Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Fedorow: nie zgodzę się na żadne inne stanowisko oprócz ministra obrony

Mychajło Fedorow na tle ukraińskich żołnierzy
Autor. CyberDefence24/Canva

Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow, komentując zaproponowane mu przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego stanowiska, oświadczył, że zgodzi się wyłącznie na przywrócenie go na stanowisko szefa resortu obrony – podał w czwartek portal Ukrainska Prawda.

  • Jestem wdzięczny prezydentowi za wszystkie zaproponowane opcje. Jednak obecnie w państwie istnieją tylko trzy stanowiska, które – poza żołnierzami na polu bitwy – faktycznie decydują o przebiegu wojny: prezydenta Ukrainy, ministra obrony oraz Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy. Właśnie dlatego nie zgadzam się na żadne inne stanowisko poza stanowiskiem ministra obrony" - powiedział Fedorow dziennikarzom.
Reklama

Zaznaczył, że tylko minister obrony posiada rzeczywiste uprawnienia, aby zwalczać korupcję w zamówieniach publicznych dla wojska, może dokończyć rozpoczętą transformację armii, planować i realizować asymetryczne działania oraz operacje przeciwko wrogowi, wykorzenić kulturę kłamstwa i nieodpowiedzialności wewnątrz systemu.

Fedorow dodał, że nie interesuje go stanowisko, lecz możliwość realnego wpływu na sytuację i przybliżenia zwycięstwa Ukrainy w wojnie z Rosją.

Jak podkreślił, w styczniu 2026 roku na zaproszenie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego jego zespół rozpoczął pracę w ministerstwie obrony z konkretnym planem: ochrony nieba, zatrzymania rosyjskiej ofensywy oraz uderzenia w gospodarkę wroga. – Nazwaliśmy ten plan AIR–LAND–ECONOMY – wyjaśnił Fedorow.

Dodał, że przez sześć miesięcy plan był konsekwentnie realizowany. – Po raz pierwszy od kilku lat Ukraina zaczęła przejmować inicjatywę. Nasze wspólne działania stworzyły coś, czego wcześniej nie było – okno możliwości, by zmusić Rosję do pokoju siłą – zaznaczył były minister obrony.

W ubiegłym tygodniu po odwołaniu Fedorowa ze stanowiska w Kijowie i innych miastach Ukrainy wybuchły protesty. Według mediów przyczyną dymisji był konflikt Fedorowa z ówczesnym naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy generałem Ołeksandrem Syrskim.

Po sześciu dniach protestów Zełenski ogłosił odwołanie Syrskiego i powołanie na to stanowisko generała Mychajła Drapatego.

Reklama

Były medyk wojskowy, weteran Dmytro Koziatynski, który organizował protesty z żądaniem dymisji Syrskiego, zapowiedział na najbliższy piątek w Kijowie kolejną demonstrację, podczas której uczestnicy będą domagać się przywrócenia Fedorowa na stanowisko ministra obrony

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować