Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ukraińska „Bryza” uzbrojona w drony przechwytujące

Siły Zbrojne Ukrainy opublikowały film, na którym widać nowe wykorzystanie lekkiego samolotu transportowego krótkiego startu i lądowania An-28 jako nosiciela dronów przechwytujących. Maszyna ta to starsza wersja produkowanego w Polsce M28 Bryza.

Dron interceptor
Dron interceptor w momencie wypuszczenia spod skrzydła Ana-28
Autor. SZ Ukrainy

Samoloty An-28 są wykorzystywane do zwalczania dronów przez Ukrainę już od pewnego czasu. Wcześniej ukazał się film, na którym załoga takiej maszyny ostrzeliwuje drony rodziny Szahid/Gierań z bocznych karabinów maszynowych. Obecne nagranie z dronami interceptorami to jednak zupełnie nowy poziom możliwości. Samolot ma pod każdym ze skrzydeł po trzy punkty podwieszeń i łącznie może przenosić co najmniej sześć dronów przechwytujących. Systemy te posiadają usterzenie typu X i cztery śmigła pchające. Po uwolnieniu drona, który zjeżdża z podtrzymujących go szyn, po nabraniu prędkości, przejmuje nad nim kontrolę siedzący w An-28 operator z goglami VR i konsolą sterującą.

Wykorzystanie dronów przechwytujących umożliwia likwidację celu z większej odległości, po wejściu mu na ogon. Dron interceptor typu P1-SUN zbliża się do ofiary od tyłu i, jak się wydaje, z łatwością (dzięki niewielkiej różnicy w prędkościach obydwu obiektów) poraża cel poprzez zderzenie i detonację niewielkiej głowicy bojowej.

Z kolei samolot An-28 jest dobrą platformą dla drona interceptora, ponieważ dostarcza go w pobliże celu z prędkością kilkuset kilometrów na godzinę i wypuszcza go, nadając mu wysoką prędkość początkową. Film wskazuje też na to, że An-28 podchodzi do celu na wyższy pułapie niż cel. Dzięki temu dron dokonuje płaskiego nurkowania na cel, co także zwiększa jego możliwości. Maszyna posiada też urządzenia optoelektroniczne umożliwiające wykrycie celu i dotarcie w jego pobliże. Dron nie musi rozpędzać się sam, a jedynie zwiększyć prędkość względem samolotu.

Co ciekawe, ukraińska propaganda pisze o An-28 jako „tradycyjnym ukraińskim samolocie”. An-28 został wprawdzie zaprojektowany w ZSRR w biurze Antonowa i powstały tam egzemplarze przedprodukcyjne, to jego produkcja była następnie prowadzona w Polsce, w PZL Mielec. Następnie całą koncepcję udoskonalono i zwesternizowano, w wyniku czego powstał popularny na świecie samolot M28.

Ukraińskie sukcesy z uzbrojeniem tej klasy samolotu w drony przechwytujące zmuszają do zadania pytania: czy Polska nie powinna stworzyć podobnego rozwiązania? W Siłach Zbrojnych służy dzisiaj niemal 30 samolotów M28 i An-28. Ich przystosowanie do takich zadań byłoby znacznie tańsze niż kupno zupełnie nowych statków powietrznych. W dodatku istnieje do tych maszyn cała infrastruktura i kadry. Wystarczyłoby wyszkolić operatorów dronów.

Reklama
WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama