- KOMENTARZ
- WAŻNE
- WIADOMOŚCI
- W CENTRUM UWAGI
Polska nie karze za dywersję i szpiegostwo [ANALIZA]
Newralgiczną kwestią pozostaje wymiar kar za akty dywersji, sabotażu oraz działania na rzecz obcego wywiadu, który w Polsce nadal nie pełni wystarczającej funkcji odstraszającej. Porównanie wysokości wyroków zapadających w polskich sądach z precedensami z innych państw wskazuje na ich wyraźnie niższą surowość, co obniża próg zaangażowania dla potencjalnych sprawców tego typu przestępstw.
Autor. Sergei Tokmakov, Esq./Pixabay
Szczególnie wymowne jest zestawienie ostatnich kar w Polsce: 5,5 roku, 2,5 roku oraz 1 roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności wobec trzech obywateli Ukrainy skazanych za serię podpaleń, w tym hali Marywilska 44 w Warszawie z wyrokami wydanymi przez sąd Old Bailey w Londynie w sprawie podpalenia budynku należącego do firmy ukraińskiej. 24 października orzeczono kary 17 lat, 12 lat, 9 lat, a w najłagodniejszym przypadku, 7 lat pozbawienia wolności.
Takie różnice unaoczniają brak spójnej i silnej polityki odstraszania w Polsce, której nieodłącznym elementem powinny być wysokie, bezwzględne wyroki prawomocnie skazujące, bez nadmiernego stosowania środków łagodzących czy kar finansowych, które w obecnym kształcie są często symboliczne i nieadekwatne do wagi czynów o charakterze hybrydowym.
W kontekście opisywanych przepisów, należy podkreślić, że stosunkowo niedawno, bo 17 sierpnia 2023 roku, dokonała się nowelizacja Kodeksu karnego. Była ona reakcją na narastające zagrożenia hybrydowe oraz rosnącą aktywność obcych służb wywiadowczych, w szczególności rosyjskich i białoruskich, wobec Rzeczypospolitej Polskiej.
Zmiany te w sposób zasadniczy przebudowały dotychczasowy model odpowiedzialności karnej za szpiegostwo, który, jak wskazywała zarówno doktryna, jak i praktyka organów ścigania, nie odpowiadał realiom współczesnych działań wywiadowczych i operacji prowadzonych poniżej progu wojny.
Ważny przepis zmieniony
Kluczowym elementem reformy było nadanie nowego brzmienia art. 130 k.k., obejmującego zarówno branie udziału w działalności obcego wywiadu, jak i działanie na jego rzecz, o ile aktywności te są skierowane przeciwko RP, a także znaczące zaostrzenie sankcji karnych, w tym podniesienie dolnej granicy kary w typie podstawowym do 5 lat pozbawienia wolności oraz wprowadzenie górnej granicy 30 lat, a w typach kwalifikowanych również kary dożywotniego pozbawienia wolności.
Jednocześnie rozszerzono katalog czynów kwalifikowanych, obejmując nim m.in. dywersję, sabotaż, przestępstwa o charakterze terrorystycznym oraz prowadzenie dezinformacji jako element działalności wywiadowczej, po raz pierwszy wprost wprowadzając to pojęcie do polskiego systemu prawa karnego. Założeniem zmian było nadanie sankcjom wyraźnego charakteru prewencyjnego, wychodzącego z założenia, że wysoki poziom represyjności może skuteczniej odstraszać sprawców profesjonalnie kalkulujących ryzyko karne.
Prof. Marzena Toumi z Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie wskazuje: Mimo trafnego kierunku nowelizacji i wzmocnienia narzędzi ochrony bezpieczeństwa państwa, nowe przepisy cechują się istotną otwartością interpretacyjną, zwłaszcza w zakresie pojęć takich jak „działanie na rzecz obcego wywiadu” czy „szkoda dla RP”, co w praktyce może prowadzić do niejednolitego orzecznictwa oraz zarówno zawężającego, jak i nadmiernie rozszerzającego stosowania przepisów przez sądy, a tym samym wpływać na realną skuteczność nowych rozwiązań”.
Polska a sąsiedzi
Na tle państw zachodnich oraz nordycko-bałtyckich Polska nadal wyróżnia się relatywnie ograniczoną represyjnością w zakresie kar za szpiegostwo, dywersję i sabotaż, zwłaszcza w porównaniu z rozwiązaniami przyjętymi po 2022 roku w Stanach Zjednoczonych, Francji czy Wielkiej Brytanii, gdzie zaostrzono przepisy do poziomu kar sięgających 30 lat pozbawienia wolności, dożywocia, a w USA, w skrajnych przypadkach, nawet kary śmierci.
Również Estonia i Finlandia, konsekwentnie dostosowujące swoje ustawodawstwo do zagrożeń ze strony Rosji od 2014 roku, prezentują wyraźnie ostrzejsze podejście penalne. W rezultacie, mimo że Polska znajduje się na pierwszej linii rosyjskich działań hybrydowych, poziom surowości prawa karnego pozostaje niższy niż w wielu państwach sojuszniczych, które szybciej wyciągnęły wnioski z eskalacji zagrożeń po agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku oraz z narastającej liczby ataków w kolejnych latach wojny.
W obecnych realiach stanowcza penalizacja przestępstw o charakterze dywersyjnym i szpiegowskim jest kluczowa, a polski ustawodawca powinien pilnie dokonać rewizji obowiązujących rozwiązań, tak aby wymiar kar realnie odstraszał potencjalnych sprawców.
Pełny raport o rosyjskich atakach hybrydowych: https://defence24.pl/geopolityka/ile-atakow-udalo-sie-zatrzymac-ujawniamy-kulisy-walki-z-rosyjskimi-atakami-hybrydowymi-na-polske-raport
WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151