Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Sabotaż w Lipsku? Samolot transportowy zderzył się z obiektem

Ukraiński Antonow An-124-100 na podejściu do macierzystego lotniska Hostomel, sierpień 2009.
Ukraiński Antonow An-124-100 na podejściu do macierzystego lotniska Hostomel, sierpień 2009.
Autor. Oleg W. Beljakow / AirTeamImages / Wikimedia Commons

W pobliżu lotniska w Lipsku samolot transportowy zderzył się w nocy z wtorku na środę z niezidentyfikowanym obiektem – informuje niemiecki tabloid „Bild”. Maszyna wylądowała następnie w Hanowerze, gdzie stwierdzono niewielkie uszkodzenia. Służby podejrzewają sabotaż.

Do zdarzenia miało dojść 6 km od lotniska w Lipsku, na wysokości 400 metrów. Nieco wcześniej lotnisko w Lipsku wstrzymało operacje z powodu znalezienia na płycie drona z detonatorem i materiałami wybuchowymi – podają niemieckie media, powołując się na źródła bezpieczeństwa.

Reklama

Dron z zapalnikiem miał znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie ukraińskiego samolotu transportowego typu Antonow. Informację, że na lotnisku w Lipsku zauważono drona w pobliżu ukraińskiego samolotu potwierdził w środę rzecznik NATO.

Policja zabezpieczyła drona, używając do tego specjalnego robota do rozbrajania. Po wykryciu w nocy zagrożenia operacje lotnicze na lotnisku w Lipsku zostały wstrzymane, a ruch lotniczy przekierowany. To po zawieszeniu lotów doszło do zderzenia samolotu transportowego DHL z niezidentyfikowanym obiektem.

Niemiecka policja prowadzi dochodzenie, czy niezidentyfikowany obiekt latający i dron na lotnisku były ze sobą powiązane. Dotychczasowe poszukiwania operatora drona nie przyniosły rezultatu. Północna część lotniska wznowiła działalność wczesnym rankiem w środę. Południowa droga startowa pozostawała zamknięta z powodu trwających czynności wyjaśniających.

„Bild” pisze, że policja zakwalifikowała zdarzenie jako przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu państwa. Nie wyklucza się, że mogło dojść do aktu sabotażu. W ostatnim roku w Niemczech dochodziło do wstrzymywania pracy lotnisk i odwoływania lotów z powodu zagrożenia dronowego. W przypadku części z tych incydentów podejrzewa się zaangażowanie Rosji.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować