończono) dwa kablowce...

Davien
wtorek, 1 czerwca 2021, 12:26

Ale wiesz ze statki handlowe o napędzie jadrowym to budowano i w Japonii i w USA i to wcześneij niz w ZSRS?

sff
środa, 2 czerwca 2021, 15:06

i co w związku z tym? masz jakąś tezę do udowodnienia?

efer
poniedziałek, 31 maja 2021, 16:01

Polska nic nie maja i zyje, a opóxnienie budowy to dla Rosji mały pikus, i tak bedą , czy to takie ważne.

Wania
poniedziałek, 31 maja 2021, 15:55

Do tego trzeba doliczyć kolejne 5 lat. Stocznia, która nie ma doświadczenia i sprzętu w budowie tak dużych jednostek w warunkach rosyjskich będzie miała opóźnienia. Po czym okaże się, że okręty zostały źle zaprojektowane. Wiadomo, że w warunkach rosyjskich to nie jest problem. Byle się na wodzie trzymało. Resztę załatwi propaganda.

Komentator
poniedziałek, 31 maja 2021, 15:14

Kontrakt podpisano rok temu, a opóźnienie wynosi już trzy lata? Co dziwnego w tym że stocznia która będzie budowała te jednostki musi zakupić niezbędne wyposażenie którego do tej pory nie miała? Chętnie zapytałbym o dotrzymanie terminów podczas budowy promów w Szczecinie, ale to nie ten portal i nie to forum. Rufy rosyjskich Mistrali musiały spełniać rosyjskie wymagania dotyczące żeglugi w rejonach arktycznych i były zbudowane wg rosyjskich norm dla takich akwenów. Francuskie były tylko wymiary których zachowanie było niezbędne by "ożenić" te rufy z resztą budowaną we Francji.

Wania
środa, 2 czerwca 2021, 10:45

Człowieku, jak się określa termin zakończenia budowy to uwzględnia się zakup maszyn. Już to powinno się zadziać na etapie projektu. Przesunięcie terminów odbioru zanim zaczęła się budowa oznacza, że terminy zakończenia nie są nikomu znane w Rosji. Już wiadomo, że całe przedsięwzięcie jest typową rosyjską propagandą. Już się chwalili, że zrobią lepsze w pięć lat, gdy Francja odmówiła przekazania okrętów. Rosja nie ma technologii i doświadczenia, żeby takie okręty zbudować. Już się mówi o tym, że zostały źle zaprojektowane i mają za słabą siłownię. Totalna klapa, co jest już tradycją w Rosji.

Bełkot i bełpies
wtorek, 1 czerwca 2021, 19:00

Niezłe. Te ruskie Mistrale to miały rufą do przodu pływać po arktyce, że miały być "rusko-specjalne"? Nie poniżajcie się sami...

GB
wtorek, 1 czerwca 2021, 13:13

Po prostu w Rosji w Sant Petersburgu była stocznia która uczestniczyła w budowie dwóch Mistrali i ona miała znacznie większe doświadczenie w takich projektach. Czyli uważasz że rufy spełniały rosyjskie normy, a reszta kadłuba francuskie? Wow...

R
poniedziałek, 31 maja 2021, 15:02

"„przestarzały sprzęt spawalniczy linii produkcyjnych” a to skad cytat Panie redaktorze?

GB
wtorek, 1 czerwca 2021, 13:13

Z runetu.

Komentator
środa, 2 czerwca 2021, 16:12

A napisali w tym runecie że w czasie gdy Amerykanie skręcali pancerze czołgowe śrubami, a Niemcy spawali elektrodami otulonymi i palnikami acetylenowo- tlenowymi, w ZSRR spawano pancerze automatycznie łukiem krytym i elektrożużlowo? W muzeach jeszcze trochę stoi ruskich czołgów, a przez to że Stalin nie chciał tracić czasu i środków na szlifowanie spoin, można bez problemu zobaczyć jak je spawano. O spawaniu tytanu, czy stopów lotniczych wiązką elektronów w próżni też wspominali czy nie?

Davien
środa, 2 czerwca 2021, 23:08

No popatrz jakos Amerykanei tez spawali swoje czołgi, nawet kilka tysięcy wysłali ich Rosjanom gdzie słuzyły w jednostkach gwardyjskich bo były lepsze od ich superspawanych T-34:) I to jakos USa zbudowało pierwszy samolot z tytanu i sami opracowali techniki o jakich ZSRS wtedy nie sniło:) I wykorzystali to w innych swoich konstrukcjach.

Monkey
poniedziałek, 31 maja 2021, 14:49

Zdobędą konieczne doświadczenie, ale zapewne sporo będą musieli wydać i trochę czasu też to zajmie. A że się nie chwalą? U nich to może oznaczać cokolwiek.

Szymon
poniedziałek, 31 maja 2021, 14:38

hmm, ja rozumiem, że rosyjskie problemy wpływają dobrze na nasze ego... ale może zapytajmy, jak tam nasza Orka albo fregaty?

Towarzysz Wolf
wtorek, 1 czerwca 2021, 21:55

tak jak ich Mistral, nie...... dużo gorzej...

Davien
wtorek, 1 czerwca 2021, 12:30

A może się zapytaj Szojgu jak tam wasze Sztormy czy Lidery??

rED
wtorek, 1 czerwca 2021, 12:13

No tak trzeba było o fregaty zapytać. A kiedy podpisano na nie kontrakt?

Tweets Defence24