Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Netanjahu przemawiał, delegaci masowo wychodzili z sali. Co zrobili Polacy?

Benjamin Netanjahu przemawia - zdjęcie poglądowe
Benjamin Netanjahu przemawia - zdjęcie poglądowe
Autor. U.S. Department of State / Wikimedia Commons / Public Domain

W czwartek, 24 września, podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, na mównicę wszedł Benjamin Netanjahu. Mówił o Iranie, Palestynie i Katarze. W geście protestu przeciwko polityce Izraela, wielu delegatów opuściło salę – Polska, podobnie jak większość krajów europejskich, pozostała na miejscu.

Netanjahu w ONZ

W czwartek, 24 września, odbyła się 81. sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. W jej ramach swoje przemówienie wygłaszał Benjamin Netanjahu, premier Izraela – objęty postępowaniem Międzynarodowego Trybunału Karnego i nakazem aresztowania, podejrzewany o współsprawstwo w zbrodniach wojennych i zbrodniach przeciwko ludzkości.

W swoim przemówieniu Netanjahu skoncentrował się na Iranie, ciesząc się z unicestwienia irańskiego programu nuklearnego. Usprawiedliwiał także izraelskie operacje wojskowe w Strefie Gazy, jako ich fundament przywołując wydarzenia z 7 października 2023 roku, w trakcie których to Hamas zaatakował Izrael, zabijając 1200 osób – z czego 790 osób to ludność cywilna, w tym dzieci.

Dalej oskarżył Katar i Turcję o wspieranie Hamasu, chwalił USA i prezydenta Donalda Trumpa za wspieranie Izraela, a także stwierdził, że antysemityzm na świecie rozprzestrzenia się, media i ONZ oskarżając o podwójne standardy i hipokryzję. Oznajmił także, że Izrael walczy dziś na siedmiu frontach, wskazując siedem wrogich Izraelowi ośrodków: Hamas, Hezbollah, Huti, Iran, milicję iracką i syryjską, a także palestyńskich bojowników na Zachodnim Brzegu.

Reklama

Delegaci wyszli z sali

Samo wstąpienie izraelskiego premiera na mównicę spotkało się ostrą reakcją wielu państw obecnych na zgromadzeniu. Delegaci z blisko 70 państw świata opuścili salę niemal od razu, w geście protestu przeciwko polityce Izraela w Strefie Gazy. Wśród nich było tylko jedno europejskie państwo – Hiszpania, choć niepotwierdzone źródła mówią jeszcze o opuszczeniu sali przez Czarnogórę.

Salę opuścili przede wszystkim delegaci z państw azjatyckich – między innymi Turcja, Palestyna, Syria, Jemen, Irak, Arabia Saudyjska, Jordania, Iran, Katar, Liban, Malezja czy Indonezja. Sprzeciw wyrażały również państwa afrykańskie, takie jak Tunezja, Algieria, Egipt, Sudan, Libia, Nigeria, Ghana, Niger, Madagaskar czy Botswana. Z Ameryki Łacińskiej i Karaibów – między innymi Brazylia, Peru, Kuba i Bahamy.

Reklama

Na sali pozostała między innymi Polska, podobnie jak przedstawiciele USA, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Ukrainy, Czech, Grecji, Kanady, Australii, ZEA czy Bahrajnu. Widząc opuszczających salę delegatów, Benjamin Netanjahu powiedział:

„Jeśli są tu jeszcze jacyś moralni tchórze, którzy jeszcze nie opuścili tej sali – proszę, zróbcie to teraz. Bardzo dziękuję.”

Przystępując do głównej części swojego przemówienia, dodał jeszcze: „Broniąc samego siebie, Izrael broni również wielu państw, których delegaci właśnie opuścili tę salę! W zasadzie, chciałbym żebyście wiedzieli, że wielu ich przywódców prywatnie nawet nam dziękuje za unieszkodliwienie irańskiego zagrożenia nuklearnego”.

Reklama
Zobacz również
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama