Wojsko kupiło części do wozów bojowych

20 października 2021, 09:11
840_472_matched__pubix8_WZT2
Wóz zabezpieczenia technicznego WZT-2. Fot. mł. chor. Marek Mazur
Reklama

Krakowscy logistycy poinformowali o udzieleniu zamówienia w zakresie dostawy części eksploatacyjnych do podwozi pojazdów wojskowych. Elementy do wozów bojowych i haubic samobieżnych będą zakupione za niecałe 3 mln złotych.

Cofnijmy się do momentu, kiedy ruszało postępowanie związane z pozyskaniem części eksploatacyjnych dla wozów bojowych, używanych w dalszym ciągu przez Wojsko Polskie. Zainteresowane podmioty mogły złożyć swoje oferty od 11 marca bieżącego roku do 16 kwietnia, czyli w momencie na to przeznaczonym. Ostatniego dnia doszło do ich otwarcia, a przez kolejne miesiące, do ich analizowania.

Postępowanie zostało podzielone na dwanaście zadań. W nich logistycy poszukiwali części do podwozi następujących wozów oraz zestawów ich wyposażenia:

  • Bojowych Wozów Piechoty BWP-1,
  • Wozów zabezpieczenia technicznego WZT-2,
  • Haubic samobieżnych 2S1 Goździk,
  • Opancerzonych wozów rozpoznawczych BRDM-2,
  • Samobieżnych zestawów przeciwlotniczych ZSU-23-4MP „Biała”.
  • Samobieżnych zestawów przeciwlotniczych ZSU-23-4 Szyłka”.

Po rozpatrzeniu wszelkich wniosków za dostawę wymaganych elementów odpowiedzą przedsiębiorstwa takie jak: Biwar Sp. z o.o., Claymore Sp. z o.o. oraz Cenzin Sp. z o.o. Udzielono zamówienia w łącznie dziewięciu zadaniach, aczkolwiek nie doszło do rozstrzygnięcia trzech pozostałych zadań dotyczących pozyskania elementów do WZT-2, haubicy Goździk i dostarczenia zestawów wyposażenia BWP-1. Kryterium wyboru najlepszych ofert była najniższa cena. Koszt wykonania owych dostaw ustalono na 2,423 mln zł netto (prawie 2,981 zł brutto).

Prace będą prowadzone w Rejonowych Warsztatach Technicznych: w Rzeszowie i Żurawicy oraz w Składach: w Gałkówku i Stężycy. Termin realizacji wszystkich zadań upływa w ciągu 90 dni od momentu podpisania odpowiednich umów. Pojazdy, jakie otrzymają wymagane podzespoły, pomimo zaawansowanego wieku w dalszym ciągu znajdują się na uzbrojeniu Wojska Polskiego. Beneficjentami powyższych zakupów będą prawdopodobnie pododdziały znajdujące się nieopodal wskazanych RWT i składów, co sugerowałoby, że mogą to być bataliony m.in. 21. Brygady Strzelców Podhalańskich.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
Bob
środa, 20 października 2021, 14:11

Na te bwp-1 to strata pieniędzy złom to złom

Krzysiek z Wrocławia
czwartek, 21 października 2021, 11:27

a pod Moskwą ćwiczą strzelania z T-34 ... (to nie fakenews)

Extern
czwartek, 21 października 2021, 11:22

Czyli postulujesz aby je po prostu zezłomować??? No tak, Grecy swoje BWP-1 przerobili na wozy OPL, Czesi, na wozy amunicyjne, Rumuni swoje BWPy, nawet zmodernizowali. Ale najwyraźniej my jesteśmy bogatsi. Zamiast je jakoś alternatywnie wykorzystać np. na niszczyciele czołgów. To podwozia za które kiedyś trzeba było zapłacić ciężkie pieniądze, przerobimy sobie na słupki do bezsensownego zwężania ulic w stolicy.

Enter
środa, 20 października 2021, 16:11

Należy już zwiększać moce produkcyjne, przygotować oprzyrządowanie aby po umowie na nowy BWP Borsuk produkować duża ich ilość co roku sukcesywnie zastępując złomiaste i przyciasne bwp-1.

Pawulon
środa, 20 października 2021, 13:10

W koncu zaczelo sie dozbrajanie Wojska Polskiego i uzyskiwanie sprzetu jak i podzespołów niezbednycbh do exploatacji Polska gospodark plynnie powinna produkowac kazdy sprzet powinnismy byc samowystarczalni a nie zalezni od innych Nasi rodacy chcą pracy nie zasiłków chcą pracowac w kraju nie za granicą

Driver25
środa, 20 października 2021, 16:08

Całkowita racja a możemy być samowystarczalni w większości systemów uzbrojenia opierając się częściowo na polonizacji, licencjach jednak są niektóre rodzaje uzbrojenia których nie jesteśmy w stanie produkować np. myśliwce wielozadaniowe i szkoleniowe, system rakietowy klasy Patriot Wisła, okręty podwodne, fregaty ( przynajmniej jeszcze przez kilka lat) duże samoloty transportowe i wielozadaniowe jak i odrzutowce większego rozmiaru, lotnicze pociski rakietowe dużego zasięgu czy manewrujące. Możemy jednak uczestniczyć w łańcuchu dostaw do nich komponentów. To tylko kilka najważniejszych przykładów jednak o wiele wiele dłuższą listę sprzętu możemy sami produkować czy to samodzielnie czy początkowo na licencji a korzyści dla gospodarki, nauki i bezpieczeństwa Polski będą ogromne na długie lata. Najwyższy czas aby postawić na własny rozwój i dobrobyt, eksport i wzrost znaczenia geopolitycznego kraju. Pozdrawiam wszystkich co myślą o dobru ojczyzny.

Krzysiek z Wrocławia
czwartek, 21 października 2021, 11:28

8 lat już stawiamy i jakoś efektów brak

Olo
środa, 20 października 2021, 17:28

W 1945 kraj był dosłownie jednym wielkim gruzowiskiem. Jak to możliwe, że 20 lat później produkowaliśmy własne LIMy, Iskry albo czołgi T-55. Obecnie mamy "wolność" a sukcesem gospodarczyim i dużym osiągnięciem jest fabryka produkująca wolnoopadające deski sedesowe albo montownia rowerów zbudowanych z chińskich części.

Tadziu
środa, 20 października 2021, 12:26

21 BSP same szroty geasuja po łące

Tweets Defence24