Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Setki dronów i rakiet. Bilans nocnego ataku na Ukrainę

ukraina zniszczenia atak na kijów skutki rosyjskiego ataku
Autor. Defense of Ukraine (@DefenceU)/X

Ponad 450 dronów oraz czterech dronów-rakiet Banderol użyły siły rosyjskie w atakach na Ukrainę w nocy z soboty na niedzielę – przekazały ukraińskie Siły Powietrzne. Wśród atakowanych regionów znalazły się obwody w zachodniej części kraju.

Jak przekazały w niedzielę rano Siły Powietrzne na Telegramie, zneutralizowano 409 środków napadu powietrznego, w tym 405 dronów i cztery Banderole, mające cechy drona i pocisku manewrującego. Ataki odpierało lotnictwo, wojska rakietowej obrony przeciwlotniczej, jednostki walki radioelektronicznej i dronowej oraz mobilne grupy ogniowe Sił Obrony Ukrainy.

Reklama

Odnotowano trafienia w 13 miejscach – dodano, nie precyzując tych lokalizacji.

Szef administracji wojskowej obwodu rówieńskiego Ołeksandr Kowal powiadomił, że spadające odłamki zestrzelonego drona wywołały pożar w jednym z przedsiębiorstw. Nie było ofiar. Obwód znajduje się w odległości ok. 150 km od granicy z Polską.

W sobotnich rosyjskich atakach na obwód żytomierski, sąsiadujący z rówieńskim, zginęły dwie osoby, a jedna została ranna – podała agencja Interfax-Ukraina, powołując się na komunikat policji.

Szef władz obwodu czernihowskiego (na północy kraju) Wiaczesław Czaus przekazał w niedzielę w komunikatorze Telegram, że alarm lotniczy trwa już ponad dobę. W rosyjskich nalotach zginął mężczyzna, a trzy osoby odniosły obrażenia – podał.

Co najmniej dwie osoby zginęły, a 26, w tym dziecko, odniosło obrażenia w niedzielę rano wskutek rosyjskiego ataku na blok mieszkalny w Odessie, na południu Ukrainy – przekazał szef miejskich władz Serhij Łysak. Miasto było atakowane także minionej nocy; ostrzał uszkodził budynki prywatne, dwie placówki oświatowe i obiekty infrastruktury.

Szef władz wojskowych obwodu charkowskiego, na wschodzie kraju, Ołeh Syniehubow poinformował, że w ostrzałach regionu ranne zostały trzy osoby.

W obwodzie zaporoskim, na południowym wschodzie, w niedzielę rano odnotowano ponad 900 uderzeń na 58 miejscowości, ranne zostały cztery osoby – wynika z informacji podanych przez szefa władz regionu Iwana Fedorowa.

W sobotę wieczorem siły rosyjskie zaatakowały również magazyny w okolicy miast Boryspil i Browary w obwodzie kijowskim, wywołując pożary. W niedzielę rano trwała jeszcze akcja gaśnicza. Nie ma informacji o ofiarach.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP poinformowało w niedzielę po godz. 4, że w związku z aktywnością dronów odrzutowych Rosji wykonujących uderzenia w Ukrainie rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej oraz uruchomiono niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji DORSZ. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.

Alert RCB o rosyjskim ataku powietrznym na terytorium Ukrainy i operowaniu polskiego lotnictwa otrzymali w niedzielę po godz. 4 mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego. W sześciu powiatach na Lubelszczyźnie – włodawskim, łęczyńskim, świdnickim, Chełmie, chełmskim, krasnostawskim – zawyły syreny alarmowe. RCB ok. godz. 9 podało w komunikacie, że zakończył się atak na obszarze Ukrainy oraz że brak jest zagrożenia na terytorium RP.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować