Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wojna bez końca? Trzy scenariusze dla Ukrainy

Według analizy opublikowanej przez amerykański dziennik The Wall Street Journal, wojna w Ukrainie z dużym prawdopodobieństwem nie zakończy się w najbliższym czasie i może przeciągnąć się również na 2026 rok. Eksperci wskazują trzy realistyczne scenariusze rozwoju wydarzeń, które mają uwzględniać rosnącą presję polityczną ze strony Donalda Trumpa, dążącego do rozpoczęcia rozmów pokojowych.

ukraina wojna rosja inwazja
Wojna na Ukrainie.
Autor. 53rd Mechanized Brigade/Defense of Ukraine (@DefenceU)/X

Scenariusz pierwszy: dalsze trwanie wojny (najbardziej prawdopodobny)

Zdaniem analityków to właśnie ten wariant jest obecnie najbardziej realny. Negocjacje — jeśli w ogóle się pojawią — mogą utknąć w martwym punkcie. Zarówno Ukraina, jak i Rosja będą unikać znaczących ustępstw, obawiając się reakcji Stanów Zjednoczonych oraz konsekwencji politycznych.

W efekcie konflikt może nadal przybierać formę wojny na wyniszczenie: z ograniczonymi ofensywami, powolnymi zmianami linii frontu i ogromnymi kosztami ludzkimi oraz gospodarczymi po obu stronach. Brak przełomu militarnego oznaczałby przedłużający się impas.

Reklama

Scenariusz drugi: Ukraina zmuszona do ustępstw

Drugi wariant zakłada sytuację znacznie bardziej niebezpieczną dla Kijowa. Największym zagrożeniem jest stopniowe wyczerpanie ukraińskiej armii i społeczeństwa — zarówno pod względem zasobów, jak i morale.

W takim przypadku Ukraina mogłaby zostać zmuszona do zawarcia rozejmu pod presją międzynarodową lub wewnętrzną. Taki pokój miałby jednak charakter wymuszony i mógłby odbyć się na warunkach korzystnych dla Rosji, co w dłuższej perspektywie stwarzałoby ryzyko zamrożenia konfliktu, a nie jego realnego zakończenia.

Scenariusz trzeci: załamanie po stronie Rosji (najmniej prawdopodobny)

Najrzadziej rozważanym wariantem jest sytuacja, w której to Federacja Rosyjska jako pierwsza nie wytrzyma ciężaru wojny. Chodzi m.in. o narastające problemy gospodarcze, skutki sankcji, ogromne straty osobowe oraz możliwe konflikty wewnątrz rosyjskich elit.

Według WSJ taki rozwój wydarzeń mógłby nastąpić jedynie w przypadku nieoczekiwanego wstrząsu wewnętrznego w Rosji lub znacznego wzrostu wsparcia militarnego i finansowego Zachodu dla Ukrainy. Obecnie jednak analitycy uznają ten scenariusz za najmniej prawdopodobny.

Przedstawione przez „Wall Street Journal” scenariusze pokazują, że wojna w Ukrainie weszła w fazę strategicznego impasu. Nie chodzi już wyłącznie o działania na froncie, lecz o polityczne decyzje podejmowane w Waszyngtonie, Moskwie i europejskich stolicach. Obecność Donalda Trumpa w Białym Domu sprawia, że presja na szybkie rozmowy pokojowe staje się jednym z kluczowych czynników wpływających na dalszy przebieg konfliktu.

Administracja Trumpa wyraźnie sygnalizuje, że oczekuje postępów w negocjacjach, nawet jeśli ich warunki pozostają niejasne. Dla Ukrainy oznacza to wyjątkowo trudną sytuację: z jednej strony nadal toczy walkę o własne terytorium, z drugiej musi liczyć się z politycznymi oczekiwaniami swojego najważniejszego sojusznika. Ryzyko polega na tym, że tempo rozmów może zostać narzucone szybciej, niż pozwala na to sytuacja militarna.

Reklama

Jednocześnie Rosja stara się wykorzystać nową rzeczywistość polityczną w USA, licząc na zmniejszenie zachodniej determinacji. Kreml może zakładać, że długotrwała wojna działa na jego korzyść, jeśli Zachód zacznie przedkładać stabilizację nad sprawiedliwość. Taka kalkulacja wzmacnia rosyjną strategię przeciągania konfliktu i unikania realnych kompromisów.

Szczególnie niebezpieczny staje się scenariusz „pokoju na papierze” — zawieszenia broni, które nie daje Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa. Historia regionu pokazuje, że takie rozwiązania rzadko prowadzą do trwałego zakończenia konfliktu. Dla Europy i USA kluczowe staje się więc pytanie nie tylko o to, jak zakończyć wojnę, lecz jak zrobić to w sposób, który nie stworzy warunków do kolejnej agresji w przyszłości.

WIDEO: "Koordynacja jest najważniejsza". Dowódca GROM o operacjach specjalnych
Reklama