Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zmiany kadrowe u producenta amunicji

Amunicja Dezamet
Przegląd elementów amunicyjnej oferty Dezametu
Autor. Jerzy Reszczyński/Defence24.pl

Rada Nadzorcza Zakładów Metalowych Dezamet SA w Nowej Dębie decyzją z 25 września odwołała ze stanowiska prezesa zarządu spółki Dariusza Szlęzaka, pełniącego tę funkcję zaledwie od dwóch lat.

Powodów zmian – bo nie tylko prezes został odwołany z zarządu Dezametu – nie ujawniono. Z funkcji członka zarządu spółki został odwołany także Tomasz Grochowski. Dokładnie taki sam mechanizm był zastosowany przed dwoma laty, kiedy odwołano poprzedniego prezesa Jerzego Derusia oraz członka zarządu Krzysztofa Zubę.

Dokonując tych najnowszych zmian, RN ZM Dezamet SA pełnienie obowiązków prezesa powierzyła Arkadiuszowi Dumie, a do składu zarządu delegowała na wakujące miejsce Tomasza Serafina. W takiej konfiguracji personalnej kierownictwo tej ważnej amunicyjnej spółki ma funkcjonować – jak wynika z lakonicznego komunikatu Rady Nadzorczej – do czasu powołania nowego prezesa i nowego członka Zarządu XI kadencji.

Zgłoszenia kandydatów na wakujące stanowiska w zarządzie spółki są przyjmowane do 16 października. O stanowiska nie mogą ubiegać się m.in. osoby, które pełnią funkcję społecznego współpracownika albo są zatrudnione w biurze poselskim, senatorskim, poselsko-senatorskim lub biurze posła do Parlamentu Europejskiego na podstawie umowy o pracę lub świadczą pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o podobnym charakterze, a także osoby wchodzące w skład organu partii politycznej reprezentującego partię polityczną na zewnątrz oraz uprawnionego do zaciągania zobowiązań bądź zatrudnione przez partię polityczną na podstawie umowy o pracę lub świadczące pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o podobnym charakterze. Także pełnienie funkcji z wyboru w zakładowej organizacji związkowej lub zakładowej organizacji związkowej spółki z grupy kapitałowej, do której należy spółka, jest jednoznacznym przeciwwskazaniem do udziału w postępowaniu kwalifikacyjnym.

Reklama

ZM Dezamet w Nowej Dębie na Podkarpaciu dotychczas były strategicznie ważnym ogniwem w łańcuchu produkcji i dostaw amunicji artyleryjskiej, głównie do haubic 155 mm oraz do moździerza automatycznego 120 mm Rak. W ostatnim okresie w sektorze amunicyjnym następują jednak dynamiczne zmiany, „ujawniają” się nowi producenci, także spoza sektora publicznego. Niedawno informowaliśmy także o tym, jakie plany rozwoju produkcji, głównie amunicji 155 mm oraz ładunków miotających do niej, posiada obecnie PGZ SA.

Informujemy również systematycznie o inicjatywach amunicyjnych podejmowanych przez spółki z kapitałem prywatnym, które deklarują uzyskanie w najbliższej przyszłości znaczącej skali produkcji, która powinna z nawiązką zaspokoić zapotrzebowanie Sił Zbrojnych RP. To oznacza, że dominująca dotychczas pozycja Dezametu w polskim sektorze amunicyjnym ulega zmianie. Co nie znaczy, że firma „odchodzi w cień” i traci na swoim znaczeniu. Na pewno wymagać będzie jednak dostosowania się do funkcjonowania w znacznie silniejszym pod względem konkurencyjności otoczeniu.

ZM Dezamet, poza amunicją artyleryjską 155 mm i moździerzową 120 mm i 60 mm, ma w swoim programie produkcyjnym także wytwarzanie kilku typów zapalników, granatów ręcznych i nasadkowych, granatów 40x53 mm i 40x46 mm do granatników jednostrzałowych i automatycznych, a także samych granatników jednostrzałowych GSBO-40. Spółka ma bogatą, sięgającą lat międzywojnia tradycję. Obecnie jej akcjonariuszami są: PGZ SA (45,99 proc.), Mesko SA (39,94 proc.), pozostały kapitał znajduje się w posiadaniu akcjonariuszy mniejszościowych (14,07 proc.).

W 2025 roku spółka otrzymała ponad 1,36 miliarda złotych dofinansowania na rozbudowę mocy produkcyjnych amunicji artyleryjskiej.

Reklama
Zobacz również
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama