Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Koreańska artyleria dla Ukrainy? Sąsiad Polski pośrednikiem

Korea Południowa M101.
Południowokoreańskie haubice ciągnione M101.
Autor. 대한민국 국군 Republic of Korea Armed Forces / Wikipedia

Czechy w roku 2025 pozyskały z Korei Południowej 100 sztuk artylerii kal. 105 mm. Prawdopodobnie, tak jak ta pozyskana z Grecji, trafi na Ukrainę za pośrednictwem lokalnych firm zbrojeniowych.

Koreańskie haubice trafią na Ukrainę? Haubica M101

W czerwcu opisaliśmy opublikowany niedawno rejestr broni konwencjonalnej dla ONZ za rok 2025, jaki wystawiła Grecja. Według dokumentu, w roku 2025 Grecja miała wyeksportować do Czech 56 haubic M101, 68 haubic M114 oraz 66 dział samobieżnych M110A2 (łącznie 190 dział). Wszystkie one po remoncie trafiają prawdopodobnie na Ukrainę za pośrednictwem czeskich firm zbrojeniowych, jak np. Excalibur Army.

Reklama

Koreańskie haubice trafią na Ukrainę?

Jeżeli spojrzymy na tożsamy dokument wystawiony przez Koreę Południową, to także widnieje na nim eksport 100 haubic kal. 105 mm do Czech. Skojarzenie nasuwa się tutaj samoczynnie i można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że także one trafią na Ukrainę. Warto tutaj podkreślić, że mowa nie o donacji sprzętu przez Koreańczyków, ale o jego sprzedaży do Czech, skąd sprzęt ten dopiero potem trafia na Ukrainę.

O jakiej artylerii zatem mowa? Prawdopodobnie o wycofanych ze służby haubicach M101 kal. 105 mm. Jest to Ukraińcom dobrze znana konstrukcja, dostarczona dotychczas od sojuszników (LitwaPortugalia i Słowenia) w liczbie co najmniej 43 sztuk.

Do tego dochodzi 88 egzemplarzy pozyskanych przez Czechy z nadwyżek armii greckiej. Sumując wszystkie donacje oraz to, co dotrze na Ukrainę za pośrednictwem Pragi, otrzymujemy łącznie przynajmniej 231 haubic M101 z kilku stron świata. Tym samym stanie się ona jedną z najliczniejszych artylerii ciągnionych w ukraińskiej armii, która jednak jest już mocno przestarzała.

Mimo to, oba raporty po raz kolejny pokazują, jak duży udział w pomocy na rzecz Ukrainy mają Czechy poprzez działania na arenie międzynarodowej. Pozyskane haubice pozwolą na uzupełnienie części strat, przeszkolenie kolejnych obsług oraz wyposażenie wielu jednostek np. drugiego rzutu.

Haubica M101

M101 to amerykańska ciągniona haubica z okresu II wojny światowej (wdrożona do służby w 1941 roku), kal. 105 mm, używana potem w wielu konfliktach na całym świecie, m.in. podczas wojny w Korei i Wietnamie. Jej produkcja trwała w latach 1940-1953, a konstrukcja ta doczekała się z czasem wielu wariantów opracowywanych lokalnie, jak tajskie M101 posiadające nową lufę i hamulec wylotowy. Jej donośność określa się na maksymalnie 11,2 km. Obsługę haubicy stanowi ośmiu żołnierzy, zaś jej szybkostrzelność określono na 10 strzałów na minutę.

Z M101 można strzelać różnego typu amunicją, w tym klasyczną odłamkowo-burzącą, dymną, chemiczną czy przeciwpancerną o zdolności penetracji pancerza o grubości 100-180 mm. Wykorzystano ją także jako uzbrojenie do artylerii samobieżnej, jak m.in. M7 Priest i M37, oraz czołgów M4A3(105) i M45. Mimo wieku dalej jest ona używana (w różnych wersjach) w armiach takich krajów, jak Kolumbia, Grecja, Tajlandia, Litwa, Pakistan, Peru czy Ukraina.

Korea Południowa M101.
Południowokoreańskie haubice ciągnione M101.
Autor. 대한민국 국군 Republic of Korea Armed Forces / Wikipedia
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować